Opublikowano 5 października 201014 l Bardzo fajna gra,co prawda nie jest to poziom HS ale koniec mi sie spodobal,no a najwazniejsze ze robia juz HS2 huraa
Opublikowano 6 października 201014 l dragon już przeszedłeś?? coś mi tu piractwem zajeżdża , dziś znajomy (gdzie moja kopia(preorder) z ult. jeszcze nie doszła) pisał sms że prawie przeszedł enslaved i zaczyna castlevanie - a wiem że się piraci.... (ZABIC PIRATÓW!!!)już pal lichoi że sobie ściągają ale mają szybciej o czasami tydzień tytuły.... Edytowane 6 października 201014 l przez xzdunx
Opublikowano 6 października 201014 l Nie zabijac piratow tylko tych co karza placic duza kase za kilka godzin zabawy
Opublikowano 6 października 201014 l Nie zabijac piratow tylko tych co karza placic duza kase za kilka godzin zabawy Nic glupszego nie mogles napisac. Zalozmy, ze gra trwa 8 godzin. 180 zl/8 godzin to masz 22,5 zl za godzine zabawy. To dla ciebie duzo zaplacic uczciwie pieniadze tworcom za wlozony wysilek i pieniadze w gre, ktora mozesz sie cieszyc? Jasne, ze za duzo, skoro mozna miec za darmo. Swiety nie jestem, napiracilem sie lata temu jak gralem na PC. Teraz wiem co znaczy zaplacic za tytul. Masz prace? Jezeli masz to jestes niegodnym tego frajerem. Jezeli nie masz, to nie wiesz co to znaczy dostac pieniadze za przepracowane godziny.
Opublikowano 6 października 201014 l W przypadku niektórych tytułów piracenie wydaje mi się całkiem uzasadnione. Co prawda sam gram na oryginałach, ale gdybym tylko miał jakiegoś znajomego z przerobioną konsolką, to nad pożyczeniem jej wraz z kradzioną kopią Enslaved nawet bym się nie zastanawiał.
Opublikowano 6 października 201014 l W przypadku Chameleon Twist jestem w stanie zrozumieć powyższą argumentacją ale w pozostałych... Ile trzeba mieć lat by wyrywać się z takimi opiniami?
Opublikowano 7 października 201014 l Gry naprawde dobre mam na orginalach seria uncharted, seria god of war, havenly sword, mgs4, hr i na ixa seria gears of war, seria halo,seria mass effect ,dragon age i moge za takie tytuly zaplacic ale za kopie czy mieszanki growe ktorymi niewatpliwie sa enslaved i castlewania los mi sie niewidzi Edytowane 7 października 201014 l przez dragon55
Opublikowano 7 października 201014 l hmmm prosta sprawa :potter: , piracisz jetseś 0 najbardziej drażni mnie fakt że ja naprawdę na tą grę czekałem(preorder z bomby zamówiony),wydałem na nią te 180 zł + wysyłka i nagle wychyla się jakiś leszcz i mówi: całkiem spoko już przeszedłem, jakby nigdy nic i nawet się nie czai że to pirat... Edytowane 7 października 201014 l przez xzdunx
Opublikowano 7 października 201014 l To jest wkvrwiajace. Co stoi na przeszkodzie, zeby wydac na gre 180 w premiere, przejsc i sprzedac za 170 jak nie w tej samej cenie? Nic nie stoi.
Opublikowano 7 października 201014 l Jeszcze gorsze jest to że za mną słabszy miesiąc(czuć brak pieniędzy u ludzi/klientów) i naprawdę musiałem się napocić aby zdobyć na nią pieniądze(kłótnia z żoną gratis...)
Opublikowano 7 października 201014 l A w awatarze tak sielankowo to wyglada Dobra, nie temat na takie offtopy. Wracajac do gry, udalo sie komus juz wyrwac? Jezeli tak to jak wrazenia? Lepsze od Kosa i Butchera?
Opublikowano 7 października 201014 l dokładam się do pytania! (dlaczego mój egzemplarz jeszcze nie doszedł ....) Edytowane 7 października 201014 l przez xzdunx
Opublikowano 7 października 201014 l Piractwo... każdy by to robił mając net 20MB/s. A tak to sfera marzeń z neo 1Mb/s Żartuje oczywiście, wole poczekać z rok niż spiracić. A i myślałem ze Enslaved już z 2 dni temu się ukazało, a tu jeszcze nikt nie ograł.
