Opublikowano 19 grudnia 201014 l Jak tam jakość wersji BD? Cały film to pełne 16:9, czy mamy pasy na górze i dole? Nie było scen IMAX więc wszystko normalnie. Jakość jak najbardziej ok, dźwięk jest najlepszy.
Opublikowano 21 grudnia 201014 l obejrzałem, no cóż, kolejny przykład bezpodstawnego hype'u - ani to niezwykle zawile nie było, ani odkrywcze, za to w chuj klisz i nachalnego przypominania oczywistości świata przedstawionego, do tego logiczne wałki i sporo czerstwych tekstów pomysł fajny, wykonanie na poziomie filmu sensacyjnego z polsatu, chociaż fx całkiem kunsztowne 7-/10
Opublikowano 8 stycznia 201114 l Dopiero wczoraj nad ranem obejrzałam ten film i po przeczytaniu całego wątku stwierdzam, że to całe WTF na jego temat rzeczywiście dotyczy tylko tych, którzy nie wiedzą nic a nic o snach i o wspomnianym LD. Mimo tego, że argumenty selene, że w tym filmie nic nowego i oryginalnego nie ma(nie rozumiem tego zarzutu) - są z dópy to muszę przyznać jej po części rację. Po prostu ten który nie pamięta swoich snów lub nie przykłada do nich żadnej wagi (albo nie praktykuje LD) będzie jeszcze przez rok powtarzał WTF. Sceny akcji nie były powalające - tu w 100% zgadzam się z Obsoletem, efekty specjalne całkiem spoko, ale bez wodotrysków. Generalnie film bardzo miło się oglądało, z aktorów najlepiej wypadł Levitt(przynajmniej mi podpasował), slow-motionowe spadanie ciężarówki może i było zabawne, ale Nolanowi chyba chodziło o przypomnienie sklerotykom ile czasu trwa akcja na poszczególnych poziomach snów, taki tam trick, żeby fajnie wyglądało, co tam jeszcze... Ten film dla mnie jednak trochę zrył banię, ale tylko w takim aspekcie: czy NWO już dobrało się do nas poprzez włamania do naszych umysłów poprzez sny, czy dopiero konstruują zawartości walizek z Incepcji, bo architektów to już pewnie mają na pęczki? Nie jest to dla mnie s-f, nie wiem czy jest dla kogoś, ale wchodzenie do czyjejś podświadomości, czy w czyjeś sny to nie jest wcale s-f, chodzi bardziej o dostępność/umiejętność/sposoby. P.S. Do Legionka: to nie Twoja wina, że nie zdarzyło Ci się jeszcze zasnąć w śnie, albo obudzić się w śnie, praktyka czyni mistrza. Podsumowując, z przyjemnością obejrzę jeszcze raz, ale rozkminiać tam naprawdę nie ma już co. No, ewentualnie można by się zastanowić, dlaczego podświadomość Fischera niczego nie zapamiętała(bo te dłuższe spojrzenie na koniec na Leo niewiele znaczy), a cała wesoła ekipa jakimś cudem pamięta wszystko z wszystkich poziomów, rozumiem szkolona i doświadczona banda zbója z Leo na czele, ale ta cała architektka? Trochę naciągane, chyba ze miała specjalne predyspozycje zapamiętywania snów, w końcu jest kobietą... :potter: <specjalne/wyjątkowe zdolności hehehe> 9-/10 Dziewiątka za pociągnięcie bardzo ciekawego tematu.Minus za sceny akcji. Do dyszki daleko za całokształt.
Opublikowano 8 stycznia 201114 l Nie wiem o co chodzi z wyróżnianiem Levitta, gdy ktoś przechodzi od oceny obsady Incepcji. Zagral tak, jak powinien, nic specjalnego, prędzej bym wspomniał o Leosiu, ktory jak zwykle jest bezbłędny, czy Tomie Hardym.
Opublikowano 9 stycznia 201114 l Nie wiem o co chodzi z wyróżnianiem Levitta, gdy ktoś przechodzi od oceny obsady Incepcji. Zagral tak, jak powinien, nic specjalnego, prędzej bym wspomniał o Leosiu, ktory jak zwykle jest bezbłędny, czy Tomie Hardym. Być może przyłapałeś mnie właśnie na subiektywizmie, sama nie wiem, czy bardziej spodobała mi się jego rola, gra aktorska, czy zachowanie opanowanego, dystyngowanego gangstera. Ups. Reszta aktorów też zagrała poprawnie, więc wyróżniłam Levitta. Można to wyciąć.
