Skocz do zawartości

Featured Replies

Opublikowano

Michaelis to pewnie chu,jem macha tym panienkom bo bez majtek biega.

Biedne dziewczyny

  • Odpowiedzi 7,9 tys.
  • Wyświetleń 600,3 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • No i zrobiłem dziś ten Triathlon, miejsce 295 na 634, czas 2:45:58.     Generalnie, jestem zadowolony, założyłem sobie minimum: 40 min na pływanie, 1:20 na rower i 45 min na biegan

  • Moja sprawa dotycząca pogryzienia właśnie dobiegła końca. Obyło się bez sądu, choć z pomocą adwokata. Gotówka przekazana. Starczy na oleda i jeszcze na kurwę zostanie A podobno biegając amat

Opublikowano

ciężkie te roztrenowanie, nic nie boli, kontuzji brak, chęci są, a nie można :( tydzień bez treningu, w następnym wyjdę dwa razy na 30 min i chyba skrócę ten okres z trzech tygodni do dwóch, bo i w ciągu roku też były przymusowe pauzy. Potem długa baza tlenowa, podobno im dłuższa tym lepiej.

Opublikowano

Ja zrobilem sobie dwa tyg. Teraz juz od listopada lece planem. Na twoim miejscu tez by, skrocil w sumie i tak teraz to wiekszosc dlugich wolniejszych wybiegan pewnie tez bedziesz miec to organizm i tak sie poregeneruje czy fizycznie czy psychicznie ;)

 

Michaelis to pewnie chu,jem macha tym panienkom bo bez majtek biega.

Biedne dziewczyny

Czemu biedne?

No biedne przeciez sie zadna nie oprze a na sadzenie drzewa budowe domu i wspolny kredyt na 25 lat liczyc nie moga

Opublikowano

Po dzisiejszym regularnym treningu, zostały mi dwa przed biegiem w niedzielę - wtorek i czwartek.

 

Lepiej byłoby rozgrzać mięśnie i je pobiec, czy dać odpocząć nogom i opuścić ten w czwartek?

Opublikowano

Jasne, że biegnij. Piątek, sobota odpoczniesz wystarczająco. Tylko nie zajeżdżaj się już na nim. Takie długie przerwy między ostatnim treningiem, a startem też wskazane nie są. W piątek jeszcze coś lekkiego bym zrobił. Chociaż takie 30 min lekkiego + 5x100/100 żeby nogi rozkręcić.

Edytowane przez D.B. Cooper

Opublikowano

Ok, dzięki. W piątek pójdę na łyżwy.

Edytowane przez Gość

Opublikowano

Wlasnie wracam z tego badania wydolnosci. Zadowolony jestem mega, wszystko ladnie pieknie w dodatku jaka dupeczka w pokoju :obama:

 

Wszysciutko jak na tacy, hr max ktory okazal sie o 4 uderzenia wyzszy niz z moich testow, pulap tlenowy, dokladnie oznaczony pulap kiedy zaczyna sie wysilek beztlenowy czyli 3 zakres. Za darmoszke badanie na tanicie. Fajny temat napewno jeszcze tam zawitam za jakies dwa sezony. Spoko takie badania bo mozna ulozyc trening juz idealnie pod swoj organizm.

Opublikowano

To jako gratis byl. Osobiscie nie wierze zadnym maszynom do mierzenia bf bez szczypczykow ;)

Opublikowano

Nieźle dziś mnie wypizgało,  szczególnie dłonie, ledwo mogłem drzwi do domu otworzyć, niby miałem rękawiczki ale takie zwykłe więc ciepło to w nich było przez 15 min. Polecacie jakieś, mam takie narciarskie ale to na rower, biegać w nich to trochę beka:D

Opublikowano

Mi też dzis mega zimno w ręce było, w ogóle w całe ciało, ale po 4 km to już tak paruję, że nie czuję. Tylko dłonie potem suche jak u wsiuna. Jak już jest naprawdę zimno to mam takie zwykłe rękawiczki Hi tec za 15 zł i dają radę.

Opublikowano

w dłonie i w mordę najzimniej. Ogólnie twarz mogę jeszcze załonić, tak w rękawiczkach czuję dziwny dyskomfort, spowodowany uciskiem nad nadgarstkami.

