Opublikowano 26 marca 201015 l Revision fact #2: W szóstym epie pierwszego sezonu Jack znajduje przy jakichś starych trupach woreczek, a w nim... biały i czarny kamyczek
Opublikowano 26 marca 201015 l Oboje są źli, tyle, że Ezaw gorszy. To co robili Inni to niekoniecznie im Jakub podpowiedział wszystko. Obaj. Chyba, że szykuje się jakiś prawdziwy shocker.
Opublikowano 26 marca 201015 l Jeszcze jedna rzecz mnie nurtuje, być może coś przegapiłem - dlaczego Jacob mógł zginąć, a Ezaw (po tym jak dopadł go Sayid) - nie? Sayid mógł go chyba zabić tym sztyletem, ale nie mógł pozwolić na to, żeby Flocke odezwał się pierwszy, a przecież się odezwał i w dodatku od razu go zbajerował, dostał kose, i nic mu się nie stało, kto wie co by było gdyby Sayid od razu go ciachnął? Edytowane 26 marca 201015 l przez ogicool
Opublikowano 26 marca 201015 l Przecież Sayid go ciachnął jak od razu go zobaczył ;]. Mowicie ze Jacob taki dobry super nikogo nie zabija A kto zabil laske Sayida, no moze nie doslownie ale jak wiemy ze z przyczyny Jacoba Tak samo ojciec Jacka, Christian, nie zdziwilbym sie gdyby tez z Jacoba powodu on zginal, zeby tylko Jack pojawil sie na wyspie Sawyer i jego rodzinka, czyzby kolejne ofiary Jacoba? I najwazniejszy powod, zeslanie ich na wyspie, przeciez to najgorsza rzecz jaka moze sie stac dla normalnych ludzi, mozna powiedziec ze "stracili zycie" przez to ze teraz walcza o wyspie dla Jacoba
Opublikowano 26 marca 201015 l Przecież Sayid go ciachnął jak od razu go zobaczył ;]. Mowicie ze Jacob taki dobry super nikogo nie zabija A kto zabil laske Sayida, no moze nie doslownie ale jak wiemy ze z przyczyny Jacoba Tak samo ojciec Jacka, Christian, nie zdziwilbym sie gdyby tez z Jacoba powodu on zginal, zeby tylko Jack pojawil sie na wyspie Sawyer i jego rodzinka, czyzby kolejne ofiary Jacoba? I najwazniejszy powod, zeslanie ich na wyspie, przeciez to najgorsza rzecz jaka moze sie stac dla normalnych ludzi, mozna powiedziec ze "stracili zycie" przez to ze teraz walcza o wyspie dla Jacoba hehe, a właśnie że nie, zrób rewizję a się przekonasz Flock się pojawił i powiedział: 'Hallo Sayid', a ten go dopiero ciachnął btw. jeśli chodzi o zwerbowanie kandydatów, też mi się ten fakt nie podobał, zostali podstępnie zwabieni na wyspę, ale widocznie Jacob czuł zagrożenie (nie wiadomo dlaczego) i musiał to zrobić, chyba, że ma inne plany o których kompletnie nic nie wiemy Edytowane 26 marca 201015 l przez ogicool
Opublikowano 26 marca 201015 l Wątpię if someone gives a shit o moich revision facts, ale here it comes- Revision Fact #3 (S01E10, sen Claire): Bit creepy, huh? Edytowane 26 marca 201015 l przez qb3k
Opublikowano 26 marca 201015 l Sezon 5 odcinek 15, dzis na AXN sobie zobaczylem. Sun pyta Richarda, czy widzial Oceanic six w 1974 roku, a on powiedzial, ze widzial jak wszyscy umieraja. Chodzilo mu o ten wybuch czy o cos innego?
Opublikowano 26 marca 201015 l Tego zapewne już się nie dowiemy, podobnie jak i miliona innych rzeczy.
Opublikowano 27 marca 201015 l Też mnie to ciekawi od zawsze. Jakaś teoria, anyone? Edytowane 27 marca 201015 l przez Figaro
Opublikowano 30 marca 201015 l Jak się skończył wątek wysyłania sygnału z Liczbami? (o ile się skończył)- ten, który był wysyłany z wyspy i przez niego na wyspę trafiła ekspedycja Rousseau?
Opublikowano 31 marca 201015 l Nie jestem pewien o który ci chodzi. O ten, który zmienili rozbitkowie w finale 3 sezonu?
