Skocz do zawartości

EXTREME PARTY 6 - ocena

Bylem w Klubie Lucid i moge sie wypowiedziec na ten temat 87 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Moja subiektywna ocena Extreme Party 6

    • bylo rewelacyjnie (ocena 6)
      21
    • bylo bardzo dobrze (ocena 5)
      36
    • srednia impreza chc miala fajne momenty (ocena 4)
      19
    • impreza jakich wiele (ocena 3)
      6
    • nic specjalnego, szkoda mojego czasu (ocena 2)
      2
    • nigdy wiecej !! (ocena 1)
      3

Aby zagłosować w tej ankiecie, prosimy się zalogować lub zarejestrować.

Featured Replies

Opublikowano
Pan Pieczarka - za ogarniecie systemu (trafiłeś wreszcie do domu ? biggrin.gif )

 

Ba! Jeszcze dostałem dwa piwa od lokalnych mieszkańców osiedli i poznałem bardzo miłą i uroczą białorusinkę.

 

Co do oceny, na plus zaliczam łamiące sie co chwila pod kimś plastikowe krzesła - chwilami była niezła zlewa, gdy łamały się po 2-3 naraz.

 

PS Pozdrawiam przy okazji wszystkich, których spotkałem.

  • Odpowiedzi 39
  • Wyświetleń 23,7 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Impreza była ekstra. Bawiłem sie przednio, mimo, że pod koniec już mało ogarniałem ;)

Najbardziej mnie rozwalilo jak Koso i Kali grali w Dragon Ball Burst Limit na mojej konsoli i komentarze Myszaq'a. Konkret.

Sciera mam pare ciekawych fot także podrzuce jak cuś.

Jeszcze raz, dzięki za super impreze, na prawde miło było wszystkich Was poznac. Do następnego razu !

Edytowane przez Tien

Opublikowano
Pan Pieczarka - za ogarniecie systemu (trafiłeś wreszcie do domu ? biggrin.gif )

 

Ba! Jeszcze dostałem dwa piwa od lokalnych mieszkańców osiedli i poznałem bardzo miłą i uroczą białorusinkę.

 

ona chyba byla z Ukrainy ;]

Opublikowano

Mało pamiętam, ale:

 

+ automaty arcade

+ towarzystwo

+ lokalizacja (dużo jadła na wyciągnięcie ręki)

+ częściowo ekipa PE (niektórzy nawet nie wiedzą że ze mną gadali - bo się jak buc nie przedstawiałem)

 

- ceny (no ale to stolica)

- obsługa lokalu

- za mało się działo

- za grzecznie

- przez ponad godzinę starałem się zdobyć pada do stanowisk przy loży na górze, bezskutecznie. Obsługa wyganiała do organizatorów, a oni "Nie mieli czasu"

 

Ogólnie in plus, choć pamięć szwankuje...

 

Pozdr dla: Jiloo, Speca, Mastachiego, Dark Sergea, HIVa, Kosa, Kathleen, MrSatana, Pieczarki, Palo, Tiena, Marlona, Snajpera, pani z Mc Donalda i policjanta który wskazał mi azymut.

Opublikowano

3- powodów dla takiej oceny jest kilka(konkrety w temacie powyżej). Ogólnie mordowanie się 12h(łącznie), by dojechać i wyjechać z Warszawy, nie do końca było tego warte. Górale z natury wolą Szymocice ;).

Opublikowano
Ta, chłopak się rzucił na litrówkę chyba z tego co pamiętam :D

 

Dobrze pamietasz. Z kolei ja sie zastanawiam czy my zesmy tego Mojzesza sobie czasem nie wymyslili! Ktos moze miec pojecie kim ów człek moze byc?

 

Ekipa Polish Elite Team była zachwycona, fajny melanż, ostatnia rzecz o której myślałem to żeby w coś zagrać, czyli znaczy że bawiłem się dobrze. Dzieki za zorganizowanie akademikow, tam to dopiero bylo EXTREME!

 

Eh, szkoda tylko że musielismy koledze pomagac przeparkowac samochod tyle razy:) ale potem to juz nawet na parking nie trafilismy tylko "zabladzilismy". Dzieki chlopaki, do nastepnego!

 

PS. w linku: http://konsolowisko.pl/index.php?t=news&id=2238 na 4tym zdjeciu z gory jest Mojzesz! Czyli on jednak istnieje!! ktos go zna? Niech tylko da znac ze zyje, ze sam wyszedl, a nie ze go ktos wyniosl:)

Edytowane przez JaMaJ_PL

Opublikowano

E, nie, to tylko ja robiacy glupie miny ;)

 

EDIT: A nie, juz wiem, o ktore chodzi. I tak, przezyl impreze bo dzis pisał do mnie o fotki ;)

Edytowane przez Tien

Opublikowano

Co do imprezy:

Moje pierwsze EP, dam 5. Fajnych ludzi się spotkalo, pogadalo, pogralo. Luz

 

A co do Mojzesza:

Cham nawet sie nie pozegnal jak wychodzil ;p.To pewnie przez to ze go woda oblaliscie xd

Opublikowano
A co do Mojzesza:

Cham nawet sie nie pozegnal jak wychodzil ;p.To pewnie przez to ze go woda oblaliscie xd

 

Woda? Cos mi swita 8) teraz zdradz kim jestes ;) Ale nie pozegnal sie, fakt, haha!

Opublikowano

Byłem razem z moim bratem. Ja to ten nieletni jak cos ;). Postawilismy wam wyborowa, w zamian za "spanie"

Opublikowano

wychodziło na to że większość wkupiła się do akademiku z/za flachę (a w kiblu było całkiem wygodnie)

Opublikowano

wychodziło na to że większość wkupiła się do akademiku z/za flachę (a w kiblu było całkiem wygodnie)

 

No z cała pewnością wielokrotnie wygodniej, niż ten prowizoryczny "balkon", na którym poległeś i nie chciałeś wyjść:). Kilku chłopa musiało Cię przenosić w bardziej bezpieczne miejsce, w którym miałbyś blisko do kibla;)

Opublikowano

A i na pewno bezpieczniej, bo na balkonie jeszcze by ci odwaliło i skoczyłbyś po piwko na dół... :)

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Po długim oczekiwaniu zjawiłem się na extreme party xD Słowa nie określą tego ja zaj$%#*cie !!! Wygrałem 1 crazy combosa, a najczęściej przebywałęm w kącie guitar hero !!! Było po prostu zaj@%$ście !!!!!

Opublikowano

Moje pierwsze Extreme Party, to było coś. Szkoda, że do północy zostać nie mogłem. Klimat-super, ludzie -mili, miejsce-dość małe, Crazy Compos-niezłe(szczególnie Snake), szkoda tylko, że Wii nigdzie nie mogłem postawić i musiałem go nieść w plecaku całą imprezę. Prawdopodobnie EP w stolicy się nie powtórzy, ale i tak pojade na następne. Moja ocena to 5.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.