Skocz do zawartości

Pieprzenie

Featured Replies

  • Odpowiedzi 3,5 tys.
  • Wyświetleń 332,8 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • waldusthecyc
    waldusthecyc

    Będąc w Stuttgarcie miałem do wyboru jedno z dwóch: albo muzeum Porsche albo muzeum Mercedesa. Tzn. jak ktoś ma czas to może iść do obu, ja miałem co najwyżej 3h wolnego z dojazdem. Wybrałem więc bard

  • waldusthecyc
    waldusthecyc

    to jest (pipi)A NIEDOPUSZCZALNE co odwala to pyerdolone ASO tego s(pipi)iałego Opla.    Oddałem auto do serwisu. Dostałem auto zastępcze, Hyunadaia I30, nówka sztuka, 2k przebiegu, 100konna benzyna.

  • Moto show Bielsko-Biała 2023 i kolejny wrak race zaliczony. Udało się dotrzeć do finału, niefortunnie w finale wypchali mnie do lasu i musiałem odrabiać. Wyścig zakończył się przedwcześnie po dachowan

Opublikowano

@Pajda a jak tam wyklepywanko dupska od elantry? Ja juz drugi tydzień czekam az yebane ASO skończy robić blacharke pogniecionego progu i drzwi.

Opublikowano

Ubezpieczalnia miała czas do 26 listopada żeby zająć stanowisko, oczywiście do końca wykorzystało ten czas i dopiero poszły papiery do banku o zgodę na wstawienie auta do warsztatu, teraz znowu poczekam, a jeszcze klapa musi przyjść (najprawdopodobniej) z Korei.

 

Mogłem wziąć kasę od typa, wstawić na drugi dzień do aso i miałbym to już ogarnięte.

Opublikowano

Byliście w ostatnim czasie na badaniu technicznym? Straszyli, że będzie większy rygor, diagnosta będzie się bardziej czepiał, a mi wczoraj ziomek bez problemu wbił pieczątkę do dowodu, pomimo paru mankamentów. Przepaliła mi się jedna lampka od oświetlenia tablicy do powiedział, żeby wymienić kiedyś tam, miałem mało płynu chłodniczego to powiedział, żeby skoczyć szybko na stację obok po Borygo i dolał mi, no i przymknął oko na luzy w łączniku stabilizatora i tylko powiedział, żeby niedługo się tym zając. No i gaśnicę miałem starą to wymienił za 2 dyszki. Złoty chłop, jeszcze powiedział, że fajne auto jak na 290k przebiegu i 11 lat.

Opublikowano

Ja byłem, popatrzył na oświetlenie i od spodu z kanału, sprawdził szarpakami i spisał przebieg. Nie trwało to nawet 5 minut. Ja jak głupi wymieniałem klakson bo nie działał, a on go nawet nie sprawdził. 

Opublikowano

Z 4 lata temu jak bujałem się E46 z 99r to dostałem wbitke przeglądu bez problemu. Rok później na tej samej stacji nie wbili bo nie było katalizatora. Takie tam niedopatrzenie. 

 

Teraz jeżdżę specjalnie na stację gdzie sprawdzają wszystko od A do Z i zwracają uwagę na każdą (nadal w granicach rozsądku) pierdołe. 

Opublikowano

No ja jeździłem zawsze gdzie indziej, ale tym razem była za duża kolejka i podjechałem na najbliższą. Na tamtej by mi nie wbili przez ten łącznik stabilizatora, który i tak zrobię zaraz po nowym roku, ale musiałbym się bujać 2 razy i dopłacać.

Opublikowano

U Was też policja nie umie korzystać z korytarza życia i jeździ między środkowym a prawym pasem zamiast między lewym a środkowym? W Warszawie jest to notoryczne. 

Może by przeprowadzić jakąś akcję szkoleniową dla funkcjonariuszy. 

Opublikowano

A w Warszawie zawsze jest tyle policji i kontroli? Jak byłem w weekend to co kawałek policja i ktoś zatrzymany. Niecodzienny widok dla mnie, bo w Trójmieście bardzo rzadko widuję.

Opublikowano

Nie jest jakoś mega dużo, ale no faktycznie jest sporo. Jest sporo dwupasmówek w środku miasta z ograniczeniami do 50-70-80km/h co aż się prosi o szybszą jazdę i te drogi dość często są obstawiane przez policję. Ale wydaje mi się, że więcej policji jest w tygodniu niż w weekendy. 

