Opublikowano 17 grudnia 200915 l Cześć, Co możecie polecić, aby wystroić nieco pokój na bardziej orientalny? Jakieś ciekawe przedmioty i charakterystyczne dla Japonii?
Opublikowano 17 grudnia 200915 l Ja mam dużą banderę* powieszoną za monitorem , ścięty bambus [samurajskim mieczem zapewne] , w którego wetknięty jest zielony bambus oraz lampkę stylizowaną na lampion [drewno + papier + malunek czarnym tuszem]. To wszystko możesz mieć tanim kosztem. Bo jak chcesz drogo, to kupujesz nowe meble, drzwi takie jak w tych domkach z papieru [z tym że to są z drewna] itp. *
Opublikowano 17 grudnia 200915 l Autor Banderę z samurajem na nim powiesiłem dzisiaj w antyramie (dzieło znajomej) stona, mógłbyś zrobić zdjęcia jak wygląda ta lampka?
Opublikowano 17 grudnia 200915 l zdjęcie ze strony, normalnie tego watermarka ofkoz nie ma 47 zikos , na początku przeraziłem się, bo wyglądała na kruchą Ale po złożeniu jest okej Co do bandery, nie zrozumieliśmy się. Ja mam prawdziwą szmatę 150x90 chyba . Aukcja
Opublikowano 17 grudnia 200915 l ściany w kolorze ciemnego fioletu; przy drzwiach kakemono z haiku w shousho z końca XVIII wieku, przy oknie kakemono przedstawiające dwóch onich (nie znam roku, bo hanko jest nieczytelne), figurka kuroneko i pamiątkowa maska z teatru no Odradzam wieszanie na ścianach czy też nadmierne eksponowanie broni. obecnie jest masa tanich, chińskich (sic!) replik więc w oczach innych taki bibelot wygląda jak bezguście. Sam mam niezlą rzemieślniczą robotę w postaci ostrza do tameshigiri ale nie eksponuję, bo raz że nie pasuje do wystroju a dwa nie chcialbym aby ktoś pomyślał, że to kupiony na allegro kozik. Niezłym motywem są ozdoby ze Stegu - seria orient collection przestawiająca 3 plaskorzeźby a do tego kilka znaków chińskiego zodiaku.
Opublikowano 17 grudnia 200915 l hahaha greah, uwielbiam Twoje posty czasami sądzisz, że on to zrozumie ;] ? (no offence Toshirou )
Opublikowano 18 grudnia 200915 l Do Ozdoby KONIECZNIE Zaopatrz się w stojak z pochwami i katanami (jak napisał greah najlepiej kupić orginalne) widoczek kumpli na takie coś powinien być bezcenny, raz moja kuznka kupiła takie coś do saloniku, i i mój qumpel na ta odpowiedział Stary bierz katanę i walcz jak prawdzywy Samuraj bo inaczej zgniesz bez honoru. Edytowane 18 grudnia 200915 l przez Pablos1989
Opublikowano 18 grudnia 200915 l No, powyżej widać, że żeby zrozumieć co greah pisze trzeba mieć trochę oleju w głowie. xD
Opublikowano 18 grudnia 200915 l @greah w najnowszym,dzisiejszym numerze PSX można zobaczyć w dziale "listy" jeden HC Room,zgodny z opisem który dałeś-fioletowe ściany itd. o to Ci chodziło ? ; >
Opublikowano 22 grudnia 200915 l Ja poszlam troche w innym kierunku- na scianach mam troche plakatow z mang i anime do tego grafika kupiana w krakowskim centrum klutury japonskiej i pare slicznych wachlarzy z kanji. Poza tym zrezygnuj z mebli i przejdź stricte do parteru-niskie stoliki futony i minimalizm meblowy-hehe:> Bron hmm= nie lubie i za popkulturowe to... bo kazdy ma, a lepiej sie wyroznic.No i moja kolekcja mangowa wyglada jak oltarzyk prawie, wiec mozna w tez w inny sposob wyrazic swe fascynacje krajem kwitnacej wisni...
Opublikowano 22 grudnia 200915 l Rampage! Od kilku dni mam lekki kocioł więc nie mam jak podskoczyć do Empiku; jak tylko kupię najnowszy numer to napiszę czy o coś takiego jak ten zamieszczony w HC Room chodziło. Ewcikson Mam podobnie z tym 'ołtarzykiem' tyle, że nie z komiksami a z CD audio. Robi wrażenie na odwiedzających, bo w Polsce niestety CD ustąpiły miejsca 'kolekcjom empeczy' Futony, niskie meble etc osobiście odradzam jeśli pokój jest jedynym do którego można zaprosić znajomych. Nie każdemu widzi się siedzieć w kucki przy stoliku, który mógłby pretendować do miana taboretu. Dobrze jest wszystko stonować tj. nie zrobić z pokoju skansenu; meble dać neutralne i w ciemnych kolorach (np. kolekcja Largo) tak aby "uwypuklić" gdzieniegdzie rozsiane orientalne ozdoby. Oczywiście wszystko wedle uznania.
