Opublikowano 24 lipca 201014 l Przeraziła mnie w sumie niepopularność tego filmu(chociaż u nas wychodzi dopiero 24 września, mimo, że ma już z rok), nawet na wyroczni - imdb, ma średnią w okolicy 7.6 a na filmwebie jest jakoś za pierwszym tysiakiem. Cóż. Właściwie to nie chce go w żaden sposób streszczać albo spoilerować, polecam oglądać totalnie nie sprawdzając co to, ja tak zrobiłem i efekt był najciekawszy. Słowa kluczowe: przeznaczenie, przyszlość-przeszłość-teraźniejszość, surrealizm, "zakochany bez pamięci"-like, rycie bani. Polecam jak ch.uj.
Opublikowano 25 lipca 201014 l filmem oczywiście interesuje się od dawna i od jakiego czasu leży na hd, ale niestety nie mam czasu go oglądać/oglądam kreskówki i inne badziewia/gram w gry wideo, no ale i na niego przyjdzie czas. jared graniem u jakiegoś nołnejma z belgii, którego film prawdopodobnie na trafi do dystrybucji w stanach na szczyty nie wrócisz, ale i tak ciesze się, że wracasz do grania po średnio udanej karierze muzyka rockowego.
Opublikowano 26 lipca 201014 l Jared jest sposik. Zawsze go lubiłem, Jako aktora i o dziwo jako muzyka, bo czasem lubie sobie posluchac młodzieżowego grania co by sie poczuć pare lat mlodszym. A film bardzo fajny. Zakonczenie faktycznie jakies takie, ale jakoś wielkiej tragedii nie ma. Edytowane 26 lipca 201014 l przez gekon
Opublikowano 27 lipca 201014 l ciekawostka: jared leto grał kiedyś zabójce johna lennona i musiał strasznie przytyć do tej roli co w ogóle nie zostało zauważone. takim balem wyglądającym jak szkieletor to każdy się zachwycał . najlepsza jego rola to ta gejowskiego kochanka colina farrela w aleksandrze. mam nadzieję, że wróci do tego typu kina. Edytowane 27 lipca 201014 l przez Walter_Cronkite
Opublikowano 28 sierpnia 201014 l Film jest totalnie z d'upy. Przez cały seans miałem wrażenie, że twórcy całkowicie olali fabułę, a w zamian postanowili zbombardować widza pseudo filozofią i efektami specjalnymi. Ktoś niedoświadczony obejrzy ten film, mało co skuma ale wśród swoich ziomków będzie pieprzył, jaki to jest mocny obraz, z jakim przesłaniem i w ogóle, sam nic nie zrozumie ale nie będzie krytykował, by nie wyjść na prostaka. Ktoś, kto już obejrzał swoje w życiu będzie ziewał i zmuszał się by dotrwać do ostatniej sceny. Pomieszanie chronologii wydarzeń, przeskoki w czasie itp. nie robią już na mnie wrażenia. Ten film niczym mnie nie zaskoczył, niczym nie przykuł mojej uwagi. Nie warto tego oglądać. Gdybym miał wystawić ocenę napisałbym że dla: prostaka będzie to 3/10, z tym że tego typu gość wystawiłby przynajmniej 8/10 coby się przypadkiem nie zbłaźnić człowieka który obejrzał w życiu coś więcej niż kolekcję filmów ze Stallone co najwyżej 5/10 za fajne laski i artystyczne ujęcia, ale równie dobrze można sobie obejrzeć jakiś dobry teledysk - efekt będzie ten sam. PS. Dzieciak który grał bohatera w młodości wygląda jak totalna pizda i cały czas miałem wrażenie, że wyciągnęli go z przytułku dla bezdomnych. Nie był nawet odrobinę podobny do Leto, co niezmiernie mnie wkur.wiało przez cały film. Edytowane 28 sierpnia 201014 l przez WWilk
Opublikowano 30 sierpnia 201014 l figaro wielki krytyk filmowy wszystko wiedzący, a marnemu vanilla sky 8+/10 dał. ty WWilk też byś się przyznał czyim marnym alter-kontem jesteś, a nie jakieś farmazony sadzisz. film jest super i tyle, chociaż nie opowiada o walce dablju z terroryzmem.
Opublikowano 30 sierpnia 201014 l Ale ten na poważnie jest dobry pomimo braku jakiegokolwiek źródełka
Opublikowano 1 września 201014 l Ja wytrzymałem 10 minut, nadmuchany jak balon na weselu, idzcie w pisdu z takimi filmami.
Opublikowano 14 września 201014 l Autor W dniu 31.08.2010 o 09:50, marjano napisał(a): pretensjonalny syf jak u kieslowskiego. Odpal jeszcze raz Salt i próbuj wyłapać nowe smaczki bo do kąciku filmowego się nie nadajesz.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.