Skocz do zawartości

Mass Effect 2

Featured Replies

Opublikowano

Bez sensu wg mnie. Miranda nie jest już tak seksowna w tym pancerzu i bez butów na obcasach.

Lair of the Shadow Broker działa z wersją PL?

Edytowane przez m0rr0s

  • Odpowiedzi 1,8 tys.
  • Wyświetleń 151,5 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Pogratulować odwagi. Usuwanie niewygodnych postów, obrażanie innych użytkowników. Brawo, chylę czoła.   Jako użytkownik tego forum, chciałbym, żeby odebrano Ci moda z tego subforum.   Pozdrawiam.

  • Koniec tego dobrego kiepy. A ty panie S (pipi)j do siebie kulfonie i nie pyskuj bo za krótki w uszach jesteś.

  • Fabularnie ME2 > ME3 > ME1    Szukanie drużyny i questy dla nich to naprawdę świetne historie. Sama końcówka mega. ME2 to dla mnie kwintesencja story by bioware. Od 0 do bohatera plus romanse

Opublikowano

Bez sensu wg mnie. Miranda nie jest już tak seksowna w tym pancerzu i bez butów na obcasach.

Lair of the Shadow Broker działa z wersją PL?

 

NIE:whistling:

Opublikowano
Nowe DLC do ME 2 o nazwie Alternate Appearance Pack 2 wyjdzie 8 lutego 2011 roku

 

Ciekawe czy nowe DLC będzie chodziło pod wersją PL. Pewnie nie :/

 

edit: Alternate Appearance. Nie było pytania :)

PS. Jak tylko przeczytałem, że nowe. Od razu pomyślałem o tym dodatku widmo, łączącym ME2 a ME3.

Edytowane przez fightclub87

Opublikowano

Ciekawe, czy poprawią

rozmowę (jestem prawie pewien, że nie)

Aczkolwiek zgadzam się z Enyalą, dotychczasowe ubrania Mirandy to jakaś komedia. Walka ze zbieraczami na obcasach? Daj pan spokój :D

Zdecydowanie wolałbym zbroje jak w części pierwszej (chyba jedyna część gameplay'u, która była imho lepsza w 1 niż w 2). Ale z możliwością kolorowania, jak w kabinie Sheparda, bo Wrex w różowym zabijał klimat :) Cóż, może w ME3...

 

Swoją drogą, czort z tymi Alternate Appearance Packami. Chcę jakieś fabularne DLC :)

BTW: Za dwa tygodnie premiera drugiego tomu Evolution

Edytowane przez olej

Opublikowano

Dzis ukonczylem ME2 na najtrudniejszym poziomie, meczac sie 2 godziny z ostatnim bossem, radosc nie trwala dlugo bo okazalo sie na koncowym filmiku ze Mordin zdechl :/ Ktos moze mi wytlumaczyc dlaczego? Dobieralem postaci zgodnie z zaleceniami, tj. technik - Tali, dowodca - Miranda, eskorta - Grunt a biotyk Samara. O co chodzi jakby?

Opublikowano

Hmm to dziwne. Jeśli masz sejwa sprzed wyruszenia przez przekaźnik Omega 4 albo

tuż przed znalezieniem reszty załogi na statku zbieraczy

to możesz zamiast Grunta dać właśnie Mordina jako eskortę.

Edytowane przez MYSZa7

Opublikowano
Dzis ukonczylem ME2 na najtrudniejszym poziomie, meczac sie 2 godziny z ostatnim bossem, radosc nie trwala dlugo bo okazalo sie na koncowym filmiku ze Mordin zdechl :/ Ktos moze mi wytlumaczyc dlaczego? Dobieralem postaci zgodnie z zaleceniami, tj. technik - Tali, dowodca - Miranda, eskorta - Grunt a biotyk Samara. O co chodzi jakby?

 

Czyli zginął podczas osłaniania bramy? Jeżeli tak to znaczy, że nie udało ci się osiągnąć defense cap dla ekipy osłaniającej. Gra sumuje sobie odporność pozostałych członków i na jej podstawie zapada klamka ile osób zginie(na początku zginą właśnie najsłabsi, czyli Mordin i Jack). Wszyscy nie muszą być lojalni ale to oczywiście pomaga. Popełniłeś błąd, że wysłałeś Grunta do eskorty, bo on jest najlepszym tankiem i powinien zostać, a eskortę może wykonać z powodzeniem każdym lojalny członek drużyny.

