Opublikowano 10 lutego 201015 l Wiesz co to jest chyba najtrudniejszy moment w grze...bez kitu. Ja sam nie wiem jak to zrobiłem xD Mogę ci tylko doradzić co do członków drużyny i broni. Bierz Mordina i Grunta.Pierwszy ma spalenie ,a drugi ma amunicje zapalającą. Obydwa skille bardzo przydatne przeciwko zbieraczom. Używaj także strzału ogłuszającego u Sheparda jak i u Grunta. Co do broni bierz ciężki pistolet,snajperkę żmija ,windykatora i miotacz cząsteczek zbieraczy. Ten ostatni lepiej zostawiaj na Zwiastuna Aha i obowiązkowo w każdej broni zastosuj amunicję zapalającą(najlepiej na ostatnim poziomie ) Ok, dzięki, jak wrócę do domu będę musiał przeprofilować sobie postać, bo pakowałem w amunicję wolframową Swoją drogą to trochę nie sprawiedliwe z tym jak dostaje się exp-a w ME2. Do następnego lev brakuje mi 6 punktów, więc ale za to jak skończę zadanie to dostanę tyle expa że starczy na dwa lev
Opublikowano 10 lutego 201015 l Potrzebuję drobnej pomocy: Jestem przed misją, w której musimy odebrać jakąś część ze zniszczonego Żniwiarza, by przelecieć przez Omegę. Niestety straciłem lojalność Jack (kłótnia z Mirandą) i potrzebuję 100% paragona. Aktualnie mam go nabitego w 90% - czy jest szansa, że uda mi się dobić do maxa, biorąc pod uwagę, że skończyłem już wszystkie (a przynajmniej tak mi się zdaje) subquesty i układy?
Opublikowano 10 lutego 201015 l Po tej akcji nie musisz lecieć od razu przez Omega 4 Relay, możesz jeszcze podróżować, ale wtedy zginie ci załoga (w sensie Kelly Chambers i jacyś bezimienni pajace). Misję lojalnościową ostatniego z członków ekipy możesz wykonać bez konsekwencji. Jeszcze kilka punktów do nabicia będzie, ale czy aż 10%? Ciężko powiedzieć. Zawsze możesz spróbować zmienić specjalizację na tę, która daje wyższe modyfikatory do negocjacji.
Opublikowano 10 lutego 201015 l W jaki sposób zmienić specjalizację ? Jadę na Insanity i jest całkiem przyjemnie. Zaeed już lojalny
Opublikowano 10 lutego 201015 l Masz taki jeden skill klasowy co z każdym poziomem daje ci plusy do negocjacji, nie? Potem na 4 poziomie można wybrać np. Adept może stać się Nemesisem (+do obrażeń) albo Bastionem (+do długości trwania i negocjacji). Jeżeli wybrałeś specjalizację nastawioną na zadawanie obrażeń to po prostu wykup sobie Retrain Powers w Research Center na Normandy. Taka operacja kosztuje 5000 Eezo.
Opublikowano 10 lutego 201015 l Wie ktoś może gdzie znajdę w necie kontynuacje komiksu z kolekcjonerskiego wydania?
Opublikowano 10 lutego 201015 l Po tej akcji nie musisz lecieć od razu przez Omega 4 Relay, możesz jeszcze podróżować, ale wtedy zginie ci załoga (w sensie Kelly Chambers i jacyś bezimienni pajace). Misję lojalnościową ostatniego z członków ekipy możesz wykonać bez konsekwencji. Jeszcze kilka punktów do nabicia będzie, ale czy aż 10%? Ciężko powiedzieć. Zawsze możesz spróbować zmienić specjalizację na tę, która daje wyższe modyfikatory do negocjacji. A jest to jakoś wytłumaczone, dlaczego oni giną, jeśli nie poleci się od razu przez przekaźnik?
Opublikowano 10 lutego 201015 l Może ktoś podać w spoilerze nazwę ostatniego questa głównej linii fabularnej? Chciałbym wcześniej zrobić wszystkie questy poboczne .
Opublikowano 10 lutego 201015 l Nie znam dokładnej nazwy, ale wszystkie questy najlepiej zrobić przed poleceniem po IFF Reaperów, chyba że nie zależy ci na przetrwaniu Kelly Chambers, wtedy możesz sobie latać po galaktyce z już zdobytym IFFem. @Les777 Po prostu za późno przyleciałeś. Nie chcę ci pisać co się dokładnie dzieje.
Opublikowano 11 lutego 201015 l Da radę za pierwszym podejściem przejść na Insane i zrobić calaka bez rzucania padem? ;]
Opublikowano 11 lutego 201015 l Będzie ciężko, ale pewnie się da. Brałbym Infiltratora do tego, bo to chyba najlepszy dmg dealer
Opublikowano 11 lutego 201015 l Masz taki jeden skill klasowy co z każdym poziomem daje ci plusy do negocjacji, nie? Potem na 4 poziomie można wybrać np. Adept może stać się Nemesisem (+do obrażeń) albo Bastionem (+do długości trwania i negocjacji). Jeżeli wybrałeś specjalizację nastawioną na zadawanie obrażeń to po prostu wykup sobie Retrain Powers w Research Center na Normandy. Taka operacja kosztuje 5000 Eezo. Dzięki wielkie
Opublikowano 11 lutego 201015 l Jako przykład typowego casuala stwierdzam, że mam w du.pie przejście tej gry na poziomie szaleństwo. :angry2: Się wq.rwiłem po piątym powtarzaniu niewinnej potyczki z dwoma Kroganami. Nie mam zamiaru pamiętać tej gry jako spazmów frustracji lecz jako przyjemną wycieczkę w kosmos.
