Opublikowano 11 lipca 201113 l no i Ukarzyciel bo ewidentnie czai się zawsze przed innymi i czeka na kosy. Dlatego następnym (tu apel do drużyny z którą będzie) razem jeśli nie chcecie być wykorzystani jako mięso armatnie, nie pomagajcie mu, bądźcie od niego z dala, a najlepiej strzelajcie do niego z tracer dartów byśmy mogli w spokoju, każdy po kolei zasadzić mu kosę i w ten sposób świat zostanie ocalony. Z góry dziękuję Hahaha, który to Ty byłeś? Ja właśnie sie nie czaje tylko biegam ciągle i praktycznie nie przestaje biegać - a i nie wykorzystuje innych tylko właśnie duzo pomagam, lul ;D Pograj z nami więcej na codzień
Opublikowano 11 lipca 201113 l Jak grałem z Ukarzycielem nie zauważyłem kampienia,do tego obelgi szpica że sępie Wpadam na waszego respa a tam szpic strzela w ścianę,no proszę nie dziw się ze kosa wpadła Myślałem że się nauczy za pierwszym razem,ale on tak jeszcze 3 razy robił Farciłem,pewnie dlatego straciłem 2 blachy na rzecz Roziego,bo biegłem z nim na gołe klaty
Opublikowano 11 lipca 201113 l Jak grałem z Ukarzycielem nie zauważyłem kampienia,do tego obelgi szpica że sępie Wpadam na waszego respa a tam szpic strzela w ścianę,no proszę nie dziw się ze kosa wpadła Myślałem że się nauczy za pierwszym razem,ale on tak jeszcze 3 razy robił Farciłem,pewnie dlatego straciłem 2 blachy na rzecz Roziego,bo biegłem z nim na gołe klaty wiedzialem ze wrocisz do naszej bazy. Ale, ze juz mam (pipi)e te kosy to nie przestawalem sie bawic. Zreszta nie tylko ty tam sie kreciles, bo bylo was tam jeszcze 2 Jeden za betonowym murem oraz Aki ktory bezczelnia stal skampiony w krzaku plecami do naszej bazy Edytowane 11 lipca 201113 l przez szpic
Opublikowano 11 lipca 201113 l Jak grałem z Ukarzycielem nie zauważyłem kampienia,do tego obelgi szpica że sępie Wpadam na waszego respa a tam szpic strzela w ścianę,no proszę nie dziw się ze kosa wpadła Myślałem że się nauczy za pierwszym razem,ale on tak jeszcze 3 razy robił Farciłem,pewnie dlatego straciłem 2 blachy na rzecz Roziego,bo biegłem z nim na gołe klaty wiedzialem ze wrocisz do naszej bazy. Ale, ze juz mam (pipi)e te kosy to nie przestawalem sie bawic.Zreszta nie tylko ty tam sie kreciles, bo bylo was tam jeszcze 2 Jeden za betonowym murem oraz Aki ktory bezczelnia stal skampiony w krzaku plecami do naszej bazy Najbardziej to mnie wkurzał kapaun,zawsze wpadałem na niego,aż go później dopadłem 2 razy,jak siedział w miejscu.
Opublikowano 11 lipca 201113 l nie siedzial w miejscu tylko (po pierwszej kosie) poszedl cie szukac by oddac (ale sie nie udalo )
Opublikowano 11 lipca 201113 l Chodziło o to,że zawsze jak mi zabijałeś to akurat gdzieś stałeś i zawsze nabiegałem na ciebie A że podejrzewałem ze będziesz mnie szukał na "A" to się tam kręciłem
Opublikowano 11 lipca 201113 l to nie ja kitralem sie w konarach drzew z bazooka . Mi tam sie podobalo, fakt polazlem po 21 bo ilez mozna grac na tej samej mapie. Szkoda, ze nie dotrwalem do rusha hc
Opublikowano 11 lipca 201113 l Jak grałem z Ukarzycielem nie zauważyłem kampienia,do tego obelgi szpica że sępie Wpadam na waszego respa a tam szpic strzela w ścianę,no proszę nie dziw się ze kosa wpadła Myślałem że się nauczy za pierwszym razem,ale on tak jeszcze 3 razy robił Farciłem,pewnie dlatego straciłem 2 blachy na rzecz Roziego,bo biegłem z nim na gołe klaty wiedzialem ze wrocisz do naszej bazy. Ale, ze juz mam (pipi)e te kosy to nie przestawalem sie bawic. Zreszta nie tylko ty tam sie kreciles, bo bylo was tam jeszcze 2 Jeden za betonowym murem oraz Aki ktory bezczelnia stal skampiony w krzaku plecami do naszej bazy Ja sie tam raz schowalem bo musialem isc do kuchni po cos do picia Wracam a tu... ladna animacja smierci Raz polecialem do bazy i zastrzelilem kogos krecacego sie w kolko... troche perfidnie bo Litwin juz z kosa lecial i byl z 1 m od niego.
