Skocz do zawartości

Featured Replies

Opublikowano

To na wyższy poziom biegowy też nie wejdziesz. Wszystkie książki o tym piszą. Nie ma u ciebie regeneracji, a regeneracja to nie tylko leżenie fają do góry. Kilometraż tygodniowy też trzeba wybiegać i można to nabić takimi regeneracyjnymi biegami. 2 treningi mocne, reszta to człapanie z siłą biegową i przebieżkami. To musì się zazębiać, a nie ciągłe biegi na pograniczu. To takie pie.rdolenie o męczeniu psychicznym przy takim biegu, zrób trening do odciny to na drugi dzień nie będziesz myślał o prześpieszeniu. Potem dzień wolny i MOC się kumuluje czaisz ku.rwa?

  • Odpowiedzi 7,9 tys.
  • Wyświetleń 600,6 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • No i zrobiłem dziś ten Triathlon, miejsce 295 na 634, czas 2:45:58.     Generalnie, jestem zadowolony, założyłem sobie minimum: 40 min na pływanie, 1:20 na rower i 45 min na biegan

  • Moja sprawa dotycząca pogryzienia właśnie dobiegła końca. Obyło się bez sądu, choć z pomocą adwokata. Gotówka przekazana. Starczy na oleda i jeszcze na kurwę zostanie A podobno biegając amat

Opublikowano

Ja to doskonale rozumiem, tyle, że nie mam po czym odpoczywać, a dwa męczy mnie psychicznie też to, że bardziej skupiam się kontroli stopy w kroku biegowym, a nie na przyjemności z treningu.

Opublikowano

tydzień do debiutu w maratonie. Wczoraj 20km rozbiegania, a dziś ostatni mocniejszy akcent BNP 2km/6km/3km/1km. Teraz już wygaszanie pieców i stopniowe schodzenie z kilometrażem. Ładowanie węgli i dużo płynów. Zwiększam też magnez i potas. 

Nie wiem jak to będzie, 3 tyg przerwy wybiło mnie z rytmu i nie zrealizowałem tego co chciałem. Miałem zrobić dwie trzydziestki, nie zrobiłem żadnej. 2x20km udało się tylko zrobić, nie chciałem też przeciążać nogi żeby kontuzja nie wróciła. Miałem odpuścić ten start no ale 80 zł :cebula:

 

ku.rwa nawet w przyśpieszonym tempie to trwa wieczność xd plus taki, że trasa wydaje się dosyć płaska. No i pogoda żeby dopisała. 

 

niby już nie mogę się doczekać aż stanę na linii startu, ale jednak czuję poddenerwowanie i respekt przed dystansem.

Opublikowano

Bede trzymac kciuki. :trophy_gold:

Opublikowano
48 minut temu, D.B. Cooper napisał:

nogi żeby kontuzja nie wróciła. Miałem odpuścić ten start no ale 80 zł :cebula:

Jak zapisywałem się na półmaraton w Gdyni to wyskoczyła opcja, żeby za 5 zł wykupić ubezpieczenie od wycofania, to wziąłem na wszelki wypadek, nigdy nie wiadomo co będzie. No i nie wystartowałem przez kolano, to zwróciłem się o zwrot hajsu. Organizator odesłał mnie do ubezpieczyciela, złożyłem wniosek o wypłatę kasy, a Ci zdziwieni, że w ogóle co ja chcę. Finalnie, hajsu nie oddali, bo nie dołączyłem żadnej dokumentacji medycznej, że miałem kontuzję. (pipi), co za naciągactwo.

Opublikowano

ogólnie spoko opcja i pewnie większość wykupiła, sam też bym brał. Szkoda, że w praktyce jak widać to nie działa i dodatkowo jeszcze zarobili na tym. Ciekawe jak to było ujęte w regulaminie. Było coś, że trzeba przedstawiać dokumentacje, klepsydry, bilety lotnicze czy nie trzeba było podawać powodu?

Opublikowano

rogruk6.jpg

 

Wieczorny spacer. xd

Edytowane przez Gość

Opublikowano
10 godzin temu, D.B. Cooper napisał:

ogólnie spoko opcja i pewnie większość wykupiła, sam też bym brał. Szkoda, że w praktyce jak widać to nie działa i dodatkowo jeszcze zarobili na tym. Ciekawe jak to było ujęte w regulaminie. Było coś, że trzeba przedstawiać dokumentacje, klepsydry, bilety lotnicze czy nie trzeba było podawać powodu?

