Opublikowano 3 lutego 201114 l Bez sensu wg mnie. Miranda nie jest już tak seksowna w tym pancerzu i bez butów na obcasach. Lair of the Shadow Broker działa z wersją PL? Edytowane 3 lutego 201114 l przez m0rr0s
Opublikowano 3 lutego 201114 l Bez sensu wg mnie. Miranda nie jest już tak seksowna w tym pancerzu i bez butów na obcasach. Lair of the Shadow Broker działa z wersją PL? NIE:whistling:
Opublikowano 3 lutego 201114 l Nowe DLC do ME 2 o nazwie Alternate Appearance Pack 2 wyjdzie 8 lutego 2011 roku Ciekawe czy nowe DLC będzie chodziło pod wersją PL. Pewnie nie edit: Alternate Appearance. Nie było pytania PS. Jak tylko przeczytałem, że nowe. Od razu pomyślałem o tym dodatku widmo, łączącym ME2 a ME3. Edytowane 3 lutego 201114 l przez fightclub87
Opublikowano 3 lutego 201114 l Ciekawe, czy poprawią rozmowę (jestem prawie pewien, że nie)Aczkolwiek zgadzam się z Enyalą, dotychczasowe ubrania Mirandy to jakaś komedia. Walka ze zbieraczami na obcasach? Daj pan spokój Zdecydowanie wolałbym zbroje jak w części pierwszej (chyba jedyna część gameplay'u, która była imho lepsza w 1 niż w 2). Ale z możliwością kolorowania, jak w kabinie Sheparda, bo Wrex w różowym zabijał klimat Cóż, może w ME3... Swoją drogą, czort z tymi Alternate Appearance Packami. Chcę jakieś fabularne DLC BTW: Za dwa tygodnie premiera drugiego tomu Evolution Edytowane 3 lutego 201114 l przez olej
Opublikowano 8 lutego 201114 l Dzis ukonczylem ME2 na najtrudniejszym poziomie, meczac sie 2 godziny z ostatnim bossem, radosc nie trwala dlugo bo okazalo sie na koncowym filmiku ze Mordin zdechl Ktos moze mi wytlumaczyc dlaczego? Dobieralem postaci zgodnie z zaleceniami, tj. technik - Tali, dowodca - Miranda, eskorta - Grunt a biotyk Samara. O co chodzi jakby?
Opublikowano 8 lutego 201114 l Hmm to dziwne. Jeśli masz sejwa sprzed wyruszenia przez przekaźnik Omega 4 albo tuż przed znalezieniem reszty załogi na statku zbieraczy to możesz zamiast Grunta dać właśnie Mordina jako eskortę. Edytowane 8 lutego 201114 l przez MYSZa7
Opublikowano 8 lutego 201114 l Dzis ukonczylem ME2 na najtrudniejszym poziomie, meczac sie 2 godziny z ostatnim bossem, radosc nie trwala dlugo bo okazalo sie na koncowym filmiku ze Mordin zdechl Ktos moze mi wytlumaczyc dlaczego? Dobieralem postaci zgodnie z zaleceniami, tj. technik - Tali, dowodca - Miranda, eskorta - Grunt a biotyk Samara. O co chodzi jakby? Czyli zginął podczas osłaniania bramy? Jeżeli tak to znaczy, że nie udało ci się osiągnąć defense cap dla ekipy osłaniającej. Gra sumuje sobie odporność pozostałych członków i na jej podstawie zapada klamka ile osób zginie(na początku zginą właśnie najsłabsi, czyli Mordin i Jack). Wszyscy nie muszą być lojalni ale to oczywiście pomaga. Popełniłeś błąd, że wysłałeś Grunta do eskorty, bo on jest najlepszym tankiem i powinien zostać, a eskortę może wykonać z powodzeniem każdym lojalny członek drużyny. Edytowane 8 lutego 201114 l przez Crying_Wolf
Opublikowano 8 lutego 201114 l No coz sprobuje jutro powotrzyc ostatnia misje, chyba da sie zmienic poziom trudnosci jesli sie nie myle to nie powinno dlugo zajac. I dam znac czy pomoglo. Poki co dzieki. @up - no coz zasugerowalem sie poradnikiem na onlinecenter Na nurmulu to zdalo egzamin, ale widac na tym poziomie juz nie. OK sytuacja wyjasniona thx. Edytowane 8 lutego 201114 l przez LooKaZ
Opublikowano 8 lutego 201114 l Jak chcesz to polecam swoje rozwiązanie działające na Insanity: Członkowie do swojej drużyny: Samara, Thane/Kasumi Do wentylacji: Legion lub Tali (członek musi być lojalny) Pierwszy raz Fireteam: Miranda (musi być lojalna) Eskorta: Mordin (musi być lojalny) Członkowie do swojej drużyny na spacer pod barierą: Miranda, Kasumi Osoba podtrzymująca barierę: Samara/Jack (członek musi być lojalny) Drugi raz Fireteam (osłanianie bramy): Garrus Członkowie do swojej drużyny na ostatniego bossa: musisz wziąć lojalnych, bo inaczej jeden zginie. Polecam Samare i Mirande.
