Opublikowano 20 listopada 200915 l Mi nie dziala ten link. Warto wspomniec o ksiazce Homicide ktora napisal Simon o swoich doswiadczeniach jako reportera w Baltimore. Na jej podstawie powstal jego poprzedni serial o tym samym tytule i sporo sytuacji zostalo zaadoptowanych w The Wire. Prawda jest czesto dziwniejsza niz fikcja; przykladem tego jest prawdziwy Landsman (w The Wire ten gruby), ktory w prawdziwym zyciu robil takie rzeczy jak oskarzenie deputy chiefa ze mu ukradl portfel albo napisanie w raporcie usprawiedliwiajacym jego nieobecnosc, ze U-Boot blokowal wyjscie z jego domu.
Opublikowano 27 listopada 200915 l Jka sie podobalo The Wire to polecam Generation Kill. Amerykance, miasto ktore nigdy nie spi (bagdad), soczyste teksty, duzo czlonkow.
Opublikowano 16 grudnia 200915 l Poki co obejzalem tylko 7 odcinkow pierwszego sezonu i powiem tyle: przewy(pipi)any. Nie wiem, jak ktokolwiek moglby zlapac tym podjarke dopiero po obejzeniu calego 1 i / lub 2 sezonu. Myslalem, ze nic nie przebije Rodziny Soprano - teraz juz sam nie jestem pewien. Coz - to pewnie kwestia gustu. Jesli ktos pokochal Rodzine Soprano, to pokocha i The Wire. Szkoda tylko, ze ani jeden, ani drugi serial nie zrobil furory w Polsce - wszyscy wola ogladac Housa.... @Figaro - jest znany, ale nie uznany. Nie wiem jak to sie dzieje, ale popularnosc zawsze musi zdobyc cos innego - najpierw Lost, potem Prison Break, House itd., a seriale od HBO (no moze poza Kompania Braci) w odniesieniu do ogolu narodu polskiego - zostaja niedocenione. Edytowane 17 grudnia 200915 l przez Yabollek007
Opublikowano 17 grudnia 200915 l Porównanie popularności "The Wire" i "Sopranos" jest absurdalne. "The Wire" w najlepszych momentach miał 10% takiej oglądalności, jaką "Sopranos" mieli w najgorszych. "Lost" z kolei w ostatnim sezonie osiągał wyniki, które jak na "Sopranos" byłyby słabe. Więc tutaj możemy mówić o podobnej popularności wśród mas. W Polsce jest oczywiście inna sytuacja, ale chyba wszyscy wiemy, skąd to się bierze. Jestem pewien, że gdyby "Rodzina Soprano" była emitowana pół roku po premierze światowej, na TVP, o godz. 20, to miałaby spokojnie z 5 mln widowni. Nikt nie będzie przecież włączał TV o 23.50 tylko po to, żeby obejrzeć sobie dobry serial. Jeszcze z powstawianymi reklamami i barbarzyńskim tłumaczeniem dla lektora. Obecnie dobre seriale nieco w Polsce zyskują, ale to tylko kwestia internetu. Młody Polak może teraz znaleźć informacje o tym, co dobre, i może to w ciągu kwadransa zaciągnąć na dysk. Może "The Wire" nigdy nie będzie obiektem kultu, ale widzę ogromną różnicę w porównaniu do tego, co było 2-3 lata temu. Wtedy to w towarzystwie filmowców powiedziałeś "no wiadomo, że The Wire najlepsze", a oni patrzyli na ciebie jak na głupka. Obecnie pojawia się sporo list typu "Najlepsze seriale dekady" i też raczej nikt, kto ma mózg, nie ustawi w takiej klasyfikacji "The Wire" niżej niż 2. miejsce. Więc jeszcze trochę fanów przybędzie. A na wiosnę rusza nowy serial Davida Simona i zobaczymy, jak będzie z popularnością. Podejrzewam, że dużo lepiej, niż z "The Wire", bo Simon naprawdę z każdym dniem zyskuje sobie fanów. W Stanach setkę dziennie, w Polsce jednego tygodniowo, ale zyskuje.
Opublikowano 17 grudnia 200915 l Przejrzałem wiki i zapowiada się zaje,biście. Akcja będzie się toczyć w środowisku nowoorleandzkich muzyków po huraganie Katrina. Bunk w jednej z głównych ról.
Opublikowano 18 grudnia 200915 l Właśnie tych. Nie mniej czekam z wywieszonym ozorem prawie tak jak na nowy sezon "24".
Opublikowano 18 grudnia 200915 l Homicide: Life on the Street dobre jest? a co najwazniejsze idzie to dostac w znosnej jakosci?
