Opublikowano 23 czerwca 201014 l O bulwa jaki genialny serial! Czemu ja wcześniej go olewałem? Od kilku dni oglądam jednym ciurem, Xbox odpoczywa, w mieszkaniu syf nieziemski. Kończę drugi sezon i jestem oczarowany. Cudo!
Opublikowano 26 czerwca 201014 l http://www.nytimes.com/2010/06/26/world/europe/26iceland.html Artykuł o Jonie Gnarrze. Bardzo ciekawy, ale wrzucam na forum z racj na ten cytat: With his party having won 6 of the City Council?s 15 seats, Mr. Gnarr needed a coalition partner, but ruled out any party whose members had not seen all five seasons of ?The Wire.? Dla autora artykułu to chyba taki żart, aczkolwiek pomysł wydaje się całkiem sensowny. Ach, kiedy w Polsce doczekamy się polityków, którzy oglądają "The Wire" i w ogóle cokolwiek o czymkolwiek wiedzą...
Opublikowano 26 czerwca 201014 l Jak obejrzę te 500 odcinków Star Treków, co przed mną, to biorę się za to oraz The Shield.
Opublikowano 27 czerwca 201014 l Rzuciłem okiem na pierwszy odcinek i mi się spodobało (lubię jak od razu mamy wiele postaci wrzuconych na ekranie), jeden odcinek a czułem się jakbym widział ze trzy. Oby tylko wszystko trzymało dalej poziom, a będzie miód.
Opublikowano 27 czerwca 201014 l Jej, jak ja zazdroszczę osobom, które dopiero zaczynają to oglądać po raz pierwszy:(
Opublikowano 12 lipca 201014 l Autor moi bracia oglądają, ja się zatrzymałem, ale poznałem sporo spoilerów typu, że omar zginie ( i obejrzałem zakończenie nie chcąco) i mi się odechciało.
Opublikowano 13 lipca 201014 l Kilka dni skończyłem oglądać ostatni sezon, genialny serial. Miał kilka nudnych fragmentów (kampania Carcetti, redakcja Baltimore Sun) ale który serial HBO ich nie posiada? Cały czas czekałem na rozwinięcie wątku że Rawls jest homo (3 sezon), ale się nie doczekałem. Mogła być jakaś beka, szantaż ze strony Mccnultiego czy cuś ; -). Kozak numba one:
Opublikowano 27 lipca 201014 l sheeeeeeeeeeeeeeeeeeit Dzisiaj popołudniu obejrzałem ostatni epizod the Wire i jest mi smutno, że pozostaje mi już tylko oglądanie od nowa. Serial absolutnie niszczy ukazując oblicze miasta Baltimore - sam ciąg logicznie powiązanych wydarzeń napędzanych motywacją i determinacją wielu bohaterów, trochę przypadku, ale żadnego deus ex machina. klimat i realia serialu odzwierciedlają rzeczywistość w takim stopniu, że wiele dialogów czy sytuacji, w które obfituje the Wire, w innych seriach nie robiłoby specjalnego wrażenia, natomiast tutaj błyszczy i stanowi o wartości tego dzieła. Najlepsze 60 odcinków serialu, jakie dotychczas oglądałem. you happy now, bitch?
Opublikowano 31 stycznia 201114 l Artykuł z listopada, ale dopiero teraz przeczytałem. http://articles.baltimoresun.com/2010-11-25/news/bs-md-wire-class-hopkins-20101125_1_baltimore-drama-hopkins-students-baltimore-schools Ciekawe fakty: sprzedaż "The Wire" na DVD, mimo że minęły dwa lata od zakończenia, ciągle wzrasta. Drugi: "The Wire" jest wykładane jako przedmiot na Harvardzie, Duke czy Berkeley. Niby nic nowego, ale ta wzrastająca sprzedaż cieszy.
Opublikowano 5 lutego 201114 l Tia, a co poniektorzy mimo zachet i tak stronia od tego serialu, jak od ognia,
Opublikowano 5 lutego 201114 l Obejrzałem pare miesiecy temu. Zdecydowanie najlepszy serial jaki kiedykolwiek widziałem.
Opublikowano 5 lutego 201114 l Ja ladnych pare lat temu ogladalem sezon gdzie rozpracowywali polaczkow w jakims porcie, dobre to bylo ale jakos sie nie moglem zabrac za calosc. Teraz sciagam wszystkie sezony the wire i the shield, to do wakacji bedzie co ogladac.
Opublikowano 6 lutego 201114 l Artykuł z listopada, ale dopiero teraz przeczytałem. http://articles.baltimoresun.com/2010-11-25/news/bs-md-wire-class-hopkins-20101125_1_baltimore-drama-hopkins-students-baltimore-schools Ciekawe fakty: sprzedaż "The Wire" na DVD, mimo że minęły dwa lata od zakończenia, ciągle wzrasta. Drugi: "The Wire" jest wykładane jako przedmiot na Harvardzie, Duke czy Berkeley. Niby nic nowego, ale ta wzrastająca sprzedaż cieszy. jako przedmiot? ja wyczytałem ze jest czescia programu nauczania w zakresie jakiegos przedmiotu. ciekawe czy tez drwią na zajeciach z Simmonsowego pomysłu Hamsterdamu.
Opublikowano 6 lutego 201114 l Na Harvardzie są raczej dość wykształceni ludzie, więc pewnie nie. "[Harvard, Duke, California-Berkeley] offer courses based on the Baltimore drama" - na polski jeden przedmiot oparty na "The Wire".
Opublikowano 6 marca 201114 l Jakiś czas temu zacząłem oglądać ten serial i tak jak przy Sopranosach. ciężko się w to wciągnąć. Czy wy też tak macie, że zanim ogarniecie wszystkie postacie, kto jest kim i jak się nazywa to mija przynajmniej z pół sezonu? W takich Lostach i jemu podobnych nigdy nie mam z tym problemu i jak poznam jakąś postać, to zostaje mi ona w głowie od razu. Pod koniec pierwszej serii byłem już w miare wkręcony, ale wraz z rozpoczęciem drugiej cały "proces poznawania" zaczął się od nowa, co mnie denerwuje. I ogólnie 2 sezon jakoś mi nie podchodzi(połowa za mną) W następnych też będą wrzucać tyle nowych postaci na starcie? Nie chciałbym porzucić oglądania, bo przy Sopranos też miałem podobne odczucia, ale po obejrzeniu całości to mój nr 1 seriali.
Opublikowano 6 marca 201114 l w każdym sezonie dochodzi parę nowych głównych postaci i przewija się multum epizodycznych
Opublikowano 10 marca 201114 l http://news.yahoo.com/s/ap/20110310/ap_on_en_tv/us_md_drug_raid_wire_actress
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.