Opublikowano 20 kwietnia 201212 l Powiedzcie mi lepiej (bo nie mieszczą się na moim 20 gigowym dysku 2 płyty na instalce mimo, że cały mam pusty ale konsola widzi mi niecałe 14 gigaaaa aaaaaaaaaaa), czy jak po zainstalowaniu 1 płyty, przejdę ją usunę i zainstaluję drugą (oczywiście nie kasując save itp) to odpalę z 2 dysku grę ? Kurde zawsze mi się gry na 2 płytach mieściły, Wiesiek jest pierwszą 2 płytową grą, która mi się nie mieści. Podbijam:)splusuje jak dziki Tak, można grę odpalić z drugiej płyty. Normalnie włącza się menu ze wszystkimi opcjami. Ja też właśnie skończyłem. Zrobiłem praktycznie wszystko co się dało w obranej ścieżce, może ze dwa zadania pominąłem, bo nie miałem możliwości uzyskania wymaganych przedmiotów. Jeśli chodzi o czas, to pewnie z 40h. Od razu na Mrocznym grałem. Teraz odpaliłem zachowanego sejwa pod koniec pierwszego aktu i robię drugą ścieżkę. Iorwetha Edytowane 20 kwietnia 201212 l przez wrog
Opublikowano 20 kwietnia 201212 l No mi to 40 godzin nie zajęło, w okolicach 30 na pewno. Różnia w poziomie trudności. Jak wrog napisał - dwa zadania w 3 akcie są nieco przerąbane, jeśli nie mamy kasy/składników. Dobrze rozumiem, że arena nalicza punkty jedynie do pierwszej porażki. W razie wyjścia z trybu następną zaczynamy od 1 lvla? Ci którzy nie przeszli - nie klikać. Pomogłem umrzeć Henseltowi, bardzo sie cieszyłem z wybuchu Sheily, smoka też ukatrupiłem. Walkę z Letho odpuściłem. Ale skurwiel ze mnie Edytowane 20 kwietnia 201212 l przez Humulin
Opublikowano 20 kwietnia 201212 l Panowie, można gdzieś zostawić swoje graty? Pierwszy akt, pierwsze miasto. Nazbierałem kilkadziesiąt kilo jakiejś rudy i wlokę się jak żółw
Opublikowano 20 kwietnia 201212 l W każdej karczmie zostawisz składniki rzemieślnicze. Nie wiem czy więcej, nigdy nie zostawiałem.
Opublikowano 20 kwietnia 201212 l Można tam zostawiać co się podoba, miecze, pancerze itd...ale w zasadzie sens składować jest tylko składniki rzemieślnicze.
Opublikowano 21 kwietnia 201212 l gra zapowiada się grubo, dopiero przeszedłem samouczek i trochę z początku gry ale już widać że mocarny klimat się wylewa z gry
Opublikowano 21 kwietnia 201212 l Ja już na drugiej płycie. Z każdym kolejnym questem gra co raz bardziej się rozkręca. Świetny tytuł i mam nadzieję, że wersja na 360 opłaciła się chłopakom z CDP. Edytowane 21 kwietnia 201212 l przez ragus
Opublikowano 21 kwietnia 201212 l Szybcy jesteście, ja grałem dwa dni łącznie z 10 godzin i nawet jeszcze nie wziąłem się specjalnie za Kerjana , tylko biegam i robię sobie spokojnie questy poboczne, walę się w karczmach po mordzie i takie tam. Zaje.biste jest to, że każdy mały queścik w zasadzie sam z siebie wciąga i jeszcze przy żadnym nie miałem uczucia "no wuj tam, jak trza to trza...". Ciekawią mnie wyniki sprzedaży Wiedźmina, można gdzieś znaleźć takie informacje w necie?
Opublikowano 21 kwietnia 201212 l Na razie wiadomo, że było 100 tys. preorderów i CDP są z tego mega zadowoleni.
Opublikowano 21 kwietnia 201212 l Nie, to 98% wszystkich preorderów, tak powiedział Kiciński. Większość z tego, ok. 60 tys., to USA. Edytowane 21 kwietnia 201212 l przez DonSterydo
Opublikowano 21 kwietnia 201212 l No słaby wynik, szkoda trochę, ale mam nadzieję, że sprzedaż będzie długo na dobrym poziomie, bo ta gra powinna się dobrze sprzedać, zasługuje na to i basta!
Opublikowano 21 kwietnia 201212 l A czego można było się innego spodziewać. PCtowa seria, gdzie pierwsza część wyszła tylko na PC, później druga i o porcie powiedziano dopiero pół roku po premierze i wyszedł kolejne pół roku później. Ale CDP i tak już na tym sporo zarobiło, niech 50% premierowej ceny idzie do nich, to na samych preorderach zarobili 2.5 mln$ (a port kosztował 1 mln$). No i nie wiemy ile kupiły od nich sklepy, a to tak na prawdę się liczy. Podejrzewam, że mogli opchnąć ze 300 tys. To jest plus robienia gier w krajach centralnej i wschodniej Europy. Edytowane 21 kwietnia 201212 l przez DonSterydo
Opublikowano 21 kwietnia 201212 l Wiedzmin 2 mial premiere 17 maja na PC a 5 czerwca zapowiedzieli port na X360.
