Opublikowano 22 lutego 20196 l Dzieciak ma 7 lat, a ojciec już robi z niego gwiazdę. Znudzi mu się trenowanie i zapie.rdalanie, zanim cokolwiek osiągnie
Opublikowano 22 lutego 20196 l Ja rozumiem jarac sie takimi dzieciakami w konkurencjach technicznych ale wydolnosciowych gdzie jego organizm zmieni sie o jakies 50 kilo komorek to troche meh. No ale wiadomo hajsy.
Opublikowano 22 lutego 20196 l No przyznać trzeba, że dzieciak wyróżnia się już techniką i wygląda bardzo dobrze w biegu... no ale ma 7 lat. W takim tempie to wszystko mu zbrzydnie, zanim cokolwiek coś osiągnie.
Opublikowano 22 lutego 20196 l 53 minuty temu, MichAelis napisał: Chyba bylo ustalone ze czarni nie powinni brac udzialu w lokalnych biegach, to po co tu wklejasz? Na forum ugandy, raczej nie patrza na twoje wyniki. Nie wiadomo. Może właśnie zachwycają się moim ostatnim treningiem w drugim zakresie. No ale on żyje w cywilizowanym świecie i on ani jego stary raczej przed hienami nie uciekali. Chyba, że dziadkowie. Ma talent i nie ma co dyskutować. Oczywiście , że nie wiadomo jakie zmiany zajdą w jego ciele przy dorastaniu i czy dalej będzie miał zapał do treningów. Żeby tylko w te gry video się nie wpakował.
Opublikowano 23 lutego 20196 l Wiecie, że New Balance otworzył w Londynie pub, w którym się płaci wybieganymi kilometrami z aplikacji? The Runaway się nazywa, fajne.
Opublikowano 23 lutego 20196 l no coś widziałem. i co te kilometry potem się zerują? Ja nawet 1 km nie oddałbym z endomondo.
Opublikowano 23 lutego 20196 l Weszło dziś 25 km w 2:09, najdłuższy mój biegowy dystans do tej pory. Generalnie, spoko się czułem, wleciał jeden żel po godzinie biegania, ale muszę jednak pić, bo niby w takie zimno nie czuje się jakoś pragnienia, ale teraz piję i piję i wciąż suszy. Nogi trochę bolą, ale głównie prawa się ponapinała przez wadę postawy, hueee. Fajne uczucie, motywuje do dalszej pracy i w końcu dziś pobiegałem jak jasno było.
Opublikowano 24 lutego 20196 l Weszlo wczoraj 10km o 24 w nocy w zwyklych butach i dzinsach. Rozje,bal mi sie w alfie wskaznik paliwa i zabraklo Ale nawet sie nie zmeczylem, warto jest trenowac biegi dlugidystansowe bedac posiadaczem auta marki alfa romeo.
Opublikowano 24 lutego 20196 l Mam pytanie do do waszych doświadczen z Endomondo- biegam od niedawna, robię jedną traskę około 5,5 km ,z raczej stałym tempem - tj.okolo 5:30/km. No i teraz tak-kilka dni temu apka pokazała mi 4:50, na pierwszym kilometrze(który zawsze u mnie jest Zdecydowanie wolniejszy od reszty km) - z czego moze to wynikac?Pomysly? Aha, i sprawa numer 2-pomimo tego ze traska jest stała - to wahania we wskazaniach przebiegnietej odległosci potrafia dochodzic do 400 metrow...To bedzie kwestie omylnosci samej apki, mojego telefonu?
Opublikowano 24 lutego 20196 l A moze jednak pobiegles te 4:50? Wiesz czasem sie wydaje ze biegniemy wolno a czas mowi co innego , mamy dobry dzien, odbicie jest efektywniejsze to biegniemy szybciej, tym bardziej ze to pierwszy km. Dane w czasie rzeczywistym sa raczej chu,ja warte na endo ale jesli chodzi o podsumowania i zliczania kilometrow to raczej sie nie myli. Co do winy przeklaman dystansu, powodow moze byc sporo, gps w tel, gubienie sygnalu przez pogode, zmiany lapania sygnalu z jednego miejsca na drugie. Podsumowujac , kup se pan zegarek jak masz biegac
Opublikowano 24 lutego 20196 l Nie no, Endomondo jest mało miarodajne. U mnie strasznie fiksowało na 2 telefonach. Edytowane 24 lutego 20196 l przez krupek
Opublikowano 24 lutego 20196 l U mnie podsumowania zawsze byly dobre. Raz tylko pamietam dostal jakiegoś pier.dolca i policzylo mi ze przebieglem kilometr w 3:30 , pamietam ze wtedy wydawalo mi sie ten rekord zyciowy bedzie nie do pobicia Tak czy siak z tel biega sie do pierwszej proby z zegarkiem. Jak na dluzsze wybiegania pierwszy raz wzialem od starego tomtoma to jeszcze tego samego dnia poszlo zamowienie na zegarek.
