Opublikowano 19 sierpnia 20222 l https://www.instagram.com/p/Chb6mzdAEuu/ Karaś wyjaśnia co się stało. W następnym Iron Manie sobie to odbije.
Opublikowano 21 sierpnia 20222 l Pochwale się ostatnimi dwoma wypadami. Mierzeja Wiślana i trasa Hel-Gdynia. Zwłaszcza to drugie to mój rekord, 102 km w jednym dniu. Wg. GPS było prawie 86,alr zayebal mi lekko 10%. Natomiast Mierzeją jest epicka, miejscami nie wyglądało jakby to w Polsce było.
Opublikowano 21 sierpnia 20222 l Fajnie tak musi sie jechac sciezka z widokiem na wybrzeże. Nie zebym narzekal, pola i przejechane jeże na asfalcie tez maja swoj urok
Opublikowano 21 sierpnia 20222 l Daje fotkę mojej rakiety. Ma 26 lat(kupiony w 1996) Wszystko poza ramą i kierownicą zmienione. Manetki Acera rocznik chyba 2004,tył Altus coś koło 2020. Przód deore. Amorek rst Gila. Opony nowe, ponoć nie przebijalne.
Opublikowano 21 sierpnia 20222 l To pewnie rama stalowa? Ukradli mi takiego kiedys za guwniaka, ale ciężki byl skurwesyn
Opublikowano 21 sierpnia 20222 l 22 minuty temu, oFi napisał: To pewnie rama stalowa? Ukradli mi takiego kiedys za guwniaka, ale ciężki byl skurwesyn Stalowa. Moja dziewczyna ma Alu, to w jednej ręce niosę, tego nie ma opcji. Ale ma też plusy jak się w kogoś wjebie. A tak na marginesie, ludzie to ameby. To co się dzieje na ścieżkach to przechodzi ludzkie pojęcie.
Opublikowano 21 sierpnia 20222 l Zaraz się sezon kończy i będzie przyjemniej na drogach rowerowych. Co prawda pogoda będzie gorsza i bardziej wietrzna u nas, ale coś za coś.
Opublikowano 21 sierpnia 20222 l Godzinę temu, krupek napisał: Zaraz się sezon kończy i będzie przyjemniej na drogach rowerowych. Co prawda pogoda będzie gorsza i bardziej wietrzna u nas, ale coś za coś. Pomijając ulewę wczoraj za Władkiem to warunki idealne. Zero wiatru na Helu i za Puckiem, nie wiem ile takich dni w roku jest ale może z 10
Opublikowano 21 sierpnia 20222 l To jest bardzo fajna trasa, choć ja jechałem szosą i tylko do do Władysławowa. Na hel zawsze planowałem się wybrać, choć tam DDR średnio na szosę, lepiej jezdnią, ale poza sezonem.
Opublikowano 21 sierpnia 20222 l Kurcze jakby tam zrobili ścieżkę rowerowa do samego helu z Gdyni to byloby banderii.
Opublikowano 21 sierpnia 20222 l 1 godzinę temu, oFi napisał: Kurcze jakby tam zrobili ścieżkę rowerowa do samego helu z Gdyni to byloby banderii. Teoretycznie masz R10, ale za Mostami w parku krajobrazowym Beka jest dramat. Płyty są ułożone niedokładnie, strasznie tzresie i jak ktoś nie ma podwójnej felgi jak ja to może scentrować koło. Dlatego następnym razem dojadę do Redy ścieżkami, w prawo przy kościele na ulicę i na wysokości Pucka już są dobre ścieżki aż do Helu. Krupek ja widziałem kolesi poginajacych szosówkami ścieżka z Helu do Władka.
Opublikowano 21 sierpnia 20222 l No można, ale tam nawierzchnia jest bardzo różna, zdarzają się nawet stare płyty betonowe. Do tego część z tego to ciąg pieszo-rowerowy, więc trzeba mijać się z tłumami turystów.
Opublikowano 21 sierpnia 20222 l We wrześniu juz chyba powinno być spokojniej na takie wyprawy? Litwin w sumie mnie zainispirowal troche do takiego tripa, znam dobrze tą trasę Gdynia - hel ale tylko z poziomu auta, a wycieczka rowerem ze spankiem i powrot brzmi kusząco.
