Opublikowano 14 kwietnia 201014 l To był najlepszy odcinek ever. A na pewno w tym sezonie. Nie jakieś desmondy, nie richardy, Hugo rządzi. Nikt nie spodziewał się takiego rozwoju wydarzeń i to właśnie jest potęgą tego odcinka i powrotem Lostów do najlepszej formuły. Mistrzowski scenariusz - ani sekundy nudy. A wlasnie, jakos malo glownych postaci zginelo w 6 sezonie...mam nadzieje, ze koncowka serialu troche to zmieni. Chyba Sayid i Claire sa pierwsi do odstrzalu. Hurley przezyje na bank, jakos sobie nie wyobrazam by zginal. haha. Wiedziałem że tak się w końcu zabawa dynamitem zatoczy koło. ale ze ta Ilana zginie to bylo oczywiste (chociaz tak glupiej smierci sie nie spodziewalem). Mialem na mysli glownych bohaterow;] -dziwi mnie, że jak rozwalili statek, to do zgliszczy zaraz nie podbił Locke z ekipa - musieli przecie coś słyszeć Bez przesady. Ja bym się raczej przyczepił do czego innego. W tym sezonie wycieczki po różnych punktach wyspy odbywają się jakby tam jakieś metro było. xD ta umownosc w chadzaniu po wyspie jest irytujaca, ale juz sie przyzwyczailem. W innym przypadku mielibysmy 40 minutowe odcinki o tym, jak sie przedzieraja przez krzaki. No trudno;] Podobala mi sie scena, w ktorej Locke gadal z Desmondem i pytal go czemu ten sie nie boi. Aktor dobrze ryjem pokazal sfrustrowanie dymka ta sytuacja.
Opublikowano 14 kwietnia 201014 l a wcześniej nie mówili o szeptach czegoś innego? to co w czasie podróżowali to kojarzy mi się że szepty to były rozmowy "z innego czasu" i nawet tak kogoś podglądali/podsłuchiwali czy źle mi się wydaje?
Opublikowano 14 kwietnia 201014 l Już abstrahując od tego jaki ten odcinek był, to po jego obejrzeniu jestem na 100% pewien, że Bóg istnieje i mogę to ogłosić w stosownym temacie w hydeparku. Otóż oglądam z coraz większym obrzydzeniem i irytacją zakazany ryj Ilany i myślę sobie "Boże, spraw, żeby ją coś je/bnęło" i w następnej scenie <je/but> :potter: Fajnie, tylko podobnie jak w przypadku Dogena i jego suczki nasuwa się jedno fundamentalne pytanie - co ona do kur/wy nędzy robiła w tym serialu ? Jaki był sens wprowadzania tej postaci, anyone ? ; / A tak poza tym, to fajny odcinek z dwoma dobrymi wtf-ami, dziwnym trafem w obu w centrum uwagi Desmond. Pierwsza kwestia to wrzucenie do studni, czego póki co mój umysł nie ogarnia. Druga scena to chyba wiadomo - potrącenie Locka. Raz, że dobry motyw, a dwa ucieszyłem się, że wreszcie uświadomienie pasażera oceanic 815 o alternatywnej rzeczywistości będzie odbywać się inaczej, niż za sprawą wielkiej potęgi miłości i w ogóle kiss kiss. Wątek Hugo i Libby szczerze mówiąc ani mnie ziębi ani grzeje. Uważałem ten motyw za mocno groteskowy w 3 sezonie i w sumie nic się nie zmieniło. ABC chyba zamieściło w kontrakcie klauzulę, że muszą się pojawić co najmniej dwa odcinki pocieszające ludzkie tuczniki, że niby mają szansę zaruchać Wyjaśnienie szeptów - to było słabe.
Opublikowano 14 kwietnia 201014 l Dla mnie wszystko było słabe poza zakończeniem To było mocne, jedno z lepszych. Nie wiem czy to wina tego, że ostatnie clifhengery to ryj desmonda i wyłaniający się niczym kapitan nemo Widmore, no ale i tak czułem sie pozamiatany.
Opublikowano 14 kwietnia 201014 l IMO Lost od kilku odcinków wrócił do swojego najwyższego poziomu. Ogląda się to świetnie, od czasu urwania wątku świątyni coraz lepiej. Przede wszystkim czuć, że wydarzenia w alternatywnej rzeczywistości (i zarazem pewnie te na wyspie) zaczynają zmierzać ku czemuś naprawdę za(pipi)istemu. BTW Oglądałem odcinek z siostrą i dziewczyną i dokładnie w momencie, w którym powiedziałem "mogłaby ta Ilana wylecieć w powietrze" nastąpił wybuch. Śmiechu było co niemiara. ;p
Opublikowano 14 kwietnia 201014 l Ku.rwa kto się nie domyślił podczas a)gadki, że idzie po dynamit b)zbliżeniu na laski dynamitu w plecaku c)dalekim planie pokazującym Ilanę w znacznej odległości od reszty grupy ten jest jakiś niedoje.bany
Opublikowano 14 kwietnia 201014 l Świetny odcinek. Po prostu powrót do lostowej przeszłości. Cwaniaczek Desmond gania po różnych rzeczywistościach, Flocke strzela miny, mówi "Hello, ..." i narzuca klimat, do tego akcje, które wprawiają w osłupienie. Podoba mnie się to ! Finał zrobi z moszny kaptur, ja to wiem - Desmond mi powiedział !111111!11!11
Opublikowano 15 kwietnia 201014 l Kocham Locke'a ;x ;x ;x ;x Edytowane 15 kwietnia 201014 l przez Figaro
Opublikowano 15 kwietnia 201014 l No, ale po co były te świątynie, po co te zamydlacze w postaci sideflashów czy jak to się tam zwie...? Szósty sezon w porównaniu do innych ma najmniej bakalii w cieście, za to gównianych drożdży aż za dużo.
