Opublikowano 25 listopada 201311 l 5 będzie na 100%. Najprawdopodobniej jak zawsze gdzieś we wrześniu. Akce z murzynami były ok zwłaszcza, że teraz rozeszły się drogi Czalkiego i Thompsona. White stracił wieleł, a Narcisse został upokorzony i zmuszony do roli informatora. Dla niego to kara chyba lepsza niż kula w łeb. Największa wada tego sezonu to za mało ekipy z NJ. Luciano w całym sezonie miał chyba z 5 minut. Rothstein zszedł na dalszy plan, chociaż w jego przypadku każda scena była dobra i nawet Margaret dało się dzięki niemu oglądać. Lansky i Masseria też zaliczyli tylko sporadyczne występy.
Opublikowano 25 listopada 201311 l Też miałem nadzieję, że to koniec Gillian, ale niestety wraca ona w piątym sezonie. http://tvline.com/2013/11/24/boardwalk-empire-season-5-spoilers-cast-returning/ Polecam artykuł, żadnych poważnych spoilerów tam nie ma. Ot - kto wraca, a kto nie. Mnie finał przytłoczył. W chwili śmierci córki Chalky'ego aż mnie zmroziło. Nie była ona w serialu kimś ważnym, ale jej odejście było mocne ze względu na inne postaci - White'a i Harrow'a. Śmierć tego drugiego była nad wyraz dotkliwa, gdyż tuż przed zgonem popełnia on tragiczny błąd, z którym tak czy inaczej nie potrafiłby żyć. Był zimnym skurczybykiem, ale wątpliwe jest, aby zastrzelenie niewinnej dziewczyny nie odcisnęło na nim piętna. Patrząc całościowo na ten sezon, muszę powiedzieć, że był on prawdopodobnie najbardziej posępnym i przygnębiającym spośród wszystkich. Takie odniosłem wrażenie. Czwarte Boardwalk Empire przedstawiło nam znakomite postaci - Narcisse, Knox (10/10), Will (który gdzieś tam był w poprzednich sezonach, ale teraz wyrasta na kogoś istotniejszego). Z postaci już znajomych w tym sezonie naprawdę doceniłem grę aktora wcielającego się w Chalky'ego White'a, który zaprezentował różnorodną gamę umiejętności. Przez większość sezonu jest nieugiętym bossem, a gdy trafia na wygnanie i konfrontuje się z przeszłością, widać w nim zmianę - gdy rozmawia z dziadkiem widać, że czuje przed nim szacunek i chowa swoją maskę twardziela. Z kolei moment, gdy jego córka ginie pokazuje, że potrafi wykrzesać z siebie również bardziej ekstremalne emocje.
Opublikowano 25 listopada 201311 l Czyli 5 sezon już na starcie ma ogromnego minusa. W ogóle nie wiem jaki jest sens utrzymywać dalej tak beznadziejną postać. Jej historia była idealnie zamknięta, a tutaj się okazuje, że ma być jej jeszcze więcej. Ręce opadają.
Opublikowano 26 listopada 201311 l . Z postaci już znajomych w tym sezonie naprawdę doceniłem grę aktora wcielającego się w Chalky'ego White'a, który zaprezentował różnorodną gamę umiejętności. Przez większość sezonu jest nieugiętym bossem, a gdy trafia na wygnanie i konfrontuje się z przeszłością, widać w nim zmianę - gdy rozmawia z dziadkiem widać, że czuje przed nim szacunek i chowa swoją maskę twardziela. Z kolei moment, gdy jego córka ginie pokazuje, że potrafi wykrzesać z siebie również bardziej ekstremalne emocje. Omar (pipi)a! Mam nadzieję że czas Gillian skrócą do minimum i dadzą dla ekipy z NY Edytowane 26 listopada 201311 l przez Codename
Opublikowano 26 listopada 201311 l http://www.youtube.com/watch?v=bGReSPoesxQ Płaczę. Edytowane 27 listopada 201311 l przez Rozi
Opublikowano 26 listopada 201311 l Spoiler historyczny: Trochę chyba nagięli rzeczywistość z tym zamachem na Torrio, bo był w 1925, a w serialu mamy 1924.
Opublikowano 26 listopada 201311 l I tak nie dokońcża historii Enocha jak nalezy bo musiałoby powstać z 20 sezonów. Edytowane 26 listopada 201311 l przez Codename
Opublikowano 26 listopada 201311 l Ja to chciałbym jakiś spin-off, który opowiada o losach Richarda na wojnie. Ale ze mnie psychofan.
Opublikowano 26 listopada 201311 l http://www.youtube.com/watch?v=bGReSPoesxQ Płaczę. Ale takie spoilery to może ukryj. Edytowane 28 listopada 201311 l przez Masorz
Opublikowano 26 listopada 201311 l Rozi się wkur.wił i daje spoilery gdzie się da. Chu.jek Edytowane 26 listopada 201311 l przez Robak
Opublikowano 27 listopada 201311 l Idealny koniec sezonu. Piękne zakończenia wielu wątków i postaci dają uczucie sytości po tym sezonie a piękne rozpoczęcia i zamrożenia wątków dają duże nadzieje na ciekawy sezon 5. Na serio nie mogę się doczekać.
