Opublikowano 8 kwietnia 201410 l dzisiejszy odcinek sponsoruje piosenka wiem że pisze głupoty i pewnie wiekszość to nudzi i robi zerowe wrażenie, ale dziś nie umarłem ani razu, wczoraj też w sumie nie, w trakcie ok 4h gry, nie dlatego że jestem takim wyjadaczem tylko dlatego że wolno gram i robie dosyć proste rzeczy, w sumie bardzo wolno gram i drugi powod może nawet ważniejszy - sporo rzeczy pamiętam z poprzedniego przechodzenia i wielu pułapek i zasadzek uniknąłem bo je pamiętałem (np "złodzieje" w okolicy w której ratuje sie czarodzeja ktorzy wyskakują ze wszystkich stron), no i zawsze chodze z podniesioną tarczą w sumie niewiele zrobiłem dziś - znalazłem czarodzieja w lower underdburg (jednak miłem klucz do zejścia niżej już od dawna, i cale szczęsie ze sprzedawca zombi zostawia residence key przy śmierci bo bym go przegapił (wcześniej go nie kupowałem bo zapomniałem to tym jego zastosowaniu i mysalem ze wystarczy master key) kupiłem sobie great soul arrow i poszedłem do ogrodu, gdzie zlazłem niżej pofarmić golemy, pamiętałem o rycerzu z BKH i udalo mi sie go rozwalic za 1 razem, głowny problem to mała przestrzeń do walki, chociaz oczywiscie wycofaęłm sie troche na szerszy kawałek a nie probowalem go zabijac na pół metrowej szrokości ścieżce nad przepaścią, wydropił BKH co by mi sie nie przyda raczej i blue tytanite co akurat było super prezentem zabiłem też havela wchodząc do niego od dupy strony czyli od dołu no i pofarmiłem pare golemów, ale są dosyc odporne na magie wiec w sumie "waliłem z miecza" te czynnosci zajeły mi ok 2 godizny z drobnymi przystankami na farmienie randowych pionków, serio wolno gram ale przynajmniej nie umieram co chwile, mam już nabite 8 humanity, bez użycia itemów z humanity, wpadły same podczas zabijania mobków aż mnie kusi żeby sie ożywić, ale nie wiem czy jest sens, zaraz by mnie ktoś najechał, i po co to komu? xD Edytowane 8 kwietnia 201410 l przez Yano
Opublikowano 9 kwietnia 201410 l Sory ze post pod postem. Siedze w prscy i mysle o ds xD I tak myślę... co moge zrobic przeciw wrogom odpornym na magie? Takie golemy np czary zabieraja im niecale 10% zycia wiec na jednego bym wywalil polowe czarow. z kolei uchigatana magic+5 jest lepsza niz czary ale tez slaba bo polowa jej dmg to magia (chociaz zombiaki i zombi rycerzy kosi na hita) Jaką moge mieć alternatywe broni nie opartej na magii ale zarazem nie mając duzo srt i dex do scalowania czym magowie zabijają wrogów odpornych na magie?
Opublikowano 9 kwietnia 201410 l Jaką moge mieć alternatywe broni nie opartej na magii ale zarazem nie mając duzo srt i dex do scalowania fire/chaos oczywiście, a później lighting, bo bronie elemental się nie skalują, więc wybierasz co chcesz (możesz używać) i przerabiasz. Klucz do lower undead burg jest przy bramie w undead parish, sa tez dwa skroty, ktore nie wymagaja klucza. które trzeba otworzyć od środka, więc wymagają klucza
Opublikowano 9 kwietnia 201410 l Fire weapon - możesz sobie łatwo i szybko ją zrobić do +5 podfarmiwszy pijawki w Blighttown (potrzeba 10 sztuk, a wypada ich 5 naraz z jednej pijawy) a nastepnie udajac się do Vamosa - kowala w Catacombs (na YT znajdziesz jak dojść do niego błyskawicznie, nie angażując się w walki z przeciwnikami). Ewentualnie póki jesteś w early game możesz zrobić broń typu Raw, która będzie silniejsza na razie od Normal.
Opublikowano 9 kwietnia 201410 l Kurde zostalo mi 6 green tytanite po zrobieniu magic katany. Czeka mnie powrót do pijawek... a moglem wyfarmiv 20 zamiast 16 skoro juz tam byłem Jest jakas sttronka ktora pokazuje odporności wrogów? Zwykle trafiam na proste opisy bez tabelek
Opublikowano 9 kwietnia 201410 l Najlepsza wiki http://darksouls.wikidot.com/enemies Edytowane 9 kwietnia 201410 l przez Qjon
Opublikowano 9 kwietnia 201410 l patrzyłem na droge do vamosa, chyba jednak odpuszcze bo wcale tak łatwo tam nie dobiegne gdybym jednak nieco później robił ognistą bron to to może z balder side sworda? akurat mi wydropił z rycerza w kościele, podobno jest bardzo dobry z drugiej strony może powiniem też mieć jakiś "młot" broń atakująca jako "strike" bo niektorzy wrogowie sa na to podatni (np właśnie golemy)
Opublikowano 9 kwietnia 201410 l To nie monster hunter yano, nie podchodź systemowo do każdego przeciwnika z osobna tylko graj.
