Opublikowano 24 lutego 200916 l Genre: Sludge / Post-Hardcore Info: mp3, V2 (VBR) Label: Prosthetic Records Release Date: March 17th Country: USA 01. Scapegoat 02. Insomnia For Months 03. Said and Done 04. Unknown Awareness 05. Running Red 06. Nature's Predators 07. Almost Lost 08. Only One 09. Perception 10. To Walk Alone http://rapidshare.com/files/201729714/Stat...iaportal.ru.rar
Opublikowano 24 lutego 200916 l <wzwod> plyta roku! zaraz rozpakowuje Edytowane 24 lutego 200916 l przez _Milan_
Opublikowano 24 lutego 200916 l <wzwod> plyta roku! zaraz rozpakowuje Niezła ale poprzednia tyć lepsza. Nie zawiedli :]
Opublikowano 24 lutego 200916 l Nazwa zespolu i tytul plyty sa napisane rozowym kolorem. Rozowym. 1/10
Opublikowano 24 lutego 200916 l Nazwa zespolu i tytul plyty sa napisane rozowym kolorem. Rozowym. 1/10 Wyjdź.
Opublikowano 24 lutego 200916 l Nazwa zespolu i tytul plyty sa napisane rozowym kolorem. Rozowym. 1/10 Wyjdź. Jezus koval na tak marne prowokacje dajesz się?
Opublikowano 25 lutego 200916 l Nazwa zespolu i tytul plyty sa napisane rozowym kolorem. Rozowym. 1/10 fioletowym fajny album <ok>
Opublikowano 25 lutego 200916 l Ja bym powiedział, że to śliwkowy, może nieco przesunięty w stronę fuksji albo magenty. Zdecydowanie nie można powiedzieć, że jest to pedalski kolor.
Opublikowano 25 lutego 200916 l Nazwa zespolu i tytul plyty sa napisane rozowym kolorem. Rozowym. 1/10 Wyjdź. Jezus koval na tak marne prowokacje dajesz się? Dałeś się nabrać, Bartek. hehe
Opublikowano 6 marca 200916 l Przesluchalem pierwsze 3 utowry tej Kylesy no i sa chu jowe. Pierwszy to jakas niedorobiona wersja Unsane bez jaj. Z drugiego zapamietalem tylko jakies jeczenie pedala, a trzeci to juz zlal mi sie w nijaka i nudna serie dzwiekow. Na razie produkcja wszystko kladzie, bo w ogole nie ma pałera, wszystko jest rozmyte, gitary nijakie, natomiast koncowego werdyktu nie bedzie, bo na szybko przelecialem kilka kolejnych utworow i bylo ciekawiej. Wszyscy sie spuszczaja nad ostatnim kawalkiem, will see. Na razie wrazenie jest takie, ze jak mam do wyboru posluchac starego Unsane i chu jowej Kylesy to wybieram stare Unsane. Muzycy Kylesy sa za chu jowi by grac cos skomplikowanego i ciekawego oraz maja za bardzo spie rdolona produkcje na tym albumie by bylo czuc jakis primal rage czy cos w ten desen. No. Co nie zmienia faktu, ze nazwa zespolu i tytul plyty nadal sa napisane rozowym kolorem.
Opublikowano 6 marca 200916 l Przesluchalem pierwsze 3 utowry tej Kylesy no i sa chu jowe. Pierwszy to jakas niedorobiona wersja Unsane bez jaj. Z drugiego zapamietalem tylko jakies jeczenie pedala, a trzeci to juz zlal mi sie w nijaka i nudna serie dzwiekow. Na razie produkcja wszystko kladzie, bo w ogole nie ma pałera, wszystko jest rozmyte, gitary nijakie, natomiast koncowego werdyktu nie bedzie, bo na szybko przelecialem kilka kolejnych utworow i bylo ciekawiej. Wszyscy sie spuszczaja nad ostatnim kawalkiem, will see. Na razie wrazenie jest takie, ze jak mam do wyboru posluchac starego Unsane i chu jowej Kylesy to wybieram stare Unsane. Muzycy Kylesy sa za chu jowi by grac cos skomplikowanego i ciekawego oraz maja za bardzo spie rdolona produkcje na tym albumie by bylo czuc jakis primal rage czy cos w ten desen. No. Co nie zmienia faktu, ze nazwa zespolu i tytul plyty nadal sa napisane rozowym kolorem. Pierwszy utwór jest kul. Drugi (pipi)nia. Trzeci taki se. Czwarty wieje bardziej stonerem od poprzednich. Też jestem na początku. Nie ma czego porównywać do Unsane, takie Visqueen niszczy ten album doszczętnie. W sumie nie słuchałem ich nigdy wcześniej, oprócz Splita jakiegoś który był na tym forum. Napisze później, ale na pewno nie wywalam.
Opublikowano 7 marca 200916 l ahaha ze niby unsane > kylesa, ta po ch.uju fest no Visqueen fajne racja, ale takie to walk a middle course Kylesy niszczy całe unsane z palcem w pupie
Opublikowano 7 marca 200916 l ahaha ze niby unsane > kylesa, ta po ch.uju fest no Visqueen fajne racja, ale takie to walk a middle course Kylesy niszczy całe unsane z palcem w pupie Nieprawda ! Chcesz się battelować na rapy o to? Visqueen niszczy to kompletnie i nie podlega nawet dyskusji. Mówię o tej płycie najnowszej, starych dokonań Kylesa nie znam. Ale Unsane ma wszystkie płyty genialne, oprócz "Total Destruction", które w ogóle mi nie podchodzi. Edytowane 7 marca 200916 l przez Osaka
Opublikowano 7 marca 200916 l A upnie ktoś ? Znalazłem na blogspocie tylko jedną płytę. Kylesa - Kylesa Mają coś jeszcze?
Opublikowano 7 marca 200916 l ahaha ze niby unsane > kylesa, ta po ch.uju fest no Visqueen fajne racja, ale takie to walk a middle course Kylesy niszczy całe unsane z palcem w pupie Gdzie niby napisalem, ze Visqueen jest fajne? I gdzie niby sie odnosilem do starych plyt Kylesy bo tez nie wiem?
Opublikowano 7 marca 200916 l ahaha ze niby unsane > kylesa, ta po ch.uju fest no Visqueen fajne racja, ale takie to walk a middle course Kylesy niszczy całe unsane z palcem w pupie Gdzie niby napisalem, ze Visqueen jest fajne? I gdzie niby sie odnosilem do starych plyt Kylesy bo tez nie wiem? tej, ale on komentowal osake co nie? wszyscy wiemy ze uwazasz visqueen za najslabsza plyte unsane (co jest bzdura)
Opublikowano 7 marca 200916 l A upnie ktoś ? Znalazłem na blogspocie tylko jedną płytę. Kylesa - Kylesa Mają coś jeszcze? maja to walk a middle course i time will fuse its worth i pelno epek ku.rwa, jak ja nie lubie pisac dyskografii w dobie internetu gdzie sa od tego strony internetowe.
Opublikowano 7 marca 200916 l mi sie tam nie chce, ja mam ich wszystko i ciesze miche, jak slysze ze Muzycy Kylesy sa za chu jowi by grac cos skomplikowanego i ciekawego to sie zastanawiam czy ktos tu nie powinien przestac pic spirytusu.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.