Opublikowano 28 stycznia 20196 l Czy ja wiem. To mogła być jakaś uproszczona wersja, która i tak się po czasie psuła, co widzieliśmy w tym pomieszczeniu z ich dużą ilością. Plus mógł się nikomu nie pochwalić, albo potem technologia wpadła w łapy Sekcji 31 i została utajniona i voila Zresztą motyw z androidami był już w klasycznym Treku też w odcinku z Muddem, chyba w drugim sezonie jak dobrze pamiętam. O, proszę: https://memory-alpha.fandom.com/wiki/Mudd_androids Trza będzie chyba odświeżyć.
Opublikowano 30 stycznia 20196 l Wracając do Discovery... drugi odcinek najbardziej trekowy z obu sezonów jak na razie. Przypomniały mi się klasyki z NG.
Opublikowano 31 stycznia 20196 l Całkiem nieźle się zapowiada drugi sezon, choć o pierwszym też tak pisałem. Szkoda, że ten serial ma tak dużo denerwujących postaci
Opublikowano 1 lutego 20196 l Ehh, nie wiem co myśleć o tym odcinku. No i widać że to odcinek przy którym brakło budżetu na efekty, CGI statków wyglądało jak zrobione z 10 lat temu
Opublikowano 3 lutego 20196 l No dobra, durnota tego serialu wraca. Trzeba czekać na wersję z Pickardem bo z Discovery to nic nie będzie.
Opublikowano 6 lutego 20196 l https://www.sciencemag.org/news/2019/01/star-trek-replicator-creates-entire-objects-minutes No to czekamy na wynalezienie napędu warp i odwiedziny przez Vulcan
Opublikowano 6 lutego 20196 l Obejrzałem pierwszy odcinek II-go sezonu Discovery i nie sądziłem, że może być tak zły. Mam wrażenie, że głupotę starają się zakamuflować efektami specjalnymi. Cieszę się, że jeszcze przede mną półtorej sezonu Następnego Pokolenia na Netflixie do odświeżenia, do Discovery naprawdę ciężko mi wrócić.
Opublikowano 6 lutego 20196 l 3 godziny temu, Andreal napisał: Obejrzałem pierwszy odcinek II-go sezonu Discovery i nie sądziłem, że może być tak zły. Mam wrażenie, że głupotę starają się zakamuflować efektami specjalnymi. Cieszę się, że jeszcze przede mną półtorej sezonu Następnego Pokolenia na Netflixie do odświeżenia, do Discovery naprawdę ciężko mi wrócić. Z tymi efektami specjalnymi to też tak nie będzie, bo podobno pozbyli się większości budżetu we wczesnym stadium produkcji, przez co dalsza część sezonu miała wyjść oszczędna. I jeśli ogólnie wierzyć plotkom, to raczej nie powinniśmy się spodziewać szału, nawet od strony samej treści. Dobrze, że jest DS9. To co dobre można oglądać nawet po kilka razy.
Opublikowano 6 lutego 20196 l 4 godziny temu, Andreal napisał: Obejrzałem pierwszy odcinek II-go sezonu Discovery i nie sądziłem, że może być tak zły. Mam wrażenie, że głupotę starają się zakamuflować efektami specjalnymi. Cieszę się, że jeszcze przede mną półtorej sezonu Następnego Pokolenia na Netflixie do odświeżenia, do Discovery naprawdę ciężko mi wrócić. A napiszesz jakieś konkrety? Ps. "Półtora".
Opublikowano 6 lutego 20196 l 1 minutę temu, Masorz napisał: A napiszesz jakieś konkrety? Początek, w którym nowy kapitan z ekipą wpada na statek, paskudnie sztuczna, widz pewnie miał go odebrać jako samca alfa, czułem odwrotny efekt. Przez cały odcinek miałem też wrażenie zbyt szybkiej akcji i wyrwanych z kontekstu scen. Cholernie irytująca Tilly, nie daję rady jej oglądać. Misja ratunkowa, dla której kapitan osobiście opuszcza statek, chociaż nie było takiej potrzeby I kilka innych głupot. Na "kwiatki" w starszych filmach czy seriach ST jestem w stanie przymknąć oko, w Discovery twórcy starają się w jakiś sposób niepotrzebnie urealnić akcję (kombinezony kosmiczne itp) jednocześnie serwując dla widza absurd, albo w jedną, albo w drugą, nie da się pogodzić tych dwóch światów. 1 minutę temu, Masorz napisał: Ps. "Półtora". Aż do słownika zajrzałem, masz rację ;)
Opublikowano 6 lutego 20196 l Pike zayebisty kapitan, pewien siebie, ale i trochę śmieszek. Na pewno bardzo inny od Lorci czy Kirka. Opuszczanie statku przez kapitana odbywa się w Treku regularnie od 50 lat.
Opublikowano 7 lutego 20196 l Picard woli Rikera na pierwszą linię strzału wysyłać. Jeżeli już idzie sam, zawsze jest jakieś mniejsze bądź większe uzasadnienie, w Discovery tego zabrakło: misja samobójcza? Ekipo, lecimy! Edytowane 7 lutego 20196 l przez Andreal
Opublikowano 7 lutego 20196 l Picard rzadziej, to fakt. Natomiast Kirk się pchał prawie zawsze a Discovery rozgrywa się w tych samych czasach Widocznie Gwiezdna Flota zmądrzała trochę później. Zresztą Janeway też nie stroniła od wypadów w teren.
Opublikowano 8 lutego 20196 l Szukać głębszej logiki w sci fi Nie znam się ale jeżeli chodzi o kapitanów to wszystkie star treki które widziałem tak wyglądały. Niebezpieczna misja sruuuu kapitan pierwszy na linii. Misja bez powrotu sruuu kapitan się zgłasza. Ktoś chce wziąć zakładnika Kapitan pierwszy aby ochronić swoich kompanów.
Opublikowano 8 lutego 20196 l 25 minut temu, Figuś napisał: To niestety mało widziałeś tych Star Treków Blant napisałem nie znam się. Widziałem filmy kinowe z kirkiem, te nowe, ze 2 sezony next generation i kilka odcinków jakiś innych treków
Opublikowano 8 lutego 20196 l Teraz, blantman napisał: napisałem nie znam się. Widziałem filmy kinowe z kirkiem, te nowe, ze 2 sezony next generation i kilka odcinków jakiś innych treków No to nie ma co dyskutować, ku.rwa przypomniał mi się maraton z zeszłego roku, wszystkie sezony TNG DS9 VOY ENT i wszystkie kinówki, TOS już nie dałem rady
Opublikowano 8 lutego 20196 l Chwilami czuć starego dobrego ST ale przeważa pizza Reda, jak obejrzycie to załapiecie
Opublikowano 12 lutego 20196 l Po każdym odcinku ciągle zastanawiam się po co ja to dalej oglądam Edytowane 12 lutego 20196 l przez Moldar
Opublikowano 24 lutego 20196 l Ej, ostatni odcinek bdb. Znów zapach starych treków no i zayebistość Doug'a Jonesa w roli Saru (siostrę przemilczę). Kapitan trochę na doczepkę w tym sezonie. Pike świetny ale wygląda miejscami jakby był przyzwoitką na statku. Nadrabia na szczęście rozkazami jak trzeba. W trzecim sezonie chcę Saru w fotelu kapitana.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.