Opublikowano 2 grudnia 201014 l Odpadłem po pierwszym epie, kreska mi nie podeszla tak samo jak głupkowate postacie. Mialem to samo. Zupelnie mi nie podeszlo do gustu. Po jakims roku dalem temu anime druga szanse i NA SILE obejzalem wiecej epow (5? 10?). Przywyklem do kreski, wkrecilem sie w klimat. Tak tez sie stalo ;d
Opublikowano 8 grudnia 201014 l Autor Widzieliście trailer do 11 kinówki? Już walić to, że w 3D ale... co oni zrobili z grafiką? ;o No nic, eksperymenty trzeba pochwalać. http://www.youtube.com/watch?v=sJCdHOi15wA
Opublikowano 8 grudnia 201014 l No normalnie Może i bedzie w kinach, ale nie wlicza sie do listy oficjalnych kinówek. Pewnie bedzie trwać z pół godziny.
Opublikowano 30 grudnia 201014 l Calkiem fajne to polskie wydanie, od czasow dragon balla nie kupowalem zadnego tasiemca ;p
Opublikowano 28 stycznia 201114 l Autor Kupiłem ten 1 tom i... strasznie mi się spodobało Natomiast w anime właśnie skończyłem Arabastę i co tu mówić... Bardzo słaby arc. Wydłużony, nudny, z Vivi krzyczącą co chwilę "STOP THE FIGHT!!!" i ogólnie taką przewidywalną miałkością. No i oczywiście - pozostało 5 sekund do wybuchu bomby, a przedłużyli to do 5 minut, jak nie więcej. Ogólnie anime mi zbrzydło. Miałem nadzieję, że arcy będą krótsze (a teraz jedynie będą tylko dłuższe) i że będzie więcej wątków na morzu... Między innymi statkami, w końcu to piraci! Tak czy inaczej mam dylemat... Czy przestać teraz w anime i zacząć kupować mangę, czy kontynuować anime... Minusem tej pierwszejopcji jest fakt, że już przebrnąłem przez 120 odcinków i pierwsze tomy to będzie zwykłe deja vu, no i 18 zł miesięcznie dowidzenia Za to anime ma plusy.... no cóż, anime. Ma fajne głosy postaci, muzykę, wszystko jest żywe i ruchome... Ale irytuje mnie te przedłużanie, te przypominanie w kilku sekundach różnych scen np. podczas jakichś ckliwych momentów... Ale jednak czasem ogląda się to przyjemnie.Dylemat, ludzie, okropny dylemat
Opublikowano 28 stycznia 201114 l Ja przez pol roku doszedlem w anime do ok 160 odcinka, ale mange zbierac bede i tak, wydanie jest dobre i warte swojej ceny. Od czasow dragon ball nie zbieralem zadnego tasiemca, wiec na one piece jakos znajde te 18zl.
Opublikowano 28 stycznia 201114 l Każdy Arc w One Piece jest niewyobrażalnie przedłużony w anime (ten z Arabastą dałoby się nawet zrobić w formie filmu, bo wszystko szybko tam leci). Według mnie najlepiej przeczytać mangę, nie ma cenzury i jest po prostu przepełniona detalami, które w wersji anime co oczywiste musiały być stonowane (plus oszczędzisz jakieś dwa miliony godzin). Edytowane 28 stycznia 201114 l przez Zarathustra
Opublikowano 28 stycznia 201114 l Może głupie pytanie ale ile anime ma odcinków bo jestem na 440 na stronie gdzie oglądam jest 484 i końca nie widać może ktoś się orientuje ,oraz w jakie dni są puszczane nowe odcinki to będę miej więcej na bieżąco.