Opublikowano 21 kwietnia 201212 l Voytec jeżeli chodzi o sprzedaż trzeb słuchać się Dona, on się nigdy nie myli w cyferkach, mówi ze 300 tys to 300 tyś i nie ma się co czego innego spodziewać Ja tam czuję, że bańka spokojnie pęknie, a to już chyba sukces bo port nawet jak robiony bardzo dobrze musi być tańszy niż robienie od podstaw (silnik graficzny, scenariusz, fabuła, graficy itp)
Opublikowano 21 kwietnia 201212 l Jeżeli wierzyć Kicińskiemu co do liczby preorderów, to o bańkę będzie bardzo ciężko, ale na przestrzeni roku te 600 tys. powinno zejść, może nawet 800 tys. Port na X360 kosztował ich ledwie 3 mln zł.
Opublikowano 21 kwietnia 201212 l Pytanie do tych którzy przeszli grę. Czy po rozpoczęciu gry z drugiej płyty wraca się jeszcze do pierwszego krążka?
Opublikowano 21 kwietnia 201212 l moim zdaniem CDP troche doje*balo ze nie wypuscili czesci pierwszej chociazby na xbla ;/ sam z tego powodu wstrzymalem sie z zakupem wiedzmina 2 do momentu gdy nie zagram w czesc 1 problem taki ze komputer ledwo co to dzwiga wiec raczej lipa ;/
Opublikowano 21 kwietnia 201212 l Właśnie chciałem się zabrać za drugie przejście W2, tym razem grając w edycję rozszerzoną (gram na PC, ale to bez znaczenia). Jednak na moment odpaliłem sobie W1, ot tak, żeby sobie porównać co nieco. Ku mojemu zdziwieniu, "otrząsnąłem się" u bram Wyzimy. 1,5h pyknęło jak bańka mydlana. Dochodzę teraz do wniosku, do którego bałem się, że - chcąc niechcąc, dojdę, po pierwszym przejściu W2: o wiele bardziej podoba mi się jedynka. Nie piszę tego, aby dać psztyczka w nos tym, którzy nie grali dotąd w W1, broń Boże (sam ubolewam nad tym, że CDP w temacie "PBW" dało tylca). Po prostu, takie jest moje wrażenie. Dwójka wydaje mi się troszeczkę bardziej liniowa, brakuje mi w niej takiej odskoczni w postaci Odmętów z W1. Jest bardziej... eee, konsolowa (bez urazy). Ale nic, w końcu przejdę drogę Roche'a, może wtedy zmienię zdanie. Niemniej jednak, na dzień dzisiejszy Wiedźmin 1 podoba mi się bardziej.
Opublikowano 21 kwietnia 201212 l w jedynkę nie grałem, a dwójka czeka na mnie jeszcze w folii.Wszędzie trąbią że bez zaznajomienia ciężko jest startować od W2 a czytanie 3 tomów jakoś w grę nie wchodzi.Czy jest Ktoś na tej sali co przegryzł ten sam problem, ciekawią mnie wrażenia.Jest do przerobienia ? Czy wystarczy wciągnąć krótkie streszczenie jedynki zapodane ost. na ppe i będzie git ? Edytowane 21 kwietnia 201212 l przez Bushisan
Opublikowano 21 kwietnia 201212 l @Voytec - zdecydowanie. Oldschool aż kipi w jedynce, w kwestii mechaniki rozgrywki, rzecz jasna. Co mnie odpowiada w stu procentach. @Bushisan - trudno powiedzieć. Do ogarnięcia fabuły i niezłej zabawy powinno wystarczyć. Do zagłębienia się w świat, już nie bardzo. Tutaj koniecznie trzeba zacząć od papieru. Żeby zrozumieć relację Geralta z Triss na przykład. To co przedstawia gra (W1 i W2), to jakby finał całej gamy perypetii pomiędzy tym dwojgiem bohaterów, w których brały udział jeszcze inne osoby (mam na myśli tylko ten "wątek miłosny"). Podaję przykład pierwszy z brzegu. Nie wspomnę już o Jaskrze. Moja rada jest taka: daj jeszcze poleżeć grze w folii i wróć do niej po lekturze prozy Sapkowskiego. Gwarantuję Ci, że frajda podczas grania będzie maksymalna. Edytowane 21 kwietnia 201212 l przez Guardian
Opublikowano 21 kwietnia 201212 l A mnie od jedynki odrzuca - jak dla mnie za duży oldschool i jest za bardzo pecetowa. Dwójeczka podchodzi mi zdecydowanie bardziej. Co do książek to faktycznie bez ich znajomości dużo się traci i jest to pozycja obowiązkowa, tym bardziej, że to kawał za(pipi)istej literatury
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.