Opublikowano 18 grudnia 200915 l Autor Porównanie popularności "The Wire" i "Sopranos" jest absurdalne. "The Wire" w najlepszych momentach miał 10% takiej oglądalności, jaką "Sopranos" mieli w najgorszych. "Lost" z kolei w ostatnim sezonie osiągał wyniki, które jak na "Sopranos" byłyby słabe. Więc tutaj możemy mówić o podobnej popularności wśród mas. Strasznie bzdurzysz.
Opublikowano 18 grudnia 200915 l "Homicide" ma tę wadę, że było bardzo długo ciągnięte. Pierwsze 3-4 sezony to klasyka. Taki pierwowzór "The Wire", jak na swoje czasy wybitny, dzisiaj widać, że to jednak NBC, jednak lata 90. W trakcie sezonu czwartego poziom zaczął wyraźnie spadać (syndrom "Archiwum X", "Przyjaciół" itp.). Czy jest do zdobycia? Jak najbardziej. DVD w Polsce nie kupisz, ale w Stanach zostało wydane i zripowane. Strasznie bzdurzysz. No, jest tam trochę pomyłek. Przede wszystkim, bliższą rzeczywistości liczbą byłoby 50%. Aż dziwne. Jak na HBO są to całkiem spore liczby. Nigdy nie wiedziałem, że tyle osób oglądało ostatnie sezony "The Wire".
Opublikowano 18 grudnia 200915 l sa chociaz angielskie suby? sxiagnalem pilota 400mb i w bestplayerze ani pl ani ang nie znajduje a ze sluchu troche lipa
Opublikowano 18 grudnia 200915 l link? sprawdzalem n.info, n24, napi,bestplayer i googlowalem takze uznalem, ze nie ma ;p
Opublikowano 19 grudnia 200915 l "The Wire" stało się przedmiotem uczonym na Harvardzie: http://articles.baltimoresun.com/2009-11-15/news/0911130099_1_inequality-episodes-of-the-wire-urban
Opublikowano 19 grudnia 200915 l Jak co to u siebie na Ethnic Minorities on American Television ostro promowałem ten serial. Ps. W PL The Wire leciało chyba na TVN jako Prawo Ulicy więc może pod takim tytułem będą napisy.
Opublikowano 19 grudnia 200915 l Ale ja szukam subow do homicide life on the street, the wire to ze 3 razy ogladalem
Opublikowano 1 stycznia 201015 l "The Wire" stało się przedmiotem uczonym na Harvardzie: http://articles.baltimoresun.com/2009-11-15/news/0911130099_1_inequality-episodes-of-the-wire-urban Nie ma sie co dziwic - jak dla mnie jest jedna z najlepszych (o ile nie najlepsza) z rzeczy jakie kiedykolwiek nakrecono. Poprostu cudo. Az zal tylko serce sciska ze w naszym kraju jedynie niewielka ilosc osob miala zaszczyt obejrzenia tego Serialu. Fajnie by bylo, jakby np. TVP albo TVN wykupilo prawo do emisji i puszczalo go w rozsadnych godzinach. Niestety jest to malo prawdopodobne - a szkoda, bo The Wire naprawde zasluguje na to aby zostac docenione,
Opublikowano 24 stycznia 201015 l ten serial ryje beret jak myslalem ze the sopranos to najlepsze co widzialem to obejzalem the wire i zmienilem zdanie:D OMAR RZĄDZI all it's the game yo xD
Opublikowano 27 stycznia 201015 l skonczylem ogladac ostatni sezon, nie pozostaje nic innego jak wrocic do poczatku i ogladnac wszystkie sezony jeszcze raz, powinni ten serial w szkolach puszczac na lekcjach wiedzy o spoleczenstwie albo na godzinie wychowawczej, polecam
Opublikowano 30 stycznia 201015 l wow. Oglądałam kiedyś namiętnie dawno dawno temu na TVN 7 późno w nocy i żyłam w przeświadczeniu, że tylko dla mnie ten serial jest genialny. Oglądam od nowa
Opublikowano 18 lutego 201015 l Wyjaśnijcie mi parę rzeczy. Jestem po 3 sezonie i trochę mnie ostatnie odcinki zamotyały: 1. Marlo poznał Devonne w klubie i Devonne go sprzedała. B&B urządzili zasadzkę. Marlo się połapał i postrzelił Avona a potem zabił Devonne tak? Skąd B&B wiedzieli o Devonne? 2. Stringer zdradził Avona, a Avon wydał Stringera, żeby odkupić się u Brat'a Mouzona?
Opublikowano 28 lutego 201015 l Pierwszy z serii dokumentów o pierwowzorach postaci z The Wire. Prawdziwy Avon Barksdale rozmawia z aktorem odtwarzającym jego postać.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.