Opublikowano 10 listopada 20195 l bo to nie pizza hut że masz wszytko odmierzone linijką żeby ładnie wyglądało, a smakuje i tak nie rewelacyjnie. Tu 70 letni Włoch z Neapolu wziął w garść prosciutto i rzucił z wysokości jednego metra na placek, to i tak się ładnie ułożyło.
Opublikowano 11 listopada 20195 l Co to znaczy doplata za serwis? Jakby jej nie bylo to trzeba samemu talerz umyc albo podejsc do okienka po zarcie? Napiwek to 10% reszta to dobra wola.
Opublikowano 11 listopada 20195 l Wloska knajpa to powinno byc raczej coperto, czyli oplata za samo posadzenie dopy na krzesle. Ale takie samonadawanie sobie napiwku slabe w ch.uj.
Opublikowano 11 listopada 20195 l 6 godzin temu, Plugawy napisał: Co to znaczy doplata za serwis? Jakby jej nie bylo to trzeba samemu talerz umyc albo podejsc do okienka po zarcie? Napiwek to 10% reszta to dobra wola. Ogólnie jakikolwiek napiwek jest dobrą wolą. Jest nawet fragment filmu na yt, który to dobrze obrazuje. Jako że doliczyli go sobie sami, to od siebie nie dałem już nic.
Opublikowano 11 listopada 20195 l Restauracja z Zielonym PIecem w Olsztynku Dom jednorodzinny przerobiony na bardzo klimatyczną, nieco babciną restaurację podającą dania kuchni polskiej. Wyśmienita zupa rybna na baize pomidorów, suma, jesiotra I karpia (sycąca!). Na drugie piers z gęsi, z buraczkami, kluskami śląskimi I sosem pieczeniowym. No I odrobina galertki z mięsem na przystawkę, za darmo. Z kompotem I kawałkiem bezy wyszło lekko ponad 100zł. https://www.zielonypiec.pl/
Opublikowano 11 listopada 20195 l Tak, za dwie zupy, główne na dwoje, kompot i bezę. 101zl. no i oddzielnie napiwek
Opublikowano 11 listopada 20195 l We dwoje żerli z jednego talerza xd w imię czego? Tych paru złotych? No okej.
Opublikowano 11 listopada 20195 l Żreć kolego to możesz białko z szejkera w swojej kuźni, nam kulturalnie podano danie na dwóch talerzach Edytowane 11 listopada 20195 l przez Paolo de Vesir
Opublikowano 11 listopada 20195 l Jak w knajpie zamawiasz dwa dania i przynosza je na osobnych talerzach to napiwek sie nalezy, potwierdzam.
Opublikowano 11 listopada 20195 l 8 minut temu, Paolo de Vesir napisał: Żreć kolego to możesz białko z szejkera w swojej kuźni, nam kulturalnie podano danie na dwóch talerzach Chociaż tyle dobrego. Przynajmniej równo podzielone, bo tak to pewnie byłoby chomikowanie po polikach co by więcej ugrać
Opublikowano 4 grudnia 20195 l Szukam ciekawego miejsca w centrum Warszawy, okolice ul. Złotej, Żelaznej, Twardej, czy coś bliżej Złotych Tarasów. Najlepiej jakieś wege, azjatycka lub coś innego ciekawego, raczej nie pitca. Ktoś coś poleci?
Opublikowano 8 grudnia 20195 l Finalnie odwiedziłem: Mango Vegan Street Food Przyjemna miejscówka, jadłem turecką, wegańską pizzę z pieczarkami i grecką pitę z falafelem i frytkami. Obydwie potrawy pyszne. Pizza na fajnym cieście i choć , w przeciwieństwie do zamienników mięsa, prawdziwej pizzy z serem nie zastąpi to jednak była bardzo ciekawa i dobra. Na plus fakt, że jest dużo lżejsza od tradycyjnej pizzy. Pita wyśmienita, super placek, sos, falafele kozak, a frytki jedne z lepszych jakie jadłem ostatnio. Ogólnie, knajpa na plus, duży wybór wege żarcia, pity, burgery, pizza, ramen, poke bowl i inne. Pełną Parą Kuchnia azjatycka, karta z małą ilością dań, ale bardzo dopracowana. Wleciał poke bowl z fasolą, warzywami, ryżem, krewetami i marynowanymi dodatkami i smazony makaron z krewetami i warzywami. Obydwa dania wysmienite, głęboki smak, super żarcie. Do picia mrożona matcha z miętą i to jeden z najlepszych napojów jakie piłem. Edytowane 8 grudnia 20195 l przez krupek
Opublikowano 10 grudnia 20195 l jadłem 8 misek we wrocku, no ku.rwa ten ramen to nienajlepszy jednak, nie wiem skąd te opinie.
Opublikowano 10 grudnia 20195 l A kto Ci powiedział, że tam na ramen się chodzi? Serio pytam, bo jedyne co tam jadam to pad thai i bułki.
Opublikowano 10 grudnia 20195 l Mikoya (Poznań) - ktoś tu polecał i rzeczywiście bardzo dobry ramen, ale trochę robią klientów w bambuko mam nietolerancję laktozy i pomimo zapewnień że nie dodają odzwierzęcych produktów mlecznych godzinę po jedzonku miałem srakę, a laska która jadła ten sam ramen była zdrowa no nie najlepiej się zachowali
Opublikowano 10 grudnia 20195 l A co w ramenie może mieć laktozę? Bo tak myślę o tych, które jadłem i nic do głowy nie przychodzi za bardzo.
Opublikowano 10 grudnia 20195 l Jak poszukałem w necie to czasami makaron się robi z masłem, ew. marynuje mięso w mleku.
Opublikowano 10 grudnia 20195 l Moze byles niemily dla kelnerki i kucharz dodal od siebie lyzeczke s m i e t a n k i.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.