Opublikowano 23 stycznia 20196 l W dniu 23.01.2019 o 10:57, szejdj napisał(a): No ale to nie zamarza w środku tylko delikatnie paruje od różnicy temperatur, tak jakbyś chuchał na szybę. Ale jak wujaszek woli odpalać samochód bez sensu na 15 minut codziennie rano to jego sprawa. Jak miałem stare vw polo to przy mrozie większym jak -10 miałem na szybie lód w środku dlatego nawiew. Proste. Auto odpalałem też rano na kwadrans żeby ruszyć i jechać w ciepłym. Jeszcze prostsze. @szejdj Jak zwykle próbuje mnie striggerować. Bezskutecznie - nic do ciebie nie mam ekolego. W dniu 23.01.2019 o 11:49, ajakssx napisał(a): Jeżeli chodzi o odmrażacz to też używam. Szyba tak samo szybko od środka paruje jak i także szybko para znika po paru minutach nawiewu. Jest zima musi być zimno jak mawia klasyk, i każde rozwiązanie jest uciązliwe na swój sposób. No dobra poza garażem ;). Wracając do odmrażaczy, to za każdym razem zastanawia mnie ile miał bym w wydychanym jakby akurat niefortunnie się trafiło dmuchnąć na krótko po takim porannym odmrażaniu ;P Nic. Chyba, że ty pijesz ten odmrażacz i chuchasz na szybę. Edytowane 23 stycznia 20196 l przez Krystyna JJanda
Opublikowano 23 stycznia 20196 l Capi to tak niemiłosiernie, że dałbym sobie rękę uciąć że coś tam jednak wykaże, a jedyne co na szybko znalazłem to artykuł z superior ekspresu sprzed 9 lat. 0,8 promila i spryskana szyba od środka, tak czy inaczej nie istotne już... bo być może "dziś był bym bez ręki" heh. Swoją drogą jakby chciał ktoś przycebulić to na szybko google: Przepis 1 1/3 miarki wody 2/3 miarki denaturatu/izopropanolu 90% Przepis 2 szklanka wody 2 szklanki octu Przepis 3 spirytus salicylowy najtańszy ocet (ale mocny) Przygotowanie Cztery łyżki octu spożywczego, cztery łyżki spirytusu salicylowego oraz dwie łyżki płynu do mycia naczyń wlej do butelki, a następnie dodaj litr wody. edit: eh,zaczyna mine wkur**ać pisanie z tel... Edytowane 23 stycznia 20196 l przez ajakssx
Opublikowano 23 stycznia 20196 l A gdzie ja napisałem, że to niby wiarygodne. Napisałem, że to jedyne co na na szybko znalazłem więc temat odpuszczam. Czytaj uwazniej.
Opublikowano 23 stycznia 20196 l No jakbym sobie takie roztwór z octu zrobił, popsikał i powąchał z rana to bym do pracy jechał z obrzyganym kokpitem.
Opublikowano 25 stycznia 20196 l Ja wlewam johny walkera red label do plynu, w sumie chyba tylko do tego sie nadaje. Biedota może użyc octu.
Opublikowano 28 stycznia 20196 l W sobotę spadło trochę śniegu, przymroziło i w ciągu 10 minut byłem świadkiem 2 kuriozalnych sytuacji. Pierwsza, koleś passeratti ledwo wjechał na wiadukt, oczywiście letnie oponki, na podjeździe mielił w miejscu przez 2-3 minuty, zrobił się korek. Nikt nie podejdzie pchnąć, żeby auto się na niego nie stoczyło, wiadomo. Druga, babka podjeżdża do ronda, hamuje i wziuuu na opasce ronda wylądowała xd No nie wiem, te zimowe opony to chyba powinny być obowiązkowe.
Opublikowano 28 stycznia 20196 l Autor W Polsce zdecydowanie. Brak ciepłych rejonów bez ryzyka opadów śniegu, tendencje do ułańskiej fantazji za kierownicą i do cebulenia na czym się da. Bez obowiązku się nie da. Przy czym obowiązek mógłby dotyczyć tylko jazdy na zimówkach albo oponach całorocznych w warunkach zimowych.
Opublikowano 28 stycznia 20196 l W dniu 28.01.2019 o 09:20, szejdj napisał(a): Skąd wiesz, że mieli letnie? Zachowania tych aut były typowe dla letnich opon. Passeratti widziałem z bliska, więc i na opony mogłem zwrócić uwagę. No nie były to ciężkie warunki do jazdy, śnieg nie zalegał, nie było szklanki.