Opublikowano 31 marca 201015 l Odcinek słaby jak dla mnie. Nic ciekawego się nie działo. Może z tydzień będzie lepiej ? ( centryk Desmonda ). Coś jest na rzeczy z tymi lustrami ( tak jak ktoś już tu o tym wspominał ). W tym odcinku Sun również spojrzała w lustro.
Opublikowano 31 marca 201015 l Mi się podobał. Założę się, że większość tutaj powie, że odcinek kiepski ale mi się parę rzeczy podobało: a) wystąpili praktycznie wszyscy bohaterowie jacy są obecni w 40 minut b) od groma nawiązań do starych sezonów - pokój 23, pies cziłała itd ;f c) parę świetnych cytatów: Sawyer: Nie możesz zamienić się w dym i przelecieć dupskiem nad wodą? Locke: Myślisz, że gdybym mógł, nadal byłbym na tej wyspie? Sawyer: Nie, to by przecież było niedorzeczne. Ilana: Hugo go znajdzie. Ilana: Wyśledzi i sprowadzi tutaj. Miles: Jeśli Alpert nie jest upaprany w tłuszczu z boczku, to Hugo raczej go nie wytropi. xD d) fajna końcówka e) uczucie, że wszystko idzie do jednej wielkiej wojny, wielkiego zakończenia f) Locke, a dokładniej aktor grający Locke'a A nie podobały mi się dłużące flashe. Też tak mieliście, że oglądając je, czekaliście tylko aż w końcu akcja przejdzie na wyspę? btw. znalazłem małą ciekawostkę: Wszystkie wydarzenia na wyspie od 6x01 do 6x06 miały miejsce tego samego dnia. Edytowane 31 marca 201015 l przez Figaro
Opublikowano 31 marca 201015 l Ogólnie kiepsko jak poprzednie, ale bez kwasu. Kilka ciekawych motywów, fajnie zapętlili historię Sayida i Jina, na wyspie drętwo. Szkoda, że cliffhengerem okazał się żart kogoś z forum z zeszłego tygodnia "ciekawe co jest za zamkniętymi drzwiami?.... Desmond"
Opublikowano 31 marca 201015 l Nie jestem pewien o który ci chodzi. O ten, który zmienili rozbitkowie w finale 3 sezonu? No to chyba ten. Nowy ep dobry i ktoś tu dobrze zgadł, że na łodzi jest Des. W sumie nie mógł to być nikt inny. Jedno mnie zastanawia- może teoria z lostpedii o kolorach białym, czarnym i CZERWONYM jednak ma coś w sobie? Nie wierzę w przypadkowość umieszczenia w odcinku tego pomidora.
Opublikowano 31 marca 201015 l Ja myślę, że z tym pomidorem chodziło Jackowi o to, że tak jak pomidor nie chciał sie poddać, tak samo Jin sie nie chce poddać. Tak to zrozumiałem. Sun potrafi być urocza, nie wiedziałem. Ep dobry. Edytowane 31 marca 201015 l przez Pikol
Opublikowano 31 marca 201015 l Jak na odcinek o Jin i Sun nie było całkiem źle. Dialogi Milesa i Lapidusa dobre.
Opublikowano 31 marca 201015 l Ja myślę, że z tym pomidorem chodziło Jackowi o to, że tak jak pomidor nie chciał sie poddać, tak samo Jin sie nie chce poddać. Tak to zrozumiałem. Nie.
Opublikowano 31 marca 201015 l Odcinek całkiem fajny. Co prawda jakichś konkretnych szokerów brak, ale wszystko zgrabnie powiązane i do tego Sun prawie pokazała cycki. Może ta akcja z uderzeniem się w głowę lekko głupawa, ale do przełknięcia. No i rozkminiłem cliffhangera 8)
Opublikowano 31 marca 201015 l Jak na "azjatycki" odcinek bardzo mi się podobał z wyjątkiem zwieńczenia alternatywnej historii (zapładniający nabój, hehe). Plusy za: -Mikhaila (ale mógł trochę dłużej powalczyć z Jinem) -Keamy'ego i Omara -dialogi Sawyera, Cerberusa, Milesa i Lapidusa -Widmore i sposób, w jaki podsumował Cerberusa oraz jego geofizyczka (btw - to ktoś z Dharmy, co nie?) -Desmond, aczkolwiek od początku się domyślałem, że jednak się pojawi Wydaje mi się, że za tydzień będzie jakiś taki melancholijny odcinek.
Opublikowano 31 marca 201015 l Nie. Tak. Ja chce wyjaśnienia o niedźwiedziu i rekinie z logiem dhrarmy ASAP!!!
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.