 

Edytowane przez Crying_Wolf

Opublikowano

No coz sprobuje jutro powotrzyc ostatnia misje, chyba da sie zmienic poziom trudnosci jesli sie nie myle to nie powinno dlugo zajac. I dam znac czy pomoglo. Poki co dzieki.

 

@up - no coz zasugerowalem sie poradnikiem na onlinecenter :/ Na nurmulu to zdalo egzamin, ale widac na tym poziomie juz nie. OK sytuacja wyjasniona thx.

Edytowane przez LooKaZ

Opublikowano

Jak chcesz to polecam swoje rozwiązanie działające na Insanity:

 

Członkowie do swojej drużyny: Samara, Thane/Kasumi

Do wentylacji: Legion lub Tali (członek musi być lojalny)

Pierwszy raz Fireteam: Miranda (musi być lojalna)

Eskorta: Mordin (musi być lojalny)

Członkowie do swojej drużyny na spacer pod barierą: Miranda, Kasumi

Osoba podtrzymująca barierę: Samara/Jack (członek musi być lojalny)

Drugi raz Fireteam (osłanianie bramy): Garrus

Członkowie do swojej drużyny na ostatniego bossa: musisz wziąć lojalnych, bo inaczej jeden zginie. Polecam Samare i Mirande.

 

Opublikowano

Wystarczy zastosować się do strategii z internetu, ale Mordina mieć ze sobą w trakcie ostatniej walki. Ja tak zrobiłem i wszyscy przeżyli.

Edytowane przez m0rr0s

Opublikowano

Jeśli weźmiemy Mordina do składu to wtedy polecam Zaeeda do eskorty ;)

Opublikowano

Dokładnie, jedyna postać w ME2, ktora dziala mi na nerwy. Jak tylko przyszła okazja to się go pozbyłem ;)

Opublikowano

Ogólnie to wygląda to tak, że każda z postaci pozostawianych do "Hold the line" ma pewien współczynnik obrony. Największe tanki mają współczynnik 3 (Garrus, Zaeed, Grunt), największe pierdoły :) 0 (Kasumi, Jack, Tali, Mordin), Reszta 1. Dodatkowo każda lojalna postać bonus +1. Żeby wszyscy przeżyli, suma współczynników dzielona przez ilość broniących musi być równa większa 2. Im więcej będzie brakować do tej liczby, tym więcej osób zginie zgodnie z zaimplementowaną kolejnością (zawsze ta sama, Mordin ginie zawsze jako pierwszy). Dlatego trójkę spośród czwórki Kasumi, Jack, Tali, Mordin powinniśmy rozdzielić między eskortę, a walkę z ostatnim bossem - na tą walkę proponuję Mordina (incinerate na słabe punkty bossa) i Kasumi (flashbang na Harbingera neutralizujący jego specjalne skille). Oczywiście muszą być lojalni, żeby przeżyć te przydziały.

Opublikowano

Ogólnie to wygląda to tak, że każda z postaci pozostawianych do "Hold the line" ma pewien współczynnik obrony. Największe tanki mają współczynnik 3 (Garrus, Zaeed, Grunt), największe pierdoły :) 0 (Kasumi, Jack, Tali, Mordin), Reszta 1. Dodatkowo każda lojalna postać bonus +1. Żeby wszyscy przeżyli, suma współczynników dzielona przez ilość broniących musi być równa większa 2. Im więcej będzie brakować do tej liczby, tym więcej osób zginie zgodnie z zaimplementowaną kolejnością (zawsze ta sama, Mordin ginie zawsze jako pierwszy). Dlatego trójkę spośród czwórki Kasumi, Jack, Tali, Mordin powinniśmy rozdzielić między eskortę, a walkę z ostatnim bossem - na tą walkę proponuję Mordina (incinerate na słabe punkty bossa) i Kasumi (flashbang na Harbingera neutralizujący jego specjalne skille). Oczywiście muszą być lojalni, żeby przeżyć te przydziały.