Opublikowano 28 stycznia 20196 l ja byłem u rodziców teraz w weekend, sypał śnieg, odśnieżone tylko drogi krajowe i wojewódzkie a każdy zakamarek pustej drogi czy placu to ludzie latali samochodami, kręcili bączki, ślizgali się, wyjeżdżam z podwórka a tam samochody zygzakiem jadą. Jak na placu zabaw.
Opublikowano 28 stycznia 20196 l A właśnie u mnie w rodzinnych stronach, drogi wojewódzkie są w najgorszym stanie, strasznie zapomniane i zaniedbane. Podejrzewam, że to błędy w klasyfikacji dróg i przydałoby się je odświeżyć, bo nie są to jakieś ważne ciągi, a wciąż są to drogi wojewódzkie. Szkoda, że tak nie wyglądają.
Opublikowano 29 stycznia 20196 l Fajne te nowe Ceedy, super wygląd, proste i eleganckie wnętrze, bajery w wyposażeniu. Jestem ciekaw jak to jeździ, bo cenowo wydaje się być całkiem spoko. To samo Proceed, szczególnie w wersji GT 200 KM.
Opublikowano 29 stycznia 20196 l Jak nie chcecie zamarzniętych szyb od środka, to trzeba kilka minut poświęcić dzień wcześniej. Wysiadając z ogrzanego auta otworzyć drzwi i zrównać temp otoczenia z autem. Ogrzane się nie skropli i nie ma co zamarzać A przepisy debilne, bo opony powinny być obowiązkowe. Nawet tani Chińczyk się lepiej zachowa niż letnia firmowa. A powinni odpuścić karanie za brak pasów np. Tego nie kumam do dzisiaj.
Opublikowano 29 stycznia 20196 l Czego nie kumasz? Jak niezapięty pasażer, czy to z tyłu, czy w z przodu, wylatuje z siedzenia i uderza w innego? Głupie to jest, że na skuterze, albo rowerze możesz poruszać się po drodze nie mając żadnej wiedzy o ruchu drogowym, albo brak regulacji odnośnie świateł dziennych i ludzie jeżdżą przy słabej widoczności na lampkach ledowych z Kauflandu.
Opublikowano 29 stycznia 20196 l Jadę sam, nie mam pasów- dostaje mandat. Za co? Moja własna wola Wylecę albo nie, to moja sprawa.
Opublikowano 29 stycznia 20196 l no ale żeby cie składali w szpitalu potem to najlepiej przez nfz za darmo
Opublikowano 29 stycznia 20196 l W dniu 29.01.2019 o 14:18, iluck85 napisał(a): Jadę sam, nie mam pasów- dostaje mandat. Za co? Moja własna wola Wylecę albo nie, to moja sprawa. Jak Cię strażacy, albo ratownicy będą wyciągać z zakleszczonego auta to już nie tylko Twoja, bo się rozlejesz na pół auta i utrudnisz zadanie. Nigdy nie zrozumiem tego, dlaczego ludziom tak przeszkadza ten pas i dlaczego nie można go zapiąć od razu przy wejściu do auta.
Opublikowano 29 stycznia 20196 l Jest kilka przypadków gdzie właśnie brak pasów uratował życie. Przy małych prędkościach pas MOŻE zaszkodzić. Ale fakt, to są marginalne przypadki. Tak czy siak powinno to pozostać w mojej woli. Zresztą.... jak oglądam nagrania z kamerek i co ludzie odpie**ją, bo ten pas jest najmniejszym problemem.
Opublikowano 29 stycznia 20196 l Jak komuś pas wchodzi delikatnie na szyje, to już jest lipa. Jeżeli dolny pasek jest za dużo ponad miednicą, to można uszkodzić narządy wew. Dolny pasek musi być na biodrach, wtedy szkielet uchroni narządy. A wszyscy wsiadają, click i jest fajnie Temat rzeka.
Opublikowano 29 stycznia 20196 l Policja ma dobre materiały z takich akcji. Kiedyś na szkoleniu kierowców zawodowych nam puszczali. A potrącenia też dobry temat, babka przy 30km/h zaryła głową o dach- łączenie szyby z dachem gdzie jest uszczelka. Oskalpowana od razu, przy 30km/h. Normalnie nic poważnego nie powinno się stać. Wszystkie materiały okraszone zdjęciami. Dobry temat. Pas na szyi idzie ogarnąć, ale na bank większość dolny pasek ma na brzuchu Nikt na to nie zwraca uwagi.
Opublikowano 30 stycznia 20196 l Autor To może brak mandatu za niezapięty pas, ale też brak leczenia lub pogrzebu za publiczne pieniądze pieniądze. Tylko kosztu utraty życia są i tak większe.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.