Opublikowano 16 sierpnia 20159 l Dzieki technologi mozemy miec fajnego dragon balla w 1080p Wiesz nawet DB/DBZ w 1080p zjada tego nowego średniaka. Akurat stare anime tworzone jeszcze na celuloidach strasznie dużo zyskują jeśli chodzi o jakość obrazu po wydaniu ich na Blu-ray. Wystarczy zobaczyć GitSa,Patlabor,Gundamy czy choćby Gunbustera. Wtedy ograniczał ich nośnik i technika wyświetlania ale sam materiał już był przygotowany w świetnej jakości. Edytowane 16 sierpnia 20159 l przez Paliodor
Opublikowano 16 sierpnia 20159 l Filmy i seriale animowane dalej rysowane są ręcznie na kartkach. Niestety potem wszystko jest skanowane i kolorowane w programach graficznych przez co traci swój urok. Z tego powodu porządnie zremasterowane anime z 35mm zawsze będzie jakością obrazu górować nad cyfrówkami. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że kiedyś taki DB był przecież też tłuczony taśmowo przez kilka różnych zespołów i to w czasach kiedy nie było internetu do przesłania gotowych materiałów w kilka minut. Do tego malowanie farbami trwało o wiele dłużej, niż kilka kliknięć myszką + musiało to jeszcze z dzień poleżeć żeby wyschnąć. Oczywiście dziwnie wyglądające postacie i miejscami lipna animacja się zdarzały, ale nie na taką skalę. Zrzut z Dragon Ball Z jakiego amerykanie zaczęli wydawać na BD w oryginale, lecz stwierdzili, że im się nie opłaca. Ziarno jest dosyć mocno wyraziste, ponieważ większość tasiemców z tamtych lat tworzono na 16mm. Ludzie woleli wygładzone (pozbawione detali) i obcięte do 16:9 wydania. Tu z kolei zremasterowany kadr z BD Giant Robo. Całość według studia zeskanowano do 4K i pewnie tak zostanie w przyszłości wydane, kiedy 1080p będzie przeżytkiem. Wszystkie nierówności kreski i jej grubość, ślady maźnięć farbą, widać w tym ludzką rękę, a nie bezpłciowego photoshopa. Bizon co prawda ma rację pod względem animacji, bo nie ma tu żadnej wymówki i ogranicza ją jedynie talent animatora. Edytowane 16 sierpnia 20159 l przez Zarathustra
Opublikowano 16 sierpnia 20159 l o gurwa znowu odcinek rysowany przez siedmiolatka no i beerus przechui. załatwił buu jednym strzałem energii, na co goku potrzebował całą sage
Opublikowano 16 sierpnia 20159 l Obejrzane.Chyba wywalili 15 minut filmu, w których Pilaf szukał smoczych kul, a Vegeta robił z siebie debila na scenie itd. Oby do tego nie wrócili.
Opublikowano 16 sierpnia 20159 l @Zarathustra : ja tam czekam na wydanie BR Gundam 0083,które swego czasu japońce ogłosiły. Już wersja DVD była świetna, a co dopiero w 1080p, toć to będzie totalny mecha porn.
Opublikowano 17 sierpnia 20159 l Do czego to doszło, że niedługo znienawidzone GT będzie tym nienajgrszym dragonbalemPrzypomnijcie mi proszę, bo wieki już minęły, co właściwie było nie tak z GT? Ok, było to coś innego niż ładowanie mocy przez 20 odcinków z zetki, ale gdy tak próbuję wrócić pamięcią, to GT tragiczny przecież nie był. Gdzieś tak przez połowę serii starano się chyba powrócić do korzeni serii, z małym Goku i nieco luźną, wręcz absurdalną przygodą w poszukiwaniu kuleczek. Do tego wreszcie pokuszono się o "silną" główną postać żeńską, która nie miała świecić cyckami, ani dodawać wyłącznie do slapsticku niczym jakaś Bulma w poprzednikach. Tylko z Trunksa (pipi) wyszła, a szkoda, bo jako gimbus go lubiłem. No i opening był za(pipi)isty. Z drugiej strony przyznaję, że pamiętam niewiele, więc może coś szczególnego wymazałem z pamięci.
