Opublikowano 10 września 201014 l Magna Carta 2 to crap. Grałem w to i nie polecam. Syf, syf, syf. W CE nie grałem, ale sam szukam i może być dobre, choć fabularnie podobno lepsze jest Agarest War.
Opublikowano 12 września 201014 l Pograłem kilka godzin w CE i musze napisać że japońszczyzna pełną gębą. Gra cholernie przypadła mi do gustu, masa rzeczy do zrobienia, pełno postaci, fajny system walki i muzyka. Grafike bez problemów pociągneło by PS2, ale jakoś szczególnie to nie przeszkadza, gdy po pewnym czasie wali sie 70hitowe combo, które wrzuca z miejsca banana na ryja.
Opublikowano 19 listopada 201014 l Heh jest sposób żeby zwiększyć możliwość wystąpienia Black Hole w FF12? W sumie quickeningi są proste ale mi zawsze przy 10,11, 12 hit wielokrotny reset nie aktywuje żadnej postaci, jak już mi się uda z 16 hit zrobić to na bossie na którego jestem za słaba i którego nawet black hole nie powali. Czasem wydaje mi się że jak mam postacie ledwie żywe to quickenigi lepiej wychodzą.
Opublikowano 24 listopada 201014 l Serdecznie witam wszystkich ! Szukałem pomocy już na wielu forach ale niestety nikt jej nie udzielił, a jest ono odnośnie Fallout'a 3 GOTY Edition na PS3 ( napisałem tutaj ponieważ myślę, iż jest to odpowiednie miejsce ^_^ ). Więc tak: przegrałem w niego bardzo wiele godzin ( pisać ile nie będę bo mi się nie chce xD ) i w pewnym momencie zacząłem zastanawiać się czy kiedykolwiek dane mi będzie ujrzeć zakończenie, a tu klops i ogórki . Moje pytanie brzmi: czy z tej wersji wycięto zakończenie? Z góry dziękuję za udzielenie odpowiedzi.
Opublikowano 24 listopada 201014 l Zakończenie następuje w momencie gdy wchodzisz do radioaktywnego pomieszczenia aby uruchomić tę całą machinę, która ma oczyścić wodę. Normalnie wtedy bohater ginie i wyświetlane są różne scenki, w zależności od Twoich poczynań podczas gry. Niemniej jednak jeden z dodatków obecnych w wersji GOTY pozwala na kontynuowanie zabawy, wtedy już do woli i bez końca. No chyba, że po prostu zająłeś się zadaniami pobocznymi i nawet się nie zabrałeś za główny wątek. W końcu ta gra to przede wszystkim swoboda eksploracji i działania.
Opublikowano 24 listopada 201014 l Cóż, więc nie dane mi będzie obejrzeć zakończenie. Widocznie dokonałem złego zakupu, chociaż swoją drogą było kompletną porażką Bethesd'y, iż usunęli zakończenie z tej wersji. Jednakże w F3 mogę grać w nieskończoność jak w F2 . Pozdrawiam i dziękuję za pomoc . Edytowane 24 listopada 201014 l przez budyll
Opublikowano 25 listopada 201014 l Niczego nie usunęli. Po prostu w momencie, w którym podstawowa wersja gry wrzuciłaby Cię do menu głównego, wersja GOTY (dodatek Broken Steel) pozwala na kontynuowanie zabawy.
Opublikowano 25 listopada 201014 l Jeżeli nic nie usunęli to jakim cudem nie jestem w stanie w żaden sposób zobaczyć zakończenia ( nie chodzi mi tu o napisy końcowe tylko o pokazanie konsekwencji moich poczynań )?
Opublikowano 25 listopada 201014 l Nie wiem. A zakładając, że w ogóle dotarłeś do "końca", co Ci się pojawiło po opisanym przeze mnie wyżej momencie? Co się stało z Twoją postacią?
Opublikowano 29 listopada 201014 l Natychmiast po uruchomieniu "oczyszczalnika" pojawia się napis "Two Weeks Later" co kontynuuje rozgrywkę. Edytowane 29 listopada 201014 l przez budyll
Opublikowano 29 listopada 201014 l Na PC istnieje możliwość wyłączenia poszczególnych dodatków w opcjach, ale nie wiem jak to wpłynie na save'a oraz czy w ogóle jest to możliwe na PS3. W razie czego możesz spróbować wyłączyć Broken Steel, zobaczyć zakończenie, włączyć dodatek z powrotem i grać dalej. Ale prawda jest taka, że na przechwałkach Bethesdy się skończyło i ending nie jest ani trochę ciekawy. Wierz mi.
Opublikowano 30 listopada 201014 l Opcji wyłączenia dodatku jednak nikt nigdy nie uświadczył na PS3. Dzięki za twoją pomoc ^_^ i "rozpaczam" nad nieudolnością Bethesd'y . Edytowane 30 listopada 201014 l przez budyll
Opublikowano 3 grudnia 201014 l Co polecicie do ogrania jako pierwsze? Suikoden3, Breath of Fire 3, Romancing Saga 3.
