Skocz do zawartości

Featured Replies

Opublikowano

Ni no kuni niszowe? Przeciez poszlo w milion bodajze:) w kazdym razie racje masz ci ludzie sa z d... wzieci a sakoda bo maja tyle za(pipi)istych marek ktore ludzie chxa ogrywac ciagle...

  • Odpowiedzi 4,7 tys.
  • Wyświetleń 503 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • to ja się pochwale swoim zakupem bo dziś doszły ostatnie elementy. Za 1250 zł mam zestaw z którym next geny mnie nie interesują    

  • nie toleruje piractwa ani ludzi ktorzy piraca zabija to rynek i konsole 

  • Bartolinsky
    Bartolinsky

    Do mnie już kurier pukał   Na pudełku czy w papierach nic nie jest napisane o refurbie czy coś. Nówka sztuka. Teraz trzeba zakupić kilka topowych gierek i czaić się na Virtue's Last Reward na al

Opublikowano
  W dniu 1.09.2014 o 18:51, _mike napisał(a):

 

  W dniu 31.08.2014 o 20:43, kypq napisał(a):

 

Tej teorii zaprzecza świetny dub Resonace of Fate (imo lepszy niż oryginał) i Ni no Kuni. Obie to produkcje niszowe w tej chwili które rozchodzą się do kilkuset tysięcy, a jednak się opłacało. Bo w tym wypadku oprócz tłumaczenia jeszcze koszt aktorów doszedł. A jak wiadomo na 3DSie dubbingu raczej nie uświadczymy w dużych ilościach.

Tak jak pisałem, ludzie od strategii dystrybucji gier w takim SE to chyba przypadkowe łebki z ulicy.

 

 

  W dniu 1.09.2014 o 14:07, chris85 napisał(a):
 

 

 

Liczba VA w RoF  - tylko na początku i końcu rozdziału i to dla kilku postaci. Do tego jakoś gra się wybitnie nie sprzedała.

 

Ni no Kuni jedzie na opinii Studia Ghibli. Gdyby nie to że  filmy się dobrze sprzedawały nikt by tego nie przetłumaczył. Jakbyś wątpił to LEVEL-5 tej gierki nie wydał u nas. Tylko Namco uwierzyło, że może się sprzedać.

Karty do 3ds'a są pojemne - Bravely default przykładowa ma oryginalny VA oraz dub.

 

Zresztą  przypomnij sobie czasy SNES'a i tego ile gier od Squaresoftu i innych firm nie było tłumaczonych.

Opublikowano

@ up,

teraz już nie do końca wiem do czego zmierzasz. Ja bym tylko chciał zwykłe tłumaczenia, pełny VA ang. nie jest mi do szczęścia potrzebny,a nie wierzę że koszt takiej lokalizacji jest tak nieprzeciętny, że zaprzecza sensowi wydawania gry poza JP.

Wiadomo, że VA jest droższy od zwykłego tłumaczenia samego tekstu. A tłumaczenie tekstu na zdrowy rozum nie powinno być droższe niż za czasów ps2 czy nawet psx, ba na DS i PSP więcej tego było niż teraz, a sprzedaż nie porywała (ale się opłacało najwidoczniej) - SNES to trochę zbyt odległe czasy w pryzmacie tego co się obecnie wyprawia na rynku gier więc analogia nie ma tu za bardzo zastosowania.

RoF ma tyle VA co przeciętny jRPG (w cutscenkach i pokrzykiwania w trakcie jakiś tam akcji), gra niszowa, a jednak ktoś uznał, że się opłaca. Więc dlaczego nie można przetłumaczyć tekstu w innych grach? Że niby znana marka zwiększa szanse na wydanie - nie w przypadku SE, patrz Type-0. Kurde przykłady niezrozumiałego niewydawania gier poza Japonią można mnożyć.

Opublikowano

Ty byś chciał, ale SE nie może sobie pozwolić na wydanie gry bez pełnego angielskiego VA. Zresztą  zawsze znajdzie się grupa klientów, która gry nie kupi bo niema  oryginalnych głosów lub brak jet angielskich.

Tłumaczenie nie powinno być droższe ?  Niby czemu - tworzenie gier jest droższe, edukacja jest droższa, wyżywienie jest droższe, zakwaterowanie jest droższe. Przy tłumaczeniu gier na kartach trzeba  wziąć pod uwagę optymalizacje - czy tekst się zmieści w pamięci, czy czcionka będzie czytelna i czy silnik obsługuje znaki specjalne. W zależności od wyników  może być potrzeba napisać cały silnik wyświetlania tekstu od nowa. Jeśli teksty są na "sztywno"  to potrzeba i całą grę przebudować.

 

Czemu  czasy SNES'a zbyt odległe? To możne PSX i wiele nie przetłumaczonych gier?. Final Fantasy Tactics oraz Final Fantasy 7 cierpią na liczne błędy. 

