Opublikowano 25 października 20222 l W godzinę może nie, bo wyczyszczenie całego pałacu nieco zajmuje, ale masz rację, pomyślę o wersji na pstryka.
Opublikowano 25 października 20222 l Mnie też kusiło żeby pograć na lapku bo ZA DARMO ale skończyłem podstawkę 2 razy więc nie wysiedze raczej 100+h na taborecie Przenośniaki z tym usypianiem to jest c0rwa zbawienie do tych chińskich czytanek
Opublikowano 25 października 20222 l Też ściągnęłam personę. Moje pierwsze zetkniecie z seria ale powiedzcie mi jedno. Ta cała gra jest tak przegadana?.Lubię jrpg ale kurde to już przesada na prawie 4 godziny gry to może z 30 minut miałem czystego gameplaya.
Opublikowano 25 października 20222 l 2 godziny temu, Bigby napisał: Wciąga strasznie. Nabiłem już prawie 9 godzin, pierwszy pałac za mną. Ciągle odblokowują się też jakieś nowe opcje urozmaicające rozgrywkę. Można się czasami w tym pogubić, ale staram się nie korzystać z żadnych poradników i odkrywać wszystko samemu. Żałuję tylko, że nie wybrałem wersji na Switcha. Remote play i można grać dalej na smarfonie, tablecie czy lapku.
Opublikowano 25 października 20222 l Zostaje jedynie smartfon, ale gdzie tam będę grał jak zwierzę na takiej platformie.
Opublikowano 25 października 20222 l 42 minuty temu, Ma_niek napisał: Też ściągnęłam personę. Moje pierwsze zetkniecie z seria ale powiedzcie mi jedno. Ta cała gra jest tak przegadana?.Lubię jrpg ale kurde to już przesada na prawie 4 godziny gry to może z 30 minut miałem czystego gameplaya. Tak. Każda persona to głównie gadanie bo to przede wszystkim czytanka urozmaicona o dungeony. Jak ktoś chce czytego rpga to musi wybrać shin megami tenseia. Ale piątka nawet jak na persone jest przegadana
Opublikowano 25 października 20222 l Na początku też mnie to irytowało. Dwa kroki do przodu, dialog, po nim cutscenka, potem kolejna rozmowa ale tym razem bez voice actingu, następne kilka kroków, wchodzę do pomieszczenia, Morgana zaczyna tłumaczyć podstawy walki. Ale da się przyzwyczaić.
Opublikowano 25 października 20222 l Nawet trzeba jeśli nie chce dostać się jebla. Morgana mega wkurwia, yebany kot i jeszcze te rozmowy na grupowym czacie ( pewnie what's up yebany) o niczym no zdecydowanie przeciągnięta na siłe część. Jak chcecie prawdziwe arcydzieło i ostateczną forme japońskiej czytanki zabijanki to odpalcie personke 4 goldi
Opublikowano 28 października 20222 l Rozkreca sie to ? jestem pewnie na samym poczatku w skali calosci tego kolosa Spoiler bylem drugi raz w zamku tego siatkarza, blondas odblokowal persone poki co nie wiem co myslec, z jednej strony gra ma cos w sobie, a z drugiej nie ciagnie mnie do niej jakos specjalnie, ze odliczam czas w robocie a mechaniki skradania sa pozniej jakos rozwijane ? bo tam ten kot gadal, zeby najlepiej robic ambush, chcialem zakapiora zajsc od tylu ale tam ani nie mozna bylo sie schowac za beczka ani nic, tylko takie pokraczne bieganie luzem i mnie chu j zauwazyl. a chwile wczesniej mozna bylo sie chowac. nie wiem, jakos poki co te mechaniki sie nie dodaja, troche bez sensu
Opublikowano 28 października 20222 l tak, dochodza przez wiekszosc gry nowe elementy. graj, koncowka 1 palacu to prawdziwy start gry.
Opublikowano 28 października 20222 l 14 godzin temu, Andżej napisał: Rozkreca sie to ? jestem pewnie na samym poczatku w skali calosci tego kolosa Pokaż ukrytą zawartość bylem drugi raz w zamku tego siatkarza, blondas odblokowal persone poki co nie wiem co myslec, z jednej strony gra ma cos w sobie, a z drugiej nie ciagnie mnie do niej jakos specjalnie, ze odliczam czas w robocie a mechaniki skradania sa pozniej jakos rozwijane ? bo tam ten kot gadal, zeby najlepiej robic ambush, chcialem zakapiora zajsc od tylu ale tam ani nie mozna bylo sie schowac za beczka ani nic, tylko takie pokraczne bieganie luzem i mnie chu j zauwazyl. a chwile wczesniej mozna bylo sie chowac. nie wiem, jakos poki co te mechaniki sie nie dodaja, troche bez sensu Jak dla mnie to za bardzo się przejmujesz tym skradaniem. To wszystko jest okazjonalny, powierzchowny dodatek typu QTE, do gry która nadal polega na tym że idziesz do przodu i toczysz walki i oglądasz masę dialogów. Przewaga w walkach jest przydatna, ale po prostu czasami jest a czasami nie ma. Gra się może "rozkręca" w tym sensie że historia jest długa i różne rzeczy się dzieją (chociaż po 60 godzinach nadal postaci spędzają większość czasu tłumacząc sobie nazwajem wszystkie oczywiste podstawy całej historii), a dzięki kolejnym umiejętnościom walki wprowadzają znacznie większe możliwości. Natomiast eksploracja poza walkami zawsze pozostaje pewną podstawową planszą, z dość ograniczonym gameplayem podporządkowanym pod estetykę i opowieść.