Opublikowano 21 sierpnia 20222 l 52 minuty temu, oFi napisał: We wrześniu juz chyba powinno być spokojniej na takie wyprawy? Litwin w sumie mnie zainispirowal troche do takiego tripa, znam dobrze tą trasę Gdynia - hel ale tylko z poziomu auta, a wycieczka rowerem ze spankiem i powrot brzmi kusząco. Na pierwszy raz kup bilet na Hel z rowerem, wysiądź i dzida do Gdyni. Warto poznać ten odcinek R10. Ale jak ktoś nie ma amortyzatorów to jednak radzę przed Puckiem wbić na ulicę aż do Redy. We wrześniu jedyne co może przeszkadzać to tylko wiatr. Deszcz całkiem spoko, fajnie chłodzi.
Opublikowano 21 sierpnia 20222 l 2 godziny temu, oFi napisał: We wrześniu juz chyba powinno być spokojniej na takie wyprawy? Litwin w sumie mnie zainispirowal troche do takiego tripa, znam dobrze tą trasę Gdynia - hel ale tylko z poziomu auta, a wycieczka rowerem ze spankiem i powrot brzmi kusząco. Mozna tez na jeden dzien, rano rowerami na półwysep, wieczorem powrót statkiem z Jastarni do Rewy. 3 godziny temu, Litwin81 napisał: Teoretycznie masz R10, ale za Mostami w parku krajobrazowym Beka jest dramat. Płyty są ułożone niedokładnie, strasznie tzresie i jak ktoś nie ma podwójnej felgi jak ja to może scentrować koło. e tam pierdolenie, jezdze tam od kilkunastu lat i nigdy sie nic nie stało nikomu z rowerem Po drodze na Hel polecam zahaczyc o zamek w Rzucewie
Opublikowano 22 sierpnia 20222 l 5 godzin temu, Shen napisał: Mozna tez na jeden dzien, rano rowerami na półwysep, wieczorem powrót statkiem z Jastarni do Rewy. e tam pierdolenie, jezdze tam od kilkunastu lat i nigdy sie nic nie stało nikomu z rowerem Po drodze na Hel polecam zahaczyc o zamek w Rzucewie Może masz też wzmocnione felgi, na pojedynczych niewiele wystarczy by je wykrzywić. W każdym razie następnym razem poginam ulicą.
Opublikowano 22 sierpnia 20222 l Ja bez amorków to bym chyba nie wyrobił. Jestem raczej leśny rowerzysta to z przodu i z tyłu amorki dużo ułatwiają. Pochodzę znad morza także pedalowanie pod wiatr mi nie straszne. Teoretycznie to jeszcze październik jest w miarę ciepły to może uda mi się zaliczyć tą trasę w tym roku.
Opublikowano 24 sierpnia 20222 l Trochę słabo, że się chłopaki tak pocięli https://sportowefakty.wp.pl/triathlon/1017167/jestes-debilem-karas-nie-wytrzymal-po-slowach-rywala
Opublikowano 24 sierpnia 20222 l Słabo się zachował Kostera, bo to jego komentowanie zaleciało straszną cebulą. Karaś jest kilka leveli ponad nim, po prostu nie miał szczęścia. Za to jemu obcy ludzie dookoła pomagali ze sprzętem, żeby mógł kontynuować wyścig.
Opublikowano 29 sierpnia 20222 l Wybrałem się do sąsiadów na przejażdzkę. Wspaniałe trasy mają. Szerokie, równe, oznakowane. Co chwilę jakiś przystanek z ławeczką i zadaszaniem i tablicami informacyjnymi. Poprowadzone też fajnie między polami przez wioski, a nie droga rowera wzdłuż droki krajowej. Częściej się tam muszę wybierać. https://www.strava.com/activities/7704591141 Edytowane 29 sierpnia 20222 l przez WisnieR
Opublikowano 29 sierpnia 20222 l A wczoraj był czas na mycie i smarowanie, bo już głośno pracował łańcuch. Mam krzywą korbę chyba z przodu i mi lekko bije przednia zębatka. Muszę sobie w przyszłym roku wymienić, bo nie da rady teraz dobrze przerzutki ustawić tak jakbym chciał. Edytowane 29 sierpnia 20222 l przez WisnieR
Opublikowano 29 sierpnia 20222 l To się tak wydaje, że płasko, ale na 34 km spokojnie się tyle może uzbierać.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.