Skocz do zawartości

Featured Replies

  • Odpowiedzi 8,9 tys.
  • Wyświetleń 704,1 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • No pewnie, bierz. Steam jest mega żeby popróbować masę różnych gier. Albo kupować i nigdy nawet nie odpalić. Robię tak od lat, bardzo polecam.

  • Nie będziesz mi mówił co mam robić. Z(pipi)ane, nielogiczne rozwiązanie. Rynek zablokowany ale już 200E z portfela można wywalić i porozsyłać gifty. Typowe, wybiórcze , upierdliwe działanie. No ale za

  • W sumie kupowałem kumplowi gifta, ale jak sobie przypomniałem, że nie masz gdzie mieszkać, to coś mnie za serce chwyciło.

Opublikowano

Killing Floor to swietna gra, trzeba tylko miec z kim grac (samemu nudno) i poswiecic troche czasu na grind. Prawdziwa zabawa jest na wyzszych poziomach trudnosci, a tam bez wylevelowanej postaci nie ma co grac.

Opublikowano

Tak, bez np. 5 godzinnego spawania drzwi nawet nie ma po co iść na najwyższe poziomy trudności. 

Opublikowano

Jak na mój gust L4D jest o kilka poziomów wyżej niż KF. W L4D mam kilkadziesiąt godzin na zegarze i gdyby nie rosyjscy gracze i ich umiłowanie do vote_kick to pewnie ciągle bym wracał do tego tytułu. KF kupiłem, bo mi go zachwalano, że miodny itp. Odpaliłem, pobiegałem chwilę (mocne słowo "pobiegałem", postać tam porusza się jakby jeździła na wrotkach a do pleców miała przywiązaną deskę), strzeliłem z jakiegoś pestkownika (broń w tej grze nie ma charakteru) i wywaliłem kląc sam na siebie, że te 15 pln mogłem wydać na Sapera w wersji deluxe i pewnie bym się lepiej bawił.

 

W L4D czuć klimat zaszczucia jak w momencie, gdy biegniesz przez ostatni etap Parafii, nikt w teamie nie ma koktajlu, amunicja jest na wykończeniu a tu nagle wchodzi muzyka i okazuje się, że silnik wylosował drugiego, niezapowiedzianego tanka tuż przy lądowisku.

Opublikowano

Kilkadziesiat godzin w KFa poszlo i ciezko to bezposrednio porownywac do L4D. KF to duzy tryb hordy gdzie bez ekipy raczej sobie nie poradzisz. Czy warto? Za dwójke, biorąc pod uwage, ze masz z kim grac ja bym sie nie zastanawial. Jest adrenalinka, jest teamwork, jest swietny feeling broni (do dzis placze, ze L4D ma taki plastik).

 

Jakby co to przypominam, ze foruming ma swoja grupe na Stimie wiec mozna sie zgrać jakoś. Gdzieś. Kiedyś.

Opublikowano

Kilkadziesiat godzin w KFa poszlo i ciezko to bezposrednio porownywac do L4D. KF to duzy tryb hordy gdzie bez ekipy raczej sobie nie poradzisz. Czy warto? Za dwójke, biorąc pod uwage, ze masz z kim grac ja bym sie nie zastanawial. Jest adrenalinka, jest teamwork, jest swietny feeling broni (do dzis placze, ze L4D ma taki plastik).

 

Jakby co to przypominam, ze foruming ma swoja grupe na Stimie wiec mozna sie zgrać jakoś. Gdzieś. Kiedyś.

Dobry pomysł z tą ustawką. Może uda się wbić jeszcze brakujące trofki na nowym trybie objective jaki wprowadzili wraz z ostatnim update'em bo chcę tego skina z Steampunk Mrs.Foster.

Uwielbiam eventowe trailery z KF :teehee:

Opublikowano

Miałem właśnie ciekawą konwersację z Kubiczem przez steam'a i jak sam stwierdziłem: "czyli granie very hard/nightmare zależy od tego czy wysiedzisz tępo na (pipi)e a nie od tego czy sam jesteś dobry [*]".

