Opublikowano 6 kwietnia 201113 l I love you Philip Morris było zayebiste a Hangovera 1 jeszcze nie widziałem, chociaż większość moich znajomych twierdzi, że to najlepsza komedia ever.
Opublikowano 7 kwietnia 201113 l Kac vegas i ta druga komedia "Due Date" czyli nim odejdą wody, mają w sumie może 2 śmieszne sceny łącznie.
Opublikowano 9 kwietnia 201113 l Kac vegas i ta druga komedia "Due Date" czyli nim odejdą wody, mają w sumie może 2 śmieszne sceny łącznie. due date był dobry
Opublikowano 9 kwietnia 201113 l Kac vegas i ta druga komedia "Due Date" czyli nim odejdą wody, mają w sumie może 2 śmieszne sceny łącznie. due date był dobry Najwyraźniej oglądaliśmy dwa różne filmy, bo ja zaśmiałem się ledwo parę razy podczas seansu.
Opublikowano 9 kwietnia 201113 l nick cassavetes zastąpił neesona. teraz przynajmniej nie muszę oglądać tego filmu.
Opublikowano 9 kwietnia 201113 l Kac Vegas może nie jest jakieś super powalające, nie ma zbyt wielu za(pipi)iście śmiesznych momentów, jednak i tak naprawdę przyjemnie się to ogląda (kawałek po obudzeniu czy scena z żółtkiem w bagażniku bardzo mnie rozbawiły) - ot, taka luźna komedyjka bez większych większych ochów i achów, ale obejrzeć jak najbardziej można.
Opublikowano 29 maja 201113 l I jak? Oglądał już ktoś dwójkę? Dobry film, odnosząc się do jedynki? Pytam, bo oceny zbiera biedne
Opublikowano 30 maja 201113 l Największy spoiler dwójki już śmiga po Internecie Straciłem chęć oglądania.
Opublikowano 4 czerwca 201113 l Szczerze mówiąc, nie zawiodłem się na dwójce. Dużo osób pisze, że to już było, że kontynuacja nie wnosi nic nowego. Ale takiej konwencji właśnie oczekiwaliśmy Jest bigger, better and more badass, czego jeszcze chcieć? Jedyne do czego można się przyczepić, to końcówka. Raził zupełny brak zainteresowania odciętym palcem gości, siostry i rodziców Teddiego, jak i tatuażem Stu. Solidne 9/10
Opublikowano 5 czerwca 201113 l słaby film, a ten mały chińczyk był za(pipi)iście wku*wiający, jedynkę dużo lepiej się oglądało
Opublikowano 5 czerwca 201113 l Szczerze mówiąc, nie zawiodłem się na dwójce. Dużo osób pisze, że to już było, że kontynuacja nie wnosi nic nowego. Ale takiej konwencji właśnie oczekiwaliśmy Jest bigger, better and more badass, czego jeszcze chcieć? Jedyne do czego można się przyczepić, to końcówka. Raził zupełny brak zainteresowania odciętym palcem gości, siostry i rodziców Teddiego, jak i tatuażem Stu. Solidne 9/10 Również nie czułem się zawiedziony sequelem, lecz brakowało mi w niej zabawnych momentów. W dwójce przeważa akcja, gagi ogólnie są słabsze, a cały filmy to powielony pomysł wstawiony w ramkę nieco innych realiów. Bigger, better and more badass raczej tu nie pasuje Nie mniej jednak film jest również dobry.
Opublikowano 21 czerwca 201113 l Chciałem sobie dzisiaj zrobić dzień odpoczynku, więc wymyśliłem, że obejrzę te Hangovery, bo ponoć są spoczko. Jedynkę na kompie, a na dwójkę pójdę do kina. Niestety ta jedynka jest tak nędzna i tak mnie wymęczyła, że przy dwójce już bym psychicznie nie wytrzymał. No gruby z brodą czasami był zabawny, więc dam 2/10.
Opublikowano 22 czerwca 201113 l Dwójka nawet spoko, w sumie sprawa jest prosta, bo na sequel się nie idzie nie znając pierwszej części, a tutaj schemat i poziom humoru jest identyczny, więc jeśli komuś się podobała jedynka, nowa część go nie zawiedzie. Jest mniej zaskakujących zwrotów akcji niż poprzednio, równocześnie przez Tajlandię bardziej egzotycznie. Czemu nie, chyba że kogoś zupełnie nie śmieszą żarty o waleniu konia i podobne.
Opublikowano 23 czerwca 201113 l Wczoraj poszedłem sobie na dwójke do kina i bawiłem się świetnie. Nie wiem, na moje to trzeba być naprawdę sztywną pałą, żeby nie polubić tego filmu. Mi motyw przeżycia takiej imprezy (zdjęcia na końcu jak zwykle rozwalają) i mega kaca po którym człowiek nie wie o co chodzi podchodzi jak najbardziej, absolutnie nie mam żadnych minusów apropo tego filmu, bo był taki jaki miał być.
Opublikowano 28 czerwca 201113 l Chciałem sobie dzisiaj zrobić dzień odpoczynku, więc wymyśliłem, że obejrzę te Hangovery, bo ponoć są spoczko. Jedynkę na kompie, a na dwójkę pójdę do kina. Niestety ta jedynka jest tak nędzna i tak mnie wymęczyła, że przy dwójce już bym psychicznie nie wytrzymał. No gruby z brodą czasami był zabawny, więc dam 2/10. Chciałbym poznać w takim razie twoje poczucie humoru, opowiesz jakiś żart? @edit: omfg, cenzura słowa 'dowc.ip', czyli wychodzimy poza granicę poprawności >.< Edytowane 28 czerwca 201113 l przez moha
Opublikowano 28 czerwca 201113 l No jeżeli poziom humoru jest taki jak w jedynce to ja też nie mam poczucia humoru. Nie dziwię się w sumie, że tylu ludzi się tym filmem jara, poziom amerykańskich komedii upadł już tak nisko, a z czegoś śmiać się trzeba.
Opublikowano 28 czerwca 201113 l Chciałem sobie dzisiaj zrobić dzień odpoczynku, więc wymyśliłem, że obejrzę te Hangovery, bo ponoć są spoczko. Jedynkę na kompie, a na dwójkę pójdę do kina. Niestety ta jedynka jest tak nędzna i tak mnie wymęczyła, że przy dwójce już bym psychicznie nie wytrzymał. No gruby z brodą czasami był zabawny, więc dam 2/10. Chciałbym poznać w takim razie twoje poczucie humoru, opowiesz jakiś żart? Nie.
Opublikowano 7 lipca 201113 l Mnie się bardzo podobał, ale zaznaczam, że nie widziałem części pierwszej (wiem, zyebałem trochę). Byłem w kinie dziś i bawiłem się przednio, więc 8/10.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.