Fakt jest taki że kiedyś nikt do tłumaczeń się nie przykładał to i koszty były mniejsze. Zatrudniło się studenta co sobie chciał dorobić i bach tłumaczenie gotowe. Samo  FF6 różni się w tłumaczeniu w zależności  w jakim czasie zostało wydane . Oryginalny skrypt  nie zmienił się, ale tłumaczenie w wersji SNES i GBA różni się. Wersja na GBA jest wierniejsza pierwowzorowi.

 

Śmieszne i żałosne się robi  jak ludzie ciągle i ciągle przytaczają Type-0. SE miał przetłumaczony tekst i nagrywał już głosy, ale ich flagowa gra Final Fantasy 14 wtopiła. Czemu to ważne, bo  FF11 to ich najwięcej zarabiający Final.  Przerzucili więc wszystkie zasoby jakie mieli aby uratować 14. Jeszcze gorsze jest wychwalanie amatorskiej grupy złodziej którzy fanowsko przetłumaczyli Type-0. SE od co najmniej roku wysyłało im wiadomości aby zaprzestali tłumaczenie bo oni wydają oficjalnie. Ci jednak  jako "fani" z sabotowali sprzedaż przyszło wydanego Type-0.

 

Resonance of Fate ma  tylko 1:45h cutscenek, gdy takie Lighting Returns ma ich 3h, a Tales of Xillia 10h( bez skitów).

Opublikowano

Ja rozumiem że nie chca czegos wydac bo maja male zainteresowanie ale wieloma produkcjami interesuje sie tak duza ilosc graczy ze przetlumaczenie powinno im sie oplacac zwlaszcza ze robia jedno na rynek Eu i Us praktycznie bo gry od square z tego co pamietam zawsze tylko na ang. byly tlumaczone. Widac po sprzeadzy bravely default ze warto czasami sie pokusic i wypuscic gre na inne rynki no chyba ze tyle wtopili kasy na ff XIII ze musza kazdy grosz liczyc i same remastery wypluwac.

 

Swoja droga beke mam z tego type-0 wszyscy chcieli na ps vite a wychodzi na ps4 z obnizonym poziomem trudnosci(Bo przeciez gracze to debile i trzeba zrobic latwiejsza gre zeby wiecej casuali majacych ps4 i grajacych z uwielbieniem w denna XIII kupilo)

Opublikowano

Zainteresowanie, a sprzedaż to dwie zupełnie inne dziedziny.  Weź Sege i ich Yakuze - ludzie kupowali ich grę, ale dopiero jak  była w promocji.

Dragon Quest 9 był tłumaczony na 5 języków Angielski, Francuski, Niemiecki , Włoski i Hiszpański. Zauważyć trzeba również że DQ9 był wydawany przez Nintendo. Czyli nawet na DS, SE nie opłacało się tłumaczyć gry.

Opublikowano

W sumie nawet nie wiedzialem o tych rzeczach co piszesz, to troche zmienia postać rzeczy i faktycznie moze im sie nie oplacac pewnych tytulow wydawac poza japonie nawet jak nam sie wydaje ze jest zainteresowanie danym tytulem.

 

Chociaz patrzac z innej strony weźmy takiego atlusa wydają większość i chyba nie mają na co narzekać jak chodzi o sprzedaz i zyski.

Edytowane przez Gość

Opublikowano

Wszystko fajnie  z Atlusem  tylko :"Is Europe real? A look into Atlus's search for the mythical lost continent of Europe" .

Opublikowano
  W dniu 2.09.2014 o 06:20, kypq napisał(a):
Pokaż ukrytą zawartość

Dobra rozumiem o co ci chodzi - mi cały czas wyłącznie chodziło o tłumaczenie tekstu, i koszty z tym związane w stosunku do potencjalnego zarobku na rynkach na które takie tłumaczeni byłoby przeznaczone. I tu zdania nie zmieniam. Spoko, nie chcą tłumaczyć to nie, ich biznes, ich kasa. Ja swoją wydam na kogoś kto ją chce i nie ma mnie w (pipi)e.

 

Usprawiedliwiasz SE za T0. SE to nie jest jakieś małe studio, to mega-korpo, z oddziałami i studiami na całym świcie, i nie jesteś mi wstanie wmówić, że nie mogli sobie pozwolić na oddelegowanie kilkudziesięciu osób do zrobienia T0 na zachód - przecież to nawet nie musiał być team od FFów bo gra była gotowa. A to wszystko tylko dlatego, że trzeba było ratować FF14. Taaa...

Nie chcą to nie. Lepiej niech wydadzą kolejną reedycję jakiś klasyków na andka/ios. W końcu kasa jest przy casualach. I jeszcze im w tym przyklaskujmy.

 

Nie wiem co chciałeś udowodnić ilością scenek w wymienionych przez siebie grach? Bo w sumie pokazuje, to że da się zrobić i wydać jRPG z pełnym VA na rynkach zachodnich i jeszcze na tym zarobić (na co wskazuje wydawanie u nas kolejnych części Talesów itd.).