 

Ale widzę, że mamy akurat nową promocję: Half-Life 2 merchandise -75%

Opublikowano

Nightmare to przeginka, ale na Hardzie sie gra w sam raz czyli trzeba sie starac, ale kampienia nie ma.

Opublikowano

Na najwyższych poziomach z kampienia wiele się nie ugra bo jak się zleci fala pokemonów, a zwłaszcza typki jak Fleshpound i Scrake to raczej trzeba wiać i sie ruszać, bo inaczej się źle skończy.Wiele razy już miałem akcje, że poziom Hard/Nightmare prawie koniec 9 fali i tu ci wlatuje takich dwóch Fleshpound i robi mielone z graczy.

 
Opublikowano

-75% na Half-Life 2 to coś, na co długo czekałem. Podobnie jak -75% na L4D niedawno. Valve dostarcza <3.

 

Aha, SSS zaczyna się 11 lipca, sprawdzone info. http://www.reddit.com/r/Games/comments/1hxusp/steam_summer_sale_starts_july_11th/

 

Portfele gotowe na gwałt :>? Tak tak, wiem. Ostatnie były słabe i tym razem pewnie będzie podobnie, bo zewnętrzne sklepy w większości mają lepsze promocje. Ale i tak się jaram, to będzie mój pierwszy raz!

Edytowane przez raven_raven

Opublikowano

Dobra, jestem głupi. Zrobiłem sobie 10 level kupując trzy odznaki. No co...! Fajnie mieć tło w profilu i gablotkę z liczbą gier :<.

 

Najlepsze jest to, że dostałem jakieś mystery cards (po jednej za każdą odznakę). Nikt nie wie co to jest. Można je sprzedać za jakieś 0,75 euro, ale... coś mi się wydaje, że bardziej się opłaca je trzymać. Pewnie będą robiły za węgielki z poprzednich summer sale'ów czy inne bajery.

 

Jeśli ktoś chciałby to sprzedać, to odznaki nie wychodzą tak drogo w sumie. Każda gra dropi połowę kart, drugą połowę kupujesz za 1-1,5 euro i odzyskujesz średnio jedno euro za mystery card i sprzedane tło.

 

Gaben, gratuluję. Coś tak głupiego i nieprzydatnego, a musi generować setki $$$ dziennie.

Opublikowano

Wszystkie dotychczasowe odznaki - w tym za np. za ilość posiadanych gier czy też wszelkie poprzednie eventy. Też miałem 10 domyślnie a 11 wpadł za sprawą bety tych kart.

Opublikowano

widzialem tez ze emotki z tych badgow mozna tez sprzedawac. ktos dzisiaj plakal ze zmienili im dogface i cena spadla z 4 euro do niecale 2 a w niektore dni to i 8 euro dawali

Opublikowano

Wszystkie dotychczasowe odznaki - w tym za np. za ilość posiadanych gier czy też wszelkie poprzednie eventy. Też miałem 10 domyślnie a 11 wpadł za sprawą bety tych kart.

No tak - to wiem, tyle, że jak dostałem bete to z miejsca miałem lvl 9. I nie wiem skąd mi wpadł lvl up bo "nic nie robiłem" :P

Opublikowano

Za kazdy rok na steam dostaje sie xp, za ilosc gier i za stare eventy z summer/winter/indie eventow tez nabija, wszystko mozna zobaczyc pod "badges" menu

Opublikowano

Równie dobrze mogłeś spełnić któryś z kryteriów tej odznaki od Community i tym samym ją awansować. Część jest za dawne eventy, a część do dziś można "levelować" - kupując gierki, mając staż, czy też wykonując jakieś śmieszne 'taski'.

Edytowane przez Suavek

Opublikowano

ten market jest jakis dziwny. wystawilem karte za 0,22 euro i sie nie sprzedaje juz prawie tydzien no to wchodze zobaczyc jaka obecnie cena a tu ze ostatnio sie sprzedaja tylko po 0,28 a cena byla wyzsza od moich 0,22 juz od kilku dni.

jak zmienilem na wyzsza cene to zeszlo w kilka minut. wtf?

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.