Opublikowano 17 sierpnia 20159 l Ja nie wspominam dobrze GT bo w proporcji 9/10 to kazdy odcinek to byla ku pa totalnego go wna z bachorami, nie dosc ze nieciekawe to sie jeszcze dluzylo. Fajnie mi sie ogladalo dopiero pod koniec z "bejbim" i potem ze smokami a tak to gunwo obesrane. Ale z drugiej strony mam sentyment, bo u nas chyba dopiero koncyli Ztke w telewizji, a ja dostalem japonskiego dragon ball final bout na psxa i przypadkowo udalo mi sie odkryc walke z SSJ4 Goku i przez tydzien koledzy w szkole nie wierzyli az ktoregos weekendu tak katowalismy giere ze znowu sie udalo, chyba trzeba bylo bez straty zycia przejsc wszystkich aby sie odkryla z nim walka. Wtedy to byla mega podjarka, do internetu bylismy podpieci ISDNami w domu 128kbps, nikt o SSJ4 nie slyszal i bylo wielkie zamieszanie wsrod kolegow, wiekszosc oczywiscie gadala ze fejk a jak zaczal leciec DB GT i sie malpiszon przemienil to bylo oh my focking god this shit cant be real no way dobre czasy
Opublikowano 17 sierpnia 20159 l No... wszystko. Goku został zamieniony w dziecko, co może było fajne przez... jeden odcinek, jednak zepsuło całą resztę. Po prostu pokazano fucka wszystkim, którzy razem z Goku dorastali i byli świadkami rozwijania się jego charakteru. Kiedy po raz pierwszy zobaczyliśmy, jak odjęty o odlewu Goku Goten przytula się do swojego zmartwychstałego taty, po prostu czuliśmy upływ tych lat. W GT chcieliśmy więcej Goku jako mentora i potężnego wojownika a dostaliśmy dzieciaka, który bardzo mocno się opalił... Po za tym, twórcy uczynili Goku centrum całej historii, co nie jest samo w sobie złym pomysłem, ale mocno z tym przesadzili. Właściwie żadna inna postać nie jest w stanie w jakikolwiek sposób wpłynąć na bieg historii oprócz niego. Goku jest tak niewyobrażalnie silny w tej serii, że Gohan, Vegeta, Buu, Ubub (który miał przecież go zastąpić!) mogą mu co najwyżej sandały czyścić. No i wąsy Vegety. To najgorsza rzecz jaka spotkała tą animacyjną porażkę...
Opublikowano 17 sierpnia 20159 l Do czego to doszło, że niedługo znienawidzone GT będzie tym nienajgrszym dragonbalemPrzypomnijcie mi proszę, bo wieki już minęły, co właściwie było nie tak z GT? Ok, było to coś innego niż ładowanie mocy przez 20 odcinków z zetki, ale gdy tak próbuję wrócić pamięcią, to GT tragiczny przecież nie był. Gdzieś tak przez połowę serii starano się chyba powrócić do korzeni serii, z małym Goku i nieco luźną, wręcz absurdalną przygodą w poszukiwaniu kuleczek. Do tego wreszcie pokuszono się o "silną" główną postać żeńską, która nie miała świecić cyckami, ani dodawać wyłącznie do slapsticku niczym jakaś Bulma w poprzednikach. Tylko z Trunksa (pipi) wyszła, a szkoda, bo jako gimbus go lubiłem. No i opening był za(pipi)isty. Z drugiej strony przyznaję, że pamiętam niewiele, więc może coś szczególnego wymazałem z pamięci.
