Skocz do zawartości

Sleeping Dogs (True Crime)

Featured Replies

Opublikowano

Wczoraj zacząłem i nie mogłem oderwać się od konsoli. Pytanko - czy popychając ciągle fabułę do przodu (robiąc tylko misje fabularne), wszystkie sidequesty zostają mi na mapie i mogę wykonać je kiedy chcę? czy znikają po jakimś czasie? no i czy uda mi się zarobić na te wszystkie fury do końca gry? :)

  • Odpowiedzi 577
  • Wyświetleń 77,1 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Przeszedłem połowę gry na xboxie(tak, jestem złodziejem, darujmy to sobie plis), więc podzielę się wrażeniami.   Gra ma 30 misji fabularnych, z czego zrobiłem już 15, zajęło mi to 7 godzin + robiłem

  • Co wy wszyscy z PISu albo z PO jestście, gierka zaje__oza, GTA nigdy mnie nie wciągnęło bo jakieś takie sztuczne jest ale SDogs przez kungfu i maxapejna i klimat produkcji klasy B zamiata towarzystwo.

  • E tam, dla mnie ta gra to była ta sama półka co saints row od pierwszych gameplayów, więc ja dostałem dokładnie to czego oczekiwałem. Klona GTA na "ósemke". Lepsza niż saints row, któremu dałbym 7. N

Opublikowano

Na fury uda Tobie się zarobić ale jak będziesz robił poboczne ale na luzie starczy.  Co do zadań to chyba będą dostępne ale na 100 % nie potwierdzę, bo robiłem większość na bieżąco. Nie raz się na tym łapałem, że jechałem na główną misję i zanim tam dojechałem to po drodze zrobiłem 3-4 poboczne.

 

Pamiętaj też, że niektóre poboczne dają fajne bonusy jak np oznaczeni wszystkich skrytek / skrzynek na mapie.

 

 

Gra jest świetna, klimatyczna i mega wciągająca.

Opublikowano

Zadania zostaja wszystkie, a nawet z czasem dzieki zrobieniu glownego watku, lista sidequestow staje sie kompletna. Najwiecej problemow moga sprawic zadania losowe bodajze na zolto oznaczone, ktore trzeba odszukac o konkretnej porze na mapie ale na to rozne tutoriale sa itd.

Opublikowano

Gra jest super,ale nie możność rozjechania drewnianego płotku samochodem to żart.

Opublikowano

Mnie z kolei gra od początku razi swoją "topornością".

 

Może to dla tego, że dopiero co wycisnąłem siódme poty z Batmana:AC, ale system walki jest dużo słabszy niż w Batku. Po rozwaleniu pięciu grupek kolesi widziało się już chyba wszystko co system walki ma do zaoferowania, a klepania trzech kombinacji na krzyż - w dodatku przy rwanej i średnich lotów animacji - nie nastraja optymistycznie.

 

I te dropy fpsów w przerywnikach fabularnych- aż oczy bolą.

 

Plus za oprawę dźwiękową.

 

Być może gierka jeszcze mnie wciągnie fabularnie, bo na razie zrobiłem z 10 misji, ale gameplay to wielkie rozczarowanie póki co.

Opublikowano

Mnie z kolei gra od początku razi swoją "topornością".

 

Może to dla tego, że dopiero co wycisnąłem siódme poty z Batmana:AC, ale system walki jest dużo słabszy niż w Batku. Po rozwaleniu pięciu grupek kolesi widziało się już chyba wszystko co system walki ma do zaoferowania, a klepania trzech kombinacji na krzyż - w dodatku przy rwanej i średnich lotów animacji - nie nastraja optymistycznie.

 

I te dropy fpsów w przerywnikach fabularnych- aż oczy bolą.

 

Plus za oprawę dźwiękową.

 

Być może gierka jeszcze mnie wciągnie fabularnie, bo na razie zrobiłem z 10 misji, ale gameplay to wielkie rozczarowanie póki co.

Jak Tobie nie podeszła od początku, to już raczej lipa będzie. Mnie zassała od początku, tak, że nie mogłem się od niej oderwać, aż do końca i nawet zabrałem się za masterowanie mimo, że masteruję tylko platformówki i GTA...

Opublikowano

Gram w to,bo gram. Chyba mam przesyt tego rodzaju gier,a szkoda :/ .

Opublikowano

ostatnio stwierdziłem, że żaden sandbox oprócz gta, mafii czy la noire mi nie podchodzi, aż pojawił się sleeping dogs. dotarło do mnie w końcu, żeby kupować tylko te w tych klimatach :) świetna gra, do tego stopnia, że zamieniam się w kobietę. odwiedziłem już wszystkie sklepy z ciuchami. czekam, aż podrośnie respekt, żeby kupić tego najdroższego garniaka ;)

Opublikowano

Pamiętaj, że na Tajlandii tanio operują jakby co. Ania mi powiedziała.

 

Mam pecha do tej gry, 2 razy sciagalem, konsola sie wiesza przy instalacjach. :/

Opublikowano

Mnie z kolei gra od początku razi swoją "topornością".

 

Może to dla tego, że dopiero co wycisnąłem siódme poty z Batmana:AC, ale system walki jest dużo słabszy niż w Batku. Po rozwaleniu pięciu grupek kolesi widziało się już chyba wszystko co system walki ma do zaoferowania, a klepania trzech kombinacji na krzyż - w dodatku przy rwanej i średnich lotów animacji - nie nastraja optymistycznie.