Opublikowano 28 stycznia 201114 l Za dwa dni wyemitują odcinek 485, wszystko możesz sobie zobaczyć na wikipedii http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_One_Piece_episodes#Season_13_.282009-2011.29
Opublikowano 28 stycznia 201114 l figaro wez przestan, zanim polska manga dojdzie do konca alabasty (chapter 217) to mina jakies dwa lata, ogladaj dalej anime, a jak skonczysz, to sie mozesz na mange przerzucić. Alabasta mogla nie podejsc, nastepny arc tez moze wynurzyć, ale potem zaczyna sie epickosc do kwadratu do samego konca. alabasta mogla tez zrazcic cie zapychacmi (z 5 epow bylo) ktore mogles ominac ale wolisz sam sobie krzywde wyrzadzac historyjka bylo malo oryginalna i pzewidywalna, ale prowadzona bardzo dobrze, jak to oda ma w zwyczaju. takze nie zrazaj sie, bo dalej jest tylko coraz lepiej i omijaj przeklete zapychacze to od razu bedzie lepiej. masz minac epy 131-143. czyli po 130 cisniesz 144
Opublikowano 29 stycznia 201114 l One Piece w stosunku do wielu innych tasiemcowych serii posiada tą zasadniczą przewagę, że z wraz upływem czasu nie czerstwieje, a wręcz przeciwnie - stopniowo zalicza tendencje zwyżkową. Kolejne rozdziały są coraz ciekawsze, przewijają się coraz bardziej wykręcone postacie, a walki zyskują na epickości. Pierwsze mocne uderzenie następuje pod koniec przygody w Arabasta, ale dopiero od Water 7 OP uderza pełną parą (CP9, historia Robin, akcja z Usoppem, Buster Call), a później jest jeszcze lepiej. Oczywiście jeżeli komuś od początku nie przypasuje wesoły klimacik, poprania bohaterzy i rozwleczona nieco fabuła, to nawet nie ma co się brać za resztę, ale w takim przypadku cóż... jego strata
Opublikowano 29 stycznia 201114 l Autor No rozumiem, potem jest jeszcze bardziej epicko i jestem w ogóle ciekaw jak to się wszystko potoczy, ale jeśli Arabasta się długo wlecze, to co dopiero potem? Słyszałem, że potem jest 1 chap - 1 odcinek :F
Opublikowano 29 stycznia 201114 l nie pier.dol, tylko ogladaj w kazdym shounenie wszystko sie wolno wlecze. ogladaj hurtowo a nie 3 epy na tydzien to efekt dluzyzny zmaleje bardzo. ja cisnalem po 5 epow na dzien i mi wszystko pasilo. i omijaj fillery, zaloze sie ze z alabasty najgorzej wspominasz odcinki na pustyni ;p a potem jest podobnie jak w alabascie, tylko ze cikawsze wiec bedzie tylko lepiej. Edytowane 29 stycznia 201114 l przez Dahaka
Opublikowano 29 stycznia 201114 l Słyszałem, że potem jest 1 chap - 1 odcinek :F Pamiętam akcję jak mieli walczyć z CP9, ja pie...lę scena jak skaczą z wieży, by spaść na nadciągający pociąg trwała chyba z 5 ODCINKÓW(!!!). Zaserwowano wtedy prawdziwy powtórkowy koszmar.
Opublikowano 29 stycznia 201114 l OP ma sporo bardzo fajnych fillerów, niektóre są na tyle dobre, że trudno odróżnić je od odcinków "mangowych" (vide ta akcja z fortecą po Skypiea Arc), inne cholernie jajcarskie i wprowadzające jeszcze więcej dobrego humoru do serii (Zoro-niańka, późniejsze spotkanie z Oyabinem). Nie polecam ich omijać.
Opublikowano 28 lutego 201114 l Autor Czemu te odcinki rozpoczynające arc są zawsze takie genialne 144 świetny, ta małpa mnie niszczy a jego rozmowa z Luffy też. Ogólnie wypas, ale pewnie od teraz będzie coraz gorzej z tym wątkiem. To mi się podoba - cały ep na morzu, statkach, w końcu coś pirackiego.
Opublikowano 28 lutego 201114 l No ten arc co wlasnie zaczynasz dosc ciezko mi sie ogladalo i przez wiele odcinkow nie zobaczysz wody ;dale od 227 odcinka fajnie sie robi Edytowane 28 lutego 201114 l przez Trundle
Opublikowano 28 lutego 201114 l Ciśniesz Figaro i nie rób za dużych przerw, bo znowu będziesz jęczeć że przeciągają. Im więcej oglądasz tym uczucie przeciągania mniejsze
Opublikowano 1 marca 201114 l Enies lobby arc jest ZA(pipi)ISTY. To co w OP mi sie podoba najbardziej to jest to ze kazdy z teamu cos wnosi, a nie jak w DB Goku kosi wszystko po tym jak reszta zginela.
Opublikowano 1 marca 201114 l W OP Luffy zawsze rozwala najlepsze kąski, a reszta dostaje jakieś ochłapy. Czasem Zorowi trafi się coś mocniejszego (Mihawk, Kuma), ale jako, że nie jest tak dopakowany jak jego gumowy kumpel, to i tak dostaje po pysku. Trochę mnie to irytuje.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.