Opublikowano 8 marca 20187 l Ostatnio brałem szosę Scotta, największy rozmiar ramy, a i tak musiałem dołożyć przedłużoną i wzmocnioną sztycę.
Opublikowano 8 marca 20187 l Jak pamiętam to masz ponad 200 cm wzrostu, więc rama 63cm była by wskazana. Jaką wziąłeś..?
Opublikowano 8 marca 20187 l To tak na dolnej granicy, bo 61 to na ludzi między 196-200. Ale dopóki nie musisz ustawiać 15 cm podkładek pod mostek to ok.
Opublikowano 9 kwietnia 20186 l Miał ktoś styczność z rowerami Kross? Chciałbym sobie ten model kupić, być może nawet dzisiaj: https://www.kross.pl/pl/2018/cross/evado-4-0
Opublikowano 9 kwietnia 20186 l Krossy raczej chwalone w wielu kategoriach cenowych. Dużo jest rankingów w danych przedziałach cenowych, obczaj sobie. Recki konkretnych rowerów są też portalach rowerowych i YT.
Opublikowano 9 kwietnia 20186 l Ja miałem dwa rowery tej marki. O ile pamiętam, to ich ceny kształtowały się w przedziale 1100-1400 zł, więc były to jedne z niższych modeli. Jak na to, co dostałem za tę kasę i jak długo mi te kółka służyły, to złego słowa o nich nie powiem. Na drugim z posiadanych przez mnie Krossów jeżdzę do dziś i w zasadzie jedyne poważniejsze problemy miałem z bardzo budżetowymi pedałami i kasetą (po kilku latach jeżdzenia), ale w tym segmencie cenowym to raczej normalne.
Opublikowano 9 kwietnia 20186 l Mam 4 sztuki. Mój mocno eksploatowany i nic się poza drobnicą nie dzieje. Ale może dołóż z 500 i oblukaj osprzęt, bo czasem warto.
Opublikowano 9 kwietnia 20186 l Cześć, posiadam szosę b'twin triban 500. Kondycja kiepska rzekłbym. Od początku roku byłem na rowerze może z 6-7 razy, w tamtym tygodniu jeden dystans 36 km, drugi około 24, dziś 26. 6.05 (czyli za 4 tygodnie) jest Velo Toruń, i jest trasa 36 km czy ktoś mi może powiedzieć jaki poziom tam jest? Pewnie będę ostatni, ale chodzi bardziej o przejazd i "wytrwanie" - zdobycie pierwszych doświadczeń tego typu imprez. Średnie tempo według endomondo mam 2:30 / 1km ale część z tych dystansów to miasto, a tam wiadomo jak jest. Czy zdążę się przygotować? po drodze mam jeszcze wyrywanie ósemki chirurgiczne : p Edytowane 9 kwietnia 20186 l przez Banny
Opublikowano 9 kwietnia 20186 l Czy dla takiego niedzielnego rowerzysty, który sobie będzie jeździł rekreacyjnie po mieście i okolicznych lasach. Może raz od wielkiego dzwonu coś dłuższego, to taki Kross Evo 1.0 czy tam 2.0 styknie bez problemu? Jestem laikiem i mi nazwy tych wszystkich bajerów w rowerach nic nie mówią, wiem tylko tyle, że bym chciał rower Crossowy
Opublikowano 10 kwietnia 20186 l U mnie sytuacja wygląda dokładnie tak samo, też się zastanawiałem nad jakimś rowerem w okolicach 1000-2000, bo co przepłacać? Teraz, po dwóch dniach czytania, to rozważam dwa modele Kroosa: Evado 5.0 za 2500zł i Evado 6.0 za 3000zł. Po prostu bardzo mnie przekonuje osprzęt jaki w nich jest, np. hydrauliczne hamulce tarczowe, lekkość ramy, lepszej jakości amortyzator (co będzie miało wpływ na jazdę po lasach) czy znacznie wytrzymalsze i mniej problemowe przerzutki. I tak sobie myślę, że może to mocno wpłynąć na przyjemność z jazdy, a ten 1000zł to nie jest kwota, przez którą nie będę mógł spać.