Opublikowano 9 kwietnia 201410 l nie chce robić na kazdego osobnej broni, tylko rozwarzam czy skoro moja glowna bron to katana to może warto wybrać jakiś "młot" żeby mieć róznice nie tylko w niemagicznym ataku ale też w rodzaju ataku z drugiej strony badler side sword podobno jest świetny i lepiej sie nim walczy niż np buzdyganem btw powiadasz że to nie MH w którym żeby zrobić dobrą broń trzeba farmić wroga na którego sie robi inną bron żeby go szybciej farmić, ale najpierw trzeba pofarmić innego żeby ją zrobić a żeby jego farmić trzeba zrobic jeszcze 3 bron ? XD takie mam przyzwyczajenie EDITTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTT kurde ta moja przeklęta chęć do robienia nowych postaci w rpgach, jakoś sobie radze ine buildem a teeraz naszła mnie ogromna ochota zrobić str build i zacznąc od nowa.... kurde w każdym rpgu zamiast przejść gre to robie 10 nowych postaci Edytowane 9 kwietnia 201410 l przez Yano
Opublikowano 10 kwietnia 201410 l Ale niestety Yano różnica między strike atakiem a slashing atakiem na przeciwniku podatnym na jeden z typów mając bronie o tym samym AR nie będzie miała aż takiego znaczenia, bo ważniejsze jest to żeby w ogóle być w stanie tego przeciwnika trafić i samemu nie dać się trafić. W te grze skill > eq (oraz eq > soul level).
Opublikowano 10 kwietnia 201410 l Ok rozumiem. Czyli jak kiedys dojde di vamosa to lepiej zrobic na ogień balter side sword a nie bawić sie w jakieś buzdygany które są wolne a jak sie nie trafi to maja mocnego laga Btw zrobiłem sobie nową postać. Bandita ktory ma być str buildem. Zlapalem zweihandera i troche pobilem mobki zeby zwiekszuc sile. Dla jaj poszedlem do drake valley i zabilem jednego grubasa z maczuga. Farciarsko wydropil large club. Wiec teraz mam 2 bronie na str. Obie wolne. Maczuga ma poison. Ale w sumie to nie wiem ktora lepsza? Miecz czy maczuga? Na yt widziałem filmik mowiacy ze large club to jedna z lepszych broni w grze. Ale nie wiem ile w tym prawdy Ulepszanie obu na raz nie ma sensu. Którą polecacie?
Opublikowano 10 kwietnia 201410 l Ostatecznie Large club będzie robił większy damage ale jest to przede wszystkim broń dość nudna :^)
Opublikowano 10 kwietnia 201410 l W ogóle to wczoraj zdechlem po 5h bez zgonu. Zabil mnie grzyb pilnujacy enchanted ember w darkroot garden. I to jak zabil. Zalozylem stone armor (reszta crimson zeby moc biegać) i wiedziałem ze mozna zabrac ember bez walki ale on tak wolno szedł ze zacząłem walić czarami. No bawie sie az w koncu do mnie doszedl i mimi podniesionej tarczy za(pipi)al mnie jednym ciosem. Całą stamine i zycie skosil Wiedzialem ze sa silne ale zeby taka masakra przez blok? Nono
Opublikowano 10 kwietnia 201410 l Wiec teraz mam 2 bronie na str. Obie wolne. Maczuga ma poison. TYLKO ZWEIHANDER. gdyby podsumować wszystkie za i przeciw, to zweihander jest najlepszą bronią do pve. no dobra, niech bedzie, że stawiam na równi obok great schyte Edytowane 10 kwietnia 201410 l przez Kazub
Opublikowano 10 kwietnia 201410 l Ja brechtlem ostro, kiedy w the great hallow pojawily sie male grzybki. Od razu mysl "WTF?! gram w mario czy w DS?!". Jeszcze zaczely tak smiesznie biegac i sie przewracac... zabilem bez problemu, schodze nizej i wylania sie zza konaru taki wielki skurczybyk. mysle "o, wiekszy frajer do zatluczenia!" Radosnie podchodze, macham mieczem a tu go ledwo drasnelo... a Ten nagle jak nie (pipi)nal ze cudem przezylem :O najbardziej niepozorny przeciwnik ever
Opublikowano 10 kwietnia 201410 l Rayos najlepsze jest to ze ja wiedzialem ze one sa silne. Ale nie myslalem ze mnie zatlucze jednym ciosem przez blok Kazub a moglbys napisac pare plusów zweihandera wzgledem innych ultra mieczy albo wielkich mlotow? Z tego co patrzylem przykladowo miecz karpa demona ma wiekszy dmg Edytowane 10 kwietnia 201410 l przez Yano
Opublikowano 10 kwietnia 201410 l nie no nie róbcie jaj, zweidhander +15 ma 325 dmg i skalowanie jedynie C/D a demon great machete+15 ma 332 ale za to skalowanie siły A ! no to chyba znaczna róznica w buildzie siłowym, co nie? z kolei large club+15 ma 300 i skalowanie A, a grat club+15 337 i skalowanie A i z nimi zweihander wygrywa w STR buildzie? serio ?
