Opublikowano 21 listopada 20177 l 8 minut temu, Maus napisał: Kabi pulsometr mam na siłowni, a na razie biegam tam bo ciemno, wiec ok. Jak możesz, to wyślij mi na 2h pół maraton. Danke shön. O kufa,poważnie się robi
Opublikowano 21 listopada 20177 l Podobają mi się komentarze połamańca pod pryzmatem tego, co pisał w temacie o kontuzjach.
Opublikowano 21 listopada 20177 l Ja ostatni tydzień roztrenowania i już takie przyzwyczajenie do treningów. 5 biegów po 30 min, aż szkoda ciuchy przepacać takim bieganiem
Opublikowano 21 listopada 20177 l 13 minut temu, Maus napisał: Podobają mi się komentarze połamańca pod pryzmatem tego, co pisał w temacie o kontuzjach. A mi wielbiciela siusiaków do tego nie odróżniającego zerwania więzadeł od złamania.
Opublikowano 21 listopada 20177 l 2 godziny temu, kanabis napisał: No zmachanie swoja droga ale jak pamietam dzien jak bieglem chyba sobie z 10km temp niby kolo 10 stopni ale jak pod koniec zaczal piz.gac zimny wiatr na a czlowiek przepocony to kur.wa trzeba bylo az zeby zacisnac Co by nie mówić: na zewnątrz > bieżnia.
Opublikowano 22 listopada 20177 l W dniu 11/21/2017 o 12:43, kanabis napisał: Przeciez jest tyle ksiazek ludzi ktorzy sie na tym znaja z planami na rozne pulapy czasowe zamiast rac jakies randomowe z neta. Chcesz maus to ci podesle plan z ksiazki gallowaya np na 50 minut na 10km albo plan z ksiazki Skarzynskiego na polmaraton >2h. Tylko w tym drugim przypadku sa zaznaczone rozne zakresy intensywnosci wiec warto byloby miec pulsometr Sam robie teraz jego plan na ponizej 1:50 A podeślij Pan oba na PW poproszę tj. 50min/10k i 1:50 na półmaraton.
Opublikowano 22 listopada 20177 l Na 10k nie mam, ale dzis siedzialem troche z kabim na FB i zrobilismy taki oto plan na pol-maraton ponizej 2h. Moze sie przyda.
Opublikowano 23 listopada 20177 l Alienator ten plan na 1h50 dosc znaczaco sie rozni od tego na 2h Mausika , no i juz wymaga 4 treningow w tyg. Podesle ci dzis na pw. Szczegolnie jesli chodzi o etap budowania szybkosci. Bo w sumie plan na 2h jest tego pozbawiony. No ale widocznie na ten etap i czas wystarczy praca nad wytrzymaloscia
Opublikowano 23 listopada 20177 l Panowie tu nie ma w ogóle BNP i biegu w drugim zakresie. Chyba, że jest tylko nie jest opisane. Na 2h i tak pewnie wystarczy, ale Maus biegnie za ponad pół roku, wiec wyżej poprzeczke bym sobie zawiesił. No i jak chcemy dalej się rozwijać biegowo to proponuje od razu porzucić bieganie 3 x w tyg.
Opublikowano 23 listopada 20177 l Biegałem 3 dni z rzędu w tym tygodniu, 30 km w nogach, ale rollowanie i rozciąganie robi swoje, nogi nic nie zmęczone. Za to psychicznie jestem zmęczony, biegam tylko po pracy, gdy jest już ciemno i taka aura ciemnych ulic jest mało pozytywna. Nad morze i do lasu trochę się dygam samemu. Na razie, w sobotę ostatni bieg i luzuję, jakieś lekkie bieganie i ćwiczenia w domu do końca roku. Od stycznia trzeba będzie coś pomyśleć, bo dłuższe wybiegania wlecą.