Było napisane, że  gwarantuje wycofanie się niezależnie od przyczyny, ale widać organizator swoje, a ubezpieczyciel swoje.

Opublikowano

Nie mozesz napisac do organizatora?

Opublikowano

Napisałem, już po imprezie, więc pewnie olewka.

Opublikowano

Albo do Jaworowicz? Usiadziemy tam w programie pojade z toba jeszcze wezmiemy wujaszka jako wierzacego niepraktykujacego i z lzami w oczach bedziemy opowiadac jak to jest ciezko nam biegaczom

Opublikowano

Proszę państwa, czy państwo to słyszą? Pan Paweł, 26-latek z Gdańska, uiścił opłatę za start w imprezie biegowej, zrezygnował z niej i teraz ma problemy formalne z uzyskaniem zwrotu wpisowego. Ta sytuacja dzieje się na naszych oczach.

 

2a7f7ca79181614bad37ce7af643d098.jpg

Opublikowano

Żadna nowość zazwyczaj do pewnego momentu można przenieść numer startowy na inne nazwisko ale to też nie reguła. Możliwość odzyskania opłaty startowej to raczej rzadkość a organizatorzy w takich przypadkach zazwyczaj zasłaniają się regulaminem.

Z ciekawości ile ta opłata wynosiła?

edit. doczytałem poprzednią stronę no nie ładnie się zachowali.

Edytowane przez kes

Opublikowano

Mogłeś w sumie sprzedać miejsce. Na grupach zawsze znajdzie się ktoś chętny, nawet za 80-100% wartości. 

Opublikowano

Organizator zastrzegał, że jest to zabronione.

Opublikowano

Ciekawe jak sprawdzą, że krupek to krupek.

Opublikowano

Byłem dziś w Sklepie Biegacza, dobrali mi buty i wkładkę, bo przez płaskostopie stopy uciekające do wewnątrz, pewnie większość moich problemów z nogami. Wziąłem Brooks Launch 5, wkładki i 550 zł nie moje, piękny kawalerze, ale mam nadzieję, że to pomoże.

Opublikowano

Moje nike i asicsy już ładnie zmęczone. Ale nadal wygodne i zwyczajnie boje się, że żadne nowe obuwie mi nie podejdzie 

Edytowane przez Kosmos

Opublikowano

A ja sie wkur.wie to bede trenowal caly czas w startowkach. Leciutkie, swietnie czuc odbicie super mi sie w nich biega. Nie tak jak w tych do wybiegan z przesadna amortyzacja w dodatku z tendencja do odciskow

Opublikowano

Odciski zwykle robia sie od skarpet, nie od butow kabi.

Opublikowano

Pewnie bym tak wywnioskowal ale mam skarpetki asicsa za 60 polskich zlotych i wybiegane w nich w brooksach ponad 1500km bez odciskow ;)

Poza tym w startowkach biegajac w tych samych skarpetach nic mi sie nie robi. Takze to musi by  wina butow ewentualnie wkladki. Juz zmienilem wkladke z tych kalenjowskich na te ze starych brooksow i jest troche lepiej. Kupilem tez masc w decatlonie przeciw otarciom i odparzeniom i zobaczymy. 

Opublikowano

Ten wzrok loszek jak przebiegam obok z założoną rajtuzą :reggie: 

Powoli trza do formy wracać. 

Opublikowano

Pewnie ci zazdroszcza zgrabnych nozek

Opublikowano

4:55 to chyba dobry czas na debiut maratoński?

 

Spoiler

oczywiście tempo 4:55/km

wynik 3:28 z zegarka 3:27, ale minuta w tą czy w tą to bez różnicy. 

 

ściana w maratonie? jaka ściana? ścianę wymyśliliście wy, dziennikarze. 

 

może potem coś napiszę więcej, bo nie dawno wróciłem i jestem wyje.bany totalnie. 

 

Opublikowano

Szacun ziomeczku, ja juz po 2/3 runmageddonow. Wczoraj poszedl rekrut w gdyni. Kapiel w 6 stopniowym morzu 6 razy included, oczywiscie z nurkowaniem pod drutami. Dzis rano myslalem ze umre. No ale popoludniu juz bylo kopanie ogrodka na dzialeczce i rąbanie leszczyny siekiera. Nie ma lekkiej gry. Za poltora tyg beskidy i wkroczenie na olimp.

Edytowane przez kanabis

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.