Opublikowano 24 sierpnia 20177 l Jeden facet przyjeżdża i myją tą szczotką felgi, zmywa błoto. Drugi przyjeżdża i tą samą szczotką czyści delikatnie swój samochód. No wolę bez.
Opublikowano 24 sierpnia 20177 l A czemu lakieru nie? własnie progi, zderzaki, drzwi, czyli najbardziej ubrudzone części najlepiej szczotą. Na 2 myjniach się spotkałem z tabliczką, że zakaz mycia felg szczotką xd @up dlatego ja ją zawsze najpierw opłukuję. Edytowane 24 sierpnia 20177 l przez krupek
Opublikowano 24 sierpnia 20177 l Ja ostatnio kupiłem pianownicę + aktywna piana o neutralnym pH (póki co testuję)Auto wygląda mniej więcej tak podczas mycia :Ale wstępnie powiem, że między bajki można włożyć to, że wystarczy sama piana i później jej zmycie aby auto było umyte (może i tak jest przy pianach o pH zasadowym, ale lakier na moim aucie ledwo trzyma się blachy, więc nie ryzykuję :P). Ja robię tak: zostawiam pianę na 4-5min, później szczota z wodą i jest nawet elegancko. Edytowane 24 sierpnia 20177 l przez Silver
Opublikowano 24 sierpnia 20177 l Uuuu, widze odprowadzanie piany do gruntu, uważaj na donosiki sąsiadów ;]
Opublikowano 24 sierpnia 20177 l Ja jak myję na bezdotykowej to zawsze zostają zacieki. Jak gu rwa tego uniknąć? Niby robię jak bozia kazała. Fakt, że na szarym jest lepiej ale na czarnym do jakieś io. Zacząłem myć na ręcznych myjniach ale tam czasami takie papudruny robią, że strach się bać, no i czasowo średnio. Samemu ręcznie nie chce mi się myć, bo wolę wtedy grać w gry video. Edytowane 24 sierpnia 20177 l przez balon
Opublikowano 24 sierpnia 20177 l Czasami to wiara na te myjnie bezdotykowe przzyjezdza z zestawem 20 płynów i 10 szmatkami, pewnie z godzinę tam siedzą już po myciu myjką, dla mnie januszostwo, bo skoro umyl samochód to niech go sobie pucuje na parkingu gdzieś. Chyba ze myjka jeszcze mu słuzy do umycia mordy później. A żeby nie było zacieków to chyba trzeba długo zmywać, albo wysuszyc jakąś szmatką.
Opublikowano 24 sierpnia 20177 l Są takie gumowe szmatki do ściągania wody, trzyma się ją ciągle w plastikowym opakowaniu, żeby nie wyschła i była wilgotna. No, ale to tak z grubsza się zbierze. Żeby było ideolo to trzeba na sucho potem też jakąś. Jak wyjedzie się po myciu na słońce w lato to trzeba mieć dobre tempo z tym wycieraniem, bo faktycznie zacieków dużo będzie.
Opublikowano 24 sierpnia 20177 l Od kąd znajomy porysował lakier myjąc szczotką z myjni to już tego nie robie. Piach z felg czy większych zabrudzeń zostaje na tej szczocie i wszystko to ładnie wcieramy w lakier :) Polerka auta pomogła. Także najlepiej mieć swoją. Co do zacieków to jak lecę wszystkimi programami to zacieki nie zostają Edytowane 24 sierpnia 20177 l przez D.B. Cooper
Opublikowano 24 sierpnia 20177 l Ja zauważyłem własnie ze zacieki są gdy zmywanie robi się za krótko, nie wystarczy tlyko aż nie bedzie piany, trzeba jednak zmyć dokładnie.
Opublikowano 24 sierpnia 20177 l Tak jak Cooper pisze, strach myć tymi szczotkami lakier w samochodzie. Co do zacieków to ja kupiłem mikrofibre 50x50cm, przejeżdżam nią po lakierze i zbiera całą wodę.
Opublikowano 24 sierpnia 20177 l No ale w sumie jak tą mikrofibra złapiesz przypadkowo jakiś kamyk lub piach ze szczeliny, to też rysujesz karoserie.
Opublikowano 24 sierpnia 20177 l Jeśli chodzi o zacieki to nie polecam używać wody do wstępnego spłukiwania tylko spłukanie auta (czy to wstępne czy końcowe) zawsze wodą demineralizowaną (tzw. nabłyszczanie). U mnie jest jedna myjka z fajnym programem aktywnej piany - dwa rodzaje - nakładanie i spłukiwanie pianą. Auto wygląda jak ze zdjęcia Silvera, myje za(pipi)iście, owady schodzą bez problemu ale grubsze zabrudzenia nie ma szans tym umyć. Trzeba gąbkę albo jakąś szczotę :/
Opublikowano 26 sierpnia 20177 l Umyłem na bezdotykowej z aktywną pianą, woskiem i wodą demineralizowaną. Jakieś 10-15 minut siedziałem i jak wyżej: całokształt niezły, ale pojedyncze zabrudzenia zostały. No i felgi niestety widzę, że będzie ciężko domyć. Sama woda pod ciśnieniem nie domyje nawet po psikaniu środkiem do mycia, a szczota z pianą jest trochę za duża i słabo pasuje do mycia kół. Widzę potencjalną zaletę antracytowych felg. Edit: dokupiłem szczotkę do felg, pojechałem jeszcze raz tylko ogarnąć te felgi i jest efekt. Edytowane 26 sierpnia 20177 l przez Mustang
Opublikowano 22 kwietnia 20186 l Czy na wszystkich myjkach są takie ciulowe odkurzacze (tj. jakiś wspólny kiepski standard)? Na pobliskiej lokalnej próbowałem doczyścić dywaniki, to jedynie ewidentne paprochy/kamyczki ledwie wciągało, ale nie było mowy by pozbyć się głębiej zaszytego piachu. Kolejnym razem mogę próbować na BP czy innych bardziej znanych brandach, ale ktoś coś poleci?
