Skocz do zawartości

Lokale ktore polecacie.

Featured Replies

Opublikowano

Dobra to może jednak.

Porównywać topową śnoadaniownie, tylko śniadaniownię szczyczącą się wszędzie jakością i świeżością swoich potraw ze śniadaniami w podrzędnym barze i włoskiej restauracji, gdzie bankowo mają śniadania jako dodatek aby wyjść na plus. Oj Rozi, Rozi.

Uwierz mi że jak kiedyś będziesz np umawiał się na poranne spotkanie połączone ze śniadaniem z ważnym parterem biznesowym i będziesz miał wybór to wybierzesz Di Cafe Deli niż Chicago Bar. Nie wszystko jest w życiu takie proste i oczywiste jak polityka podatkowa krula korwina.

Edytowane przez balon

  • Odpowiedzi 1,7 tys.
  • Wyświetleń 164,8 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Dobra post będzie dłuższy niż moje standardowe ale na końcu skrócona wersja dla niecierpliwych.   Od poniedziałku do Soboty zaliczyłem kilka lokali w Wrocławiu. Większość z mapki Lucka ale t

  • Jeżeli ktoś będzie w Poznaniu i lubi steki wołowe, to nie może nie odwiedzić Evil Steakhouse. Co tam sie odjaniepawla to ja nawet nie. Mają własne sezonowane mięso (tbone, ribeye, polędwa), całkiem ni

  • BOŻENA CHODŹŻE ZA 10ZŁ TO JA MAM W DOMU CAŁY DZBANEK KAWY

Opublikowano

Czyli miałem rację, w mieścinach gdzie psy dupami szczekają i chujami wodę piją śniadanie może kosztować 12zł.

 

Za to pół Warszawy, Krakowa i Wrocławia ma niedojebanie, rzekł magazynier, historyk H O B B Y S T Y C Z N I E

Opublikowano

Ja myślę, że zważywszy na to, że gdzieś w prowincjonalnej Tajlandii masz kur,ewsko dobrego żarcia na cały dzień za jakieś $0,5 śmiało można Roziego nazwać skończonym frajerem wedle jego logiki.

Opublikowano

W sumie myślę, że nie trzeba nawet jechać aż tak daleko, dużo bliżej są też jakieś inne zapomniane dziury np. na Ukrainie, gdzie pewnie za 5 zł zjesz jak król. Łyso?

Opublikowano

bylem raz z zawierciu, to jest taka kuvva dziura zabita dechami, z straszacymi pozostalosciami po jakims przemysle, bez nawet jednego ciekawego miejsca, ze sie dziwie, ze tam sniadan za darmo nie dawaja, ze komus sie tam zyc chce

Opublikowano
  W dniu 27.09.2017 o 10:52, Mejm napisał(a):

 

  W dniu 27.09.2017 o 10:45, Rudiok napisał(a):

No nie wiem, może jestem skrzywiony mieszkając w małym mieście, ale wypasione śniadanie z jajkami/omletem, tostami, parówkami, bekonem i kawą/herbatą kosztuje max 12 zł.

Bo tak jest i tak powinno byc. Ale z dinette (bo przypomne od tego zaczelo sie "ojezu 80zl za sniadanie") jest taki "problem", ze zarcie tam jest po prostu raz ze z dobrych skladnikow, a dwa, ze bardzo dobrze przygotowane (z reszta sam wiesz, pisze to do tych co oczy otwieraja). To samo obiad. 120zl z deserami i picie w dinnette to jest cena bardzo spoko. Ale jakby mi w takim blantmanowym Olsztynie za tyle zaserwowali schabowego z pure z ziemniakow to bylby przypal.

 

Takze wszystko zalezy nie tylko od ceny ale i od miejsca. Zeby daleko nie szukac, to samo dinette na rynku dla mnie juz totalnie z du.py bo ceny o 20zl w gore.

 

W olsztynie masz kilka narawde dobrych knajp. To nie aż taka dziura.

 

Przepraszam lokalny patriotyzm mi się włączył

Opublikowano

Byłem w Olsztynie w takim hotelu nad jeziorem, praktycznie na plaży z dużymi przeszkleniami. Ponoć jest tam jedna z najlepszych restauracji w mieście. Przyznam, że było naprawdę okey tylko brak śniadań za 12 zł:(

Opublikowano
  W dniu 27.09.2017 o 18:22, balon napisał(a):

Byłem w Olsztynie w takim hotelu nad jeziorem, praktycznie na plaży z dużymi przeszkleniami. Ponoć jest tam jedna z najlepszych restauracji w mieście. Przyznam, że było naprawdę okey tylko brak śniadań za 12 zł:(

Przystan ?
Opublikowano

A to ten Oginski z yt co rzygal po parowkach i obrazal sokokolw nie jest tego wspolwlascicielem albo szefem kuchni?

Opublikowano

W Olsztynie pierogarnia Bruner i restauracja Malta to miejsca warte odwiedzenia. Jedyne, czego mi brakuje po tej dziurze pier,dolonej.

Opublikowano
  W dniu 27.09.2017 o 16:26, MaZZeo napisał(a):

Czyli miałem rację, w mieścinach gdzie psy dupami szczekają i chujami wodę piją śniadanie może kosztować 12zł.

 

 

Ja ci powiem ze w małych mieścinach to za niewiele* więcej niż te 12zł możesz zjeść całkiem dobry obiadek bez deseru i to nie z (pipi) składników a wypasy w dobrej miejscówce 40-50zł od osoby. Ot uroki życia w Polsce Z.

