Skocz do zawartości

Featured Replies

Opublikowano

Dziwne, że nie ma tu tematu poświęconego tej świetnej grupie. Co prawda ich najnowszy album jest słaby jednak poprzednie wydawnictwa to klasa sama w sobie. Lubicie nie lubicie? Który album według was najlepszy? IMO: Demon Days> Gorillaz>...> Plastic Beach.

  • Odpowiedzi 56
  • Wyświetleń 10,6 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Most Popular Posts

  • http://www.youtube.com/watch?v=yNeF30RverQ

  • DarealRadexHEJOO
    DarealRadexHEJOO

    Za parę lat jak będzie kolejna nowa płyta to będziecie pitolić, że to ona jest najgorsza, zaś "Plastic Beach" było taaaaakieeeeee wybitne . Dla mnie każdy kawałek Gorillaz trzyma zbliżony, za(pipi)i

Opublikowano

lubię i nową płytę również wbrew opiniom ignorantów słuchających takich dziwnych wynalazków jak kylesa czy blur

Opublikowano

'welcome to the world of plastic beach', rhinestone eyes', 'stylo' i 'on melancholy hill' to moje ulubione kawalki z nowej plytki, strasze plyty lepsze byly

Opublikowano

Temat byl, ale sie zmyl, bo nikt tam nie pisal. Temu wieszcze podobna, swietlana przyszlosc.

Opublikowano

Gorillaz - prawie jak muzyka!

Opublikowano
  • Autor

Gorillaz - prawie jak muzyka!

Odnosisz się tu do najnowszej płyty czy do poprzednich? Bo jeśli do poprzednich to chyba jesteś głuchy :mellow:

Opublikowano

Ogi sam czasem nie wie co pisze, ale chce uchodzić za osobę o wysublimowanym guście. Dlatego jest w stanie napisac cokolwiek, żeby tylko jego opinia była odmienna od pozostałych

 

 

A zespól bardzo lubię. Lubie też głos Damona Albarna, ktorego można też posłuchać w innych fajnym, jeszcze bardziej znanym zespole - Blur.

 

 

Co do ostatniej płyty. Rozumiem modę narzekania na wszystko co nowsze i ogolne "kiedyś było lepiej", ale ich najnowsza płyta jest najlepsza ze wszystkich. Przynajmniej mi bardzo podeszła.

Edytowane przez gekon

Opublikowano
  • Autor

Jak dla mnie Plastic Beach jest słabe bo mało na niej Albarna. No i odejście od wcześniejszej mieszanki rocka z hiphopem też mi się nie spodobało. Nie zmienia to faktu, że nadal jest to płyta którą da się słuchać, jednakże nie jest to już Gorillaz.

Edytowane przez szaden

Opublikowano

To jest jak najbardziej Gorilliaz tylko na nowej płycie nie kopiowali sami siebie. Za co też duzy plus.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano
  • Autor

Co sądzicie o poboczny projekcie Albarna " The Good, The Bad And The Queen"? Warto się z tym zapoznać czy raczej nie?

Opublikowano

Za parę lat jak będzie kolejna nowa płyta to będziecie pitolić, że to ona jest najgorsza, zaś "Plastic Beach" było taaaaakieeeeee wybitne :rolleyes: . Dla mnie każdy kawałek Gorillaz trzyma zbliżony, za(pipi)ingowy poziom. Gorillaz w każdym kawałku, albumie próbuje zaprezentować coś zupełnie innego. Może w tym problem?

 

Co sądzicie o poboczny projekcie Albarna " The Good, The Bad And The Queen"? Warto się z tym zapoznać czy raczej nie?

 

Ś-W-I-E-T-N-E. Spokojna, oddająca hołd naturze muzyka. Damon Albarn popisuje się w tej płycie swoim zmysłem poetyckim i ujarzmieniem kombosa organki + pianino + gitara akustyczna + perkusja. Jestem w tym albumie naprawdę zakochany.

 

Ogólnie to zawsze mam tak, że gdy przesłu(pipi)ę sobie "Empire Ants" to myślę sobie "The Good, The Bad and The Queen spotyka Little Dragon" - ot, jeżeli ktoś chce mieć przedsmak. A zresztą:

 

http://www.youtube.com/watch?v=HYtn7yx8y6I

Edytowane przez DarealRadexHEJOO

Opublikowano
  • Autor

Zayebiste :good: Już odliczam czas do pojawienia się na moim dysku.

Opublikowano

Za parę lat jak będzie kolejna nowa płyta to będziecie pitolić, że to ona jest najgorsza, zaś "Plastic Beach" było taaaaakieeeeee wybitne :rolleyes: . Dla mnie każdy kawałek Gorillaz trzyma zbliżony, za(pipi)ingowy poziom. Gorillaz w każdym kawałku, albumie próbuje zaprezentować coś zupełnie innego. Może w tym problem?

 

Co sądzicie o poboczny projekcie Albarna " The Good, The Bad And The Queen"? Warto się z tym zapoznać czy raczej nie?

 

Ś-W-I-E-T-N-E. Spokojna, oddająca hołd naturze muzyka. Damon Albarn popisuje się w tej płycie swoim zmysłem poetyckim i ujarzmieniem kombosa organki + pianino + gitara akustyczna + perkusja. Jestem w tym albumie naprawdę zakochany.

 

Ogólnie to zawsze mam tak, że gdy przesłu(pipi)ę sobie "Empire Ants" to myślę sobie "The Good, The Bad and The Queen spotyka Little Dragon" - ot, jeżeli ktoś chce mieć przedsmak. A zresztą:

 

http://www.youtube.com/watch?v=HYtn7yx8y6I

 

niemozliwe, ze napsiales tak mądrego posta!1 :potter:

 

no a ten poboczny proejkt spoko ,szkoda, ze tylko `1 plytka

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Widziałem ostatnio koncert Gorillaz na MTV Rokcs, na żywo dają rade, mogliby wpaść w przyszłym roku na jakiegoś openera lub innego cokea.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano
  • Autor

Widziałem ostatnio koncert Gorillaz na MTV Rokcs, na żywo dają rade, mogliby wpaść w przyszłym roku na jakiegoś openera lub innego cokea.

Byłoby bardzo fajnie, ale kto ich tam wie czy wpadnę. Do niedawna można było glosować na artystów, którzy mają pojawić się na przyszłorocznym openerze.

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Jest już nowa płytka (na razie za darmo do posłuchania na stronie Gorillaz lub do ściągniecia dla fanclubowiczów) "The Fall" nagrana w czasie ostatniej trasy.

Opublikowano
  • Autor

Wow, nie wiedziałem nic na ten temat :o Zaraz biorę się za słuchanie! Fajny prezent gwiazdkowy.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.