Opublikowano 29 października 20222 l W dniu 28.10.2022 o 08:20, Andżej napisał: Rozkreca sie to ? jestem pewnie na samym poczatku w skali calosci tego kolosa Ukryj zawartość bylem drugi raz w zamku tego siatkarza, blondas odblokowal persone poki co nie wiem co myslec, z jednej strony gra ma cos w sobie, a z drugiej nie ciagnie mnie do niej jakos specjalnie, ze odliczam czas w robocie a mechaniki skradania sa pozniej jakos rozwijane ? bo tam ten kot gadal, zeby najlepiej robic ambush, chcialem zakapiora zajsc od tylu ale tam ani nie mozna bylo sie schowac za beczka ani nic, tylko takie pokraczne bieganie luzem i mnie chu j zauwazyl. a chwile wczesniej mozna bylo sie chowac. nie wiem, jakos poki co te mechaniki sie nie dodaja, troche bez sensu Identyczne odczucia jak moje. Ale ja niestety odpadłem przez ta ciągła gadaninę.
Opublikowano 30 października 20222 l Nie wiem czy lepszy ale jest dobry jak w każdej personie więc graj jak Ci wygodnie, pozdrawiam cieplutko
Opublikowano 30 października 20222 l a teraz mam do wyboru poziom trudności, chyba jednak lepiej wziąć Easy by trochę to przyspieszyć, co?
Opublikowano 30 października 20222 l normal też będzie git, nie trzeba farmić żeby grać jak człowiek i mieć jakąś zabawe przy okazji bo na easy to wiadomo
Opublikowano 30 października 20222 l dzięki, dotarłem do szkoły, na razie podoba mi się. pewnie nie dam rady 100 godzinom, ale zobaczymy. Póki co fabuła jest ciekawa i w miarę przejrzysta,
Opublikowano 30 października 20222 l Persona 5 nie jest trudną grą, spokojnie brać normal. Inaczej tracisz cała radość z kombinowania z fuzjami person, słabościami wrogów, co jest w końcu fundamentem serii. Dubbing tylko jap, nie wyobrażam sobie innego. Edytowane 30 października 20222 l przez dee
Opublikowano 1 listopada 20222 l W dniu 30.10.2022 o 14:51, Figaro napisał: a teraz mam do wyboru poziom trudności, chyba jednak lepiej wziąć Easy by trochę to przyspieszyć, co? Normal jest łatwy w sumie, szczególnie w Royal, potem i tak każda walka jest mega szybka, z paroma wyjątkami, jak bossowie i minibossowie. Nie używaj tylko Person z dlc, bo nie mają level locka i można bić Personą lvl 90 na 10 poziomie, co kompletnie zabiją radość z walki i fuzji (chyba, ze grasz n-ty raz story i wszystko Ci jedno, o ile są tacy xD).
Opublikowano 2 listopada 20222 l On 10/28/2022 at 10:49 PM, ogqozo said: Jak dla mnie to za bardzo się przejmujesz tym skradaniem. To wszystko jest okazjonalny, powierzchowny dodatek typu QTE, do gry która nadal polega na tym że idziesz do przodu i toczysz walki i oglądasz masę dialogów. Przewaga w walkach jest przydatna, ale po prostu czasami jest a czasami nie ma. Gra się może "rozkręca" w tym sensie że historia jest długa i różne rzeczy się dzieją (chociaż po 60 godzinach nadal postaci spędzają większość czasu tłumacząc sobie nazwajem wszystkie oczywiste podstawy całej historii), a dzięki kolejnym umiejętnościom walki wprowadzają znacznie większe możliwości. Natomiast eksploracja poza walkami zawsze pozostaje pewną podstawową planszą, z dość ograniczonym gameplayem podporządkowanym pod estetykę i opowieść. te tlumaczenie sobie oczywistosci to chyba japonszczyzna, pewnie to samo co odpowiadanie na kazda informacje pytaniem jak np juz legendarne "-liquid snake -liquid snake? -liquid snake." na chwile obecna odstawilem, pewnie wroce jak skoncze po raz kolejny zmodowane new vegas Edytowane 2 listopada 20222 l przez Andżej
Opublikowano 3 listopada 20222 l Czy ja wiem, zawsze uważałem to za kwestię grupy docelowej hiciorów raczej niż narodowość, masa hiciorów zachodnich mnie rozwala tym samym, że dialogi to w dużej mierze postaci tłumaczące sobie nazwajem co się dzieje. Recenzje są głównie pozytywne, więc jak widać jest to trafne podejście, a gry nieco mniej popularne mogą sobie pozwolić na nieco subtelniejsze scenariusze. jRPG-i też często nie są tak pisane. Takie Final Fantasy nigdy takie nie było w żadnej części (może poza jakimiś spinoffami robionymi stricte dla dzieci, nie wiem). Takie Final Fantasy było zawsze pomyślane jak film, z kolei wiele gier japońskich i zachodnich (nawet gry akcji) to raczej seria deklamowanych kwestii i często one podobnie nic nie wnoszą.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.