Opublikowano 11 lutego 201015 l Nie jest wcale tak trudno. Ja już ratuję Jack i jak wszystko się dobrze rozegra to idzie jakoś. Trzeba dobrze dobierać kompanów i taktycznie eliminować wrogów
Opublikowano 11 lutego 201015 l Moi kompani nie rozumieją słowa taktyka, do tego do wyboru mam tylko Mirandę, Jacoba i Zaeeda. :confused:
Opublikowano 11 lutego 201015 l Bierz Mirkę i Zaeda. Na początku jest ciężko, z czasem coraz łatwiej.
Opublikowano 11 lutego 201015 l Fakt, IQ postaci z drużyny bohatera nie jest za wysokie. Pchają się na linię frontu, walą w co popadnie. Szkoda że w serii ME nie zrobili skryptu zachowania postaci jak to było w grach serii Baldur's Gate, czy Icewind Dale. Tam można było ustawić profile zachowania. Np palladynowi w pełnej zbroi płytowej można było ustawić by szedł w środek walki i odciągał przeciwników od reszty drużyny, a magowi, kapłanowi czy łucznikowi by trzymał się na uboczu i walił czarami lub bronią dystansową. Coś takiego bardzo by się przydało, choć też nie zawsze by się pewnie sprawdzało. Lokacje w ME są bardzo zróżnicowane, dużo otwartych terenów, jak i wąskich krętych korytarzy. Edytowane 11 lutego 201015 l przez MarekZet
Opublikowano 11 lutego 201015 l Filmik prezentujący co się dzieje, gdy na misję lojalnościową Tali, weźmiemy kogoś bardzo, ale to bardzo, niemile widzianego na Flotylli. Klik I mały photoshopowy geniusz: (nie otwieraj, jeżeli nie wiesz z kim może romansować Shepard-facet) Płaczę ze śmiechu Edytowane 11 lutego 201015 l przez estel
Opublikowano 11 lutego 201015 l Jako przykład typowego casuala stwierdzam, że mam w du.pie przejście tej gry na poziomie szaleństwo. :angry2: Się wq.rwiłem po piątym powtarzaniu niewinnej potyczki z dwoma Kroganami. Nie mam zamiaru pamiętać tej gry jako spazmów frustracji lecz jako przyjemną wycieczkę w kosmos. Miłosz - cienias. To dlatego pewnie calaka w ME do teraz nie zrobiłeś.
Opublikowano 12 lutego 201015 l No cienias, cienias. A calaka w jedynce nie mam, choć tam nie podchodziłem w ogóle do najwyższego stopnia trudności. Miałem zamiar ale po dwójce mi się odechciało.
Opublikowano 12 lutego 201015 l Też chciałem robić Insanity ale chyba sobie odpuszczę. Gra ma sprawiać przyjemność, a nie frustrację. Natomiast ginący w kilka sekund towarzysze i wszechobecne osłony na przeciwnikach, przez które mój Adept jest do niczego, to nic innego jak elementy negatywnie wpływające na miodność rozgrywki.
Opublikowano 12 lutego 201015 l Filmik prezentujący co się dzieje, gdy na misję lojalnościową Tali, weźmiemy kogoś bardzo, ale to bardzo, niemile widzianego na Flotylli. Klik Szkoda, że podobnej akcji nie ma w Cytadelii, która przecież ma tak wybitne anty-gethowe zabezpieczenia.
Opublikowano 12 lutego 201015 l Ja tam insanity zrobię na bank. Calak w grach z serii Mass Effect to priorytet. Toż to przyjemność się trochę pomęczyć, panowie Edytowane 12 lutego 201015 l przez Gooral
Opublikowano 12 lutego 201015 l Głosujemy panowie, głosujemy! To tylko kilka sekund. http://www.psxextreme.info/topic/86445-top-11-czytelnikow-do-pe-152/ Mnie tylko "Insanity" brakuje do calaka, ale niestety musiałem odpuścić. To jest hardcore i męka. Podziwiam graczy którzy to przeszli.
Opublikowano 12 lutego 201015 l Ja już jestem dość daleko, a mianowicie robię Horyzont leci całkiem nieźle, ale pewnie jak polecę po moduł zacznie się hardkor. Gram żołnierzem i nieźle się ciosa na Insanity Zaczęły się schody. Pomioty są strasznie mocne, a i Zombie są dość ciężkie do rozwalenia ze względu na ich szybkość. Edytowane 12 lutego 201015 l przez orion50
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.