Skocz do zawartości

Featured Replies

Opublikowano

29 lipca bieg powstania w Warszawie, 10km. 

 

11 tysięcy zawodników. Nie lubię takich biegów, ale na początku sierpnia jadę na wczasy, a że ciągle jestem na urlopie to cisnę z treningami. Powinienem się wstrzelić z formą bo  po wczasach trzeba będzie się znowu ze 2 tyg odbudowywać. Szukałem czegoś kameralnego, a że nic nie było to wybrałem to z uwagi też na start o 21:00 więc warunki mogą być sprzyjające szybkiemu bieganiu. Niestety trzeba też będzie dojechać około 100km. Po wpisaniu rekordu życiowego startuje z pierwszej strefy tylko ta strefa to pewnie będzie miała z 3 tysiące ludzi xd 

  • Odpowiedzi 7,9 tys.
  • Wyświetleń 600,5 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • No i zrobiłem dziś ten Triathlon, miejsce 295 na 634, czas 2:45:58.     Generalnie, jestem zadowolony, założyłem sobie minimum: 40 min na pływanie, 1:20 na rower i 45 min na biegan

  • Moja sprawa dotycząca pogryzienia właśnie dobiegła końca. Obyło się bez sądu, choć z pomocą adwokata. Gotówka przekazana. Starczy na oleda i jeszcze na kurwę zostanie A podobno biegając amat

Opublikowano

Nazwa sugeruje, że fajny, patriotyczny gadżet może być.

Opublikowano

Walnąłem dziś, a raczej wczoraj, 20 km w 1:38, nawet spoko weszło, choć pierwsze 4 km to katorga, kola, jakoś źle mi się oddychało. W tym tygodniu zrbiłem 6 km, ale mogłoby być więcej gdyby burza na jednym treningu.

Opublikowano

6km?  przystopuj trochę ;)

 

pewnie 60, u mnie podobnie 5 treningów i 60 z hakiem.

Opublikowano

Haha, 56 miało być, choć u mnie to akurat w 4 treningach, a solidnych 3.

Opublikowano

Panowie, cały czas biegam 1-2 razy w tygodniu dla lepszej kondycji, ale z miesiąc temu ponad, po bieganiu czułem trochę ból z tyłu w zgięciu lewego kolana. W ogóle nie czuć go podczas biegania, ale raczej podczas wstawania z kucania, czy po dłuższym czasie leżenia/siedzenia w ciągu dnia.

 

Nic wielkiego, takie 3/10, ale nie chciałbym sobie czegoś zje.bać. Polecicie jakieś filmiki, czy artykuły na temat poprawnej techniki biegania i rozgrzewki/rozciągania przed?

Opublikowano

Książka Gotowy do biegu to jedno z kompedium wiedzy, zarówno dla joggingerów, jak i tych, co solidnie trenują.

Opublikowano

Krupek, w jakim miesiącu pisałeś o tej bolącej stopie?

Coś mnie dziś śródstopie boli po bieganiu i bym poczytał co i jak, ale nie bardzo chce mi sie kopać nie wiadomo ile stron :P

Opublikowano

Cooper ostatnio też pisał, pewnie nadwyrężone rozcięgno podeszwowe, rollować, rozciągać, także całe nogi.

 

Rozciągasz się po bieganiu?

Opublikowano

Maciucha, zamiast rollera można piłki użyć, tenisowej, czy coś takiego. Byle twarda była.

Opublikowano

Wczoraj się właśnie nie rozciągnąłem po bieganiu :/.

Rollera nie mam, a ból jest raczej z grzbietowo-bocznej strony, więc i tak by chyba nic nie pomógł. 

Opublikowano

No to też jakieś nadwyrężenie ścięgno, obczaj ćwiczenia rozciągające na stopy.

Opublikowano

W tej książce co mi polecałeś znajdę takie? Bo dziś ma dojechać i nie wiem czy sens szukać czegoś w necie :P

Opublikowano

Jo coś tam było, ale w necie chyba szybciej znajdziesz.

Opublikowano

Ależ mnie się dziś nie chciało. No, ale w trasie zjadłem 2 Kinder kanapki, o których ostatnio Kanabis wspomniał, więc było trzeba to spożytkować. Wpadły interwały. Ostatnio trenuję bez muzyki, trochę smutniej, ale jakoś łatwiej skupić się na kontrolawaniu oddechu, tempa i mniej rozkojarzony jestem. W tym tygodniu już 50 km, jeszcze jutro coś zamierzam podreptać. W planach na spokojnie, ale wyjdzie, co wyjdzie.

Opublikowano

Dzis mam dlugi bieg wiec tez mam kinder kanapke, sa spoko smakuja swietnie jak wszystko kindera a maja chyba z 8 czy 10 g wegli. Stosunkowo malo porownujac do 30 snickersa czy czego innego

Opublikowano

No, ale to guwno można bez końca jeść, ja bym mógł spokojnie 5 opędzlować na miejscu.

Opublikowano

Dziś regeneracyjnie 11 km w 57 minut. Tak, żeby się poruszać chociaż. Dziwnie się biega tak bez zajazdu, nieprzyzwyczajony człowiek. Zawsze kilka km dotlenienia i dzida, albo interwały. No, ale podobno takie biegi też trzeba robić raz w tygodniu. Takim tempem chciałbym w przyszłym roku przebiec maraton.

 

W tym tygodniu wpadło jakieś 65-67 km, myślałem, że to sporo nawet, a tu ziomek biegacz utra wrzuca na Fejsie, że w tym tygodniu 180 km. Aha xd

Opublikowano

Ja dzis 18km. Bieglo sie mega ciezko.,Caly dzien pochmurnie a akurat jak wybralem sie na bieg o 18 rozpogodzilo sie i ani jednej chmurki xd

Opublikowano

W sumie, ja wolę właśnie taką pogodę, tylko okulary muszę mieć, bo mrużę oczy i łeb boli potem.

Opublikowano

No tak z 6km to i ja lubie ale dluzsze dystanse to jednak mocno przynajmniej mnie mecza jak slonce napier.dala ze jest ze 30 stopni. Daje to ostro po wydolnosci.

Opublikowano

Jak jest ciepło to całkiem dobrze się w deszczu biegnie, takie chłodzenie na bieżąco daje radę.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.