Opublikowano 10 stycznia 201114 l No nie wiem, Watanabe jakiś sztywny był momentami. I chodzi mi o grę aktorską, a nie charakter jego postaci. Od Levitta faktycznie jakiś magnetyzm bije z ekranu. Leo poprawnie, nawet bardzo. Hardy najlepszy, fakt.
Opublikowano 13 stycznia 201114 l Kto jak kto, ale Ty powinienes zrozumiec, ze tu chodzi przede wszystkim o gruba kase.
Opublikowano 14 stycznia 201114 l Kto jak kto, ale Ty powinienes zrozumiec, ze tu chodzi przede wszystkim o gruba kase. ludzie nastawiaja sie na moc piekielna a Incepction jest fajna, hollywoodzka ale do filmu kultowego, nie starzejacego sie IMO mu daleko. Solidne kino i tyle, hitu sezonu brak. To prawda, że kultowym ten film raczej nie jest i nie będzie, ale wg ciebie co bylo hitem sezonu?Stepap Czyde? Zmierzch?
Opublikowano 14 stycznia 201114 l Czy dla ciebie "Hitem sezonu"jesień-zima 2010 mógłby być terminator 2?
Opublikowano 15 stycznia 201114 l No to powiedz mi drogi internetowy kolego kładący papę na dachach do czego odnosi się słowo sezon? i jakie rozumienie tego słowa miał na myśli Mordechay?
Opublikowano 16 stycznia 201114 l No to powiedz mi drogi internetowy kolego kładący papę na dachach do czego odnosi się słowo sezon? i jakie rozumienie tego słowa miał na myśli Mordechay? Hit sezonu = cos swietnego Mordechay chcial zapewne poznac moje typy na najlepsze filmy 2010 roku ale teraz gdy wyjasnilem, ze nie chodzilo o "sezon" czyli okres czasu powinno byc wszystko jasne. Ych - kolejny przyklad na to, ze od slowa pisanego do mowionego daleka droga. Jaki ty jesteś głupi
Opublikowano 17 stycznia 201114 l Uważam, że powinna być taka zasada zabraniająca przepraszania za wcześniejsze stwierdzenie stanu faktycznego jakiegoś zagadnienia. Bez względu na brutalność tego stwierdzenia.
Opublikowano 30 stycznia 201114 l NIe spodziewaj sie dobrego filmu, to sie nie zawiedziesz. Sęk w tym że liczę na to że mnie roz(pipi)ie na łopaty.Bo Nolan, matriksowe naleciałości ,fajna muzyka i efekty.Nie oczekuje że przewróci mój światopogląd do góry nogami. Film jest fajny, nie słuchaj go. Ale on ma 500 ileś plusów więc nie wiem Edytowane 30 stycznia 201114 l przez Kazub
Opublikowano 30 stycznia 201114 l Ale "on" ma 500 plusów bo jest żywym eksponatem wymarłego już, staro polskiego s(pipi)ysyństwa. Incepcja to najlepszy blockbuster 2010r; wszystko na temat.
Opublikowano 30 stycznia 201114 l Biorąc pod uwagę mocną konkurencję w postaci Shreka, Zmierzchu i Iron Mana, taki tytuł wiele znaczy.
Opublikowano 30 stycznia 201114 l Widzisz ogqozo, nie dostrzegłeś w moim poście drugiego dna. Otóż gdybym napisał, że Incepcja to jeden z najlepszych filmów tego roku (w ogóle), to musiałbym się o to kłócić z bandą sfrustrowanych życiem dziewic. Jako że nie ma to żadnego sensu postanowiłem napisać, że jest najlepszym blockbusterem, (co jest oczywiście prawdą) czemu żaden normalny człowiek nie jest w stanie zaprzeczyć. W ten sposób napisałem prawdę (choć nie całą) i oszczędziłem sobie strzępienia palców na klawiaturze. No prawie, bo jak zwykle Ty niczego nie rozumiesz. :confused:
Opublikowano 30 stycznia 201114 l Ogór po prostu nie ma co robić i lubi się przypierdalać. Taka mniej zabawna wersja Obso.
Opublikowano 3 lutego 201213 l http://d24w6bsrhbeh9...361087_460s.jpg !!! :o http://9gag.com/gag/2361087 tu jest chyba komiks Edytowane 3 lutego 201213 l przez ShtaS
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.