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Stało się i zmusiłem się i sprzedaje w końcu E36. Stało rok czasu ale dziś zrobiłem pierwszy krok i mam zamiar w lutym się go pozbyć. Naładowałem akumulator i zadowolony wkładam go do bagażnika, a tam.... Woda. No niestety ostatnie 3 miesiące gdy stal poza garażem odkryły usterkę której nie znałem. Dopadła go rdzą pod uszczelkami klapy i woda leci do środka. Pięknie. Mimo to wrzuciłem post o sprzedaży wypisując co jeszcze jest do zrobienia łącznie ze zdjęciami rdzy i nie mogę się odpędzić od wiadomości na Messengerze... Ludzie chcą jechać z końca Polski lawetą by kupić za 5000zł zardzewiałe BMW z 97 roku. Po(pipi)ani. Chyba muszę podnieść cenę. W przyszłym tygodniu ogarnę wyciek paliwa i płynu hamulcowego i chyba za 8 tysięcy je wystawię, a co mi tam.2265a371d67bd90933589d866a6f758e.jpgb6eb8a844238b70ea0905057d961ecb4.jpg

Opublikowano
  • Autor
Godzinę temu, WisnieR napisał:

Chyba muszę podnieść cenę. W przyszłym tygodniu ogarnę wyciek paliwa i płynu hamulcowego i chyba za 8 tysięcy je wystawię, a co mi tam.

No raczej. Tyle czekałeś i nie śpieszysz się, to daj najpierw cenę zaporową, a potem najwyżej obniżysz przy braku chętnych. Sam z Punto zrobiłem podobnie. Dałem dużo, nikt nie dzwonił, to obniżyłem i poszło po niewielkich negocjacjach. Pośpiech tylko jak ktoś zamienia daily na daily, ma jedno miejsce i w ogóle chce mieć jak najszybciej wymianę z głowy.

Opublikowano

Obadałem rynek i pogadałem z chłopakami z mojego klubu BMW i mówią żebym za mniej niż 10 nie wystawiał. I to w takim stanie. Nigdy nie zrozumiem popytu na takie graty. Ja wiem, że BMW, że 200 koni pod maską i 6 cylindrów ale to jest E36. Kondon jakich mało, gdzie co 300km się coś nowego psuje, a tu widzę egzemplarze średnio po 15 tysięcy latają... No nieźle bo 6 lat temu ją za 9 kupiłem.

 

 

Opublikowano
  • Autor

No dokładnie. Jest prestiżowy znaczek, jest 200 koni i jest dźwięk. Pewnie nabywcy nie planują i tak jeździć dalej niż 20km do Biedronki, a samochód ma głównie stać i robić wrażenie na kolegach oraz koleżankach. Do tego można potem pisać w necie, jakie te nowe auta z silnikami od kosiarek są beznadziejne albo jak z napędem na tył można driftem zajeżdżać pod lokalną dyskotekę.

Opublikowano

Tzn ja tam sobie lubię nim jeździć bo jednak te 7.3 do setki to już jest "coś" i dźwięk 6 cylindrów to bajka ale cała reszta to dramat zaczynając od wykończenia po wyposażenie. A na Facebookach się pałują i piszą mi "po co sprzedajesz, kupisz nowa kie i będziesz narzekał".... Nie wierzę. To nawet seria 5 nie jest...

Opublikowano

Ale serce trochę zakłuje przy sprzedaży, co? Szczególnie, że trochę frajdy dawał.

Opublikowano

O Jezu dziś prawie płakałem jak go odpaliłem po 3 miesiącach i nawet się nie zachłyśniął i zagrał mi pieśń 6 cylindrów. Gdyby nie sentyment to przecież już dawno bym go popchnął gdy tylko kupiłem nowy samochód, a tak łudziłem się że będę miał czas przy nim grzebać i robić sobie weekendowe przejażdżki, a wyszło jak wyszło.

Opublikowano

Nic nie mam na oku bo już kupiłem rodzinny karawan. Tym razem Mondeo MK4 bo nowsze BMW nie na moją kieszeń i nerwy. Tego sobie zostawiłem na pamiątkę ale ta pamiątka zamieniła się w pomnik, za który place 800zł rocznego OC ;)

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

E36 odjechało wczoraj. Finalnie wziąłem za nie 8500zł. Za samochód z 97 roku do naprawy z zardzewiałym pasem tylnym. No ładnie.

Opublikowano

no to masz na sumieniu teraz co najmniej kierowcę jak nie pasażerów i osoby postronne, było to zezłomować to byś uratował nie jedno życie

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano
  • Autor

Zajrzałem sobie z ciekawości na niemiecki konfigurator Mercedesa i znalazłem chyba największego sleepera dostępnego na rynku - jak znacie lepsze, to możecie napisać. B klasa bez dodatków stylistycznych, czyli ze standardowymi kołpakami (w Polsce są obowiązkowo alufelgi), ale w wersji 250 4MATIC. 224 konie w minivanie wyglądającym na góra 120-150 koni, 6,3 do setki i 250 km/h.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.