Opublikowano 12 listopada 201311 l Pierwsza część to podstawa, a otwarcie Infinite jest imo najlepszym w tej generacji.
Opublikowano 12 listopada 201311 l Grać w Infinite bez znajmości jedynki to trochę lipa, bo wiele się straci.
Opublikowano 12 listopada 201311 l ja grałem tylko w dwójkę. pograłem trochę w singla (może z 10 % gry zrobiłem), multi i niezbyt ciekawe było to doświadczenie. warto brać się za infinite? a może spróbować jedynki? nie wiem czy kręcą mnie te klimaty, jakieś roboty z wiertłami zamiast rąk, jakieś małe dziewczynki, moce, plazmidy, vigory...
Opublikowano 12 listopada 201311 l Grać w Infinite bez znajmości jedynki to trochę lipa, bo wiele się straci. Czy ja wiem, to oddzielna część.
Opublikowano 12 listopada 201311 l Powrót do Rapture w Infinite to moim zdaniem wystarczający argument przemawiający za tym, aby jednak znać jedynkę. No i te motywy z zapożyczaniem rozwiązań w mieście z Rapture. Infinite traci sporo, gdy nie gramy w jedynkę.
Opublikowano 12 listopada 201311 l Ragus ma jak najbardziej racje. Znajomosc jedynki to dla mnie podstawa i i zakonczenie to jedno wielkie puszczone oko do fanow jedynki.
Opublikowano 12 listopada 201311 l Ragus ma jak najbardziej racje. Znajomosc jedynki to dla mnie podstawa i i zakonczenie to jedno wielkie puszczone oko do fanow jedynki. No nie bardzo, Infinite stanowi oddzielny byt (nowe uniwersum, bohaterowie, historia). Owszem, traci się parę smakowitych nawiązań, które przemycili twórcy dla fanów serii, ale nie są to rzeczy fundamentalne dla gry - bez nich Infinite olśniewa, z nimi natomiast (nie ukrywam) nabiera rumieńców. To w opcjonanlych DeeLCekach Levine skupia się na łączeniu światów - podstawka to Columbia. Powrót do Rapture w Infinite to moim zdaniem wystarczający argument przemawiający za tym, aby jednak znać jedynkę. No i te motywy z zapożyczaniem rozwiązań w mieście z Rapture. Infinite traci sporo, gdy nie gramy w jedynkę. Sporo to traci się grając w 2 uprzednio nie poznawszy pierwszej części. W Infinite traci się smaczki, one natomiast nie stanowią trzonu gry (zobaczymy, co zmieni w tej kwestii najnowsze DLC). Edytowane 12 listopada 201311 l przez stoodio
Opublikowano 12 listopada 201311 l Ragus ma jak najbardziej racje. Znajomosc jedynki to dla mnie podstawa i i zakonczenie to jedno wielkie puszczone oko do fanow jedynki. No nie bardzo, Infinite stanowi oddzielny byt (nowe uniwersum, bohaterowie, historia). Owszem, traci się parę smakowitych nawiązań, które przemycili twórcy dla fanów serii, ale nie są to rzeczy fundamentalne dla gry - bez nich Infinite olśniewa, z nimi natomiast (nie ukrywam) nabiera rumieńców. Bioshock Infinite to nie jest nowe uniwersum w stosunku do pierwszego Bioshocka. Gralismy w ta sama gre?
Opublikowano 12 listopada 201311 l Ragus ma jak najbardziej racje. Znajomosc jedynki to dla mnie podstawa i i zakonczenie to jedno wielkie puszczone oko do fanow jedynki. No nie bardzo, Infinite stanowi oddzielny byt (nowe uniwersum, bohaterowie, historia). Owszem, traci się parę smakowitych nawiązań, które przemycili twórcy dla fanów serii, ale nie są to rzeczy fundamentalne dla gry - bez nich Infinite olśniewa, z nimi natomiast (nie ukrywam) nabiera rumieńców. Bioshock Infinite to nie jest nowe uniwersum w stosunku do pierwszego Bioshocka. Gralismy w ta sama gre? Nie mam pojęcia, w co ty grałeś. Rapture nie funkcjonuje w tym samym świecie co Columbia. Kropka. To że te dwa światy sporadycznie się przenikają o niczym nie świadczy - kojarzysz tear z Girls Just Wanna Have Fun (ewentualnie ten z paryskim kinem)? Według ciebie Columbia i nasz świat też stanowi tożsame uniwersum? Cut the crap... Edytowane 12 listopada 201311 l przez stoodio
Opublikowano 12 listopada 201311 l Przecież sami twórcy mówili, żeby nie szukać na siłę powiązań i nie robić z Infinite prequela czy sequela. Tak jak wspomniał stoodio - nawiązania to raczej smaczki dla fanów, wiec tak jak warto skądinąd zagrać w B1 i 2, tak można przechodzić Infinite i w pełni docenić grę bez znajomości poprzednich pozycji z serii.
Opublikowano 12 listopada 201311 l okej zasysam dlc <3 jutro rano będe grał #eksajt jakim cudem? :confused: pc master race
Opublikowano 12 listopada 201311 l Taka tam ciekawostka - http://www.neogaf.com/forum/showpost.php?p=89522643&postcount=359 Edytowane 12 listopada 201311 l przez Timmy
Opublikowano 13 listopada 201311 l Granie w Infinite bez znajomości jedynki to IMO straszna głupota, owszem - z początku wydaje się, że oprócz podobnych założeń (miasto-utopia odcięte od świata, jego charyzmatyczny założyciel-wizjoner, podobieństwo relacji Elizabeth i Songbirda do tej łączącej Big Daddies z Little Sisters itp.) jest to kompletnie oddzielne uniwersum, lecz końcówka absolutnie temu przeczy. Może ci się wydawać, że dobrze się bawisz i rozumiesz Infinite, ale prawdziwy opad szczeny wywoła przejście tej gry po uprzednim ukończeniu jedynki.
Opublikowano 13 listopada 201311 l Wczoraj trafiło na PSS US, więc według rozkładu jazdy dzisiaj powinno być u nas.
Opublikowano 13 listopada 201311 l Pierwsze recenzje raczej z rezerwą - redaktorzy kręcą nosami, Gracze są natomiast zachwyceni. Dziś przekonamy się na własnej skórze, jak to naprawdę jest z tym nowym DLC...
Opublikowano 13 listopada 201311 l Jezus Maria, to jest dopiero pierwszy epizod tego Burial at Sea ;/? Byłem święcie przekonany, że to od razu w całości wychodzi. Ech, no nic, pobiera się, za 2-3h pewnie będą pierwsze wrażenia.
Opublikowano 13 listopada 201311 l @stoodio Kiedy to jest to te samo uniwersum. Wszystkie Bioshocki funkcjonują w tym samym, jeno B1/B2 i B:I w światach równoległych. Uniwersum = Wszechświat, a w tym słowie niekoniecznie zawiera się wyłącznie czas i przestrzeń. Edytowane 13 listopada 201311 l przez Berion
Opublikowano 13 listopada 201311 l DLC już jest na PSS: https://store.sonyentertainmentnetwork.com/#!/pl-pl/gry/dodatki/pogrzeb-na-morzu-cz%C4%99%C5%9B%C4%87-1/cid=EP1001-BLES01705_00-BSIDSCDLC0BPSCEE Edytowane 13 listopada 201311 l przez SzczurekPB
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.