Opublikowano 8 grudnia 201311 l Dopiero nadrobiłem ostatnie 5 epów i bardzo się cieszę, że nie zaglądałem do tego tematu (intuicja), bo zawsze znajdzie się jakiś idiota, który nie oznaczy spojlerów, zwłaszcza jak nie rozmawiamy o jakimś starym serialu, tylko o świeżynce. Także kolego Wojtq, może zedytuj swojego posta, bo aż mam ochotę cię podpier.dolić za nieoznaczone spojlery. Co do sezonu - imo lepszy niż 3, zastanawiam się, czy nie najlepszy w ogóle. Postać Narcisse genialna, przebił Rosettiego, który jasne, był najlepszą postacią w poprzednim sezonie, ale tak naprawdę był tępym osiłkiem, szerokimi plecami Masserii, doktor do wszystkiego doszedł sam, krok po kroku. Swoją drogą, nawet nie pamiętam, co takiego większego się wydarzyło w poprzednim sezonie, oprócz postaci Rosettiego i końcowej akcji Harrowa. Ostatnie 3 odcinki tego epa to była dla mnie miazga. Ale jak zwykle jest kilka pytań 1. o co chodziło w ostatniej rozmowie Willa i Nuckiego? 2. Czemu Narcisse trafił do Hoovera? Był infiltrowany wcześniej ze względu na jego misyjną działalność na rzecz czarnych? Przecież wiedzieliby wtedy o herze. Czemu jego złapali, a Chulky uciekł? Czemu FBI poszukiwało Elia w tym klubie? 3. Co planuje Nucky i czemu nie wyruszył na Kubę? Dowiedział się o problemach Narcissa i chce wrócić do biznesu? Nie boi się Chulkiego? Czy Chulky w ogóle zdaje sobie sprawę, że zdarzył się wypadek i nie ma pretensji do Nuckiego? Co z jego rodziną, zostawił wszystko i przeprowadził się na działkę? 4. Co ze spotkaniem? Eli nawet nie rozmawiał z Masserią, Luckim i Petrucellim o spotkaniu? Przecież Nucky jednym telefonem mógłby się dowiedzieć od nich, że nic nie wiedzą o spotkaniu, przecież warunkiem dla Elia było zebranie wszystkich tam, a nie tylko Nuckiego. 5. Skąd agenci wiedzieli od razu że Eli zamordował Knoxa? Eli zostawił ciało w mieszkaniu? Mógł się pozbyć zwłok, wątpię, że Knox komukolwiek mówił, że idzie do Thompsonów, wiadomo, Eli byłby najbardziej podejrzany, no ale nie byłoby od razu bezpośrednich dowodów. Strasznie szkoda Harrowa, poświęcił życie dla sprawy dzieciaka, jego ostatnia misja i po trochu ostatnia sprawa Nuckiego (bo miał już lecieć na Kubę, ale jeszcze Chulky i jeszcze sprawa z bratem) to nawiązanie do klasyki, jak De Niro w "Gorączce" Takie chwile jak Dunn w pokoju Maitland, transport Chulkiego przez policjantów, Knox w ostatnim epie, córka Chukiego w ostatnim epie, w końcu Harrow, jedne z lepszych momentów, jakie widziałem kiedykolwiek. Zdecydowanie mniej polityki tym razem, niż poprzednio (trochę brakowało mi umoczonych senatorów, wielkich politycznych decyzji), za to mamy FBI. Mam wrażenie że serial z sezonu na sezon robi się coraz mroczniejszy. Przypomnijcie sobie pierwszy sezon, głupawy Eli jako szef policji, midgety poprzebierane za krasnali itp. Nie wiem czy w tym sezonie była jakaś wesoła scena. Nie narzekam, ale też mam nadzieje że serial nie zrobi się zbyt karykaturalny. Widać też, że czas Thompsona powoli mija, wchodzi powoli hera, gra się zaostrza, alkohol powoli przestanie być maszynką do robienia dużych pieniędzy.
Opublikowano 8 grudnia 201311 l Każda scena z Doylem jest wesoła, szczególnie gdy się śmieje No i mnie osobiście zawsze bawią sceny, w których Van Alden jest chłopcem do bicia Ala Capone. Edytowane 8 grudnia 201311 l przez Hrubaz
Opublikowano 10 grudnia 201311 l No i właśnie, co z Doylem ? Miało sie z nim coś ruszyć i nic. To samo z Rothstein'em i Margaret, niedokończone wątki, które pewnie swoją kontynuacje będą miały w następnym sezononie. Co do czwartego, zbyt "czarny" (dosłownie ) i zbyt wolny, i brakowało konkretnego pyerdolnięcia na koniec sezonu. Howard do końca był jakby niewykorzystanym potencjałem.
Opublikowano 28 grudnia 201311 l właśnie obejrzałem finał drugiego sezonu. jimmy [*] . Edytowane 28 grudnia 201311 l przez tk___tk
Opublikowano 28 grudnia 201311 l bez kitu dwa lata już minęły. kto miał obejrzeć ten obejrzał, a kto nie niech nie wchodzi na ostatnią stronę tematu.
Opublikowano 29 grudnia 201311 l moje rany jeszcze świeże, ale ta scena była piękna ("umarłem już dawno temu w okopach" ). To teraz bedziemy co ktorys post wstawiac 'Jimmy [*]' no właśnie po cichu liczę, że zdetronizuje lema . zacząłem trzeci sezon i powiem tylko tyle, że rosetti przechu.j .
Opublikowano 10 stycznia 201411 l klątwa hbo która dosięgnęła wcześniej rzym i deadwood. za dużo to kosztuje pewnie. Edytowane 10 stycznia 201411 l przez tk___tk
Opublikowano 10 stycznia 201411 l Ja nie mam nic przeciwko. Co prawda serial uwielbiam i jeszcze 2-3 serie mógłbym obejrzeć, ale jeśli twórcy czują, że teraz będzie najlepszy moment zakończyć historię, to proszę bardzo.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.