Opublikowano 22 kwietnia 20186 l Ponoć pod rawiczem istnieje działajacy odkurzacz, mówią o nim przyjezdni, ja nie spotkałem. W Wielkopolsce odkurzacze wciagną chusteczkę, ale nie moze być wysmarkana.
Opublikowano 23 kwietnia 20186 l 10 godzin temu, _Red_ napisał: Czy na wszystkich myjkach są takie ciulowe odkurzacze (tj. jakiś wspólny kiepski standard)? Na pobliskiej lokalnej próbowałem doczyścić dywaniki, to jedynie ewidentne paprochy/kamyczki ledwie wciągało, ale nie było mowy by pozbyć się głębiej zaszytego piachu. Kolejnym razem mogę próbować na BP czy innych bardziej znanych brandach, ale ktoś coś poleci? Tiaa, zazwyczaj tylko powierzchownie takim odkurzysz. Zaniedbane są, ludzie nie dbają, właściciel ma to w du.pie, byle działał.
Opublikowano 11 maja 20186 l Zafundowałem A3 największe mycie od czasu odbioru. Z felg prawie wszystko udało się zmyć, teraz wyglądają czyściej niż w 99% innych aut. Pobawiłem się też specyfikiem do usuwania robali, który miał całkiem spektakularny efekt - pamiątki z wiosennej przejażdżki autostradą, spryskane zaczęły się po prostu rozpuszczać i spływać z lakieru. Dobra rzecz. Do tego w końcu umyłem kierownicę (skórzanej nie chciałem myć wodą, a dopiero niedawno nabyłem odpowiedni specyfik). Różnicy nie widać w prawie nowym samochodzie, ale już poczuć można, a nie należę do osób prowadzących auto z łapami brudnymi od kebsa. Będę powtarzał częściej.
Opublikowano 18 kwietnia 20195 l Hej, z tego co juz wyczytałem, to na myjni bezdotykowej nie używamy programów z chemią do umycia auta z nałożonym woskiem, jedynie spłukiwanie - co nie zawsze będzie wystarczające. Pojawia się teraz pytanie, jak zatem umyć, by wosk jak najdłużej trzymał? Czy "pianownica" swoje z jakimś środkiem czyszczącym + późniejsze spłukanie na myjce będzie okej? Czym później to wysuszyć? Jest też myjnia w Toruniu z "suszarką" ale na drugim końcu miasta i jeszcze nie miałem czasu by podjechać i zobaczyć co to takiego.
Opublikowano 18 kwietnia 20195 l Jeśli nie chcesz zajechac wosku no to wtedy kup sobie reczna pianownice i jakis szampon z neutralnym ph (lub piane aktywna z neutralnym ph). Wjezdzasz na stanowisko, opryskujesz auto i potem splukujesz woda demineralizowana. To najlepsze co mozesz zorbic bezdotykowo, ale to wciaz nie bedzie domyte auto, tak jak zrobilbys to np rekawica. Grubszego syfu i np osadu z blota na progach w ten sposob nie ruszysz. Tak wiec prawdziwe mycie tylko w zaciszu domowym/na dzialeczce, a na myjniach tylko oplukanie z grubsza. Pytanie tez co za wosk masz polozony, jesli jakis typowo letni np dodo juice to i tak posiedzi gora miesiac, jesli cos twardszego np soft99 fusso albo collinite to przy rozsadnym myciu polezy kilka miesiecy. Polecam kanal, sporo dobrej wiedzy z jajem. Edytowane 18 kwietnia 20195 l przez smoo
Opublikowano 20 kwietnia 20195 l W dniu 18.04.2019 o 15:28, Banny napisał: Hej, z tego co juz wyczytałem, to na myjni bezdotykowej nie używamy programów z chemią do umycia auta z nałożonym woskiem, jedynie spłukiwanie - co nie zawsze będzie wystarczające. Pojawia się teraz pytanie, jak zatem umyć, by wosk jak najdłużej trzymał? Czy "pianownica" swoje z jakimś środkiem czyszczącym + późniejsze spłukanie na myjce będzie okej? Czym później to wysuszyć? Jest też myjnia w Toruniu z "suszarką" ale na drugim końcu miasta i jeszcze nie miałem czasu by podjechać i zobaczyć co to takiego. Myjnia AWIX na skłodowskiej ma fajną pianę i generalnie daje radę polecam.
Opublikowano 18 maja 20195 l OK szybkie pytanie od amatora lamusa. Nie chce mi się jeździć juz na te wszystkie myjnie i płacić hajs wole to zrobić samemu przed domem tylko teraz panowie o większej wiedzy ... jakie myjki polecacie (konkretne modele a nie samo Karcher), dodatkowe płyny nabłyszczacze woski itp. Czekam na propozycje bo w przyszły weekend chciałbym juz taki zestaw przytulić.
Opublikowano 18 maja 20195 l Jestem ciekaw kosztorysu w skali roku zakupu myjki, materiałów, czasu spedzonego na organizowaniu tego. I jak to się ma do wydania co jakiś czas 10 zł na bezdotykowej co zajmuje 12 minut. Pomijam czy ma się miejsce gdzie legalnie te chemie można zrzucac.
Opublikowano 18 maja 20195 l Nie chcę być party pooperem, ale mycie auta pod domem jest nielegalne i nieekologiczne.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.