Opublikowano 29 czerwca 201113 l rush ma sens jedynie jak sie NIE zabija zombie. jest limit ile moze byc zombi na mapie. Wiec jak na poczatku sie je oleje i przebiegnie to pozniej bedzie pusto.
Opublikowano 29 czerwca 201113 l W dniu 29.06.2011 o 08:57, ako napisał(a): Krasnal był trudny dopóki nie znaleźliśmy dobrego patentu na tej wieży, chociaż przyznaję że jak mi raz spadł na dół w zwycięskiej rundzie, to mi się ciemno przed oczami zrobiło Pamiętam Twoje słowa na Mumble wtedy: "Wiecie co, jak mi spadł ten krasnal na sam dół, to przez chwilę nie wiedziałem czy się Wam przyznać, czy nie" xD W dniu 29.06.2011 o 09:15, szpic napisał(a): rush ma sens jedynie jak sie NIE zabija zombie. jest limit ile moze byc zombi na mapie. Wiec jak na poczatku sie je oleje i przebiegnie to pozniej bedzie pusto. That is one useful tip - good to know
Opublikowano 29 czerwca 201113 l W dniu 28.06.2011 o 20:36, Dante napisał(a): Jest. Najcześciej chyba puszczane są falami tak że po ataku jednej tylko czas na przeładowanie broni jest. Dlatego czasami pędzenie na oślep się opłaca. Dobrze wiedzieć; sądziłem, że po wybiciu wszystkiego człowiek ma spokój. Chociaż z drugiej strony zdarzały się momenty gdzie po wybiciu nic się nie pojawiało (np. przy przejściu z niższego poziomu mostu na wyższy). Cytat Aczikowa dzifffka.Jestem casualem, który od wielu lat nie czerpie już przyjemności z hardkorowego grania dlatego obecnie jeśli gra ma mnie przyciągnąć to musi coś oferować. BC2 oferowało 50 poziom i Wasze blachy, L4D oferuje trofea za ukończenie rozgrywki. Gdyby nie te nic nie znaczące nagrody to pewnie bym cały czas odpalał "quick match" i nawet nie zaiteresował się mini grami z wąsatym jajkiem. Kiedy gracie? btw istnieje możliwość grania w 5 osób?
Opublikowano 29 czerwca 201113 l W dniu 29.06.2011 o 11:51, Stona napisał(a): Tylko w opcji zarażeni vs 4osobowy team. nie tylko. sa tez servery hostowane przez spolecznosc. tam mozna np grac w 16 ocalonych kontro 4x wiecej zombi
Opublikowano 29 czerwca 201113 l @Rinek: masz wąsate jajka ? A co do BFa. Mnie tam największą frajdę sprawia zawsze towarzystwo kumpli podczas gry. Nieważne jaki tytuł, nie ważne czy robimy achie czy nie, ale nic.... po prostu NIC nie zastąpi swojskiej 'ku*wy' w słuchawkach Dlatego stawiam multi ponad single ostatnimi laty.
Opublikowano 29 czerwca 201113 l W dniu 29.06.2011 o 12:25, szpic napisał(a): W dniu 29.06.2011 o 11:51, Stona napisał(a): Tylko w opcji zarażeni vs 4osobowy team. nie tylko. sa tez servery hostowane przez spolecznosc. tam mozna np grac w 16 ocalonych kontro 4x wiecej zombi No grałem na serwerze w versuas gdzie było chyba 20na 20 jak zobaczyłem z 3 Luisów obok siebie to myślałem, że mi nieźle łącze laguje.
Opublikowano 29 czerwca 201113 l Cytat A co do BFa. Mnie tam największą frajdę sprawia zawsze towarzystwo kumpli podczas gry. Nieważne jaki tytuł, nie ważne czy robimy achie czy nie, ale nic.... po prostu NIC nie zastąpi swojskiej 'ku*wy' w słuchawkach Dlatego stawiam multi ponad single ostatnimi laty. Naturalnie. Z tego powodu kupiłem L4D2 - widziałem, że gracie. To, że mnie wciągnęło to inna historia. Tak samo z BC2 - dopiero jak człowiek grał przeciwko kibiczowi włączały mi się dodatkowe poklady adrenaliny, skill podskakiwał a na dodatek wyrastało trzecie oko dzięki czemu ostatecznie skończyliśmy z podobnym rozrachunkiem w blachach. Wrażeń z gry ze znajomymi nie zastąpi granie z losowo wybranymi graczami. Te 900 nieśmiertelników to zwykłe blachy, te 22 kubicza to trofea. Z drugiej strony tak jak wspomniałem - gra musi mnie wciągnąć abym się jej oddał. Nie mam już tego komfortu co kiedyś kiedy to człowiek siedział 12h nad Diablo i dziabał mrocznych rycerzy aby zdobyć Gotterdammerung i trzepnąć pana ciemności na koszmarze. Dodatkowo jak pracuje się przy komputerze to w pewnym momencie rozrywką jest wszystko co nie jest związane z gapieniem się w ekran
Opublikowano 29 czerwca 201113 l W dniu 29.06.2011 o 16:17, greah napisał(a): Dodatkowo jak pracuje się przy komputerze to w pewnym momencie rozrywką jest wszystko co nie jest związane z gapieniem się w ekran Instynktownie wyobraziłem sobie Rinka z piwem i pizzą na kanapie oglądającego taniego niemieckiego pornola z grubasami
Opublikowano 29 czerwca 201113 l W dniu 29.06.2011 o 17:41, Stona napisał(a): ~23 e to odpadam. W nocy sie spi a nie gra
Opublikowano 29 czerwca 201113 l W dniu 29.06.2011 o 17:55, szpic napisał(a): e to odpadam. W nocy sie spi a nie gra I Wy Towarzyszu chcecie grać z ekipą, która ostatnie dwie sesje L4D2 zakończyła grubo po 4 w nocy!
Opublikowano 29 czerwca 201113 l W dniu 29.06.2011 o 20:04, Kazuun napisał(a): W dniu 29.06.2011 o 17:55, szpic napisał(a): e to odpadam. W nocy sie spi a nie gra I Wy Towarzyszu chcecie grać z ekipą, która ostatnie dwie sesje L4D2 zakończyła grubo po 4 w nocy! bo ja gralem z ekipa, ktora experta konczyla do 24 a nie meczyla sie cala noc z kampania ;p
Opublikowano 29 czerwca 201113 l W dniu 29.06.2011 o 20:12, szpic napisał(a): bo ja gralem z ekipa, ktora experta konczyla do 24 a nie meczyla sie cala noc z kampania ;p O 24:00 tośmy dopiero zaczynali grywać W nocy jest najlepiej, spokój, dom śpi, nikt nie marudzi i przeszkadza, ahhh - raj
Opublikowano 30 czerwca 201113 l W dniu 30.06.2011 o 05:34, Dante napisał(a): To Left 4 Dead jakieś pechowe jest. Masowo przywiesza pecety. Wczoraj niestety odpadłem w środku gry bo mi się piec wysypał i nie chciał wstać ;/
Opublikowano 30 czerwca 201113 l Ta, tłumaczcie się, dobrze wiemy że po prostu zrobiliście quity po porażce ;p
Opublikowano 30 czerwca 201113 l Ale w sumie mi ścina jakoś tak, że na 2-3 sekundy freezuje mi czasami. A i chyba nigdy z wami nie pogram bo mam życie ; / Edytowane 30 czerwca 201113 l przez _Be_
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.