 

Pokaż ukrytą zawartość

 

*niewiele=4-6zł

Opublikowano

ja życzę tym wszystkim co kupują śniadania za 80 zlotych abym im kiedyś w kluczowym momencie życia tych pieniędzy zabrakło. (pipi)a jeść tosty z jajecznica i pomidorem plus kawa i soczek za 8 dych xd

Opublikowano
  W dniu 27.09.2017 o 18:22, balon napisał(a):

Byłem w Olsztynie w takim hotelu nad jeziorem, praktycznie na plaży z dużymi przeszkleniami. Ponoć jest tam jedna z najlepszych restauracji w mieście. Przyznam, że było naprawdę okey tylko brak śniadań za 12 zł:(

Taka se ta knajpa ale mam 100 m od domu więc może mi się przejadła. Za to za(pipi)isty chleb raz w tygodniu tam kupuje. Nie ma to jak w dresiku z pieskiem zajść do knajpy gdzie wszyscy wystrojeni aby chlebek odebrać świeżo upieczony.

 

W ogóle tu w obrębie jeziora ukiel masz 7 restauracji. Niestety ani jedna w moim top 3 olsztyna. Źle nie jest ale do tych najlepszych muszę pojechac samochodem.

 

Obecnie odkryłem we wsi wadąg zaraz obok olsztyna najlepszą pizze jaką jadłem. Mała knajpka pizza za 26-34 zł a lepsza od wszystkich jakie jadłem. A jadłem i w neapolu, Paryżu czy w tokio dobre pizze.

 

Polecam pimento pizzeria wadąg. Z pracy już 3 moich kumpli z rodzinami wybrali się i to samo mówią. Nieziemska pizza.

Opublikowano

Nie no bez kitu, serio ktoś poza rozim uważa, że 40zl za śniadanie w fantastycznej restauracji to jakiś strasznie dużo. I to za jedną z najdroższych i najbardziej wypasionych opcji w jednej z najlepszych knajp w mieście. Niewiarygodne.

Opublikowano

Już abstrahując od ceny, ale Wy myślicie, że oni używają jakiś uber składników do tego? Gofer z białej mąki, jajka trójki, boczek Morliny i jazda. Nie sądzę, aby inwestowali w jakieś super jakościowe produkty. Kumpel pracował na kuchni w Grand Hotelu, a tam śniadania raczej 12 zł nie kosztują.

Opublikowano

Jak mi zabraknie pieniędzy na chleb to pewno będę znacznie czegoś innego żałował niż 40 zł za śniadanie. Chłopie co ty w ogóle gadasz? xD

 

Krupek nie wiem czego używają, a ile zasługa super przygotowania (hello za skille też się płaci, a nie tylko za jaja z wolnego wybiegu) ale smakuje to wybornie i inaczej. Jadałem różne śniadania, w różnych miejscach w tym takie za 90zł netto + VAT (tak Rozi w PL są miejsca gdzie nawet 100+ zł płaci się za śniadanie:) ) w Sopcie Sheraton (dla uspokojenia stendbaja dodam że płacił za to mój były pracodawca) i zdecydowanie śniadania z Di Cafe Deli > Sopot Sherton (choć białe kiełbaski cielęce - pewno z Morlin ale nie mogę takich w sklepie odszukać - baaaardzo dobre aaaaa jajecznica formowana na foremce przed podaniem na talerz xD)

Edytowane przez balon

Opublikowano
  W dniu 27.09.2017 o 20:25, kudlaty88 napisał(a):

 

  W dniu 27.09.2017 o 16:26, MaZZeo napisał(a):

Czyli miałem rację, w mieścinach gdzie psy dupami szczekają i chujami wodę piją śniadanie może kosztować 12zł.

 

 

Ja ci powiem ze w małych mieścinach to za niewiele* więcej niż te 12zł możesz zjeść całkiem dobry obiadek bez deseru i to nie z (pipi) składników a wypasy w dobrej miejscówce 40-50zł od osoby. Ot uroki życia w Polsce Z.

 

Pokaż ukrytą zawartość

 

*niewiele=4-6zł

 

 

We Wrocku też spokojnie można zjeść domowy obiad zupa + drugie danie za te 15-16 zeta :P i to w centrum, a po 17tej jeszcze 50% taniej :D w dużym mieście za to masz ogromny wybór, w małej mieścinie to masz jedną-dwie dobre knajpy maks.

Opublikowano

to ile ludzie potrafią wydawać pieniędzy na żarcie w restauracjach to nawet nie mieści się w waszych śmiesznych głowach.

na same lunche wydają lekką ręką po 200-300 złotówek a przecież na jednym posiłku dziennie się nie kończy a w domu jak plebs gotować nie będą

 

pracuje w gastro i czasem nie dowierzam jak o godzinie 13 przychodzi koleś z 2 gówniakami i wydaje równowartość nowego xbox'a one z fifa 18 w zestawie. 

dla jednego 30 zł za śniadanie to niewyobrażalna kwota a dla innego to napiwek, który codziennie zostawia po zjedzonym lunchu

 

p.s. olsztynie nie ma dobrych restauracji.

Opublikowano

zwiedzilem sporo świata byłem w różnych hotelach Ale za 20-25 euro to ja śniadania nke widzialem

Opublikowano

Widzisz czyli mało widziałeś, ba nawet nie trzeba być wielkim światowcem aby wydać 20e bo masz to w PL. Wiadomo że to cena nieadekwatna ale m.in. tym pozycjonują żeby takie stendbaje nie przeszkadzały w jedzeniu najważniejszego posiłku dnia.

 

http://www.sheraton.pl/sopot/pl/sniadania

 

Bonusowo na twój ból dupy jajecznica z

Sheratona w foremce hehe

 

02aeb01f3b49.jpg

Edytowane przez balon

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.