Skocz do zawartości

Featured Replies

Opublikowano

A na czym niby miał polegać ten przełom? Na 4D i darmowym popcornie?

  • Odpowiedzi 655
  • Wyświetleń 87,6 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Pamiętam jakie wrażenie zrobił na mnie pierwszy Avatar w 3D, ale ta część to jest mózgorozpierdalacz w tej dziedzinie. Serio, w 3D ustawili poprzeczkę tak wysoko, że chyba ją jedynie kolejną częścią p

  • Alkohol byl grany moze wczoraj?

  • Jestes piratem?

Opublikowano

Ja tam olewam ten film ciepłym strumieniem skoro w Polsce to chyba nie ma nawet kina w którym mógłbym się tym rzekomym technologicznym przełomem delektować. Tym bardziej we Wrocławiu.

Opublikowano

Ja tam olewam ten film ciepłym strumieniem skoro w Polsce to chyba nie ma nawet kina w którym mógłbym się tym rzekomym technologicznym przełomem delektować. Tym bardziej we Wrocławiu.

Nie do końca. Podobno IMAX-y i inne takie nie są jakieś strasznie wymagane. Większość osób, które pytałem, twierdzi, że film nawet w 2D jest najbardziej spektakularną rzeczą, jaką widzieli.

Opublikowano

Helios i ich Dolby 3D Digital CInema daja rade. Swoja droga, ze do tej pory byly raptem dwa filmy, ktore mi sie podobaly nagrane w ten sposob :(

Edytowane przez Shagohad

Opublikowano

Co mi się nie podoba w sprawia tego filmu, to sposób w jaki Cameron nakręca hype, czyli: to będzie najzaje.bistszy film na świecie, w całej kinematografii, w historii RPA, będziecie się łapać za łeb, włosy, jajca, wyjdziecie oszołomienie, skonfudowani, wylaszczeni. NO JA PIER.DOLĘ, Ego większe, niż kula ziemska.

Opublikowano

Ja tam olewam ten film ciepłym strumieniem skoro w Polsce to chyba nie ma nawet kina w którym mógłbym się tym rzekomym technologicznym przełomem delektować. Tym bardziej we Wrocławiu.

 

No ja ostatnio dowiedziałem się, że we Wrocku nie ma IMAXa.

Wstyd.

I tam ma być euro.

Opublikowano

Co mi się nie podoba w sprawia tego filmu, to sposób w jaki Cameron nakręca hype, czyli: to będzie najzaje.bistszy film na świecie, w całej kinematografii, w historii RPA, będziecie się łapać za łeb, włosy, jajca, wyjdziecie oszołomienie, skonfudowani, wylaszczeni. NO JA PIER.DOLĘ, Ego większe, niż kula ziemska.

ogqozo- no właśnie niby na tym

Opublikowano

Mieszasz odmienne sprawy. "Przełomowość" nie polega na tym, że jakiś film jest po prostu dobry, czy najlepszy, czy że widzowie są wylaszczeni. Gdyby tak było, to "Annie Hall" byłaby przełomem w kinematografii, a nie "Gwiezdne Wojny". Tymczasem jest dokładnie odwrotnie. "Gwiezdne Wojny", "Potiomkin", "Kane" - to filmy przełomowe i nie ma tu znaczenia, czy ty zostałeś przez nie złapany za jajca.

Opublikowano

Jeżeli to ma być naj film na świecie, to z góry założyłem, że musi być przełomowy, bo co nie przełomowego pobije na imdb skazanych :rolleyes: . Mój błąd, ale dałbym sobie prącie przyciąć, że gdzieś czytałem wypowiedź Camerona, że ten film ma być przełomowy dla kinematografii :ermm:

Edytowane przez Gość

Opublikowano

Dalej na odwrót patrzysz. Cameron właśnie to powiedział. Że będzie przełom. Natomiast twoim błędem było zrównoważenie tego z jakością filmu. Stwierdzenie "ten film nie jest przełomowy, bo ludzie nie uważają, że to najlepszy film wszech czasów" jest bez sensu. "Gwiezdne Wojny" też nie były najlepszym filmem wszech czasów. A jednak wariatem będzie ten, kto powie, że to nie był przełom i że Lucas nie spełnił oczekiwań.