 

I te dropy fpsów w przerywnikach fabularnych- aż oczy bolą.

 

Plus za oprawę dźwiękową.

 

Być może gierka jeszcze mnie wciągnie fabularnie, bo na razie zrobiłem z 10 misji, ale gameplay to wielkie rozczarowanie póki co.

Za to bardziej rozbudowany niż w GTA IV,które w ogóle mi nie podeszło,a w Sleeping mam syndrom kolejnej misji.Co do ciosów,to obejrzyj wszystkie,po znalezieniu wszystkich 10 nefrytowych figurek.

Opublikowano

zaje.biście mi się podoba to sleeping dogs, ciekawa opowieść, misje, miasto i ogólnie klimat fajny. Dawno nie miałem tak żebym w pracy myślał o tym jak wrócę i odpalę konsolę. Po prostu chce się grać

Opublikowano

zaje.biście mi się podoba to sleeping dogs, ciekawa opowieść, misje, miasto i ogólnie klimat fajny. Dawno nie miałem tak żebym w pracy myślał o tym jak wrócę i odpalę konsolę. Po prostu chce się grać

 

Miałem tak samo :)  uczucie które często występowało za młodu, u mnie to wyznacznik, że dla mnie dana gra jest naprawdę pierwsza klasa.

Opublikowano

Mi też się podoba SD, ogółem ta cała otoczka Hong Kongu, lekkie gagi sytuacyjne, i rozłożenie misji - gdzieś w kościach czuje się, że igra się ze śmiercią gdy się dobiera do tyłka Triady. Poza tym gra zawsze czymś zachęca, albo wyzwaniem, albo sklepem, albo misją, albo skrytką. Dawkuję sobie, żeby za szybko nie skończyć (znając moją tendencję do wpadania w sandboxy bez reszty, choć z trudem się mi oderwać ;) ). A i muzyka, chiński hip hop miażdży ;)

Opublikowano

 

igra się ze śmiercią gdy się dobiera do tyłka Triady
mam podobnie. czuć, że bohater staje się prawdziwym badassem. klimat wylewa się z ekranu, aż mam ochotę jak najwierniej odgrywać rolę wei'a. jak jechałem po kobitę to zawsze elegancko ubrany i furą za przynajmniej 100k. jak miałem spotkać się pierwszy raz z big bossem stwierdziłem, że zrzucę gangsta łachy i ubiorę się w gajer. wjeżdżam, a tam oczywiście wszyscy w garniturach, przynajmniej wyglądałem jak człowiek, trzeba trzymać fason. ogólnie nie pozwalam sobie jeździć nawet lekko zarysowanym autem, od razu wymiana bryki. nie sądziłem, że ta gra będzie, aż tak dobra :)

 

Opublikowano

no i muzyka. zdziwiłem się strasznie jak ujrzałem warp radio, później ninja tune, gdzieś tam przeleciał ghost poet i inne znajome kawałki. szok. audycja hiphopowa też pierwsza klasa, wyjeżdżasz świeżutkim autem z parkingu na misję, a tu na dzień dobry tłusty subbass, uśmiechasz się i odjeżdżasz z piskiem opon, zostawiając w oddali pana parkingowego, który żegna cię słowami "i would like to live your life, just for one day".

Opublikowano

Aha taka mała podpowiedz, jak macie zamiar szaleć z kasą :) i kupować ciuchy i bryki to najpierw zróbcie któregoś eventa już nie pamiętam który może ktoś przypomni... ale do rzeczy dzięki niemu będziecie mieć ciuchy i fury za połowę ceny :).

Opublikowano

Upon reaching Face Level 10, you'll gain a perk that automatically
grants you a 40% discount on anything you purchase from then on. :blum1:

Opublikowano

Generalnie misje są dość różnorodne jak na sandboksa. Najlepiej zrobić trochę fabuły, trochę pobocznych, poszukać znajdziek. Pojechać na jakaś randkę :blum1: ściągnąć jakiś haracz. Wtedy gra się nie nuży. A najlepiej na samym początku poszukać nefrytowe statuetki, wtedy system walki jest mnie toporny i ciekawszy. Jeszcze gdyby był w tej grze model jazdy i zniszczeń jak w GTA to by była miazga.

Opublikowano

 

Da się powtórzyć misję?Bo nie zabiłem typa z makreli.

Da, w opcjach jak wciśniesz pauzę masz opcje społecznościowe czy coś takiego i tam można powtórzyć. Też powtarzałem przez tą "fiszekę"

Edytowane przez balon1984

Opublikowano

Gra zbugowana w cholere wciskam gaz a samochód/motor stoi w miejscu, spotkał sie ktoś z tym?

Mi gra sie wieszala, postac spadala w przepasc, walila glowa w niewidzialny mor, ale okazalo sie, ze dysk w konsoli pada wiec nie jestem w stanie stwierdzic ile z bugow to naprawde bugi a ile wynikalo z usterki sprzetu. Cud, ze udalo mi sie zdobyc platyne.

Opublikowano

Nom, gra ma sporo bugów. Irytuje mnie, że często nie zalicza mi nałożenie pluskwy. Robię tę minigierkę z gałkami i nic, jakby mi nie zaliczyło. Na szczęście nie były one w misjach koniecznych do skończenia. Dobra gra.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.