Opublikowano 23 grudnia 200915 l Rampage! Od kilku dni mam lekki kocioł więc nie mam jak podskoczyć do Empiku; jak tylko kupię najnowszy numer to napiszę czy o coś takiego jak ten zamieszczony w HC Room chodziło. Ewcikson Mam podobnie z tym 'ołtarzykiem' tyle, że nie z komiksami a z CD audio. Robi wrażenie na odwiedzających, bo w Polsce niestety CD ustąpiły miejsca 'kolekcjom empeczy' Futony, niskie meble etc osobiście odradzam jeśli pokój jest jedynym do którego można zaprosić znajomych. Nie każdemu widzi się siedzieć w kucki przy stoliku, który mógłby pretendować do miana taboretu. Dobrze jest wszystko stonować tj. nie zrobić z pokoju skansenu; meble dać neutralne i w ciemnych kolorach (np. kolekcja Largo) tak aby "uwypuklić" gdzieniegdzie rozsiane orientalne ozdoby. Oczywiście wszystko wedle uznania. hehe no tak moja kolekcja dvd z animcami i manga tez robi wrazenie (jest w 3 jezykach) btw troche zartowalam z tymi meblami oczywiscie pokoj nalezy dostosowac do potrzeb ja np mam niski stolik na srodku bo mi tak wygodnie:D i lubie siedziec na podlodze z racji ogrzewania podlogowego...dekoracje raczej poszly w str nowoczesnego wystroju... uslyszalam niedawno ze to takie fajne przezycie pomieszkac troche u mnie i przyzwyczaic sie do tego klaustrofobicznego minimalizmu japonskiego.. heheh Edytowane 23 grudnia 200915 l przez Ewcikson
Opublikowano 23 grudnia 200915 l ściany w kolorze ciemnego fioletu; przy drzwiach kakemono z haiku w shousho z końca XVIII wieku, przy oknie kakemono przedstawiające dwóch onich (nie znam roku, bo hanko jest nieczytelne), figurka kuroneko i pamiątkowa maska z teatru no ja mam pytanie. Serio nie ma w polskim odpowiedników tych wyrazów? To trochę jakby pisać, że się spóźniłem, bo był traffic na higwayu. laik jestem więc nie wiem jak to jest.
Opublikowano 23 grudnia 200915 l ja mam pytanie. Serio nie ma w polskim odpowiedników tych wyrazów? To trochę jakby pisać, że się spóźniłem, bo był traffic na higwayu. laik jestem więc nie wiem jak to jest. Wiem, że mogło to zabrzmieć pretensjonalnie ale naprawde nie takie było zamierzenie. Każde z tych określeń jest nazwą własną tak jak sushi to nie surowa ryba tylko właśnie sushi Chodziło o czytelność przekazu tj. wyraz w google i już wiemy jak wygląda np. kakemono zamiast szukać frazy 'japoński obraz na rolce'.
Opublikowano 23 grudnia 200915 l ja mam pytanie. Serio nie ma w polskim odpowiedników tych wyrazów? To trochę jakby pisać, że się spóźniłem, bo był traffic na higwayu. laik jestem więc nie wiem jak to jest. Wiem, że mogło to zabrzmieć pretensjonalnie ale naprawde nie takie było zamierzenie. Każde z tych określeń jest nazwą własną tak jak sushi to nie surowa ryba tylko właśnie sushi Chodziło o czytelność przekazu tj. wyraz w google i już wiemy jak wygląda np. kakemono zamiast szukać frazy 'japoński obraz na rolce'. a nie lepiej napisac po prostu zwoj?? mamy przeciez polskie odpowiedniki - haiku no z tym trudniej ale polska fraszka to wlasnie taki mini odpowiednik haiku... nie usiluj byc japonski na sile... ja tez w dziale manga i anime moge operowac tylko japonskimi nazwami gatunkow ale po co?
