Opublikowano 11 sierpnia 200915 l Z anime: Szkoda Lust. Lubiłem ją ;\ Z mangi: Envy popełni samobójstwo.
Opublikowano 11 sierpnia 200915 l Odcinek rzeczywiście niezły, fajczenie, miażdżenie, wystrzały ogólnie dużo rozwałki było. Manga ma chyba jak dotąd ponad 90 rozdziałów, któremu z nich odpowiadały te obecne wydarzenia mniej więcej?
Opublikowano 11 sierpnia 200915 l No właśnie. Bez żadnych spoilerów, gdzie znajduje się anime względem mangi? W ogóle ile będzie tego odcinków wiadomo? Odcinek rewelka. Mustang mocarny jest. Nowa seria jest dużo spójniejsza i konsekwentniejsza niż pierwsza, co bardzo mi się podoba. Wstawek komediowych nie jest ani mniej ani więcej niż poprzednio, ale przyznaje że są one mniej zabawne.
Opublikowano 11 sierpnia 200915 l te wstawki "komediowe" robią z tego anime piaskownicę. Są na żenującym poziomie ogólnie ;/
Opublikowano 11 sierpnia 200915 l No właśnie. Bez żadnych spoilerów, gdzie znajduje się anime względem mangi? Wydarzenia z najnowszego odcinka to 38-40 chapter mangi.
Opublikowano 17 sierpnia 200915 l Nowy odcinek jakiś dziwny. Nagle z dupy wyskakuje Hohenheim. Po raz kolejny leży dramaturgia. Coś, co w pierwszej serii było odkładane w czasie i było bardzo mocno zaakcentowane, tutaj dzieje się od niechcenia, tak po prostu. Już pomijając fakt skąd Ed nagle wziął się w Risenbool, bo ostatnio był na pustyni przy ruinach Xerxes o_O Do tego nie wiem czy to wina subów Eclipse, czy po prostu tłumaczenie tego całego myku z transmutacją trupów jest tak mętne i nielogiczne. Ktoś tu coś mówił na temat spójności ? Po raz kolejny przekonuję się, że wersja wydarzeń z pierwszego anime w większości przypadków odpowiada mi o wiele bardziej.
Opublikowano 17 sierpnia 200915 l Fakt, niektóre sformułowania odnośnie transmutacji brzmią idiotycznie, nieważne czy po ang, czy pl. Ale jaki to ma związek ze spójnością? Na razie za mało wiadomo, by powiedzieć czy to się kupy trzyma, ale widać przynajmniej intencje twórców by to wyjaśnić krok po kroku. Risenbool leży po drodze do Xerxes. Daleko dalej, ale siłą rzeczy wracając z pustyni nie sposób o nie nie zahaczyć. I spotkać tam z du.py Hohenheima. A ten, jak przystało na postać tajemniczą, miał swój krótki występ bez konkretów. Przyjdzie co do czego, to się pojawi i pewnie przyjdzie mu zaraz zginąć. Taka już dola tego typu postaci. Z jednym się zgodzę; dramaturgia leży. Nie równa się niektórym innym serią, ale nie wiem czy chciałbym by wykopywanie zwłok przez nastolatka (z bieżącego odcinka) było pokazane realistycznie. Oczywiście rozmowy Ed'a i Al'a już dawno się zrobiły tendencyjne, ale skądś podtytuł serii się wziął. Ogólnie nie kwalifikuje tego anime do worka z poważnymi seriami, więc nie mam zarzutów odnośnie niektórych jego płytkich elementów. Ogląda mi się to fajnie i stawiam je na równi z poprzednią serią. Tamtą jednak zniszczyła zdawkowa i jakaś taka tandetna końcówka.
Opublikowano 25 sierpnia 200915 l Z tego co mi wiadomo, będzie za tydzień, przynajmniej tak pisze na oficjalnym kanale na youtube
Opublikowano 25 sierpnia 200915 l Jakieś zawody sportowe tam mają i telewizja je puszcza, mówili o tym tydzień temu.
Opublikowano 26 sierpnia 200915 l Skur***** się bawią, a ja czekam z wywieszonym jęzorem na następny odcinek. Nie ma sprawiedliwości na tym świecie ;<<<<<<
Opublikowano 28 sierpnia 200915 l O właśnie, bo miałem już raz zapytać, ale zapomniałem. Czy w mandze pojawia się Kimblee ? Bo póki co pojawił się na chwilę w pierwszym odcinku i tyle go było. W oryginalnej serii był związany z ekipą Greeda, czyli że miałby się w ogóle nie pojawić ? Wystarczy proste tak/nie bez zbędnych spoilerów
Opublikowano 28 sierpnia 200915 l Tak, pojawia się mandze w dalszych wydarzeniach. Edytowane 28 sierpnia 200915 l przez szaden
Opublikowano 28 sierpnia 200915 l No w końcu nie sposób opowiedzieć historii Scar'a bez Crimson Alchemika.
Opublikowano 28 sierpnia 200915 l No a skąd wiesz, czy w mandze jest ta sama wersja wydarzeń ? Nie zdziwiłbym się, gdyby się okazało, że tutaj Kimblee i Scar nie mają ze sobą nic wspólnego.
Opublikowano 28 sierpnia 200915 l Kimbley ginie ugryziony w kark przez jednego z przyszłych pomocników Eda- tego z możliwością "zmiany" w lwa Ostry więc uwaga.
Opublikowano 28 sierpnia 200915 l Kimbley ginie ugryziony w kark przez jednego z przyszłych pomocników Eda- tego z możliwością "zmiany" w lwa Ostry więc uwaga. A co to ma wspólnego z postami Tokara i Grigoriego? BTW przydałoby się założyć osobny temat tylko i wyłącznie o mandze FMA.
Opublikowano 28 sierpnia 200915 l To załóż, kto Ci broni. Tylko pod warunkiem, że nikt sie mylić nie będzie.
Opublikowano 28 sierpnia 200915 l Taa tylko po co zakładać temat o mandze jeżeli na forum przeczytały ją może z 3 osoby? Coś czuje, że byłyby w nim same narzekania ludzi nie mogących powstrzymać się od czytania spoilerów. Edytowane 28 sierpnia 200915 l przez szaden
Opublikowano 30 sierpnia 200915 l To po co w ogole zaczynales o tym? Skoro sam negujesz ten pomysl...
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.