 

Zgubiłem się w połowie. Nie wiem, czy jest różnica na Insanity ale ostatnio przeszedłem ME2 pierwszy raz (na hardkocorze) i nie korzystałem z żadnych pomocy internetowych, tylko porozdzielałem drużynę na zdrowy, chłopski rozum (gra wręcz krzyczała gdzie kogo wstawić):

 

 

 

Wentylacja: Tali

Przywódca Drugiej Drużyny: 2xGarrus

Eskorta: Zaeed

Członkowie Drużyny: 2xMiranda i 2xMordin (Warp + Incinerate = 1 Collectors mniej)

 

 

 

Nikt nie zginął, wszyscy szczęśliwi :thumbsup:

Edytowane przez Mr. Blue

Opublikowano

Danie Zaeeda do eskorty było teoretycznie sporym błędem. Prawdopodobnie gdybyś Mordina nie miał ze sobą, to by zginął (zdaje się, że to właśnie on najczęściej umiera). Możliwe, że poziom trudności też ma znaczenie.

Opublikowano

Poziom trudności z tego co wyczytałem nie ma znaczenia. Zasady zawsze są takie same. Info tutaj.

Ogólnie jeżeli mam w drużynie więcej niż 5 graczy trzymających linię, to przy współczynniku <1.5; 2) zawsze zginie jeden towarzysz. Pierwszy w kolejności jest Mordin, jeżeli został odesłany z eskortą/walczy z bossem to za niego zginie Tali. Jak jej też tam nie ma, to Kasumi... Wszystko napisane w w/w linku.

 

No ale oczywiście, jak Mordina nie ma w tej grupie, to automatycznie rośnie średni współczynnik.

Edytowane przez olej

Opublikowano

Obliczyłem sobie wszystko i oto co mi wychodzi:

 

Moi Obrońcy i ich współczynniki:

Grunt: 4

Garrus: 4

Thane: 2

Legion: 2

Jacob: 2

Jack: 1

Kasumi: 1

Tali: 1

 

Średnia to 2,125, czyli wynik pozwalający wszystkim przeżyć. Wrzucenie Zaeeda do eskorty rzeczywiście było wielkim błędem (jego współczynnik obrony to 4), który naprawiłem jednak biorąc ze sobą Mordina.

(Guzik prawda, bo nawet jeżeli bym tego nie zrobił a zamiast Mordina wziął kogoś kto ma współczynnik = 2 to i tak wszyscy by przeżyli :potter: )

 

Poradziłem sobie lepiej niż dobrze, nie mając zielonego pojęcia o zawiłościach tego systemu. :rolleyes:

Edytowane przez Mr. Blue

Opublikowano

Cholera jasna, zbytnio sie pospieszylem i wykonalem lojalnosciowke Mirandy i Jacka w krotkim odstepie od siebie i

w konfrontacji stanalem po stronie Mirandy, wiec stracilem lojalnosc Jacka. Jak to bylo, w ostatniej misji Jack zeby przezyc musi byc lojalna?

 

 

Ech...

Opublikowano

Nic nie rób. Poczekaj aż nabijesz maksymalnie Paragon/Renegade a wtedy będziesz mógł odzyskać lojalność postaci poprzez rozmowę. (Tylko zrób to zanim dojdziesz do momentu bez odwrotu!)

Nie mogłeś użyć charyzmy/groźby w trakcie kłótni? Zaoszczędziłbyś sobie kłopotu :teehee:

 

PS. Do kłótni i tak by doszło, niezależnie od tego w jakim odstępie czasu zrobiłbyś misje lojalnościowe.

Edytowane przez Mr. Blue

Opublikowano

Wiem to wszystko, tyle że jak przechodziłem gre wczesniej, to mialem wyzszy poziom Paragona i nie mialem wszystkich aktywnych opcji dialogowych. Mowiac o momencie bez odwrotu masz na mysli ze jednak lojalnosc na ostatnia misje jest konieczna?

Opublikowano

Zwiększa szansę przeżycia wszystkich towarzyszy ale konieczna nie jest.

Opublikowano

Nie, wtedy osłabi obrońców! Jeżeli nie uda Ci się odnowić jej zaufania, weź ją do swojej drużyny.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.