Skocz do zawartości

co cię cieszy, a co złości?

Featured Replies

Opublikowano

ZNALAZLA SIE MOJA ZAGUBIONA ZELDA MINISH CAP! PO TRZECH MIESIACACH! Koniec koncow, faktycznie rodzina przez przypadek wziela ze soba do Austrii :D:D:D:D:D:D Teraz tylko sie obawiam o jej stan i czy chodzi nadal.... ALE SIE ZNALAZLA!

 

EDIT

 

i zlosci mnie stan naszej branzy, swoje zale wylalem na blogu na ppe

Edytowane przez Rayos

  • Odpowiedzi 2,5 tys.
  • Wyświetleń 140 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • Cieszy mnie, że 6-letni bratanek już ogarnia w konsole i mogę z nim grać. Gramy w Disney Rush, albo PESa. Wczoraj wygrał ze mną 1:0 i mi odpierdalał jakieś cieszynki przed mordą i drwił... and I took

  • Cieszy mnie nagroda którą dziś wygrałem na Instagramie    Płakałem jak dziecko czytając wyniki konkursu.   Nawet podatek opłacą, sweet Będę grał w Knacka i DriveClub. Mam nadzieję że wyślą jeszcz

  • Po prostu zbyt długo zwlekałeś.   W mojej skromnej opinii należało sie Tobie. 

Opublikowano

Nie wiem czy mnie to powinno w(pipi)iać czy cieszyć, ale znowu mi wraca faza "gierki to chu,j", jaką miałem rok temu i wcześniej. Za dużo czasu na to gów,no się traci, a w życiu są w sumie inne ciekawe rzeczy. Oczywiście przesadzam rozpatrując to jako zero-jedynkową sprawę, gdzie albo się gra non-stop albo wcale, ale ja trochę tak mam. Jak się wkręcę to całkowicie, a jak mam grać po 30 minut to wolę wcale nie grać.

Opublikowano

Nie wiem czy mnie to powinno w(pipi)iać czy cieszyć, ale znowu mi wraca faza "gierki to chu,j", jaką miałem rok temu i wcześniej. Za dużo czasu na to gów,no się traci, a w życiu są w sumie inne ciekawe rzeczy. Oczywiście przesadzam rozpatrując to jako zero-jedynkową sprawę, gdzie albo się gra non-stop albo wcale, ale ja trochę tak mam. Jak się wkręcę to całkowicie, a jak mam grać po 30 minut to wolę wcale nie grać.

 

Też tak miałem po 2-2 w Demons Souls.

Opublikowano

Heh, w Demonsy nie grałem z tydzień, do końca lutego nie mam kiedy przysiąść na dłużej do konsoli/Steama. A takie granie z doskoku nie dla mnie.

Opublikowano

Nie wiem czy mnie to powinno w(pipi)iać czy cieszyć, ale znowu mi wraca faza "gierki to chu,j", jaką miałem rok temu i wcześniej. Za dużo czasu na to gów,no się traci, a w życiu są w sumie inne ciekawe rzeczy. Oczywiście przesadzam rozpatrując to jako zero-jedynkową sprawę, gdzie albo się gra non-stop albo wcale, ale ja trochę tak mam. Jak się wkręcę to całkowicie, a jak mam grać po 30 minut to wolę wcale nie grać.

Jak gram od szczocha, tak podczas studiów nie grałem praktycznie nic. Przeszedłem może z 5 gier, jak nie mniej. Na stancji nie miałem konsoli tylko starego pieca.

Po studiach zacząłem nadrabiać klasyki i zakupiłem ps3, które było jeszcze nowością a bd w nim porażał. Teraz jak zarabiam grube siano i mam rodzinę to, w życiu nie pomyślę, że gierki to ch,uj.

Polecam take rozwiązenie.

Opublikowano

Nie wiem czy mnie to powinno w(pipi)iać czy cieszyć, ale znowu mi wraca faza "gierki to chu,j", jaką miałem rok temu i wcześniej. Za dużo czasu na to gów,no się traci, a w życiu są w sumie inne ciekawe rzeczy. Oczywiście przesadzam rozpatrując to jako zero-jedynkową sprawę, gdzie albo się gra non-stop albo wcale, ale ja trochę tak mam. Jak się wkręcę to całkowicie, a jak mam grać po 30 minut to wolę wcale nie grać.

Nie wiem w czym problem, zajmij sie tym na co teraz masz aktualnie ochote i tyle. Ja tez miewam czesto takie okresy, ale wiem tez ze gdy za rok wyjdzie jakis RDR3 czy inny Cyberpunk to na pewno chec na siedzenie po 5 godzin dziennie przed gierka wroci.

Opublikowano

Złości mnie że nie mogę pograć w TitanFalla. XONE i X360 nie mam,windowsa rowniez nie mam ehhhh

Opublikowano

Ciesze sie, ze po dlugim oczekiwaniu i poszukiwaniach w koncu kupilem Wii U.

 

Tydzien po zakupie w tym samym sklepie pojawila sie konsola z Zelda w zestawie (download) i gamepadem z logo gry - za cene dokladnie taka sama jak mojego zestawu Premium: czarna konsola + Nintendo Land.

Wiedzialem, ze tak bedzie, ze jak juz znajde dobra okazje i zdecyduje sie kupic to nedlugo po tym pojawi sie jakas lepsza oferta.  

 

No nic - przynajmniej mam Nintendo Land, ktore bardzo mi sie podoba, ta Zelde ogralem i mam na GameCube'a, zreszta i tak uznaje tylko gry w pudelkach.