Opublikowano 15 kwietnia 201014 l Cóż za ku.rwa metafory. Świątynia to ewidentny zapychacz "byle do finału", we flash sidewaysach jest jeszcze nadzieja, że jakoś fajnie połączą to z aktualną rzeczywistością wyspową.
Opublikowano 15 kwietnia 201014 l Pojawiły się pierwsze oceny finału! trzeba zaznaczyć, że informatorzy widzieli tylko FRAGMENTY scenariusza do 17/18 i na tej podstawie oceniali: źródło 1: 9,5 źródło 2: 9,7 źródło 3: 9,8 źródło 4: 8,5 Razem: 9,4 + trailer do 6x13 Co za psychodela :F najdziwniejsze promo losta jakie widziałem. Edytowane 15 kwietnia 201014 l przez Figaro
Opublikowano 15 kwietnia 201014 l Czy w tym zwiastunie pokazano Sayida strzelającego do Desmonda w studni?! Mam nadzieję, że okaże się to zmyłką montażową. Zazwyczaj nie oglądam trailerów seriali, aby uniknąć spoilerów, a tu masz.
Opublikowano 15 kwietnia 201014 l To ja mam lepszy spoiler (pipi)a. Przypadkiem go przeczytalem i zeby samym nie byc w tym cierpieniu to napisze go tutaj (moze ktos sie skusi) Nie jest jakis mega, ale przeczytalem go w zrodle gdzie napisali ze faradaj zginie z reki matki : Podobno Sun ginie w 14 odcinku
Opublikowano 15 kwietnia 201014 l To ja mam lepszy spoiler (pipi). Przypadkiem go przeczytalem i zeby samym nie byc w tym cierpieniu to napisze go tutaj (moze ktos sie skusi) Nie jest jakis mega, ale przeczytalem go w zrodle gdzie napisali ze faradaj zginie z reki matki : Podobno Sun ginie w 14 odcinku łał, zacytowałem ten post a w edycji spoiler był odsłonięty... i przeczytałem. Super. Dzięki. Zrobiłeś to samo co rok temu przy Faraday'u. Masz z tego jakąś przyjemność
Opublikowano 15 kwietnia 201014 l Mam Po to jest spoiler, ze czytasz kiedy chcesz logiczne. EDIT faktycznie tak zrobilem rok temu.
Opublikowano 15 kwietnia 201014 l Tylko, że niektórzy nie chcą, a czytają. Taka trochę sytuacja jak z narkotykami :F
Opublikowano 15 kwietnia 201014 l No wiem wiem Ale tak sie w(pipi)ilem jak to przeczytalem, nawet oznaczone to nie bylo, ze musialem sie z wami podzielic :*
Opublikowano 15 kwietnia 201014 l Słuchajcie, to jak to jest z tym Desmondem? On w świecie poza wyspą zna już całą przeszłość związaną z wydarzeniami na wyspie? Skoro potrącił Locke'a, to chyba tak no nie?
Opublikowano 15 kwietnia 201014 l Nie, no sezon od chyba 7 epów trzyma piękny, wysoki poziom i ten odcinek tylko to potwierdził. Właściwie żadnych słabych momentów nie zauważyłem. Nerwowo obgryzam pazdury do następnego tygodnia i pjerdolę, nie oglądam żadnych snik pików ani nic.
Opublikowano 15 kwietnia 201014 l Nie, no sezon od chyba 7 epów trzyma piękny, wysoki poziom i ten odcinek tylko to potwierdził. Właściwie żadnych słabych momentów nie zauważyłem. Nerwowo obgryzam pazdury do następnego tygodnia i pjerdolę, nie oglądam żadnych snik pików ani nic. Następny odcinek za 2 tygodnie <_<
Opublikowano 15 kwietnia 201014 l Pier.dolicie EP za dwa tygodnie? Edytowane 15 kwietnia 201014 l przez Codename
Opublikowano 15 kwietnia 201014 l Kurde, zje.bałem. Przerwa jest po 13. odcinku. Przepraszam :* http://zagubieni.pl/content/view/1305/1/
Opublikowano 16 kwietnia 201014 l Natura sprzedała niezłego spoilera - Ezaw ucieka przez komin w Islandii ; /
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.