Skocz do zawartości

Battlefield Bad Company 2 Online

Featured Replies

Opublikowano

no i Ukarzyciel bo ewidentnie czai się zawsze przed innymi i czeka na kosy. Dlatego następnym (tu apel do drużyny z którą będzie) razem jeśli nie chcecie być wykorzystani jako mięso armatnie, nie pomagajcie mu, bądźcie od niego z dala, a najlepiej strzelajcie do niego z tracer dartów byśmy mogli w spokoju, każdy po kolei zasadzić mu kosę i w ten sposób świat zostanie ocalony. Z góry dziękuję :)

 

Hahaha, który to Ty byłeś? Ja właśnie sie nie czaje tylko biegam ciągle i praktycznie nie przestaje biegać - a i nie wykorzystuje innych tylko właśnie duzo pomagam, lul ;D Pograj z nami więcej na codzień ;)

  • Odpowiedzi 200
  • Wyświetleń 9,8 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

Opublikowano

Jak grałem z Ukarzycielem nie zauważyłem kampienia,do tego obelgi szpica że sępie :P Wpadam na waszego respa a tam szpic strzela w ścianę,no proszę nie dziw się ze kosa wpadła :P Myślałem że się nauczy za pierwszym razem,ale on tak jeszcze 3 razy robił :P Farciłem,pewnie dlatego straciłem 2 blachy na rzecz Roziego,bo biegłem z nim na gołe klaty :P

Opublikowano

kręciłem sie bo do biedronki musialem isc

Opublikowano

Jak grałem z Ukarzycielem nie zauważyłem kampienia,do tego obelgi szpica że sępie :P Wpadam na waszego respa a tam szpic strzela w ścianę,no proszę nie dziw się ze kosa wpadła :P Myślałem że się nauczy za pierwszym razem,ale on tak jeszcze 3 razy robił :P Farciłem,pewnie dlatego straciłem 2 blachy na rzecz Roziego,bo biegłem z nim na gołe klaty :P

wiedzialem ze wrocisz do naszej bazy. Ale, ze juz mam (pipi)e te kosy to nie przestawalem sie bawic.

Zreszta nie tylko ty tam sie kreciles, bo bylo was tam jeszcze 2 ;) Jeden za betonowym murem oraz Aki ktory bezczelnia stal skampiony w krzaku plecami do naszej bazy :teehee:

Edytowane przez szpic

Opublikowano
Jak grałem z Ukarzycielem nie zauważyłem kampienia,do tego obelgi szpica że sępie :P Wpadam na waszego respa a tam szpic strzela w ścianę,no proszę nie dziw się ze kosa wpadła :P Myślałem że się nauczy za pierwszym razem,ale on tak jeszcze 3 razy robił :P Farciłem,pewnie dlatego straciłem 2 blachy na rzecz Roziego,bo biegłem z nim na gołe klaty :P
wiedzialem ze wrocisz do naszej bazy. Ale, ze juz mam (pipi)e te kosy to nie przestawalem sie bawic.Zreszta nie tylko ty tam sie kreciles, bo bylo was tam jeszcze 2 ;) Jeden za betonowym murem oraz Aki ktory bezczelnia stal skampiony w krzaku plecami do naszej bazy :teehee:

 

Najbardziej to mnie wkurzał kapaun,zawsze wpadałem na niego,aż go później dopadłem 2 razy,jak siedział w miejscu.

Opublikowano

nie siedzial w miejscu tylko (po pierwszej kosie) poszedl cie szukac by oddac (ale sie nie udalo :( )

Opublikowano

Chodziło o to,że zawsze jak mi zabijałeś to akurat gdzieś stałeś i zawsze nabiegałem na ciebie :P A że podejrzewałem ze będziesz mnie szukał na "A" to się tam kręciłem :P

Opublikowano

to nie ja kitralem sie w konarach drzew z bazooka :P. Mi tam sie podobalo, fakt polazlem po 21 bo ilez mozna grac na tej samej mapie. Szkoda, ze nie dotrwalem do rusha hc :(

Opublikowano

Jak grałem z Ukarzycielem nie zauważyłem kampienia,do tego obelgi szpica że sępie :P Wpadam na waszego respa a tam szpic strzela w ścianę,no proszę nie dziw się ze kosa wpadła :P Myślałem że się nauczy za pierwszym razem,ale on tak jeszcze 3 razy robił :P Farciłem,pewnie dlatego straciłem 2 blachy na rzecz Roziego,bo biegłem z nim na gołe klaty :P

wiedzialem ze wrocisz do naszej bazy. Ale, ze juz mam (pipi)e te kosy to nie przestawalem sie bawic.

Zreszta nie tylko ty tam sie kreciles, bo bylo was tam jeszcze 2 ;) Jeden za betonowym murem oraz Aki ktory bezczelnia stal skampiony w krzaku plecami do naszej bazy :teehee:

 

Ja sie tam raz schowalem bo musialem isc do kuchni po cos do picia :) Wracam a tu... ladna animacja smierci :) Raz polecialem do bazy i zastrzelilem kogos krecacego sie w kolko... troche perfidnie bo Litwin juz z kosa lecial i byl z 1 m od niego.