Opublikowano 24 lutego 20196 l Dziś jeszcze 2 km z psem nad morze i kończę tydzień z rekordowymi 61 km plus 1 basen i 1 trening siłowo wzmacniający. Czuję dobry gaz, motywację i chęci. Niech tylko zdrowie dopisze, żadnych kontuzji pls. Edytowane 24 lutego 20196 l przez krupek
Opublikowano 24 lutego 20196 l Rowniez w formie , dzisiaj 10km rowerkiem z 5 litrowym baniakiem ropy w jedna strone, a potem 10km rowerkiem w druga z akumulatorem bo sie rozladowal. Tak sie żyje Oczywiscie góralem z komunii nie moim nowym superrowerem Edytowane 24 lutego 20196 l przez kanabis
Opublikowano 24 lutego 20196 l Alfa widzę dba o formę użytkowników, mój pasek takich opcji nie oferuje
Opublikowano 24 lutego 20196 l @MichAelis ten jaki bol doopy i sypanie minusikami regularne Dej jeszcze minusika pokaz DYSTANS Musialo ladnie zapiec wtedy ajjjj Edytowane 24 lutego 20196 l przez kanabis
Opublikowano 24 lutego 20196 l Jak dużo biegałem jeszcze niedawno to miałem ogólnie wywalone w muskuły. Ale ostatnio trochę uczęszczam na siłkę i się zastanawiam, ile można biegać żeby nie było spadków? 5 km na bieżni, potem ćwiczenia normalne i będzie spoko?
Opublikowano 24 lutego 20196 l Mozesz biegac ile chcesz. Tyle ze musisz uzupelniac to co spalasz. Nigdy nie robilem treningu biegowego i silowego po sobie lub jednego dnia, wiem ze wtedy drugi trening bedzie na pol gwizdka a ja tak nie robie na pelnej albo wcale. Zawsze przed i po bieganku bcaa.
Opublikowano 25 lutego 20196 l 12 godzin temu, kanabis napisał: @MichAelis ten jaki bol doopy i sypanie minusikami regularne Dej jeszcze minusika pokaz DYSTANS Musialo ladnie zapiec wtedy ajjjj A co tam się zadziało? xd
Opublikowano 25 lutego 20196 l Zostal zniszczony podobnie jak Szejdi po krytyce moich zdolnosci fryzjerskich. Zarzucal tez brak dystansu no ale go wyjasnilem, jak widac po minusikach siedzi z tylu glowy. No ale nic takiego, takie kryptominusiki to jak swiadome nakladanie sobie opaski z gwiazda dawida.
Opublikowano 25 lutego 20196 l U mnie w sobotę z rana siadło dwie godziny biegu, przy średnim tętnie 160 bpm, nie wiem która to strefa , ale spokojnie mógłbym biec dalej. Zobaczyłem właśnie, że na obecnych butach mam już nabiegane prawie 900 km i czas na wymianę
Opublikowano 25 lutego 20196 l Z tymi butami to serio? 900km to troche malo na wymiane w przypadku dobrych butow chyba? Edytowane 25 lutego 20196 l przez kanabis
Opublikowano 25 lutego 20196 l Jak podeszwa się nie zużyła i but się trzyma dobrze, czyli systemy działają,jest amortyzacja i trzymanie stopy to powinien jeszcze pociągnąć.
Opublikowano 25 lutego 20196 l Wroce z roboty to wrzuce zdjecie jak wygladaja moje brooksy po ponad 1500km a jak kalenji po 500km Protip:kalenji nie wypada najlepiej
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.