 

krupek, chyba już kolejny raz Cię s,ranie dopada podczas zawodów ? -.-

Edytowane przez Kosmos

Opublikowano

No tak mam, niestety, jak mi się czasami zachce to nie ma przebacz. Dziś też ciekawie. Walnąłem po pracy kawę, kilka ciastków owsianych i sok z buraka, no niezły miks. Podczas biegu zaczęło się to wszystko kłócić w żołądku i któreś z nich chciało uciec drogą, którą weszło, ale potem lepiej się poznali i chcieli razem uciekać już tą prawidłową drogą, tylko, że bardzo im się spieszyło. No, ale weszło 7 km z narastającym tempem, 8 podbiegów po 100m i dzida do domu, takie intensywne 11 km.

Opublikowano

Ja moge pomarudzic w druga strone. Dzis wieczorem zrobili taka saune w silowni, ze pozniej na maszynach sie przykleilem do siedzenia od potu. Chyba najgorsze 5 kilometrow w moim zyciu. Jak ktos za szyba na zewnatrz przebiegl, to az kurwy lecialy w myslach z zazdrosci. Ja zawsze mam sranie, jak slysze w radiu na sluchawkach Despacito.

 

W czwartek ostatnie 5 kilometrow przed biegiem w niedziele.

Opublikowano

A ja za to jestem zadowolony po badaniach bo prog tlenowy i pierwszy zakres konczy sie w moim przypadku nie tak jak wynikalo z uniwersalnych obliczen przy tetnie 148 a 157. Takze zawsze bede mogl robic troche szybciej te wybiegania bo ten ledwoczlap w okolocach 7min/km byl meczacy psychicznie :D

Opublikowano

Endomondo od dwóch treningów robi mnie w bambuko, a polmaraton sam się nie ogarnie

Myślałem o polar/Garmin do 500 ale forerunner 35 już trochę przewyższa ten pułap. Warto dopłacać czy brać 30.albo inny model? Pozdrawiam kolegów

Opublikowano

Ja mam forerunner 25. Bez paska hr kosztuje kolo 450. Nie narzekam. Pomiedzy endo przepasc.

Opublikowano

Jak coś tańszego to na pewno trzeba wziąć pod uwagę polar m400. Chyba najczęściej wybierany w tym pułapie cenowym. Można sprawdzić też coś z tom toma.

Ten garmin ma też jakieś podstawowe funkcje smart no i nie straszy wyglądem, można założyć na codzień.

Opublikowano

Endomondo od dwóch treningów robi mnie w bambuko, a polmaraton sam się nie ogarnie

Myślałem o polar/Garmin do 500 ale forerunner 35 już trochę przewyższa ten pułap. Warto dopłacać czy brać 30.albo inny model? Pozdrawiam kolegów

 

Tez zastanawialem sie nad Garmin 35, ale ostatecznie chyba zdecyduje sie na 235. Black Friday juz za tydzien, wiec wszystko zalezy od promocji.

Opublikowano

 

Endomondo od dwóch treningów robi mnie w bambuko, a polmaraton sam się nie ogarnie

Myślałem o polar/Garmin do 500 ale forerunner 35 już trochę przewyższa ten pułap. Warto dopłacać czy brać 30.albo inny model? Pozdrawiam kolegów

 

Tez zastanawialem sie nad Garmin 35, ale ostatecznie chyba zdecyduje sie na 235. Black Friday juz za tydzien, wiec wszystko zalezy od promocji.

 

Na amazonie póki co nic ciekawego nie ma... Daj znać, proszę, jakbyś coś zauważył. 

Do świąt nie będę czekał bo poczta wtedy dopiero wariuje

Opublikowano

Jeszcze odnosnie badani chcialem zwrocic honor biezniakom elektrycznym, tutaj bieznia byla dwa razy szersza i dluzsza niz co bylem na silce, wentylatpr z przodu, klima i musze przyznac ze oprocz tego ze chyba bym sie zes.ral z nudow bieglo sie calkiem ok. Takze po prostu chu.jowe warunki panowaly na tej silowni co bylem, w optymalnych dla zmarzlakow calkiem spoko opcja taka bieznia. Chociaz nie wyobrazam sobie wybiegan >10km :yao:

Opublikowano

Słuchawki + film/serial/youtube na telefonie i jest ok. Mając bieżnię w domu to w ogóle można sobie przed tv ustawić :).

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.