 

Tak w ogóle to nie wiem, o czym jest gadka. "Avatar" po pierwszym pokazie błyskawicznie wskoczył do grona faworytów do Oscara (chociaż, wiadomo, ten rok jest bardzo wypchany kandydatami). Czytałem wiele opinii ludzi, którym ufam, i żaden z nich nie mówi o zawodzie. Spora część z nich jest zachwycona. Trochę więc to śmiesznie brzmi, jak ktoś mówi, że dla niego to za mało. "Oczekiwałem nie wiem czego, tego tu nie ma, no jak dla mnie to zawód".

Opublikowano

Ja nie oglądałem, tylko czytałem opinię innych, więc stąd moja wypowiedź. Nie twierdzę, że Avatar nie będzie przełomem dla kinematografii (to i tak zostanie zweryfikowane parę lat później, nie ma co zawczasu wyrokować), a tylko, że ja byłem karmiony info, że jak ludzie to zobaczą, to dostaną białej gorączki i piany na ustach. Dla mnie właśnie, to byłby przełom (indywidualnie patrząc na rzecz). Spodziewam się dobrego kina akcji z big tits efektami i tylko tyle, a co dostanę, to się okaże.

Opublikowano

Nie ma filmów, przy których by wszyscy dostawali gorączki. Nigdy się taki nie pojawił i nie ma szans, by kiedykolwiek taki powstał.

Opublikowano

no nie piszę, że wszyscy, ale tak ze 2/3 populacji mającej dostęp do ciepłej wody i mydła :thumbsup:

Opublikowano
  • Autor

ale przecież Cameronowi w stwierdzeniu przełomowy nie chodziło wcale o superowość tego filmu ale o warstwę techniczną.

 

Przełomowość tego filmu to właśnie mają być efekty i podejście do 3d ,a nie scenariusz i gra aktorska i przesłanie.Cameronowi w stwierdzeniu,że to nowy krok w dziejach rozwoju kinomatografii chodziło tylko i wyłącznie o technikalia.

Opublikowano

Daję głowę, że Batmana nie przebije na IMDB.

Jak by film by na poziomie Batmana(2) Nolana to bym się ładnie podniecił.

Opublikowano

Ficuś- jak wytoczy mi się piana z pyska, to będę kład lachę z jakiego powodu. Mogą być i same efekty przełomowe, ale żeby piana była i może ten popcorn też.

Opublikowano

Mi wystarczy, jak jakimś cudem się okaże, że to jednak jest coś więcej, niż Pocahontas w kosmosie. Szanse marne, ale może będę mile zaskoczony.

Opublikowano
  • Autor

Ficuś- jak wytoczy mi się piana z pyska, to będę kład lachę z jakiego powodu. Mogą być i same efekty przełomowe, ale żeby piana była i może ten popcorn też.

ponoć Cameron i Ci co widzieli to potwierdzają.Technikalia ponoć zabijają ale tylko i wyłącznie w kinie 3d

 

Zresztą sam Cameronik wiele razy mówił,że wersja 2d jest puszczana z musu by film się zwrócił i osobiście by jej wogóle nie wydawał

 

Ja tam licze na oczo(pipi)ne A/V i zjadliwą historię,która może będzie szablonowa ale będzie wolna od zbyt wielkiego patosu i akcji i gry aktorskiej rodem z filmów Emmericha

Opublikowano

obejrzaelm dzis 3D ten film iu musze przyznac ze to jest masakrycznie zaj.ebsicie dobra fazka, efekty ryja banie od poczatku, akcje w lesie sa tak wspanaile oswitlone i okadrowane ze no kurde w transformersach anwet tak nei bylo. Ogolnie powiem takL: historia z dosyc plytkim przekazem ale technicznie pokazana w najlepszy sopsoob jaki do tej pory widzialem, a widzialem wiele (cutscenki z final fantasy 8 included).

 

troche pijany jestem ale chyba idzie przeczytac.

 

aha, w tym roku bylem w kinie na 4 filmach: 7 pounds, terminator, transfomersi i avatar 3d. Ostatni wygrywa.

Edytowane przez zduniacz

Opublikowano

No cóż... To, że jakiś film jest lepszy od "Transformersów" i scenek z FF8 raczej wiele nie mówi.

Opublikowano

Kolega napomknął też o płytkim przekazie. Czyli jednak "bądźcie mili dla zwierzątek i roślinek" będzie biło z ekranu przez 3 godziny ; /

Opublikowano

Zarezerwowalem na 25 grudzien na 20 w zlotych tarasach

 

Ciekawe jak to bedzie wygladac w 3d

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.