Opublikowano 10 kwietnia 20186 l Nie wiem jak te Krossy, ale półka cenowa jak najbardziej rozsądna, imo warto dołożyć tego tysiaka. Kupiłem rower crossowy jakieś 5 lat temu, katuję go co sezon bo drogach i bezdrożach i jeszcze najmniejszego problemu z nim nie miałem. Wtedy dałem za niego jakieś 2,5k zł- rower KTM Life Road. Sąsiad kupił jakiegoś crossa marki Merida za ~1500 zł około rok później i teraz już ma nowy, a przebiegi robiliśmy podobne.
Opublikowano 11 kwietnia 20186 l W dniu 9.04.2018 o 17:03, Banny napisał: Cześć, posiadam szosę b'twin triban 500. Kondycja kiepska rzekłbym. Od początku roku byłem na rowerze może z 6-7 razy, w tamtym tygodniu jeden dystans 36 km, drugi około 24, dziś 26. 6.05 (czyli za 4 tygodnie) jest Velo Toruń, i jest trasa 36 km czy ktoś mi może powiedzieć jaki poziom tam jest? Pewnie będę ostatni, ale chodzi bardziej o przejazd i "wytrwanie" - zdobycie pierwszych doświadczeń tego typu imprez. Średnie tempo według endomondo mam 2:30 / 1km ale część z tych dystansów to miasto, a tam wiadomo jak jest. Czy zdążę się przygotować? po drodze mam jeszcze wyrywanie ósemki chirurgiczne : p czyli rozumiem, by jeździć minimum po 20 km w dobrym tempie co pare dni i będzie okej? : - )
Opublikowano 12 kwietnia 20186 l No i kupione takie coś: https://www.kross.pl/pl/2017/cross/evado-6-0. Pierwsze 15km do pracy za mną, jechało się wybornie, wierzę, że mi się to naprawdę spodoba.
Opublikowano 12 kwietnia 20186 l 14 godzin temu, Banny napisał: czyli rozumiem, by jeździć minimum po 20 km w dobrym tempie co pare dni i będzie okej? : - ) Na 20 km to się nawet roweru nie opłaca wyciągać
Opublikowano 12 kwietnia 20186 l Banny, 36 km to jest splunięcie. Siądź na rower i jedź do przodu aż dojedziesz. Ciesz się widokami, atmosferą i uważaj na innych uczestników. Dobrej zabawy..!
Opublikowano 12 kwietnia 20186 l Ja w weekend celuję w pierwsze 100 km, już czuję podniecenie na samą myśl.
Opublikowano 15 kwietnia 20186 l W dniu 12.04.2018 o 10:12, krupek napisał: Ja w weekend celuję w pierwsze 100 km, już czuję podniecenie na samą myśl. Kurła, 60 km jazdy głównie pod wiatr, reszta to boczny, niewielka przyjemność z jazdy, ale jakoś poszło. O dziwo, dziś jakoś szczególnie zmęczony się nie czuję, trochę dupa boli.
Opublikowano 15 kwietnia 20186 l 4,5h z przerwą 20 minut na wyprostowanie się, jakiegoś batona i nawodnienie. No i bywało, że pod ten wiatr to jechałem z prędkością 20 km/h, więc bieda. Wybrałem sobie ciężką trasę, co chwila zjazd i podjazd, ale to krajówka w pasem awaryjnym i równo, więc tir nie wciągnie, a pod dupą nie trzęsie. Profil trasy:
Opublikowano 16 kwietnia 20186 l WAT..?! Nawadnianie ma być na bieżąco, węgle też, a nie raz na dwie godziny. Bierzesz pan dwa bidony, pół na pół soku owocowego i wody, szczypta soli i popijasz co dziesięć minut łyczek, aż na godzinę wypijesz te 600-700 ml, w kieszeń kilka jakichś batonów musli, czy cokolwiek co ma dużo węgli i trochę białka (jak jedziesz ponad 80% VO2 max, albo na ludzkie - jak dajesz sobie popalić, to mniej białka i prawie same węgle) i na godzinę 30-60 g karbów w zależności od intensywności treningu. Obliczysz sobie patrząc na wartości odżywcze.
Opublikowano 16 kwietnia 20186 l Spoko, trening był w drugiej połowie dnia, przedtem się odpowiednio nawodniłem i naładowałem.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.