Opublikowano 7 września 20168 l kupiłem takie coś http://www.sklepmartes.pl/sporty/17659-pas-biodrowy-rades-martes.html#/pe-unisex/kolor-black_lime i sprawuje sie wyśmienicie, taniocha, gps łapie bez problemu, a co najważniejsze nie lata i nie przeszkadza
Opublikowano 11 września 20168 l w decathlonie, też w podobnej cenie widziałem. Kupiłem skarpetki kalenji i już zero odcisków. Jak robicie interwały i czy pomagają wam zbić czas na dychę ? Ja zacząłem trenować 7-8 razy po 1km szybko z 3 minutowym przerwami na trucht.
Opublikowano 11 września 20168 l Krótkie treningi z dużą intensywnością na pewno pomogą ci poprawić wyniki. Nawet przygotowując się do maratonu na dobry czas, poleca się biegać interwały, tempa i dużo startów na krótkich dystansach 5-10km bardziej niż półmaratony i dłuższe starty.
Opublikowano 11 września 20168 l Kilometrowe interwały jak najbardziej, też rytmy 200-400metrów z przerwą 200m w truchcie czy nawet marszu. Przy dobieraniu tempa treningu polecam kalkulator Jacka Danielsa (runsmartproject.com), bo 8 powtórzeń to sporo jak na kilometrowe interwały i jeśli jesteś je w stanie wykonać od początku do końca takim samym tempem, to może ono być nieco za słabe.
Opublikowano 12 września 20168 l Wyniki maraton wrocławskiego http://wyniki.datasport.pl/results1944/ Tak patrzę na te czasy, taki polak na 4 miejscu. 15km w 47 min i tak cały maraton, nigdy tego nie pojmę. Wiem, że to profesjonalista, ale ja 5km w tym tempie nie przebiegnę.
Opublikowano 12 września 20168 l Masakra- tak patrzę że oni biegną prawie 2 razy szybciej niż ja na 5 km :>
Opublikowano 12 września 20168 l Ostatnio ogladalem olimpiade, maraton tempem ok 3min kilometr xD Nie wierze ze tak sie da Co to kur.wa za organizmy to ja nawet
Opublikowano 12 września 20168 l W bani sie nie miesci. Jak maszyny. Jeszcze rozumiem takim tempem 10km ale kur.wa ponad 40. Szok
Opublikowano 12 września 20168 l Wyniki maraton wrocławskiego http://wyniki.datasport.pl/results1944/ Tak patrzę na te czasy, taki polak na 4 miejscu. 15km w 47 min i tak cały maraton, nigdy tego nie pojmę. Wiem, że to profesjonalista, ale ja 5km w tym tempie nie przebiegnę. W ubiegłym roku ukończyłem z czasem 3:14 h, mój pb bardzo mile wspominam ten dzień
Opublikowano 12 września 20168 l Moj tata mial ponad 50 lat i przebiegl w 3:09 Chcialbym kiedys biegac jak on, mowil ze przygotowywal sie wg planu Gallowaya
Opublikowano 13 września 20168 l http://zdjecia.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/Galeria/9139/dsc_1009_kopiowanie_normal.jpg Kolejny bieg dzika na 5km. Zrobilem swoja zyciowke bo pierwszy raz zeszlem ponizej 25minut na 5km. Koles co wygral 5km w 18 minut, ja je,bie. Moj cel to przez rok zejsc do 20 minut na 5km
Opublikowano 13 września 20168 l Kreci Cie to? Mnie bieganie zawsze nudzilo, na redu strasznie sie zmuszalem. No a zeby jednak oprocz przerzucania zelastwa, miec jakas tam wydolnosc, to wrocilem na karate. czas ladny, ja jak juz bylem rozbiegany to 10km w 50 minut trzaskalem
Opublikowano 13 września 20168 l Mnie nudzi obecnie bieganie bez przeszkód,dlatego zapisałem się na Mud Race,ponoć trudniejsze(7 km i 40 przeszkód) od Runmageddonu.
Opublikowano 13 września 20168 l Kreci Cie to? Mnie bieganie zawsze nudzilo, na redu strasznie sie zmuszalem. No a zeby jednak oprocz przerzucania zelastwa, miec jakas tam wydolnosc, to wrocilem na karate.czas ladny, ja jak juz bylem rozbiegany to 10km w 50 minut trzaskalem Wrecz przeciwnie, bardziej sie zaczyna podobac niz silka. Wieksza rywalizacja, rywalizacja z samym soba bo wszystko notuje ladnie endomondo. No i za udzialy w zawodach sa medale Nie jakies chu.jowe ze sklepu sportowego tylko ladnie wytapiane na okazje takze fajna sprawa
Opublikowano 13 września 20168 l Ja ostatnio co tydzień w niedzielę w nogę gram na orliku, półtorej godziny biegania i do domu wracam kulejąc i ogólnie ledwo idąc, ale za to podjarka jak 10 lat temu. I co za brameczki nastrzelałem i jakie dryblingi panie
Opublikowano 13 września 20168 l Kreci Cie to? Mnie bieganie zawsze nudzilo, na redu strasznie sie zmuszalem. No a zeby jednak oprocz przerzucania zelastwa, miec jakas tam wydolnosc, to wrocilem na karate.czas ladny, ja jak juz bylem rozbiegany to 10km w 50 minut trzaskalem Wrecz przeciwnie, bardziej sie zaczyna podobac niz silka. Wieksza rywalizacja, rywalizacja z samym soba bo wszystko notuje ladnie endomondo. No i za udzialy w zawodach sa medale Nie jakies chu.jowe ze sklepu sportowego tylko ladnie wytapiane na okazje takze fajna sprawa No moge to zrozumiec, z podobnego powodu chodze na karate sie posparowac.