Opublikowano 17 sierpnia 20159 l Aha panowie, polecam sie zaznajomić w internecie z: Dragon Ball-Z-Kai-GT-Movies Music Collection [45DISC][FLAC}[ZIP] Dragon Ball-Z-Kai-GT-Movies Music Collection [45DISC][FLAC}[ZIP] Dragon Ball Dragon Ball Z Dragon Ball Z Kai Dragon Ball Z Movies Dragon Ball GT 45 DISC 1994 - Dragon Ball - 5 DISC 2008 - Dragon Ball Z - Complete Song BOXSET - 13 DISC 2009 - Dragon Ball Kai - Original Soundtrack I - 1 DISC 2009 - Dragon Ball Kai - Original Soundtrack II I - 1 DISC 2010 - Dragon Ball Kai - Original Soundtrack III I - 1 DISC 2010/2013 - Dragon Ball Z - Movies - 14 DISC 2011 - Dragon Ball Kai - Complete Song BOXSET - 1 DISC 2013 - Dragon Ball Z - 20th Century - 1 DISC BONUS - Dragon Ball GT & other Singles - 8 DISC FORMAT.......................: ZIP AUDIO........................: FLAC ARTWORK......................: YES SIZE.........................: 13.1 G DISCs........................: 45 DISC ╔╝╦═══════════════════════════════════════════════════════════════╦╚╗ ╚╬╝ PLEASE SEED - PLEASE SHARE - PLEASE UPLOAD ╚╬╝ ╚═════════════════════════════════════════════════════════════════╝
Opublikowano 17 sierpnia 20159 l z GT zawsze uwielbiałem finałową genki damę zwłaszcza początek, jak leci theme z openingu i Goku unosi się z uśmieszkiem na ustach krzyczącym "no masz przeyebane smoczku, hehe"https://www.youtube.com/watch?v=I1ucKN2aiWk no i oczywiście GT miało 100000000000000x lepsze zakończenie niż zetka https://www.youtube.com/watch?v=frG6Pf0SgvU
Opublikowano 17 sierpnia 20159 l Mowcie o GT co chcecie (i z czym sie teraz po latach zgadzam) ,ale co sie wyplakalem podczas koncowki to moje songoku na zawsze, tak zostalem wychowany ...
Opublikowano 17 sierpnia 20159 l Mi się podobał motyw ze złotym Oozaru, SSJ4 też byłby ok, gdyby nie te zwalone kolory. Powinien pozostać blondi ubermensch.
Opublikowano 17 sierpnia 20159 l Ja tam lubię GT, przemianę w złota małpę też:https://www.youtube.com/watch?v=OqrPUsRNpLs
Opublikowano 17 sierpnia 20159 l W gt nie było tak że Vegeta był frajerem do samego końca i ssj4 zdobył dzieki żonie?
Opublikowano 17 sierpnia 20159 l co bylo zlego w GT?a co bylo zlego w predatorze 2 ? Edytowane 17 sierpnia 20159 l przez Andżej
Opublikowano 18 sierpnia 20159 l GT, zwany również Goku Time, to przede wszystkim zmarnowany potencjał, na papierze, praktycznie wszystkie sagi wyglądają super, niestety spartolono wykonanie, za dużo Goku, no i walki zredukowano do pocisków Ki (Do tego Goku był debilem, widział, że pociski nic nie robią Super 17, to walił dalej) Do tego dziwny koncept, goście, którzy jedną pięścią są w stanie rozwalać planety, musza się ukrywać przed byle strażnikami, na fanfiction można znaleźć GT Revised, i jest to GT zrobione dobrze Niestety, na razie pracę są wstrzymane
Opublikowano 18 sierpnia 20159 l Ja po dzisiaj nie obejrzałem całego GT.Ledwo parę epków kiedyś się widziało i tyle. Może warto będzie nadrobić zaległość,widząc poziom DB Super Edytowane 18 sierpnia 20159 l przez Paliodor
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.