Opublikowano 11 lipca 201113 l to nie ja kitralem sie w konarach drzew z bazooka . Mi tam sie podobalo, fakt polazlem po 21 bo ilez mozna grac na tej samej mapie. Szkoda, ze nie dotrwalem do rusha hc Co to za kitranie,skoro jest kill kamera
Opublikowano 11 lipca 201113 l Jedyne kto mnie drażnił to Carolek, nie dlatego że ma imię jak ja, ale że ten jego USAS 12 był irytujący (w ogóle te szybkie sg są przepaczone), no i Ukarzyciel bo ewidentnie czai się zawsze przed innymi i czeka na kosy. Dlatego następnym (tu apel do drużyny z którą będzie) razem jeśli nie chcecie być wykorzystani jako mięso armatnie, nie pomagajcie mu, bądźcie od niego z dala, a najlepiej strzelajcie do niego z tracer dartów byśmy mogli w spokoju, każdy po kolei zasadzić mu kosę i w ten sposób świat zostanie ocalony. Z góry dziękuję Oj co za pech, właśnie skojarzyłem, że ja z USASem biegałem, a nim mi sie gorzej gra niż Saigą, ale następnym razem będę pamiętał żeby już wziąć Saigę i Cię tak nie irytować ;p Hahaha, który to Ty byłeś? Ja właśnie sie nie czaje tylko biegam ciągle i praktycznie nie przestaje biegać - a i nie wykorzystuje innych tylko właśnie duzo pomagam, lul ;D Pograj z nami więcej na codzień Też nie wiem o co mu loto i który to był Mendrek.
Opublikowano 12 lipca 201113 l to nie ja kitralem sie w konarach drzew z bazooka . Mi tam sie podobalo, fakt polazlem po 21 bo ilez mozna grac na tej samej mapie. Szkoda, ze nie dotrwalem do rusha hc rush hc juz nie byl na ustawce. jakbys tam dolaczyl to bys zobaczyl co to znaczy kitranie sie w konarach. cala gra albo na koronach drzew albo na jakis slupach, antenach + snajperka Ja sie tam raz schowalem bo musialem isc do kuchni po cos do picia Wracam a tu... ladna animacja smierci Raz polecialem do bazy i zastrzelilem kogos krecacego sie w kolko... troche perfidnie bo Litwin juz z kosa lecial i byl z 1 m od niego. to byl merson, ktory wybyl do biedronki Edytowane 12 lipca 201113 l przez szpic
Opublikowano 13 lipca 201113 l Wróciła mi frajda z grania w Vietnam,tam medyk miał odpowiednią siłę ognia by zestrzelić heli Wczoraj zdałem sobie sprawę jakie RPK jest potężne,jak biegła na mnie 4 osobowa grupa wrogów i wszystkich wystrzelałem a zostało jeszcze 30 naboi AK47 mimo iż genialne dało by rade góra 2-3.
Opublikowano 13 lipca 201113 l Oj to moze pogramy Vietnam, mi generalnie duzo lepiej idzie w tym dodatku niz w podstawce. Ak47 to piekna bron. Szkoda ze nie ma jej w podstawce. 3 magazynki jednak powala Heli z nieba
Opublikowano 13 lipca 201113 l Wróciła mi frajda z grania w Vietnam,tam medyk miał odpowiednią siłę ognia by zestrzelić heli Wczoraj zdałem sobie sprawę jakie RPK jest potężne,jak biegła na mnie 4 osobowa grupa wrogów i wszystkich wystrzelałem a zostało jeszcze 30 naboi AK47 mimo iż genialne dało by rade góra 2-3. Jako naczelny medyk musze potwierdzic Twoje słowa - te rpk jest przemilusie, pierwsza platyna w Vietnamie własnie z tego wpadła, bron wspaniała. A co ciekawe, w podstawce tez jest bardzo dobra, mimo, że to pierwsza dostępna broń. Na tyle na ile ograłem bronie medyka - każdą mam platyne - to chyba najlepiej mi się gralo właśnie RPK, XM8 i kiedys m60(z x4 jako snajper robiłem ;p). BTW - to nie jest temat do gadania o grze, tylko do ustawek online. przeniesie jakis mod posty, pls ?
Opublikowano 13 lipca 201113 l Wrzućcie mnie do friendlisty jak będziecie robić kolejną ustawkę, ostatnio musiałem jakąś okrężną drogą dołączać (dwie osoby z mojej listy przestały grać po pierwszej porażce na Arice i nie miałem od kogo dostać inv do rusha). I następnym razem naładuję headseta, może nie trafię do jednosobowego squadu. Edytowane 13 lipca 201113 l przez oTOMo
Opublikowano 14 lipca 201113 l Usun ta 2ke z friendlisty. Po co Ci znajomi ktorzy zostawiaja ustawke po porazce?
Opublikowano 14 lipca 201113 l Wrzućcie mnie do friendlisty jak będziecie robić kolejną ustawkę, ostatnio musiałem jakąś okrężną drogą dołączać (dwie osoby z mojej listy przestały grać po pierwszej porażce na Arice i nie miałem od kogo dostać inv do rusha).I następnym razem naładuję headseta, może nie trafię do jednosobowego squadu. O przepraszam ja nie uciekłem
Opublikowano 14 lipca 201113 l Litwin był w drużynie wygrywającej poza tym nie pisałem, że uciekli, tylko przestali grać, A słowa porażka użyłem w sensie "porażka mojej drużyny" Ale grało mi się przyjemnie, dopóki przeciwnicy nie weszli do bazy, heh. Między innymi dlatego bardziej lubię CQ w Vietnamie.
Opublikowano 14 lipca 201113 l Dzis tez bylo dosc przyjemnie. Chociaz patrzac na K/D ratio to jakos wcale tak nie wyglada. Najpierw 2.0 a pozniej 0.33... no ale troszke punktow medykiem wskoczylo.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.