Opublikowano 23 listopada 20177 l 2 godziny temu, kanabis napisał: Alienator ten plan na 1h50 dosc znaczaco sie rozni od tego na 2h Mausika , no i juz wymaga 4 treningow w tyg. Podesle ci dzis na pw. Szczegolnie jesli chodzi o etap budowania szybkosci. Bo w sumie plan na 2h jest tego pozbawiony. No ale widocznie na ten etap i czas wystarczy praca nad wytrzymaloscia Poproszę w takim razie. @D.B. Cooper w sensie, że trzy razy w tygodniu to za mało?
Opublikowano 23 listopada 20177 l 2 godziny temu, D.B. Cooper napisał: Panowie tu nie ma w ogóle BNP i biegu w drugim zakresie. Chyba, że jest tylko nie jest opisane. Na 2h i tak pewnie wystarczy, ale Maus biegnie za ponad pół roku, wiec wyżej poprzeczke bym sobie zawiesił. No i jak chcemy dalej się rozwijać biegowo to proponuje od razu porzucić bieganie 3 x w tyg. Dlatego pisalem ze na 1h50 juz sie sporo rozni. Jest dodany jeden dzien i ten dzien to wlasnie bieganie w drugim zakresie. Widocznie zeby zmiescic sie w tych 2h wystarczy po prostu sporo biegac. I chyba w sumie jest to prawda przeciez.
Opublikowano 23 listopada 20177 l Indywidualna kwestia zależna od zdolności do regeneracji, wolnego czasu na treningi. Bez sensu się zajeżdżać, mało spać, albo jak ktoś dużo pracuje. 4 treningi to dość optymalna liczba, ale trzeba zadbać o regenerację, bo może być tak, że się naharujesz, a efektów nie będzie.
Opublikowano 23 listopada 20177 l Ja w tej chwili 4 razy w tyg bieganie 3 razy silownia. Nie ma letkiej gry No ale wstaje o 6 a chodze spac kolo 21. Cos za cos.
Opublikowano 23 listopada 20177 l 2 godziny temu, D.B. Cooper napisał: Panowie tu nie ma w ogóle BNP i biegu w drugim zakresie. Chyba, że jest tylko nie jest opisane. Na 2h i tak pewnie wystarczy, ale Maus biegnie za ponad pół roku, wiec wyżej poprzeczke bym sobie zawiesił. No i jak chcemy dalej się rozwijać biegowo to proponuje od razu porzucić bieganie 3 x w tyg. A pytałem przecież. ;> Dyskutowałem z kabim i ten plan mi odpowiada. Primo - czas, mam trochę napięte terminy przed świetami i poświęcenie 1-2h trzy razy w tygodniu to dużo. Secundo - pora roku, zbyt ciemno na dłuższe wybiegania oraz intensywniejsze treningi, a na bieżni idzie się zanudzić (latem biegam nad jeziorem dla porównania). BNP nawet nie mam gdzie zacząć w zimie, więc zastąpiliśmy wybieganiem w soboty. Tertio - chęci, takie posty jak krupka biorę do siebie jako ostrzeżenie. Zdaję sobie sprawę, że są święta na horyzoncie, terminy przed końcem roku, przygotowanie reklam na sesje na 2018. Nie chcę, żeby bieganie stało się tylko obowiązkiem. Co innego biegać w lesie, nad jeziorem, w parku, a co innego biegać na bieżni patrząc się tylko w witrynę kfc po drugiej stronie ulicy. Zresztą dla mnie >2h to i tak jakieś 40 minut lepiej, niż ten wybryk „pół maraton w mniej niż miesiąc treningu”. :v Dobra już nie jojczę.
Opublikowano 23 listopada 20177 l 2 godziny temu, alienator napisał: @D.B. Cooper w sensie, że trzy razy w tygodniu to za mało? No te 5 treningów trzeba robić. Ewentualnie można robić na zmianę 4/5. 4 to absolutne minimum. Do biegu dużo czasu to można lecieć tym planem, zrobić tydzień luzu i od razu wskoczyc na ten 1:50 i lecieć nim do biegu docelowego.