Opublikowano 10 kwietnia 201410 l Patrząc na cyferki najlepszą STR bronią jest Great club, bo waży tylko 12 jednostek, ma top5 damage w grze i jest buffowalna, ale pytanie brzmi, czy serio masz ochotę grać kilkanaście godzin wielkim kijkiem?
Opublikowano 10 kwietnia 201410 l Dla mnie najważniejszy jest moveset W grze popierniczałem z BKH+5, Claymore+15 i BalderSS+15. Na te 2 ostatnie nakładałem Darkmoon Blade i było fajowo Edytowane 10 kwietnia 201410 l przez ornit
Opublikowano 10 kwietnia 201410 l to mam jeszcze jedno pytanie czy poison w large club w ogole sie przydaje na PVE ? wchodzi czasami? EDIITTTTTTTTTTTTTTT poszedłem moim str buildem na taurus demona, troche sie cykałem bo pamietam że kiedyś moją główną postacią pyromancerem to z 8 razy mnie zabił, ale teraz poszło w 5 sekund, wbiegłem na wierzyczke i zweihanderem+2 trzymanym zgodnie z nazwą w obu rękach skoczyłem mu na głowe zabieracjąc ponad 70% życia xD potem zdążyłem mchnąć 2 razy i go dobić zanim on mial szanse zaatakować podoba mi sie to Edytowane 10 kwietnia 201410 l przez Yano
Opublikowano 11 kwietnia 201410 l już sie chyba z dwa razy rozpisywałem, dlaczego zwei jest boski to jeszcze raz - jest banalny do zdobycia już na samym początku gry - ma niskie wymagania, zaczynając banditem wrzucamy 4 punkty w str i wymiatamy truchło w 2 hand, nie przejmując się jakimś blokiem - ultra ważący śmieszne 10 z jednym z najwyższych poise damage w grze - najszybszy ultra - kompletny movset, R1 czyści tłum i można tym zamiatać towarzystwo nawet za plecami, R2 to niszczyciel - jak nie zabije, to stageruje, wielki zasięg, dmg i poise dmg, jak nie trafi, to ogłusza falą uderzeniową, kontynuacja w postaci drugiego R2 o jeszcze większej sile, R2 z naskoku jako alternatywa o większej mocy i zasięgu, do tego roll R1 z właściwością counter (pierce) i R1 z biegu też piękny - 80% wartości bloku fizycznego, więc jako tank można się większość czasu obywać bez tarczy (pro tip - grass crest shield na plecy) - w pełni buffowany i customizowany, wystarczająco silny w str, jak i w quality buildzie oraz elemental, nawet dla maga dzięki niskim wymaganiom i wadze - używany przez giant dada i pokrewne, najbardziej przegięte buildy - oparty na barku wygląda kozacko i fajnie sie nazywa nie no nie róbcie jaj, zweidhander +15 ma 325 dmg i skalowanie jedynie C/D a demon great machete+15 ma 332 ale za to skalowanie siły A ! no to chyba znaczna róznica w buildzie siłowym, co nie? z kolei large club+15 ma 300 i skalowanie A, a grat club+15 337 i skalowanie A ze skalowaniem C wyciąga więcej, niż się na początku wydaje, ogólnie bronie quality mają "mocniejsze literki" życze ci powodzenia w skutecznym używaniu R2 maczetą, zwłaszcza jak nie zaskoczy R2 z naskoku i cie zabiją, R1 jest wolniejsze i mniej zasięgowe niż zweia. większość mobów i tak pada po 1, 2 strzałach, więc ten nieco większy dmg nie robi takiej różnicy. zresztą jak chcesz duży dmg w str, to zwróć uwagę na demon great axe i jego literke S maczuga.....może byłaby fajna w dark souls neandertal edition. spamowanie R1 non stop..... to mam jeszcze jedno pytanie czy poison w large club w ogole sie przydaje na PVE ? wchodzi czasami? jak mają słaby poison defense i maczuga zatruje jednym strzałem, to chyba spoko, ale ogólnie poison lepiej sprawuje się w szybszych broniach Edytowane 11 kwietnia 201410 l przez Kazub
Opublikowano 11 kwietnia 201410 l Jak zdobyc tego zwei handera? Ja na razie biegam z dark knight halabard. Epicka bron jestem w blightown. Mega (pipi)owa lokacja
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.