Opublikowano 8 lutego 201114 l Wystarczy zastosować się do strategii z internetu, ale Mordina mieć ze sobą w trakcie ostatniej walki. Ja tak zrobiłem i wszyscy przeżyli. Edytowane 8 lutego 201114 l przez m0rr0s
Opublikowano 8 lutego 201114 l Dokładnie, jedyna postać w ME2, ktora dziala mi na nerwy. Jak tylko przyszła okazja to się go pozbyłem
Opublikowano 9 lutego 201114 l Ogólnie to wygląda to tak, że każda z postaci pozostawianych do "Hold the line" ma pewien współczynnik obrony. Największe tanki mają współczynnik 3 (Garrus, Zaeed, Grunt), największe pierdoły 0 (Kasumi, Jack, Tali, Mordin), Reszta 1. Dodatkowo każda lojalna postać bonus +1. Żeby wszyscy przeżyli, suma współczynników dzielona przez ilość broniących musi być równa większa 2. Im więcej będzie brakować do tej liczby, tym więcej osób zginie zgodnie z zaimplementowaną kolejnością (zawsze ta sama, Mordin ginie zawsze jako pierwszy). Dlatego trójkę spośród czwórki Kasumi, Jack, Tali, Mordin powinniśmy rozdzielić między eskortę, a walkę z ostatnim bossem - na tą walkę proponuję Mordina (incinerate na słabe punkty bossa) i Kasumi (flashbang na Harbingera neutralizujący jego specjalne skille). Oczywiście muszą być lojalni, żeby przeżyć te przydziały.
Opublikowano 9 lutego 201114 l Ogólnie to wygląda to tak, że każda z postaci pozostawianych do "Hold the line" ma pewien współczynnik obrony. Największe tanki mają współczynnik 3 (Garrus, Zaeed, Grunt), największe pierdoły 0 (Kasumi, Jack, Tali, Mordin), Reszta 1. Dodatkowo każda lojalna postać bonus +1. Żeby wszyscy przeżyli, suma współczynników dzielona przez ilość broniących musi być równa większa 2. Im więcej będzie brakować do tej liczby, tym więcej osób zginie zgodnie z zaimplementowaną kolejnością (zawsze ta sama, Mordin ginie zawsze jako pierwszy). Dlatego trójkę spośród czwórki Kasumi, Jack, Tali, Mordin powinniśmy rozdzielić między eskortę, a walkę z ostatnim bossem - na tą walkę proponuję Mordina (incinerate na słabe punkty bossa) i Kasumi (flashbang na Harbingera neutralizujący jego specjalne skille). Oczywiście muszą być lojalni, żeby przeżyć te przydziały. Zgubiłem się w połowie. Nie wiem, czy jest różnica na Insanity ale ostatnio przeszedłem ME2 pierwszy raz (na hardkocorze) i nie korzystałem z żadnych pomocy internetowych, tylko porozdzielałem drużynę na zdrowy, chłopski rozum (gra wręcz krzyczała gdzie kogo wstawić): Wentylacja: Tali Przywódca Drugiej Drużyny: 2xGarrus Eskorta: Zaeed Członkowie Drużyny: 2xMiranda i 2xMordin (Warp + Incinerate = 1 Collectors mniej) Nikt nie zginął, wszyscy szczęśliwi Edytowane 9 lutego 201114 l przez Mr. Blue
Opublikowano 9 lutego 201114 l Danie Zaeeda do eskorty było teoretycznie sporym błędem. Prawdopodobnie gdybyś Mordina nie miał ze sobą, to by zginął (zdaje się, że to właśnie on najczęściej umiera). Możliwe, że poziom trudności też ma znaczenie.