Opublikowano 13 września 20168 l Kreci Cie to? Mnie bieganie zawsze nudzilo, na redu strasznie sie zmuszalem. No a zeby jednak oprocz przerzucania zelastwa, miec jakas tam wydolnosc, to wrocilem na karate. czas ladny, ja jak juz bylem rozbiegany to 10km w 50 minut trzaskalem bieganie jak wszystko inne - z czasem zbrzydnie. Ja biegam nie dla robienia coraz lepszych czasów tylko samej przyjemnosci zmeczenia i lepszego czucia sie tuż po bieganiu. Musiałbym na mózg upaść by tracić drogocenny czas na jakieś treningi do maratonu ale widać takie ''rywalizacje'' kogoś rajcują. Pytanie tylko czy ci ludzie amatorzy startujący w maratonach brali w swoim życiu kiedykolwiek w prawdziwej sportowej rywalizacji gdzie jest presja i wielka determinacja w pokonaniu rywala tak jak ma to miejsce ma na biegach na długich dystansach w Golden League. Zawody dla amatorskich biegaczy typu maraton to jak dmuchanie na rowerze kolarskim na pierwszej przerzutce. To jest pozbawione smaku ...sportu o rywalizacji nie wspominając.
Opublikowano 13 września 20168 l Po pierwsze, od 6 lat nie ma golden leaguea a diamond league. Po drugie to na zawodach robisz minimum na mistrzostwa czy igrzyska zeby potem wystarrowac w diamond league, po trzecie wielu zawodnikow ktorzy startuja w tych smiesznych maratonach odnosi lub odnosila sukcesy na arenie miedzynarodowej, nawet w glupim biegu w tej wiosce Co ja bralem udzial biegl mistrz polski w maratonie z lat 80 ktory o rywalizacji na mega wysokIm poziomie wie wiecej niz ty przezywajac zycie 4 razy. Takze twoja niewiedza w tym temacie ociera sie wiec o blazenstwo. Kolega z ostroleki Dabrowski ktory biegl w maratonie co wrzucil michaelis walczyl o minimum mistrzostw europy. Aha co do treningow, no ile w to wkladasz tak wygladasz, wystarczy spojrzec na ciebie i wiadomo ze ostry jak maczeta to nie jestes, no ale w sumie ostatnio pisales ze dostales zadyszki po 6km na rowerze wiec to mysle ze moze byc za malo nawet na rywalizacje na paraolimpiadzie dzieciecej. Pomysl o tym Boom jak pieknie zaorany lamusiak
Opublikowano 13 września 20168 l ale ja mowie o maratonikach organizowanych w jeleniej gorce misiu gdzie ludzie po obozie pracy za 1500zł dopinaja swoja forme na tego typu aktywnosciach.
Opublikowano 13 września 20168 l Nie sadze aby nawet ci co wygrywaja w jeleniej gorce cukiereczku byli niedzielnymi biegaczami. Poza tym czy najwieksi pilkarze, biegacze czy inni sportowcy koniecznie musza byc z metropolii? Strasznie uogolniasz. Wystarczy spojrzec na roznice czasow czolowki a nie wiem dwudziestego zawodnika nawet jak startuje z 50 osob i nie trzeba byc dziennikarzem sportowym zeby wywnioskowad kto startuje dla przyjenosci a kto bierze rywalizacje na powaznie. Serio ja nie bede po 3 miesiacach biegania wysylal zgloszen na diamentowa lige , nie badzmy idiotami. Po to tez sa kategorie biegowe gdzie tez jest zacieta rywalizacja. Serio gdyby kazdy podchodzil jak ty ze albo gram w realu madryt albo pier.dole pilke bo ekstraklasa to zbieranina kopaczy i ja grac w pilke nie bede to nie istniala by wogole polska liga. Choc kto wie czy to nie byloby akurat dobre Edytowane 13 września 20168 l przez kanabis
Opublikowano 13 września 20168 l jest ''pewna'' różnica między biegaczem z diamentowej ligi a piłkarzem powiedzmy Łukasz Teodorczykiem, który zapewne wie co znaczy RYWALIZACJA.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.