Opublikowano

to nie ja kitralem sie w konarach drzew z bazooka :P. Mi tam sie podobalo, fakt polazlem po 21 bo ilez mozna grac na tej samej mapie. Szkoda, ze nie dotrwalem do rusha hc :(

Co to za kitranie,skoro jest kill kamera :P

Opublikowano

Jedyne kto mnie drażnił to Carolek, nie dlatego że ma imię jak ja, ale że ten jego USAS 12 był irytujący (w ogóle te szybkie sg są przepaczone), no i Ukarzyciel bo ewidentnie czai się zawsze przed innymi i czeka na kosy. Dlatego następnym (tu apel do drużyny z którą będzie) razem jeśli nie chcecie być wykorzystani jako mięso armatnie, nie pomagajcie mu, bądźcie od niego z dala, a najlepiej strzelajcie do niego z tracer dartów byśmy mogli w spokoju, każdy po kolei zasadzić mu kosę i w ten sposób świat zostanie ocalony. Z góry dziękuję :)

 

Oj co za pech, właśnie skojarzyłem, że ja z USASem biegałem, a nim mi sie gorzej gra niż Saigą, ale następnym razem będę pamiętał żeby już wziąć Saigę i Cię tak nie irytować ;p

 

 

Hahaha, który to Ty byłeś? Ja właśnie sie nie czaje tylko biegam ciągle i praktycznie nie przestaje biegać - a i nie wykorzystuje innych tylko właśnie duzo pomagam, lul ;D Pograj z nami więcej na codzień ;)

 

Też nie wiem o co mu loto i który to był Mendrek.

Opublikowano

Mendrek to ComaPL ^_^

Opublikowano

to nie ja kitralem sie w konarach drzew z bazooka :P. Mi tam sie podobalo, fakt polazlem po 21 bo ilez mozna grac na tej samej mapie. Szkoda, ze nie dotrwalem do rusha hc :(

rush hc juz nie byl na ustawce.

jakbys tam dolaczyl to bys zobaczyl co to znaczy kitranie sie w konarach.

cala gra albo na koronach drzew albo na jakis slupach, antenach + snajperka :D

 

 

Ja sie tam raz schowalem bo musialem isc do kuchni po cos do picia :) Wracam a tu... ladna animacja smierci :) Raz polecialem do bazy i zastrzelilem kogos krecacego sie w kolko... troche perfidnie bo Litwin juz z kosa lecial i byl z 1 m od niego.

to byl merson, ktory wybyl do biedronki :D

Edytowane przez szpic

Opublikowano

Wróciła mi frajda z grania w Vietnam,tam medyk miał odpowiednią siłę ognia by zestrzelić heli :P Wczoraj zdałem sobie sprawę jakie RPK jest potężne,jak biegła na mnie 4 osobowa grupa wrogów i wszystkich wystrzelałem a zostało jeszcze 30 naboi :P AK47 mimo iż genialne dało by rade góra 2-3.

Opublikowano

Oj to moze pogramy Vietnam, mi generalnie duzo lepiej idzie w tym dodatku niz w podstawce. Ak47 to piekna bron. Szkoda ze nie ma jej w podstawce. 3 magazynki jednak powala Heli z nieba :)

Opublikowano

Wróciła mi frajda z grania w Vietnam,tam medyk miał odpowiednią siłę ognia by zestrzelić heli :P Wczoraj zdałem sobie sprawę jakie RPK jest potężne,jak biegła na mnie 4 osobowa grupa wrogów i wszystkich wystrzelałem a zostało jeszcze 30 naboi :P AK47 mimo iż genialne dało by rade góra 2-3.

Jako naczelny medyk musze potwierdzic Twoje słowa - te rpk jest przemilusie, pierwsza platyna w Vietnamie własnie z tego wpadła, bron wspaniała. A co ciekawe, w podstawce tez jest bardzo dobra, mimo, że to pierwsza dostępna broń. Na tyle na ile ograłem bronie medyka - każdą mam platyne - to chyba najlepiej mi się gralo właśnie RPK, XM8 i kiedys m60(z x4 jako snajper robiłem ;p).

 

BTW - to nie jest temat do gadania o grze, tylko do ustawek online. przeniesie jakis mod posty, pls ?

Opublikowano

No ja chetnie zagram :) 13lvl ale narzekac nie bede :) liczy sie dobry FUN :)

Opublikowano

Wrzućcie mnie do friendlisty jak będziecie robić kolejną ustawkę, ostatnio musiałem jakąś okrężną drogą dołączać (dwie osoby z mojej listy przestały grać po pierwszej porażce na Arice i nie miałem od kogo dostać inv do rusha).

I następnym razem naładuję headseta, może nie trafię do jednosobowego squadu.

Edytowane przez oTOMo

Opublikowano

Usun ta 2ke z friendlisty. Po co Ci znajomi ktorzy zostawiaja ustawke po porazce? :)

Opublikowano

Wrzućcie mnie do friendlisty jak będziecie robić kolejną ustawkę, ostatnio musiałem jakąś okrężną drogą dołączać (dwie osoby z mojej listy przestały grać po pierwszej porażce na Arice i nie miałem od kogo dostać inv do rusha).I następnym razem naładuję headseta, może nie trafię do jednosobowego squadu.

 

O przepraszam ja nie uciekłem :P

Opublikowano

Litwin był w drużynie wygrywającej :) poza tym nie pisałem, że uciekli, tylko przestali grać, A słowa porażka użyłem w sensie "porażka mojej drużyny" :P

Ale grało mi się przyjemnie, dopóki przeciwnicy nie weszli do bazy, heh. Między innymi dlatego bardziej lubię CQ w Vietnamie.

Opublikowano

Dzis tez bylo dosc przyjemnie. Chociaz patrzac na K/D ratio to jakos wcale tak nie wyglada. Najpierw 2.0 a pozniej 0.33... no ale troszke punktow medykiem wskoczylo.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.