Opublikowano 12 grudnia 201014 l Suikoden.Słabszy od poprzedników ale wciąż bardzo dobry z fajnym patentem przeplatającym fabułę trzech postaci jednocześnie.
Opublikowano 13 grudnia 201014 l Suikodena 3 własnie przechodze, niezła gra, poprzednie przezlazłem wszystkie. Romancing Sage 3 koncze i gra to jeden wielki jRPG'owy "sandbox" żeby coś takiego zrobili na dziesiejsze konsole to byłbym wniebowzięty.
Opublikowano 1 lutego 201114 l Spytam wprost. Jakiego jRPGa polecacie na sam początek na X360? Problemem, z którym zawsze się spotykam jest poziom trudności. FFXIII grałem, zaciąłem się pod koniec drugiej płyty ze względu na poziom trudności. Co innego polecacie?
Opublikowano 1 lutego 201114 l Eternal Sonata, Infinite Undiscvery, Blue Dragon, Lost Oddysey, wymieniłem od najłatwiejszego do najtrudniejszego, z tym że na tej generacji jRPG'i trzymają żenujaco niski poziom trudnosci.
Opublikowano 7 lutego 201114 l Żenująco niski? Na tej generacji? Że niby za kadencji ps2 czy psx'a było pod tym względem lepiej (czyt: trudniej)? JRPG'i nigdy specjalnie nie porażały zaawansowanym poziomem trudności, ale na tym polu takie tytuły jak FFXIII czy RoF wypadają zadziwiająco dobrze.
Opublikowano 8 lutego 201114 l FF XIII i tak jest pod wieloma względami "ułatwiony" (chociażby dlatego, że z encounterów, kiedy przegramy odradzamy się zaraz obok miejsca rzekomego zgonu, zupełnie nic przy tym nie tracąc). Moim zdaniem do gier trudnych można bez zbędnych ceregieli wstawić Resonance Of Fate.
Opublikowano 8 lutego 201114 l Za czasów PSX było w miare dobrze(nes i snes Rządziły wczesniej przez duże R, tyle że wiekszosc tamtejszych jRPG'ów sie przeszło na emulatorze(przynajmniej w moim przypadku) gdzie save był natychmiastowy co drastycznie obniżało poziom trudnosci) , PS2 też miało pare tytułow trudniejszych, ale nie za dużo, a teraz jedynie Demon Souls pokazuje pazur w kwesti poziomu trudnosci, reszta jak juz pisałem naprawde jest żenujaco łatwa. (ale to tylko moje zdanie, wiec panowie i panie niech żyłki Wam nie pękają z tego powodu)
Opublikowano 13 lutego 201114 l A może założycie do dyskusji nowy temat, bądź też wykorzystacie któryś z istniejących? Just sayin'
Opublikowano 29 października 201113 l Czy ktoś mi może wytłumaczyć za co jest tak wychwalane Bioware? Spotkałem się nawet z opiniami, że jest to najlepszy developer na rynku. Grałem w Dragon Age. Grałem w Mass Effect. Obie te produkcje mają pieczołowicie wykreowane, złożone światy ale jest jeden problem... Gameplay. Wszystko jest jakieś drętwe, począwszy od lokacji a skończywszy na postaciach. Wszędzie jest pełno przedmiotów a nie można ich podnieść. Mamy całą masę postaci ale większość z nich nie ma nic ciekawego do powiedzenia. Pomniejsze lokacje są puste i nieciekawe. Można poświęcić sporo czasu na eksploracje i nic nie znaleźć. Walki niby są złożone ale strategia nie ma żadnego znaczenia. Co z tego, że napakujemy wojownika pod względem defensywy aby walczył na krótki dystans skoro wszyscy przeciwnicy i tak rzucą się na maga, który w taki pojedynku nie ma szans. Gracz nie ma żadnej kontroli nad rozmieszczeniem postaci na polu walki. W Mass Effect z kolei walka sprowadza się do napieprzania czym się tylko da bo do końca nie wiadomo o co chodzi. Przeciwnik stawia jakąś barierę ale nie wiadomo jak ją zniszczyć. Niektóre zdolności, jak np. przegrzanie broni, mają tak dziwne reprezentacje wizualne, że nie wiadomo czy dosięgnęły celu. W powietrzu idzie jakaś fala uderzeniowa i nic z tego nie wynika. Do tego sterowanie trzema postaciami na raz. Walki są chaotyczne, nie dają żadnej satysfakcji i w dużej mierze opierają się na szczęściu. W wielu sytuacjach postacie nie wypełniały wybieranych przeze mnie komend. Atakowały inną postać niż tą, którą zaznaczyłem.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.