Opublikowano 28 lutego 201015 l Witam, na wstępie widzę że na całym forum jest temat o GoW3 ( PS3 dział ) również na pierwszej stronie działu PS2 jest temat GoW2, natomiast GOW "zjadło" Stąd zakładam temat a w nim pytanie. W momencie gdzie widzimy figurkę syzyfa i idziemy po jeden potrzebny element, spotykamy się z podłogą która się rusza i w pewnym momencie otwiera. Co trzeba zrobić albo aby to przejść, albo aby się ona nie otworzyła?
Opublikowano 28 lutego 201015 l Mówisz o momencie w którym wyskakują przeciwnicy i drzwi się zamykają ? Zabić wszystkich .
Opublikowano 28 lutego 201015 l Autor na hardzie czasu jest o wiele mniej, nie daje rady, problem w tym ze "krzyczące" babki pojawiają się w koło...
Opublikowano 28 lutego 201015 l Jak masz to użyj Rage of the Gods (L3+R3). Albo czaru Poseidon's Rage.
Opublikowano 28 lutego 201015 l Autor Teraz cisne biedaka z klatką ( poseidon's sacrefice ) Męczę się, nienawidze walczyć na czas... najgorsza rzecz w grze, brak jakotakich konterów + niektóre elementy na czas... Obecnie jestem w Amphitrite's Teample i nie bardzo wiem oco cho. Edytowane 28 lutego 201015 l przez Dabman
Opublikowano 1 marca 201015 l To ta miejscówka z wodą i podnoszącymi się filarami po pociągnięciu wajchy ? Zamiast wskakiwać na góre, skaczesz do wody i nurkujesz w ostanim filarze.
Opublikowano 12 marca 201015 l Autor Znów problem nie wiele dalej, po filarach wróciłem z powrotem do lokacji z wodą, gdzie kierujemy promień światła, lecz nie wiem co teraz?
Opublikowano 12 marca 201015 l Nie wiem czy to już ten moment co mam na mysli. Masz otwarte drzwi do tego posągu Zeusa na środku pomieszczenia ? Jak tak to teraz trzeba ustawić promień z tego małego pomieszczenia z wodą (tam gdzie się idzie przez ten korytarz, co były zgniatające ścianki) aby trafił w kryształ w posągu Zeusa. Należy odpowiednio kręcić korbami, aż będziemy mieli ustawioną linie prostą. Następnie wystarczy zapalić promień. Edit: Chyba za bardzo wybiegłem do przodu. Jeżeli na środku pomieszczenia jest woda to nalezy tam zanurkować i wpłynąć do dziury. Później przejść daną lokacje,a następnie to co opisałem wcześniej. Edytowane 12 marca 201015 l przez Square
Opublikowano 12 marca 201015 l Autor Dobra już mam, dzięki walktrough mi pomogło, Challenge of Hades, dużo jeszcze mi zostało do końca tej gry? Trójka leży i się kurzy a ja się papram z 1ką...
Opublikowano 12 marca 201015 l Autor Mimo iż uwielbiam H&S to przy GoW nie potrafię się zrelaksować ( hard ) natomiast przy DMC czy Ninja Gaiden bez problemowo, system walki noob friendly mi zupełnie nie odpowiada Lecz mimo wszystko chcę grę zaliczyć.
Opublikowano 21 kwietnia 201212 l Powiem szczerze że słyszałem dużo na temat brutalności GoW ale część 1 jest jeszcze lajtowa. Gram aktualnie w GoW II i zauważyłem że Kratos znacznie bardziej masakruje tych co staną mu na drodze...Finisher tego Horseman'a kozacki...aktualnie jestem na etapie gdzie załatwiłem tego przywódcę barbarzyńców co na początku jeździł konno...Czekam na kolejnych...GoW II pod tym względem bije 1 na głowe...
Opublikowano 21 kwietnia 201212 l W pierwszej części nie mordował wcale lżej. Hydra nadziana na złamany maszt, czy minotaur przebity palem Edytowane 21 kwietnia 201212 l przez Zwyrodnialec
Opublikowano 21 kwietnia 201212 l No i w jedynce jest genialny motyw z poświęceniem człowieka w klatce (tylko wersja US, w EU zamiast żołnierza był stworek). W pozostałych częściach pomimo tego że są podobne akcje, to nie mają takiej dawki emocji.
Opublikowano 21 kwietnia 201212 l No nie wiem, jak dla mnie najlepsza tego typu scena to ta z trójki z niewolnicą Posejdona.
Opublikowano 21 kwietnia 201212 l No właśnie jak dla mnie to była za spokojna, jedynie ostatnia kwestia jak krzyczała żeby Kraos jej nie zostawiał. Za to koleś w klatce pokrzykiwał całą "wspinaczkę", a od prostej to już był całkowity lament.
Opublikowano 21 kwietnia 201212 l No właśnie jak dla mnie to była za spokojna, jedynie ostatnia kwestia jak krzyczała żeby Kraos jej nie zostawiał. Za to koleś w klatce pokrzykiwał całą "wspinaczkę", a od prostej to już był całkowity lament. Kratos najpierw ją uratował i osłaniał przez jakiś czas, by finalnie skończyła jako mielonka. Poza tym to była cycata babeczka, a nie jakiś tam randomowy żołnierz Dlatego ta scena zrobiła na mnie lepsze wrażenie.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.