Edytowane przez saptis

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

nie napisze nic odkrywczego ale tak mi przyszło do głowy - wkurzają mnie w grach sztuczne ograniczenia. pomijam tutaj niewidzialne ściany które z zasady są kompletnie nierealne i mówią jasno "może i nie jestem realna ale tak mnie zaprojektowali twórcy więc nie przejdziesz" - można się z tym jakoś pogodzić

 

ale oprócz całkowicie wprost zrobionych "niewidzialnych ścian" prawie wszystkie gry mają widzialne "pseudo ściany" - wkurzają mnie te widzialne ściany bo powodują że postać gracza jest kompletnym niedorozwojem - sytuacje typu średnio wysoki murek - postać nie może wskoczyć, albo jakiś korytarz zastawiony śmieciami i gratami - a postać nie potrafi tego odgarnąć i przejść tylko godzi się z losem, "no cóż, leżą śmieci, tędy nie przejde.." albo inne wszelakie przeszkody gdzie wystarczyło by się schylić i przeczołgać albo odsunąć coś na bok, ale oczywiście postać jest ułomna i nie umie chodzić w kuckach ani przesunąć fotela...

 

wiele gier doprowadza to do granic absurdu i nawet drobne przeszkody blokują przejście, ale zwróciłem na to uwagę w TLOU - tam twórcy starali się nie robić absurdów typu "stołek blokuje cały korytarz" - i większość tego typu ścian to były dosyć poważne przeszkody, typu korytarz pod sufit zawalony gruzem, ale niestety nawet w tlou było pare miejsce gdzie droge blokowała jakaś szafa i oparty o nią materac, no i oczywiscie nie dało sie tego ruszyć (mimo że w innych miejscach były oskryptowane momenty z przesuwaniem szafy itp

Edytowane przez Yano

Opublikowano

wiem, ze to nie jest odpowiedni dział, ale chciałem sie pochwalić prezentem od znajomych - pierwszy taki trafny w tym roku :D

oby to byl dopiero początek :P

 

 1900157_700590623324645_535846982_n.jpg

nie oczekuje gratulacji, po prostu chciałem sie z wami tym podzielić(okolo 60 dni pozostało..)

 

 

Edytowane przez MEVEK

Opublikowano

Zależy jak trafi. Jeśli będzie miał dobre bujadełko i dziecko, które ominie kolki to będzie można pogodzić wszystko.

 

Jednak najważniejsze, żeby było zdrowe i żebyście nie nosili na rękach.

 

Gratki Mevek :)

Opublikowano

Dobrze że platynki w DS2 i MP3 już masz bo dziecko mogłoby ucierpieć :D

Opublikowano

Cieszy mnie Splinter Cell Chaos Theory. Ale w to się zaje.biscie gra. Aż żałuję, że nie było mi dane grać w to na premierę. Dobrze, że nadrobiłem.

 

Natomiast smuci mnie to, co stało się z serią potem.

Opublikowano

kupiłem za grosze burnouta revenge na x360. Świetna gra. Zdecydowałem się na south park, dawno nie cieszyła mnie tak żadna premiera.

Opublikowano

Złości mnie że gram w Killzona SF na siłe, cieszy natomiast że połowa już za mną

Edytowane przez eX4cT_PL

Opublikowano

Jak w Killzone'a grasz na siłę, to nigdy nie odpalaj Knacka ;)

 

Cieszy mnie, że mam 84% trofeów z tego badziewia, złości, że podchodzę za chwilę 6 raz i dalej mam 6/10 diamentów. Beznadzieja. W dodatku czeka mnie, wygląda na to, 7 raz na very-hard. Porażka.

Opublikowano

Nie wiem czy mnie to powinno w(pipi)iać czy cieszyć, ale znowu mi wraca faza "gierki to chu,j", jaką miałem rok temu i wcześniej. Za dużo czasu na to gów,no się traci, a w życiu są w sumie inne ciekawe rzeczy. Oczywiście przesadzam rozpatrując to jako zero-jedynkową sprawę, gdzie albo się gra non-stop albo wcale, ale ja trochę tak mam. Jak się wkręcę to całkowicie, a jak mam grać po 30 minut to wolę wcale nie grać.

Wiecej czasu na forumku tracisz niz grajac w gierki ;/

Opublikowano

Właściwie to chyba kwestia jakiejś wewnętrznej ambicji :P Uznałem, że wbiję platynę, na początku nie było tak źle, ale nie cierpię trofeów które zależne są od zdarzeń losowych. Najgorsze (pipi). I takim syfem jest zbieranie diamentów w tej grze.

Opublikowano

Macomaniak tak w głębi duszy wie, że wtopił 2k złotych, ale oszukuje sam siebie. "Nie no zaje.biście, 6 raz sobie przejdę knacka, hehe :D Super KONSOLA" - myśli

 

Złości mnie że trochę zawiodłem się na Castlevania: SotN. Fajny gameplay, ale design jest taki nijaki że się odechciewa grać.

Edytowane przez mate5

Opublikowano

Macomaniak tak w głębi duszy wie, że wtopił 2k złotych, ale oszukuje sam siebie. "Nie no zaje.biście, 6 raz sobie przejdę knacka, hehe :D Super KONSOLA" - myśli

 

Złości mnie że trochę zawiodłem się na Castlevania: SotN. Fajny gameplay, ale design jest taki nijaki że się odechciewa grać.

 

O niczym takim nie myślę, a już tym bardziej nie myślę, że "wtopiłem" 2k złotych. W żadnym wypadku, co raz bardziej się cieszę, jeszcze widząc inFamous. Mam w co grać, ale Knack to taka moja chora ambicja.

Opublikowano

 

Hotline Miami 2: Wrong Number Dennaton Games | PC, Mac, Linux, PS3, PS4, Vita

 

:D

 

Mój obecny PC ma problemy z jedynkę, a pierwotnie chyba nie miało być portu na ps3.

Opublikowano

Z ktorego roku komp?

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.