Opublikowano 7 lipca 200915 l Wzorem Killzone Liberation z widoku izometrycznego przyjdzie nam pograć w przygody Salem'a i Rios'a z gry Army of Two: The 40th day. Nie zabraknie motywów znanych z wersji na duże konsole oraz zupenie nowych smaczków dostepnych wyłącznie na przenośnej konsoli Sony. Filmik z gameplay'u poniżej: Link: http://www.youtube.com/watch?v=EAfyvOVv1oM
Opublikowano 7 lipca 200915 l Na razie jestem na nie, przypomina mi jakąś ładnie wykonaną grę flashową.
Opublikowano 8 lipca 200915 l Eee, co Ty gadasz? Przecież gra robiona jest na styl Killzone Liberation, który odniósł niemały sukces wśród gier na PSP.
Opublikowano 12 lipca 200915 l Mi rowniez sie nie podoba. Do takiej gry jak AO2 bardziej pasuje klasyczne FPP.
Opublikowano 5 sierpnia 200915 l imho killzone było głupie, nie podobał mi się ten rzut izometryczny, gdyby nie to że to była to moja 1 gra na psp i nie miałem jeszcze memory sticka to pewnie bym nawet nie przeszedł całej. Wi8ęc kiepsko że to bęzie podobne.
Opublikowano 29 grudnia 200915 l wlasnie sprawdzilem to demko... no slabo jest. idziemy w prawo i strzelamy, grafika raczej sredniawa, design tez biedny... wylaczylem po 4min grania i juz wiem, ze trzeba bedzie zaopatrzyc sie w wersje na ps3 ;]
Opublikowano 29 grudnia 200915 l wlasnie sprawdzilem to demko... no slabo jest. idziemy w prawo i strzelamy, grafika raczej sredniawa, design tez biedny... wylaczylem po 4min grania i juz wiem, ze trzeba bedzie zaopatrzyc sie w wersje na ps3 ;] Prawda, chociaż demo to zawsze demo
Opublikowano 29 grudnia 200915 l Granie z kimś jest o wiele lepsze, niż singiel. Wtedy rozgrywka nabiera większego kolorytu. Całość to połączenie starego dobrego Smash TV z Killzone Liberation. Przyjemna gra, choć niestety przy ad hoc chrupie.
Opublikowano 19 lutego 201015 l Gram w pełną wersję i dostaję dosłownie (pipi)icy z tym kierowanym przez AI kompanem. Do końca zostało mi raptem kilka plansz i od godziny tkwię w jednym pomieszczeniu, bo towarzysz ciągle pcha się pod lufę, bezmyślnie biegnie na ratunek i... teleportuje się do mnie, gdy za długo się rozkaże mu trzymać pozycję. o.0 Teraz żałuję, że zacząłem na hardzie, chociaż przez resztę gry szło za łatwo i jedyną trudnością było niańczenie kompana. Edit: No, już zaliczyłem i okazało się, że to była ostatnia plansza. Co gorsza pokonałem dziada wykorzystując zbugowane AI. Mierność, nie polecam tej gry. Edytowane 19 lutego 201015 l przez Pan Pieczarka
Opublikowano 20 lutego 201015 l Ściągnąłem demo niedawno i odpaliłem to ustrojstwo. Do Killzone Liberation nawet nie ma podjazdu. Dwa zabawne karykaturalne Koksiki z giwerami. Kompletnie mi nie przypasiła. 46.40% na gamerankings mówi samo za siebie. Edytowane 20 lutego 201015 l przez Sadzikkk
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.