Opublikowano 17 stycznia 201411 l Napisałem, że bardziej podszedł mi sam gameplay i feeling przechodzenia gry, ale Ty jesteś jedyny tu na forum, który hejtuje Infinite więc nie dziwi mnie Twój post. Branżo! Zlikwiduj wszystkie uproszczenia i wróć do czasów Contry PS. nigdzie nie napisałem o wyższości jednej gry nad drugą. Trzeba wszystko zaliczyć i tyle.
Opublikowano 17 stycznia 201411 l Nic mi się nie popsuło. Klimat bardziej mi pasuje ten Z 1 i 2. W infinite jest bardziej szalony jak dla mnie. Taka bajka.
Opublikowano 19 stycznia 201411 l Ta gra jest słaba w chuy, pokładałem w niej duże nadzieje po skończeniu poprzednich części ale w kwestii mechaniki ten bioshock to góvno jakich wiele na rynku.Gdyby nie Columbia,Elizabeth i końcówka ta gra byłaby nie do zniesienia.
Opublikowano 19 stycznia 201411 l Nie jestem jedyny, ale nie wszystkim chce się przeciwstawiać fali (IMO zupełnie niezasłużonych) zachwytów.
Opublikowano 19 stycznia 201411 l No mi desz nie podszedł ten Bio. Tak, że nawet go nie skończyłem, co u mnie jest rzadkością, bo bardzo starannie wybieram gry.
Opublikowano 19 stycznia 201411 l Ogrywam Burial at Sea bo skończyłem wątki fabularne we wszystkich Bioszokach i jestem zachwycony. Dodatek ma klimat. Trofea on line z Bioshocka 2 nie są takie trudne Na moje szczęście trzeba juz tylko siedzieć.
Opublikowano 19 stycznia 201411 l Ta gra jest słaba w chuy, pokładałem w niej duże nadzieje po skończeniu poprzednich części ale w kwestii mechaniki ten bioshock to góvno jakich wiele na rynku.Gdyby nie Columbia,Elizabeth i końcówka ta gra byłaby nie do zniesienia. Słaba, "góvno", nie do zniesienia. Powinieneś pisać recenzje w PE!
Opublikowano 21 stycznia 201411 l Gdyby tylko ta gra nie miała 'BioShock" w tytule... :> Powinna nazywać się Muzeum Infinite.
Opublikowano 1 lutego 201411 l nie rozumiem dlaczego ta gra mialaby sie nie nazywac Bioshockiem?? ze niby za dużo strzelania? wczoraj znów ukonczylem pierwszą część (aha, minutowe zakończenie pozostawia niedosyt) i niech ktoś mnie nie rozsmiesza ze tam nie ma sporej ilości walk..nie mam zamiaru dokładnie porównywać ale rozwala mnie przesadne gloryfikowanie jednego tytułu ( pewnie w myśl zasady "kiedyś gry były lepsze ). Jasne, Bioshock jest genialny nawet i dzis, ale Infinite również, dodatkowo w obrębie jednej trylogii zmienił całkowicie klimat, spiął wszystko w całość i nadał trylogii zupełnie inne znaczenie. PS. Obecnie pierwszy raz gram w B2 i kilka patentów usprawnili, zobaczymy jak bedzie z fabułą.
Opublikowano 1 lutego 201411 l No i proszę: będziemy sterować Elizabeth? o tym było wiadomo już od dawna. mnie ciekawi który, albo z którego wszechświata to Booker gra na gitarze.
Opublikowano 1 lutego 201411 l Infinite to system strzelania i rozwałki rodem z CoD-a, B1 to staroszkolny, toporny , z większą ilością niunasów i taktyki model prowadzenia ognia na mniejszą skalę.
Opublikowano 1 lutego 201411 l Infinite to system strzelania i rozwałki rodem z CoD-a, B1 to staroszkolny, toporny , z większą ilością niunasów i taktyki model prowadzenia ognia na mniejszą skalę. kurde ale kogo obchodzi w tym fabularnym kolosie jakiś gameplay? przecież w tej grze chodzi tylko o twisty i rozkminke. Infinite, to już w ogóle ziew gameplayowy jak dla mnie. Najfajniej było w B2, szczególnie podczas ustawiania pułapek i czekania na najazdy Splicerów.
Opublikowano 1 lutego 201411 l Nie grałem i nie mam zamiaru, napisałby ktoś w spoilerze co jest takiego "wyjątkowego" i "mindfuck" w zakończeniu tej gry? Z tego co czytam, to ludzie zdają się być zachwyceni jakby to był ich pierwszy kontakt z motywem światów równoległych .
Opublikowano 1 lutego 201411 l Kogo obchodzi gra w grze, no tak . To mówi wszystko o aktualnej branży gier, co z tego, że gra nie ma dużo gameplayu ważne, że świeci jak psu jajca i ma mindblowing story woah eksajt. To samo z nowym TR tylko akurat w jego przypadku nawet nie ma story. @mate wiesz to trzeba pograć, bo w sumie tak na sucho to nie wydaje się jakieś fajne, ale w kontekście pierwszego Bio i wielu niuansów to wszystko całkiem fajnie się układ w jedną całość (chociaż jest trochę bzdurek). mnie bardzo spodobał się motyw w momencie w którym usłyszałem 'girls wanna have fun' bo koleś przenosił się między wymiarami i ukradł po prostu piosenki i przeniósł je do lat 50 Edytowane 1 lutego 201411 l przez _Be_
Opublikowano 1 lutego 201411 l @mate5 No ja właśnie ultra się zawiodłem. Twist w Bioshocku 1 był "clever", ten tutaj korzysta z oklepanego motywu i idzie mega na łatwiznę moim zdaniem. Oczekujesz jakiegoś sensownego rozwiązania, a tutaj O JA, DZIURY MIĘDZY WYMIARAMI, wszystko jest wszystkim i nic nie jest niczym. Nie polecam doszukiwać się jakiejś logiki, bo wprowadzenie nieskończoności a następnie próby jej ograniczenia i sprowadzenia do jednego punktu przyprawiają aż o ból głowy, ale niższej klasie może się podobać ;/. 2deep4me
Opublikowano 3 lutego 201411 l Końcówka jest całkowicie do ogarnięcia - ale dobrze byłoby zapoznać się z jej różnymi interpretacjami w Sieci.
Opublikowano 3 lutego 201411 l Fajna gra do pogrania godzinkę dziennie, potem wkrada się cholerna nuda.
Opublikowano 3 lutego 201411 l Dużo zależy od sposobu prowadzenia walki. Starałem się stosować różne kombinacje ale generalnie jest bardziej "shootersko" niż poprzednio. Grę ułatwia także sama Elizabeth. Co nie zmienia faktu, że artystycznie pojechali po całości.
Opublikowano 3 lutego 201411 l Kurde, nawet nie wiedzialem ze dodatki do Infinite dzieją się w Rapsiur trzeba bedzie sie zainteresowac ponownym zdobyciem produkcji
Opublikowano 3 lutego 201411 l E tam, wyjdzie za jakiś czas wersja zbiorcza albo przeportują komplet na PS4.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.