 

Aha, i jeszcze jedno - wzrastające koszty wyżywienia bezpośrednio przekładające się na koszty dubbingu? e, serio?

Opublikowano

Plotka chodzi ze nowy 3DS ma być bez blokady regionalnej, takie coś można by było im przebaczyć 

Opublikowano
  W dniu 3.09.2014 o 01:22, Labtec napisał(a):

Plotka chodzi ze nowy 3DS ma być bez blokady regionalnej, takie coś można by było im przebaczyć 

 

Tylko zeby nie bylo za to tak jak z poprzednimi ze nie bedzie mial kompatyblnosci wstecznej. Nie ma co gdybac w japonszczyzne i tak zagraja ci co znaja jako tako jezyk a w ameryce znowu tak duzo wiecej gier nie dostaja w stosunku do nas

Opublikowano

Blokada regionalna, to kwestia napisania kawałka kodu, więc, jeśli to się potwierdzi, to liczę na to, że po prostu w nadchodzącym update systemu ze zmienionym designem oraz zmiennymi motywami, dojdzie zdjęcie blokady regionalnej. 

Opublikowano

mi sie tez wydaje ze blokade regionalna w takim wiiu czy 3ds mogliby zniesc samym nowym softem bez innej ingerencji, rellikt komunizmu to na prawde

Opublikowano

Jak to jest z tym eshopem nintendo teraz? Przypisuje sie cyfrowka do konta czy nadal do konsoli i nie mozna kasowac bo tracimy gre?

Opublikowano

Do konsoli. Ale zawsze możesz ją pobrać ponownie, zawsze tak było. 

Opublikowano

Mhm nie zebym byl fanem cyfrowek ale shin megami tensei iv po 20 euro to must have raczej

Opublikowano

Famitsu miało okazję przetesotwać obie konsole. "Nowe" 3D działa podobno znakomicie. Nic się nie rozmazuje podczas ruchów konsolą. Co ciekawe, nawet osoba siedząca obok widziała obraz 3D bez przekłamań.

 

http://www.famitsu.com/news/201409/03060432.html

 

Po japońsku, ale jest trochę zdjęć.

Edytowane przez ragus

Opublikowano

skoro mowa o cyfrówkach - mam 3ds wersje bundle z animal crossing, gra była juz zainstalowana na karcie. gdybym z jakiegoś powodu postanowił kiedyś kupić new 3dsa to gra będzie na nim działała? (pomijajac kwestie wersji "new" tylko poprostu czy będzie działać na innym 3dsie?)

 

 

  Cytat
"Nowe" 3D działa podobno znakomicie

 

a pisali coś czy coś "wychodzi" z ekranu? bo ja widziałem na swojej konsoli jedynie lepszą "głębie" a nic nie wychodziło przed ekran jak czasami w kinie bywa

Edytowane przez Yano

Opublikowano

Tak.

 

Yano, to już zależy od gry. W jednych obraz "wchodzi", a w innych w wychodzi. W takim Mario 3DLand możesz sobie przełączać między 2 trybami.

 

Ja efekt 3D lubię, ale przez te kąty widzenia już dawno go nie używam. Jeżeli w nowym faktycznie będzie to działało tak jak reklamują, to chyba wracam do 3D.

Edytowane przez ragus

Opublikowano

to byl najwiekszy problem 3ds ze lekko ruszylo sie konsolka i obraz w 3d caly rozmazany, cos czuje ze sobie sprawie new 3ds xl jak juz bedzie dostepny w europie

Opublikowano

w grach w które grałem 3d nigdy nie wychodziło  z ekranu, przynajmniej w momentach gdy chciałem je wypróbować (a starałem sie je uruchamiać w różnych sytuacjacj żeby porównać). ogolnie na 3ds nabilem ok 250 godzin w 3 grach które mam, a 3d używałem może z 15 minut w sumie przez te 250h. nie dość że nie robiło specjalnie żadnego wrażenia to tak jak mówicie wyżej - wystarczył drobny ruch ręką albo głową i sie wszystko rozmazywało, było to kompletnie niepraktyczne zwłaszcza w MH który jest dynamiczny i trudno grać w niego całkowcie spokojnie i sztywno jak manekin

 

ciekawi mnie czy new 3ds będzie miał naprawde dobre 3d takie jak zapowiadali pare lat temu, ale napewno nie kupie tej konsoli dla 3d bo ogolnie nie lubie 3d (czy to konsola, tv czy kino) , ale rozważe zakup jeśli okaże się że wyjdzie na niego MH niekompatybilny ze starym 3dsem (zwłaszcza jeśli będzie wyglądał znacznie lepiej)

Opublikowano

Japońskie pudełko

 

Bwro8t1CYAAfcvM.png

 

10/10

Opublikowano

Widzieliście to?

 

Nie wiem czy fejk czy nie, ale spójrzcie na lineup ...

 

u6z7qidd.jpg

Opublikowano

Fake. Powiększ sobie i spójrz na logo nintendo.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.