Opublikowano 23 grudnia 200915 l ja mam pytanie. Serio nie ma w polskim odpowiedników tych wyrazów? To trochę jakby pisać, że się spóźniłem, bo był traffic na higwayu. laik jestem więc nie wiem jak to jest. Wiem, że mogło to zabrzmieć pretensjonalnie ale naprawde nie takie było zamierzenie. Każde z tych określeń jest nazwą własną tak jak sushi to nie surowa ryba tylko właśnie sushi Chodziło o czytelność przekazu tj. wyraz w google i już wiemy jak wygląda np. kakemono zamiast szukać frazy 'japoński obraz na rolce'. a nie lepiej napisac po prostu zwoj?? mamy przeciez polskie odpowiedniki - haiku no z tym trudniej ale polska fraszka to wlasnie taki mini odpowiednik haiku... nie usiluj byc japonski na sile... ja tez w dziale manga i anime moge operowac tylko japonskimi nazwami gatunkow ale po co? no cóż,tutaj się nie zgodzę. nazwy są po to żeby je używać,czyż nie? gdy idziesz do sklepu to mówisz że idziesz kupić adidasy a nie "specjalistyczne obuwie sportowe"). jakoś nigdy nie widziałem na forach mangi/anime,aby ktoś mówił "manga skierowana głównie do chłopców" na mangę shonen.w polsce kultura japońska nigdy nie była ekspolatowana i szczególnie popularna,więc może też dlatego nie mamy ścisłych określeń/słów na japońskie słowa tak jak to ma miejsce w przypadku języka francuskiego.słowa na wskroś japońskie tłumaczone na siłę na polski w moim odczuciu wyglądają ... banalnie.
Opublikowano 23 grudnia 200915 l Dochodzimy do pewnych skrajności - równie dobrze zamiast kanji mogłaś napisać 'znaki', zamiast futon 'materac' a zamiast manga zwyczajnie 'komiks'. Nie zrobiłaś tak, bo wiesz że futon jest materacem charakterystycznym dla Japonii a manga jest komiksem charakterystycznym dla tego regionu. Z tego samego powodu kakemono nie jest tylko zwojem a haiku nie jest określana jako mini-fraszka. Zresztą najlepszym tego przykładem jest sklep podany przez Flaha - zwoje kakemono, parawany byobu, kaligrafie do dojo. Uwierz mi - nie staram się być japoński na siłę. Nie wplatam w zdania kawaii czy sugoi a zamiast dziękuję nie mówię arigatou, bo takie zachowanie zakrawa o ignorancję i brak poszanowania dla własnego języka. Tak jak napisałem - chodziło o jasność przekazu. Czy dla Toshirou, który szuka przedmiotów charakterystycznych dla Japonii bardziej pomocnym by było gdybym napisał "zwój z fraszką pisaną mnisią kursywą, kolejny zwój z diabłami, czarny kot i maska"?
Opublikowano 23 grudnia 200915 l Jako ekspert ds. języka polskiego na tym forum przyznaję rację greahowi.
Opublikowano 23 grudnia 200915 l Jako ekspert ds. języka polskiego na tym forum przyznaję rację greahowi. hehehe Grzegorz a jaki masz dyplom? Zapytam z przekora, bo moze sie okaze ze jestem lepszym expertem od j polskiego niz Ty.... Ale serio hmm nie przecze, ze istnieja nazwy wlasne, ale osoby nie zwiazane w zaden sposob z kultura japonska beda mialy problem ze zrozumieniem zdania napisanego w ten sposob jaki ty Greah to zrobiles i jezeli radzisz juz komus pojscie w pewnym kierunku, to wypadaloby wyjasnic niejasnosci i rozumiem tu kolejne pytania odnoscie tresci posta - bo przyznam szczerze: ja tez musialam zagladnac do wiki bo nie znalam wszystkich "terminow" Edytowane 23 grudnia 200915 l przez Ewcikson
Opublikowano 23 grudnia 200915 l Jeśli ktoś nie rozumie to niech się dowie. Informacja jest łatwo dostępna, więc każdy ma możliwość szybkiego "doszkolenia". Jestem z greahem - używa konkretnych terminów, bo chodzi o konkretne rzeczy. Jak jesz sushi to dodajesz "zielonego chrzanu" czy wasabi?
Opublikowano 23 grudnia 200915 l Jeśli ktoś nie rozumie to niech się dowie. Informacja jest łatwo dostępna, więc każdy ma możliwość szybkiego "doszkolenia". Jestem z greahem - używa konkretnych terminów, bo chodzi o konkretne rzeczy. Jak jesz sushi to dodajesz "zielonego chrzanu" czy wasabi? Oczywiscie ze chrzanu bo wasabi to chrzan:] a dla scislosci uzywami mierikswortel:D Edytowane 23 grudnia 200915 l przez Ewcikson
Opublikowano 23 grudnia 200915 l Wiem, że wasabi to chrzan ale chyba różni się trochę od naszego polskiego wyrobu? ?
Opublikowano 23 grudnia 200915 l Wiem, że wasabi to chrzan ale chyba różni się trochę od naszego polskiego wyrobu? ? Klimat i czas tez sa rozne ale chyba nie o tym temat? wrocmy do dekoracji wnetrz - dzieki wam spedzilam dzis popoludnie w chinskojaponskiej dzielnicy amsterdamu i kupilam to cudo do zielonej herbaty ktos mi powie co znacza znaczki?
Opublikowano 23 grudnia 200915 l Enkidou umie krzaki to może do niego napisz. A czas i klimat nie mają nic do rzeczy
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.