Opublikowano 7 października 201014 l Z ciekawości obcykałem demko, ale szczerze, to jakoś szczególnie zmiażdżony się nie poczułem. Więcej - jeżeli tak ma wyglądać cała gra (łażenie cały czas jak po sznurku, walki opierające się na waleniu w dwa przyciski na krzyż, zwyczajne traktowanie gracza jak debila), to autentycznie byłoby mi szkoda wydanej na to kasy. No, na pewno tych 2 stów przy premierze. Ciekawy design świata i charyzmatyczna para głównych bohaterów vs samo-przechodząca się gra. Co bardziej zaważy na ocenie końcowej?
Opublikowano 7 października 201014 l Jako wielki Fan HS nie widzę tej magii w En którą posiadała pierwsza produkcja NT. Po ograniu dema jest dobrze ale niestety tylko dobrze, główna bohaterka to jak żywo wyjęta Nariko z HS i na tym porównania się kończą. Ktoś zachwycał się mimika twarzy, owszem jest dobra ale to nadal pare kroków w tył w porównaniu z tym co prezentowali bohaterowie w Heavenly. Z drugiej jednak strony demko wspomnianego przezemnie hitu też nie zapowiadało killera wiec może warto dać szanse Enslaved ?
Opublikowano 7 października 201014 l Z ciekawości obcykałem demko, ale szczerze, to jakoś szczególnie zmiażdżony się nie poczułem. Więcej - jeżeli tak ma wyglądać cała gra (łażenie cały czas jak po sznurku, walki opierające się na waleniu w dwa przyciski na krzyż, zwyczajne traktowanie gracza jak debila), to autentycznie byłoby mi szkoda wydanej na to kasy. No, na pewno tych 2 stów przy premierze. Ciekawy design świata i charyzmatyczna para głównych bohaterów vs samo-przechodząca się gra. Co bardziej zaważy na ocenie końcowej? Chciałbym zaznaczyć że w większości napierdalanek używa się dwóch przycisków.
Opublikowano 7 października 201014 l Ale na przemian, do klecenia combosów, podczas gdy w Enslaved 1 przycisk=1 cios. Trudno tu w ogóle mówić o jakimkolwiek "systemie" walki.
Opublikowano 8 października 201014 l Enslaved - Launch Trailer HD http://www.youtube.com/watch?v=vPa6DAEM4p8
Opublikowano 8 października 201014 l Koso był chyba jednak zbyt hojny dając Enslaved 7+ ...N+ dało 6.8 start the party! jest lepsze o 0,2 oczka według nich Edytowane 8 października 201014 l przez MYSZa7
Opublikowano 8 października 201014 l A moim to ostatnio panuje jakaś moda na dawanie niskich ocen. wszyscy chcą pokazać jacy to są obcykani,znudzeni schematami, niezalezni,true,pro i ch**j wie co tam jeszcze. Prawie jak by każdy w Edge miał praktyki
Opublikowano 10 października 201014 l Mysza, widziałem że tam już trofea zdobywasz. Pochwal się więc wrażeniami z gry. Warto kupić?? Bo cały czas mnie nęka aby zakupić egzemplarz, dla samej fabuły, świata i postapokaliptycznego klimatu, ale nie wiem czy warte są tych 170zł.
Opublikowano 10 października 201014 l Cóż zacznę od sekcji platformowych,które są banalne(samograj),ale walki, przynajmniej na hardzie to inna bajka...czasami można się tak w(pipi)ić,że masakra...choć może ze mnie taka ciota co walczyć nie potrafi?...nie wiem. Wiem za to,że żeby się trochę pomęczyć najlepiej grać na hardzie. Jestem gdzieś w połowie gry,więc fabuła się dopiero rozkręca i muszę powiedzieć,że jest ciekawie Grafika czasami zachywca,a czasami razi. Są piękne widoki,świetna mimika bohaterów ,gra świateł ,ale są także słabsze teksturki,które lubią się doczytywać (taka już przypadłość Unreal Engine 3) czy beznadziejna cut scenka ,która wygląda prawie jak za czasów PSX-a...dobrze,że to nie fragment grywalnego poziomu. Potrafi też wkurzyć kamera przede wszystkim w trakcie walki,ale nie jest źle. Na razie grę oceniam na takie mocne 8...zobaczymy co później gra pokaże. Edytowane 10 października 201014 l przez MYSZa7
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.