Opublikowano 23 listopada 20177 l Ale ten plan to w sumie sie konczy w maju, tylko Maus nie zaznaczyl wszystkich tygodni bo po pewnym etapie polegaja na tym samym i maja taki sam kilometraz. Tylko samo BPS pod koniec jest troche inne.
Opublikowano 23 listopada 20177 l W sumie gdybym skończył podstawę po 12 tygodniach gdzieś w marcu, to możnaby dodać bieg w drugim zakresie w niedzielę i zamienić sobotę na biegi z narastającą prędkością i tak trenował do maja.
Opublikowano 23 listopada 20177 l 5 godzin temu, kanabis napisał: Ja w tej chwili 4 razy w tyg bieganie 3 razy silownia. Nie ma letkiej gry No ale wstaje o 6 a chodze spac kolo 21. Cos za cos. panie co to za życie bez ligi mistrzów
Opublikowano 23 listopada 20177 l Ogladam tylko wazne rzeczy. Policjanci i policjantki, sprawiedliwych i kakalko i spac
Opublikowano 24 listopada 20177 l @Grzegorzo Garmin 235 za £165 na Amazon UK: https://www.amazon.co.uk/Garmin-Forerunner-Running-Elevate-Notifications/dp/B016ZWT64M/ref=sr_1_2?s=sports&ie=UTF8&qid=1511506231&sr=1-2&keywords=garmin&th=1
Opublikowano 24 listopada 20177 l Co tam u was, u mnie o 7 15km. Boze jak sie fajnie bieglo, ponad 10 stopni, slonko wstawalo zza horyzontu, jakby tak wygladala zima to
Opublikowano 24 listopada 20177 l Ja jutro przełaj, na mokrej trawie, piachu i liściach w Pegasusach 33 może być ciekawie. Trasa 5 km, chciałbym zejść poniżej 22 min.
Opublikowano 24 listopada 20177 l @Maus Słuchaj co debekuper mowi bo to biegacz jest. Ja ci powiem jednak jak zrobilem rok temu. Pierwszy polmaraton w zyciu mialem w czerwcu. Biegalem mniej wiecej wcześniej 3 lata, ale to bylo max 5-7km w czasie 5:20/km. Dla rozrywki. No i zapisalem sie na ten polmaraton. Treningi musialem wywalic wszystkie ze wzgledu na prace. Co tydzien podrozuje, a ostatnia rzecza ktora chce robic to biegac wieczorami po robocie w obcym miejscie czy kraju. Takze 4, czy nawet 3 treningi musialem wsadzic miedzy bajki... wzialem sie za siebie kolo marca, zaczalem od tego aby komfortowo biec 5km w tempie na polmaraton.. Potem dokladalem kilometry i latalem w tym tempie 10km, czasem 13km. Bardzo lubilem biegi z narastajaca predkoscia, to odmiana od zwyklych biegow. Max 5km i co km szybciej. Ostatnie 2km szybciej niz chce przebiec polmaraton. Powiedzmy kazdy km 15sek szybciej. Dzien przed dluzszymi wybiegami ok 15km robilem interwaly, zawsze dawaly mi kopa, to samo dzien przed kazdymi zawodami tak robie. Dowalam interaly. Nigdy na treningu nie orzebieglem 21km, max 17km z tydzien przed zawodami. acha i mowimy tu o treningach typy w sobote i niedziele. Miesiac przed dorzucalem jeszcze jakis wtorek.
Opublikowano 24 listopada 20177 l Ale wiesz ze ten Skarzynski co Maus ma jego plan to tez biegacz jest? I to nawet dobry. 1:05 w polmaratonie to chyba nawet debekuper nie zrobi. Jeszcze oczywiscie
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.