Opublikowano 26 lutego 20232 l Jakby ktoś chciał to mam na sprzedaż Garmina 6x Sapphire + czujnik pulsu na klatę, wszystko w bardzo dobrym stanie. Na zegarek jest jeszcze rok gwarancji. Edytowane 26 lutego 20232 l przez Wooyek
Opublikowano 1 marca 20232 l On też maraton skończył i to w niezłym czasie: https://bieganie.pl/newsy/arjen-robben-przebiegl-maraton/ Schurrle też niezły wariat: https://weszlo.com/2023/01/25/andre-schurrle-wszedl-na-sniezke-prawie-goly/
Opublikowano 1 marca 20232 l Czytalem o Szirle xd Swoja droga zdziwiony bylem ze skonczyl kariere Ciekawe ile taki Robercik ma na dyche
Opublikowano 1 marca 20232 l Godzinę temu, kanabis napisał: Ciekawe ile taki Robercik ma na dyche Pytanie czy biegnie dla Niemca czy dla Reprezentacji
Opublikowano 15 marca 20232 l Dwa głupie pytania: 1. Jakie skarpetki polecacie do biegania? Jakieś zwykłe z odpowiednio dużą zawartością bawełny, czy jakieś (jeśli w ogóle takie są) tworzone specjalnie dla biegaczy? Kopyta pocą mi się niemiłosiernie gdy robi się pow. 25 stopni, a do tej pory latałem w jakichś najtańszych stópkach i z testów najlepiej wypadły zwykłe pumy z Martesa sprzedawane w trójpakach. Od tego sezonu zmieniam jednak buty na bardziej zabudowane ultraboosty i zaczynam obawiać się że będę w nich pływał 2. Mam jeszcze moje stare asicsy, w których wkładka jest już do wywalenia. Jest jakaś opcja kupienia "biegowych" wkładek, żeby jeszcze trochę w tych butach polatać? Wkładki generalnie wiem że są, ale nie mam pojęcia jaki model/firma jest godna polecenia, czy jakoś można je przycinać żeby dopasować do buta itd. Ktoś coś?
Opublikowano 15 marca 20232 l Tysiące przebiegniętych kilometrów w skarpetach kalenji, stópki i pełne. Przeznaczone niby do biegania, kiprun chyba ta seria się nazywa. Ogólnie najtańsze z tych biegowych. U mnie się sprawdzają. Dały radę na maratonie, więc czego mógłbym chcieć więcej. Do tego bardzo trwałe, ostatnio przetarła mi 3 letnia skarpetka. Wymieniałem raz wkładki w bucie biegowym też w Decathlonie. Wziąłem ze sobą buta do sklepu i dopasowałem. To chyba najlepsza opcja.
Opublikowano 16 marca 20232 l Dokładnie, przez większość roku biegam w tych najtańszych stópkach z Decathlona i nigdy nie miałem żadnych problemów niezależnie od dystansu. Na zimę też kalenji, tylko wyższe i grubsze. Ogólnie większość produktów kalenji ma świetną relację jakości do ceny.
Opublikowano 16 marca 20232 l Skarpety to ja muszę mieć grube i solidne, bo łatwo mi się coś dzieje, jakieś chujowe odciski, albo przetarcia. No i wolę też jak w bucie się lepiej wypełnia przestrzeń. Kalenji materiałowo i cenowo spoko, ale przy bieliźnie termoaktywnej już czuć, że chujowo skrojona i źle się dopasowuje, do np Nike Pro nie ma startu, ale za to cena sporo niższa.
Opublikowano 19 marca 20232 l Piekna pogoda, wpadlo 15km. Patrzcie, niby czlowiek jest gwiazdą sportu ale nigdy nie odmawiam chwili dla fanów Spoiler
Opublikowano 19 marca 20232 l Fakt pogoda dziś do biegania była super. Chociaż takich fanów dziś nie widziałem
Opublikowano 19 marca 20232 l Ja się musze pożalić, bo jesień/zime elegancko przetrenowałem, z czym zawsze miałem problem, to w styczniu rozciąłem sobie tętnice w dłoni i miesiąc z bani. Jak wróciłem do treningów, to pod koniec lutego na feriach dostałem wykurwistego zapalenia ucha, że skończyło się dwoma antybiotykami i zastrzykami. Do teraz nie mogę dojść do siebie. Coś mnie prześladuje. Za tydzień zaczynam
Opublikowano 26 marca 20232 l Z racji tego, że okazało się że serducho mam zdrowe dziś poleciałem w Warszawie w półmaratonie. Pierwszy raz biegłem taki dystans także nie zakładałem jakichś super czasów. Nastawiłem się na 2:20h ale miałem dwa kryzysy i oba przez nogi. Jeden na 15km i tam to ze szczochem połączyłem bo byłe wolne toitoie i jakoś dalej poleciałem. Drugi był przy 19km i tu już było ostro, łydki paliły, że masakra. Trochę przeszedłem żeby mieć siłę na końcówkę i ostatecznie skończyłem z czasem 2:25h, Muszę zacząć robić jakieś lepsze ćwiczenia na nogi bo to one w sumie głownie nie dojechały dzisiaj.
Opublikowano 26 marca 20232 l Ja dziś longa zajebałem sobie 25km, bez spinki ze średnią 5:17/km. Trochę nie rozsądnie że bez wody, ale mocno nie suszyło. Nie pamiętam kiedy ostatnio tyle przebiegłem. Chyba w przygotowaniach do maratonu w 19 roku.
Opublikowano 26 marca 20232 l Ja standardowo jak co tydzien 15. Fajna pogoda, bylo slonko, byl deszcz, byl wiater. No przeglad pogodowy spaniały. Chociaz zabraklo akcentu gradowego. Nawet krowy nie chcialy zbić piony Ale za to widzialem bażanta i parke lecacych krukow
Opublikowano 1 kwietnia 20232 l Chciałem zrobić sobie jakiś plan treningowy na 5km i wybrałem w aplikacji garmina Galloweya, bo był opis że są 3 treningi w tygodniu zrobiłem sobie dziś bieg wzorcowy i tak przeglądam te treningi i sam nie wiem czy dobrze wybrałem wiem, że ta jego metoda oparta jest na marszobiegu ale myślałem, że trening na 5km będzie bardziej zróżnicowany. Próbował ktoś tej jego metody? Ma to sens czy to będzie tylko strata czasu i lepiej wybrać jakiś inny plan
Opublikowano 1 kwietnia 20232 l Bez sensu. Stosowalem galloweya ale jak zaczynalem biegac. Wtedy jest spoko albo po jakis powrotach po kontuzji. Nie wiem jak jest w apce ale w ksiazce byly tez treningi dla bardziej zaawansowanych. W sensie normalne biegowe nie marszobiegi. To ty wreszcie na polowke chcesz biegac czy na 5km?
Opublikowano 1 kwietnia 20232 l Ta połówka to była tak na próbę Stwierdziłem, że chyba trzeba lepiej ogarnąć na początku te 5-10km jako taką bazę i później próbować z połówką bo jednak po tym 15-16km mocno siadłem chyba, że źle myśle Edytowane 1 kwietnia 20232 l przez BRY@N
Opublikowano 1 kwietnia 20232 l Siadłeś bo pewnie zabrakło u Ciebie długich wybiegań i biegów z narastającą prędkością.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.