Skocz do zawartości

Featured Replies

  • Odpowiedzi 7,9 tys.
  • Wyświetleń 600,5 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • No i zrobiłem dziś ten Triathlon, miejsce 295 na 634, czas 2:45:58.     Generalnie, jestem zadowolony, założyłem sobie minimum: 40 min na pływanie, 1:20 na rower i 45 min na biegan

  • Moja sprawa dotycząca pogryzienia właśnie dobiegła końca. Obyło się bez sądu, choć z pomocą adwokata. Gotówka przekazana. Starczy na oleda i jeszcze na kurwę zostanie A podobno biegając amat

Opublikowano

Dziś już mocniejszy trening 2x4km 4:05-4:10/km. Przerwa 8 min. Wyszło 4:07 i 4:08. Trochę ciężko było, ale przed 7 nigdy nie trenowałem, a to już taki mocniejszy trening. Ciężko się zmotywować do tak wczesnego treningu, ale mogłem go zrobić wcześnie albo wcale. Teraz cały dzień można przeznaczyć na coś innego, to jest dobre we wczesnym bieganiu :)

Opublikowano

No ja non stop 6 30. Pozniej by mi sie nie chcialo

Opublikowano

A o której otwierasz biznes? Jak ktoś idzie do roboty na 9 to można tak trenować. Trzeba jeszcze znaleźć czas na rozciąganie i prysznic. Robiać 2h wybiegania to trzeba jeszcze wcześniej się zerwać. 

Opublikowano

O 10 :kaz:

Nie no jasne ze to zalezns od roboty , jakbym mial na 6 a konczyl o 14 to wiadomo ze na lajcie bym popoludniu robil. Ale jak koncze o 18 to wez idz biegaj jeszcze w zime.a idz pan

Opublikowano

Ja zaczynalem porannymi biegami o 5:30, ale jak mi przestawili czas na zimowy, to bym sie w grafik nie zmiescil i zaczalem biegac popoludniami.

Opublikowano

I co kur.wa Stefanek? Mozna zdobyc medal mozna? Mozna nie zawiesc wujka stryjka somsiada?

 

qsTKDfN.jpg

 

Sezon biegowy zaczety. Miala byc mocna jednostka treningowa wb2 i byla. Mial byc czas 55min bylo 55min08sek takze okejka.

Ale co tam sie dzialo panowie :banderas:

Na takiej kur.wa goscinie to ja nie bylem jak jakis bankiecik. Za numer startowy przy okienku wydawala jakas stereotypowa gruba kucharka po dwa penta (slownie 2) kielbasy z goracej wody i tacke gdzie potem byl szwedzki stol ale jaki , no kur.va, pasztety domowej roboty, salcesoniki, szyneczki, ze 4 rodzaje ciast , paczki, salatka wielkanocna , ogory kiszone, nalewka. No ja pier.dole glodny to nikt nie wyszedl. Chcialem zrobic zdjecie dla was ale juz wystarczajacej wiochy narobil stary biorac 3 razy w kubeczku plastikowym nalewke i przelewajac do butelki po powerade xdddd Swietna impreza na bank za rok pojade. Łomza? Zawsze szanowalem. Tylko moglby ktos was Ragus nauczyc sprzatac po psach bo zas.rane niesamowicie xD W dodatku kateoprie wiekowe co 5 lat. Prezenty , nagrody rzeczowe. No naprawde super. W dodatku imprezka zamknieta,  wstep do lokalu mieli tylko uczestnicy. Super. 

 

A co tam u was? 

Opublikowano

To się nazywa gościna, nie jakieś warszafki. 

 

Ja zaraz 60min+podbiego 10x150m

Opublikowano

Ja dzis tez podbiegi robilem, 11 kilometrow wszystkiego wyszlo. 

Opublikowano

 To jest wlasnie moja wymówka, dzieciaki chorują i zaraz potem ja. W styczniu raz biegałem przez to. RAZ. Forma leci. Wczoraj przebiegłem piątkę, w miarę, ale myślałem sobie gdzie moje 21 i forma z zeszłego roku :[

Opublikowano

Dokladnie tak mialem rok temu. I wszystko od marca budowalem niemal od nowa, Dlatego w tym roku jednak juz bylo inaczej.

Opublikowano

Na szczęście jest to „niemal”. Pamięć mieśniowa jest i ma sie dobrze, bo jednak obudziliby mnie na(pipi)anego po miesiacu nie  biegania i dyche bym zrobił na 52 od razu. Chodzi mi o to rozbieganie i ten fajny flow, kiedy lecisz i nie sapiesz. Miałem to rok temu, a teraz muszę budować, bo chory byłem i obowiazki - jak pedau jakis.

Opublikowano

Ja w tym miesiącu już się zamykam w 65 kilometrach, a jutro jeszcze wpadnie 20, c’nie? :v

 

E: kur.wa jak mnie bolą łydki po tych podbiegach. ;/

Edytowane przez Gość

Opublikowano

Jeszcze 3 tygodnie do polmaratonu. Skonczyc skoncze, ale nie wiem z jakim wynikiem. Pozniej sobie znajde jakis plan pod maraton, albo wroce do 5/5/7 co tydzien.

Opublikowano

Na takich pieknych traktach to byle festyniak zrobi 15km. Wez na biezni tyle zrob. To jest kurwa dopiero test wytrzymalosci - 2h patrzysz sie w sciane. :v

 

27750326_10154917030842493_1967929091957

Opublikowano

Nikt.

Opublikowano

aktualnie w UK wieje w (pipi)  i pada że nawet psa szkoda wystawić. Wiem dla biegacza nie ma wymówki, sam biegłem zimą po Warszawce  ze zmarzniętą brodą, ale jak biegasz sam to w taką pogodę ciężko się przełamać i wyjść na zewnątrz.

Opublikowano

No ale o to glownie w tym chodzi zima, w biegach >10km wazna jest tez psychika ktora trenujemy tak samo jak pulap tlenowy. Przebiegles 18km przy -5 i padajacym sniegu w morde? Na wiosne mozesz wszystko.

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.