Opublikowano 28 maja 20186 l Gram Knightem i niby nie przekraczam udźwigu, ale jak robię unik, to mój rycerzyk wali o glebę jak Salah w ostatnim meczu. Jak mu ściągnę zbroję, to już jest ok. Ale goły nie będę biegła przecież. Co robię źle? Nie przypominam sobie żeby w DS2 i DS3 uniki były takie ciężkie.
Opublikowano 28 maja 20186 l Za duży udźwig kolego. Im większy tym rolki wolniejsze. To że mieścisz się w granicy to nie oznacza że wszystko będzie leciutkie. Pierścień Havela twoim rozwiązaniem. Statystykę od udźwigu też możesz podbić. Edytowane 28 maja 20186 l przez suteq
Opublikowano 28 maja 20186 l Dzięki chłopaki Swoją drogą, ta gra ma takie fajny klimat gier z PSXa. Może to przez tą toporność, albo rozmazane tekstury. Cenię Bloodborne, ale jednak Soulsy na zawsze w moim serduszku
Opublikowano 28 maja 20186 l Autor Kapra padł przy piątym podejściu. Yayebie. Powalona miejscówka do walki. Edytowane 28 maja 20186 l przez McDrive
Opublikowano 28 maja 20186 l 5 minut temu, McDrive napisał: Kapra padł przy piątym podejściu. Yayebie. Powalona miejscówka do walki. Można nieco system oszukać i przed walka przerzucić kilka bomb na jego arenę. Straci nieco energii i jego wspólnicy padną trupem (jeszcze większym niż są obecnie). 15 godzin temu, chris85 napisał: Ten Claymore to jakiś Mesjasz broni? Kurde te 60 FPSów, to powinno być standardem w tej serii. Może nie tyle mesjasz, co miecz, który spokojnie można w sąsiedztwie takich oręży jak Dark Sword, czy Zweihander umieścić jako jedną z najciekawszych zabawek tego typu. Kombo zasięg i siła robią swoje, podobnie jak to, że można go zdobyć już w pierwszych godzinach zabawy i po właściwym ulepszeniu zasadniczo korzystać z niego nawet przy NG(++). Co do k/s - racja.
Opublikowano 28 maja 20186 l 20 minut temu, McDrive napisał: Kapra padł przy piątym podejściu. Yayebie. Powalona miejscówka do walki. No właśnie o to chodziło w tej walce, poje.bana miejscówka. Używasz schodów, włazisz na góre blokujesz i on spadnie na dół i atak. Easy
Opublikowano 28 maja 20186 l Zapomniałem jak łatwo można jeden mieczyk zdobyć przy śpiącym smoku. Idealny do katakumb. Pobiegłem tam wybiegajac z blighttown bo pomyliłem kierunki. Pewne rzeczy jednak się zapomina po latach. W każdym razie polecam podbiec do śpiącego smoka szybko wziąć itemy i najwyżej zginąć. Fajny mieczyk i spoko tarcza.
Opublikowano 28 maja 20186 l 7 godzin temu, messer88 napisał: Do dlc to pozdro jak ktoś się by chciał dostać bez instrukcji XD Great hollow i ash Lake też można łatwo przegapić. Ano, a Ash Lake nie wolno przegapić, bo to najlepsza lokacja w grze.
Opublikowano 28 maja 20186 l Autor 2 godziny temu, Sylvan Wielki napisał: Można nieco system oszukać i przed walka przerzucić kilka bomb na jego arenę. Straci nieco energii i jego wspólnicy padną trupem (jeszcze większym niż są obecnie). Bez przesady. Jakbym miał bawić się w lamerskie metody walki to lepiej gry nie kupować 2 godziny temu, _Be_ napisał: No właśnie o to chodziło w tej walce, poje.bana miejscówka. Używasz schodów, włazisz na góre blokujesz i on spadnie na dół i atak. Easy Na schody wszedłem tylko po to aby ekran o odzyskaniu dusz mi znikł. Później to walka na równym 1 godzinę temu, chris85 napisał: Taką sytuację miałem przed chwilą U mnie ten boss też spadł niestety Walczyłem z nim przy tej wyrwie. Stał plecami do przepaści i gdy zjechałem mu jedną trzecią paska to wyleciał. Bulwa. Podobają mi się te podziałki na paskach zdrowia i staminy. Szkoda, że kolejne części serii soulsborne były tego pozbawione.
Opublikowano 28 maja 20186 l (pipi)a! Zapomniałem jak to jest w kanałach i bazyliszki zrobiły mi gangbang. Biegam z klątwą
Opublikowano 28 maja 20186 l Jedynke pominalem pomimo ze ja mialem przez chwile, wtedy ostro onilne w girsach. Malo singli. Wrocilem przy bloodborne, pozniej ds3 i czekalem na remastera co by nie meczyc oczu. No i pizda blada jaka lama, gubię sie w tym cudownym swiecie. Piekna gra.
Opublikowano 28 maja 20186 l to moj pierwszy kontakt z jedynka, wlasnie ubilem kapre. nawet estus nie zszedl jeden. poczatki bloodborne (od tego zaczalem) to byl dramat, potem ds2 tez niekiedy (iron keep, jezuuu), ale trojka i (jak na razie) jedynka ida dosc lekko. jak to jest z tym licznikiem w lewym gornym rogu? raz zdechlem i nie chcialo mi sie wracac bo mialem jakies 500 dusz i teraz biegam z 0. to zle?
Opublikowano 28 maja 20186 l To jest Humanity. Zwiększa drop, możesz rozpalać ogniska po więcej Estusów i używać znaków przyzywania. Czy Gargulce to trudny boss? Bo trochę za szybko zdechły xd
Opublikowano 28 maja 20186 l Widać nie tylko ja za zacząłem swoją przygodę z DS, od drugiej części. Jak widać co się odwlecze, to nie uciecze Edytowane 28 maja 20186 l przez chris85
Opublikowano 28 maja 20186 l ok, to inaczej - wiem do czego jest humanity, chodzi mi o to czy ma duze znaczenie, ze mam 1 czy 17?
Opublikowano 28 maja 20186 l Jak jesteś "żywy" to powyżej 10'ciu zwiększa drop rate. Niektóre bronie też się chyba z tym scalują (mogę się mylić bo już nie pamiętam). Edytowane 28 maja 20186 l przez ornit
Opublikowano 28 maja 20186 l Godzinę temu, Rozi napisał: To jest Humanity. Zwiększa drop, możesz rozpalać ogniska po więcej Estusów i używać znaków przyzywania. Czy Gargulce to trudny boss? Bo trochę za szybko zdechły xd Nie są trudne. Dodatkowo jak dużo pod levelowałeś przed walką to ona jest śmiesznie prosta. Mam szczęście w tym przejściu wypadło mi hełm ze świniaka i gargulca. Mam bronie i tarcze black knightow. Prawie zawsze coś ekstra mi wypada. Nie pamiętam aby drop rate był tak częsty chyba po prostu fart.
Opublikowano 28 maja 20186 l Kurde, brak teleportu do ogniska trochę boli. Tak, chcę wyjść z Blighttown na powierzchnię
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.