Opublikowano 9 lutego 201114 l Poziom trudności z tego co wyczytałem nie ma znaczenia. Zasady zawsze są takie same. Info tutaj. Ogólnie jeżeli mam w drużynie więcej niż 5 graczy trzymających linię, to przy współczynniku <1.5; 2) zawsze zginie jeden towarzysz. Pierwszy w kolejności jest Mordin, jeżeli został odesłany z eskortą/walczy z bossem to za niego zginie Tali. Jak jej też tam nie ma, to Kasumi... Wszystko napisane w w/w linku. No ale oczywiście, jak Mordina nie ma w tej grupie, to automatycznie rośnie średni współczynnik. Edytowane 10 lutego 201114 l przez olej
Opublikowano 10 lutego 201114 l Obliczyłem sobie wszystko i oto co mi wychodzi: Moi Obrońcy i ich współczynniki: Grunt: 4 Garrus: 4 Thane: 2 Legion: 2 Jacob: 2 Jack: 1 Kasumi: 1 Tali: 1 Średnia to 2,125, czyli wynik pozwalający wszystkim przeżyć. Wrzucenie Zaeeda do eskorty rzeczywiście było wielkim błędem (jego współczynnik obrony to 4), który naprawiłem jednak biorąc ze sobą Mordina. (Guzik prawda, bo nawet jeżeli bym tego nie zrobił a zamiast Mordina wziął kogoś kto ma współczynnik = 2 to i tak wszyscy by przeżyli :potter: ) Poradziłem sobie lepiej niż dobrze, nie mając zielonego pojęcia o zawiłościach tego systemu. Edytowane 10 lutego 201114 l przez Mr. Blue
Opublikowano 11 lutego 201114 l Cholera jasna, zbytnio sie pospieszylem i wykonalem lojalnosciowke Mirandy i Jacka w krotkim odstepie od siebie i w konfrontacji stanalem po stronie Mirandy, wiec stracilem lojalnosc Jacka. Jak to bylo, w ostatniej misji Jack zeby przezyc musi byc lojalna? Ech...
Opublikowano 11 lutego 201114 l Nic nie rób. Poczekaj aż nabijesz maksymalnie Paragon/Renegade a wtedy będziesz mógł odzyskać lojalność postaci poprzez rozmowę. (Tylko zrób to zanim dojdziesz do momentu bez odwrotu!) Nie mogłeś użyć charyzmy/groźby w trakcie kłótni? Zaoszczędziłbyś sobie kłopotu PS. Do kłótni i tak by doszło, niezależnie od tego w jakim odstępie czasu zrobiłbyś misje lojalnościowe. Edytowane 11 lutego 201114 l przez Mr. Blue
Opublikowano 11 lutego 201114 l Wiem to wszystko, tyle że jak przechodziłem gre wczesniej, to mialem wyzszy poziom Paragona i nie mialem wszystkich aktywnych opcji dialogowych. Mowiac o momencie bez odwrotu masz na mysli ze jednak lojalnosc na ostatnia misje jest konieczna?
Opublikowano 11 lutego 201114 l Zwiększa szansę przeżycia wszystkich towarzyszy ale konieczna nie jest.
Opublikowano 11 lutego 201114 l Nie, wtedy osłabi obrońców! Jeżeli nie uda Ci się odnowić jej zaufania, weź ją do swojej drużyny.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.